Gość: Edmund IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 05:31 www.powstanie.pl/?ktory=0&class= Dedykuję jaśnie panu Michalikowi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bohaterstwo Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 20:13 Tragizm sytuacji oddaje ostatnie zdjęcie strony z linku. Samotny człowiek na tle całkowicie zniszczonej części Warszawy, 90% Stolicy w gruzach. Po wojnie cały kraj odbudowywał stolicę, dzieci w szkołach płaciły składkę na odbudowę Warszawy i dostawały stemple za wpłaty. Fachowcy(prawdziwi fachowcy!!!) budownictwa jeździli do Warszawy odbudowywać z gruzów. I tak powstała nowa WARSZAWA na zgliszczach tej całkowicie niemal zniszczonej przez Niemców. Dzisiaj w czasie obchodów nikt nie wspomniał, że to całe społeczeństwo odbudowało Stolicę zrównaną z ziemią po Powstaniu Warszawskim. To też było bohaterstwo, bo żadne miasto nie zostało tak zmasakrowane w II wojnie światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giorgio Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 21:41 poza Dreznem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza IP: *.alfaks.com 01.08.13, 23:24 Jeśli chodzi o straty materialne w przeliczeniu na pieniądze to Berlin bezsprzecznie poniósł większe niż Warszawa. To chytre posługiwanie się procentami jest klasycznym pomysłem różnej maści cwaniaków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 00:16 Berlin sobie na te straty zasłużył . Odpowiedz Link Zgłoś
darino Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza 02.08.13, 20:38 > Berlin sobie na te straty zasłużył . Warszawa też :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spokojny Wodzowie samodestrukcji dwa oblicza zbrodniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 08:58 Berlin zniszczyli jako gniazdo nazizmu zwyciężcy II WŚ czyli Rosjanie.Niemcy z goryczą ale pogodzili się z tym. Warszawę natomiast zniszczono na wyraźne życzenie Komendy Głównej Armmi Krajowej z jej wodzem Borem Komorowskim. Jest duża różnica między zniszczeneim Warszawy i Berlina.Z Berlina Niemcy wywieżli wszystko co dało sie wywieżć. W Warszawie natomiast zniszczono wszystko co dało się zniszczyć i cieszyć sie z jak największych strat pokazując jacy naprawdę jesteśmy mali tak czynem jak też duchem.Mówię oczywiście o "dzielnej" KG AK i zgromadzonej w niej "urodzonych" wodzów destrukcji Narodu POlskiego.Czyli zbrodniarzy na własnym narodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maćko z Bogdańca Re: Wodzowie samodestrukcji dwa oblicza zbrodnia IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.13, 15:28 Gość portalu: Spokojny napisał(a): W Warszawie natomiast zniszczono wszystko co dało się zniszczyć i cieszyć sie z > jak największych strat pokazując jacy naprawdę jesteśmy mali tak czynem jak te > ż duchem. No rzeczywiście, jesteście jacy jesteście. Warszawę niszczyli jednak nie powstańcy i ich dowództwo ale opętani naziści niemieccy z dużą pomocą ukraińskich. Ich zbrodnie przerażały cywilną ludność nie mniej niż na Wołyniu. O ile jednak Niemcy potrafili przyznać się i wyrazić skruchę to Ukraińcy jak zwykle wszystkiego się wypierają i uważają, że ludność Warszawy miała zbiorowe halucynacje w rozpoznawaniu zbrodniarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Wodzowie samodestrukcji dwa oblicza zbrodnia IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.13, 22:20 Warszawę niszczyli jednak nie powsta > ńcy i ich dowództwo ale opętani naziści niemieccy z dużą pomocą ukraińskich. Ic > h zbrodnie przerażały cywilną ludność nie mniej niż na Wołyniu. Dowody, cytaty z książek Daviesa, Kunerta czy Bartoszewskiego, zapisy w dokumentach na temat funkcjonowania na Woli czy Ochocie jednostek ukraińskich - czy tylko pier.dolenie dla pier.dolenia, robienie z gęby cholewy? A może nadal mylisz niemieckich kryminalistów Dirlewangera albo Rosjan z RON-y z Ukraińcami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maćko z Bogdańca Re: Wodzowie samodestrukcji dwa oblicza zbrodnia IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 20:01 Uderz w stół a "bunkier techniczny" się odezwie.:). Niestety, tak się złożyło, że prawie wszędzie tam gdzie popełniano najgorsze zbrodnie II wojny św. w Europie Wschodniej ,pojawiali się Ukraińcy. Oczywiście dziś temu zaprzeczają ale w tym nie ma nic dziwnego; wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić. Podobnie rzecz ma się z Powstaniem Warszawskim. To co jest udowodnione ponad wszelką wątpliwość usiłuje się dyskredytować, czasem z udziałem tzw. "użytecznych idiotów". Fakty są jednak nieubłagane: www.kworum.com.pl/art4429,ukraincy_w_powstaniu_warszawskim.html "O Ukraińcach tłumiących Powstanie Warszawskie pisze także niemiecki historyk Guenther Deschner w pracy o powstaniu, wydanej w języku angielskim „Warsaw rising” (Londyn 1972). Niestety, ta dobra historia Powstania nie jest chyba w ogóle znana historykom polskim. Deschner pisze, że „Powstanie dało Ukraińcom idealną możliwość ujścia dla ich głęboko zakorzenionych antypolskich urazów”. O udziale Ukraińców w dławieniu Powstania piszą także inni Niemcy, przede wszystkim dowódca wojsk niemieckich dławiących Powstanie – gen. von dem Bach, który wykorzystywał Ukraińców, znających dobrze język polski, m.in. jako szpiegów, których wysyłał na stronę polską („Ostatni akt” w: „Drogi Cichociemnych” Londyn 1961) i niemiecki historyk Powstania Hans von Krannhals, autor książki „Der Warschauer Aufstand 1944...” (Frankfurt am Main 1962). Krannhals obwinia głównie nie-Niemców w niemieckich mundurach, w tym Ukraińców, za wszelkie potworności, które miały miejsce podczas Powstania. „Dzicz wschodnia” – mówił o nich gen. Reinefarth, a gen. Erich vom dem Bach wtórował mu: „Można uwierzyć w teorię Untermenscha” (Józef Mackiewicz „Nie trzeba głośno mówić” IL Paryż 1969). Właściwie nie ma bodajże ani jednej publikacji o Powstaniu Warszawskim, w której nie ma mowy o barbarzyństwie ukraińskim podczas Powstania." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Wodzowie samodestrukcji dwa oblicza zbrodnia IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 20:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Równowaga Re: Wodzowie samodestrukcji dwa oblicza zbrodnia IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 20:44 Zabawna dyskusja toczy się w tym wątku. Część za wszelką cene stara się oczyścić Niemców, a zwalić winę za większość zbrodni II wojny światowej II wojny światowej na Ukraińców. Druga strona przeciwnie, stara się oczyścić Ukraińców z oskarżeń. Ciekawa jaka jest prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat120 Re: Wodzowie samodestrukcji dwa oblicza zbrodnia IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 20:48 Gość portalu: Równowaga napisał(a): Część za wszelką cene stara się oczyścić Niemców, Nikt nie stara się oczyszczać Niemców, nawet oni sami. Wystarczy uważnie przeczytać. Ale to chyba dla Ciebie za trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Równowaga No to nadeszła pora na cytaty IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 21:16 > Nikt nie stara się oczyszczać Niemców, nawet oni sami. Wystarczy uważnie przecz > ytać. Ale to chyba dla Ciebie za trudne. "Niestety, tak się złożyło, że prawie wszędzie tam gdzie popełniano najgorsze zbrodnie II wojny św. w Europie Wschodniej ,pojawiali się Ukraińcy. Oczywiście dziś temu zaprzeczają ale w tym nie ma nic dziwnego; wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić." "O Ukraińcach tłumiących Powstanie Warszawskie pisze także niemiecki historyk Guenther Deschner w pracy o powstaniu, wydanej w języku angielskim „Warsaw rising” (Londyn 1972). Niestety, ta dobra historia Powstania nie jest chyba w ogóle znana historykom polskim. Deschner pisze, że „Powstanie dało Ukraińcom idealną możliwość ujścia dla ich głęboko zakorzenionych antypolskich urazów”. "O udziale Ukraińców w dławieniu Powstania piszą także inni Niemcy, przede wszystkim dowódca wojsk niemieckich dławiących Powstanie – gen. von dem Bach, który wykorzystywał Ukraińców, znających dobrze język polski, m.in. jako szpiegów, których wysyłał na stronę polską („Ostatni akt” w: „Drogi Cichociemnych” Londyn 1961) i niemiecki historyk Powstania Hans von Krannhals, autor książki „Der Warschauer Aufstand 1944...” (Frankfurt am Main 1962). Krannhals obwinia głównie nie-Niemców w niemieckich mundurach, w tym Ukraińców, za wszelkie potworności, które miały miejsce podczas Powstania. „Dzicz wschodnia” – mówił o nich gen. Reinefarth, a gen. Erich vom dem Bach wtórował mu: „Można uwierzyć w teorię Untermenscha” (Józef Mackiewicz „Nie trzeba głośno mówić” IL Paryż 1969). Właściwie nie ma bodajże ani jednej publikacji o Powstaniu Warszawskim, w której nie ma mowy o barbarzyństwie ukraińskim podczas Powstania." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 08:07 W kazaniu ze stycznia 1981 prymas Wyszyński mówił: "Tak często słyszymy zdanie: "Piękną i zaszczytną rzeczą jest umrzeć za Ojczyznę". Jednakże trudniej jest niekiedy żyć dla Ojczyzny. Można w odruchu bohaterskim oddać swoje życie na polu walki, ale to trwa krótko. Większym niekiedy bohaterstwem jest żyć, trwać, wytrwać całe lata [...], wytrwać, żyć dla Ojczyzny, nabrać zaufania do niej i gotowości oddania jej wszystkiego z siebie. To jest najważniejszy nasz obowiązek wobec Ojczyzny". I jeszcze jeden cytat, wyjęty tym razem z dramatycznego przemówienia prymasa do przedstawicieli Krajowej Komisji Porozumiewawczej "Solidarności" podczas ich wizyty u kardynała Wyszyńskiego w lutym 1981. "Powiedziałem panu Generałowi [Wojciechowi Jaruzelskiemu] w Natolinie, że gdyby w wyniku jakichkolwiek zaniedbań z mojej strony, albo też nieodpowiednich posunięć, zginął chociaż jeden Polak, chociaż jeden młody chłopiec, nie darowałbym sobie tego nigdy. Tak myślę ja. A sądzę, że i każdy z Panów tak myśli. To nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości. Odpowiedzialność za życie dzieci polskich to jest odpowiedzialność straszna. I dlatego też zastanawiając się nad sytuacją pytam siebie: Czy lepiej z narażeniem naszej wolności, naszej całości, życia naszych współbraci, już dzisiaj osiągnąć postulaty choćby najsłuszniejsze? Czy też lepiej jest osiągnąć coś niecoś dzisiaj, a co do reszty powiedzieć: Panowie, do tej sprawy wrócimy później. Nie rezygnujemy z postawionych postulatów, ale wiemy, że obecna realizacja niektórych z nich nie jest możliwa [...]". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza IP: *.alfaks.com 03.08.13, 12:06 Czy ty znasz definicję zbrodniarza? Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Powstanie warszawskie .... dwa oblicza IP: *.przemysl.hypnet.pl 03.08.13, 14:54 Co Ty wiesz o definicjach, czubku z Narutowicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dark dwa oblicza IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.13, 16:10 > Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać. Podawanie cytatu bez zaznaczenia, że to cytat, to takie małe złodziejstwo. Warto też napisać, kto jest jego autorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: dwa oblicza IP: *.alfaks.com 03.08.13, 16:55 Nie wszystkie cytaty mają autorów i to wie każde dziecko polskie. O innych nacjach w tym temacie wiem że nic nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dark Re: dwa oblicza IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.13, 17:54 > Nie wszystkie cytaty mają autorów i to wie każde dziecko polskie. O innych nacj > ach w tym temacie wiem że nic nie wiem. Cyceron. Ale to nie związane z cycami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: dwa oblicza IP: *.alfaks.com 03.08.13, 18:01 Wszystko o mężczyźnie Moja żona to mądra niewiasta. Moja córka, proszę państwa, dorasta - moja żona więc z głębi fotela nieraz rad mojej córce udziela. - Nie szukaj, córeczko, mołojca! Nie trzeba - popatrz na ojca: nikt się na oko nie wyzna, a jednak mężczyzna. Mężczyźnie nie trzeba urody. Mężczyzna nie musi być młody. Mężczyzna się nie ma podobać nikomu - mężczyzna potrzebny jest w domu! Z mądrością to także przesądy - intelekt to - dziecko - nie wszystko. Mężczyzna nie musi być mądry - wystarczy, jak ma stanowisko! Mieć życie wewnętrzne bogate? A po co mu? Popatrz na tatę! Mężczyznę nam z nieba zesłali, córeczko, nie po próżnicy: mężczyzna i w sercu płomień rozpali, i węgla przyniesie z piwnicy! Czasami zaprosi do tańca, podskoczy w rytmie klawiszy - i wtedy mężczyzna ma w sobie coś z samca: tak dyszy, córeczko, tak dyszy! Choć czasem, gdy mówić już szczerze, nachodzą go myśli niezdrowe i wtedy w mężczyźnie wręcz budzi się zwierzę! Ale domowe, córeczko, domowe! Nie szukaj, córeczko, mołojca! Nie trzeba - popatrz na ojca... Wtedy posłuszna swej mamie córeczka spojrzała na mnie z tkliwością i czcią nienaganną, i z płaczem: "Ja chcę być panną!" Marian Załucki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: dwa oblicza IP: *.alfaks.com 03.08.13, 18:02 Szukam wspólnika Postanowiłem dać anons taki do dziennika odpowiednio duży, by uwagę skupiał: CHCĘ ZOSTAĆ PORZĄDNYM CZŁOWIEKIEM - POSZUKUJĘ WSPÓLNIKA! Sam się nie będę wygłupiał! Marian Załucki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: dwa oblicza IP: *.alfaks.com 03.08.13, 21:20 Wielka rodzina made in Poland Postęp ogarnia różne dziedziny - W Danii lansują "wielkie rodziny", Czyli że zamiast pary małżonków Taka rodzina ma więcej członków (i więcej członkiń). Czasem w ten sposób Żyje ze sobą z piętnaście osób, Więc kombinacji to z tysiąc aż da, Gdy każdy z każdą i z każdym każda. ...a ileż przy tym werwy, polotu, Przekomarzanek, śmiechu, szczebiotu! Toteż odczuwam bardzo niemile, Że w tej dziedzinie jesteśmy w tyle. Wszystko się u nas niby rozrasta, Ale te sprawy wciąż jak za Piasta. Przyparłem żonę do muru z rana: - Trzeba coś robić! Świat patrzy na nas! - Dobrze - odparła z wyrazem troski - Zaproś Dreptaków i Rosołowskich... Nadchodzi wieczór. Wrażeń łakomi Do mojej chaty walą znajomi, M-3 mieszkanie trzeszczy w posadach, Zaraz się zacznie degrengolada Oraz rozpusta! Ale na razie Głos zabrał Zyzio na dużym gazie. Widocznie stracił po wódce wątek, Bo wybełkotał: - W.. .wesołych ś.. .wiątek! Moja małżonka natychmiast na to Przyniosła z kuchni ciastka z herbatą. Wnet się zaczęły spory i krzyki, Mężczyźni hajda do polityki, Panie wyjęły włóczkę i druty, Zaczęły sobie przymierzać buty I obgadywać Basie, że chytra, A Henio kopnął się po pół litra... Widząc to wszystko, krzyknąłem: - Hola! Miała się przecież odbyć swawola! - Słusznie - rzekł Józio. - Dalej, kochani! Tu wyjął krzesło spod jednej pani, A ta, upadłszy na parkiet z dębu Wybiła sobie sześć przednich zębów, Za co jej amant, Trypućko Czesław, Dał w łeb Józiowi nogą od krzesła, Jak się zakręci, zakłębi wokół, Sam sierżant Miziak spisał protokół! I rzekł życzliwie, kiedy wychodził: - Sto lat z okazji pańskich urodzin! Usiłowałem przekonać władzę: - Myśmy tak chcieli, jak w Kopenhadze... - Weź pan - doradził mi - aspirynę! ... Jak stworzyć polską "wielką rodzinę"???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: dwa oblicza IP: *.alfaks.com 03.08.13, 21:20 Zbroja Rycerz Eustachy Dreptak był tak krańcowo ubogi, Że nie miał nawet zbroi, by w niej uderzyć na wrogi, A tutaj akurat wojna, nadciąga Tatarów masa... - O rany - jęknął Eustachy - mam walczyć na golasa? Tym niemniej rozkaz rozkazem, więc chociaż czuł się podle, Goły, jak Pan Bóg go stworzył, usiadł ten Dreptak na siodle, Wziął sobie na drogę kaszankę, rzodkiewkę, ze dwie cebule, I w całej okazałości stanął naiwnie przed królem. A z króla był niezły pasjonat, jak szpurnie do kąta mapy, Jak skoczy, pragnąc Dreptaka złapać oburącz za klapy! Klap nie ma, więc łaps za byle co, aż z bólu zawył Eustachy!!! - Za pół godziny - król warknął - masz być zakuty we blachy. A jeśli cię nie zobaczę w pancerzu i w pióropuszu, To każę ci poobcinać wszystko, z wyjątkiem uszu, Żebyś sam słyszał, jak drzesz się! Więc po tych groźnych okrzykach Dreptak czym prędzej poleciał galopem do lakiernika, A ten mu wylakierował na chudych, sterczących żebrach Żeberkowatą zbroję w kolorze czystego srebra, Łeb mu wyzłocił złotolem, dorobił stalowe jegiery, I jeszcze mu domalował rozmaite wspaniałe ordery Z napisami "Za odwagę", "Za lojalność", "Za postawę ogólną", A nawet "Pierwsza nagroda na wystawie psów rasy buldog"! A tutaj tymczasem już bitwa, już atakują Tatarzy, Już Dreptak razem z innymi chcąc nie chcąc rusza do szarży! A przy tym błyszczy jak słońce, cały z daleka się świeci I jeszcze koń mu zwariował, i przed wszystkimi z nim leci... Co widząc ze strachu i zgrozy zawyła tatarska horda, Lecz już po chwili to wycie zamarło im nagle w mordach, Nie wytrzymali nerwowo, wrzasnęli: - Wariat! O raju! I dali takiego dyla, że ich wymiotło won z kraju, A Dreptak dostał w nagrodę majątek tuż pod stolicą... Tak, dobry lakiernik to nawet z ofermy zrobi bógwico! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: dwa oblicza IP: *.alfaks.com 03.08.13, 21:29 Z pradziejów Łowiec w krzach czeczota iszcze, Kneź w dworzyszczu wziął zydliszcze, Siadł, zagędźbił na podkurek, Zaraz kur wór wniósł chór dwórek. Rozdźwierzyły się podwoje, Pojedynczo, lub po dwoje Wchodzą przaśni, kraśni woje Ni gieroje, ni playboje, Gwarząc swoje ćmoje-boje. Grzmią pokrzyki "Sława, sława!" I knehini Pipkosława U przedproża-zaporoża Kiej problem na ostrzu noża Lub kiej na gondoli doża Ta detyna boża stawa Wywołując grzmiące brawa. Iście to magnacka feta, W sosie własnym wajdelota, I filety z filareta I kompoty z Wizygota Tur w bratrurze, Żubrze udźce, Wszyscy nuże Chap za sztućce, Ale kneź przed tą zabawą Chciał wystąpić z mową-trawą - Już się podniósł, Wsparł o blat się, Kiwnął w przód się Oraz w zad się, I rzekł w średniowiecznej mowie: - Mociumichmośćwaćpanowie! Jako wieda ano spokąd, Dadźbóg raciąż do nipokąd, Brzęczyszczeje dyćka dziewierz, Grzymidojda sierdząc nie wiesz! Ady ino kićki dziopa Cimcirymci Hryćka kopa? Ady ino ćwiąka łajba, Ano bździąg odbita szajba Ano gwoździec! Uździec ano! Tu owacją mu przerwano, Na ramiona go porwano, Udzielono mu poparcia I zabrano się do żarcia. Choć po prawdzie z całej mowy Nikt nie pojął ni połowy, Gdyż kneź mówił o tych rzeczach Raczej w stylu średniowiecza, Zasię młodsze pokolenie Znało tylko odrodzenie, Więc nie doszła ich kneziowa Mądrość niedościgła... - To skąd te brawa wpół słowa? - Bo kolacja stygła! Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: litości panie pysiu! 03.08.13, 21:34 Pysiu, weź psinę na spacer! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: litości panie pysiu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.13, 13:29 I poszukaj chłopaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Boże, Boże - tylko chłopak tu pomoże! IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.13, 14:36 Gość portalu: Marek napisał(a): > I poszukaj chłopaka Dobre przedmuchanie rury ma zakończyć wszystkie bzdury? Jeśli tak - to życzę szczęścia, udanego więc zamęścia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Boże, Boże - tylko chłopak tu pomoże! IP: *.alfaks.com 04.08.13, 16:32 Ballada ćwiczebna na tempo i dykcję Jeden optyk mieszkał z synem A ten syn był synoptykiem I ten syn miał konkubinę Ożenioną z pewnym prykiem. Pryk okazem był sceptyka Jak po cichu mawiał optyk, A pryk mawiał do optyka Że sceptykiem jest synoptyk. Raz objadłszy się papryką Poszedł w miasto syn z patykiem I zerwawszy z synoptyką Zajął się wyłącznie prykiem. Wtedy dwaj posterunkowi Przyskrzynili syna za to I donieśli optykowi: - Syn synoptyk tkwi za kratą! Biedny optyk chcąc być z synkiem Nie rozmyślał ani szczypty, Tylko jął się skradać rynkiem By z muzeum ukraść tryptyk. Lecz gdy tryptyk kładł do kosza I czas tracił przy tryptyku, Nagle słyszy glos kustosza: - Tryptyk kradniesz, ty optyku??? Prokurator rozgryzł problem Bez sięgania do detali: Złapał skobel i tym skoblem Zamknął wszystkich w dużej sali. Siedzi optyk razem z prykiem, Konkubina i synoptyk, Oraz kustosz wraz z tryptykiem Tym, co go chciał ukraść optyk. Wprawdzie kupy się nie trzyma przedstawiona tutaj fikcja I pointy wcale nima, Ale za to Jak bogato Się przedstawia nasza dykcja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: Jak... IP: *.isp4u.eu 04.08.13, 17:15 Dykcja mima. którą szukam . Dochodząc prawdy. Nima. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: Jak... IP: *.play-internet.pl 07.08.13, 19:05 Oj włożę , włożę jak tylko znajdę okazję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staszek Kiślak Pan Pysio jest the best IP: *.toya.net.pl 07.08.13, 20:46 Pan Pysiu dobży gada zy bandyrowce du Pulakuw szczylać za tu rzy prawdy piszum . A ja si znów zapomniał przylugować a tu wszysku bez Zynka Bugajow bu mi tu stoi nad głowum i płaczy rzy si winu skunczyłu ta bu my mamy jedyn kompotor. Pon Pysiu to Polak prwadzidzwy i dżemsko - patulicke wiare wyznajoncy. Pan Pysiu je Poljak i un prawdy muwi ja tyrz cztytał w Polskiej Chistorii Zy wyłapać trza wusyztkie bandery co zyjom jeszczy i ih wusztstkih du takiej fabryki mósowo zatrudnić rzeby ałtka takie żułte i czerwune co siem błyszczom prodkuwali i misie i kogóty drzewiane co siem krenca i saneczki do sniegu co Brajanek dostal ud Zynka na Mikułaja ajak skonczum robić ałtka tu rzeby kuścioły rzemsku -patylickie buduwały rzeby czas na mudorwani nie mialły ani hwily rzeby juz murodwac nie mogły, Ty bandytu jedyn ty, ty bandytu francuwatyj! Odpowiedz Link Zgłoś
solist Re: Boże, Boże - tylko chłopak tu pomoże! 05.08.13, 06:51 Pysiu, ja pierdzielę! Dałeś czadu i mam prośbę żebys założył wątek na takie wierszydła. Mnie się podoba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Boże, Boże - tylko chłopak tu pomoże! IP: *.alfaks.com 05.08.13, 21:49 Teoria kury Raz jeden Dreptak wysnuł wniosek bez precedensu, Że kura, jako taka, nie ma w zasadzie sensu, Że żyje sobie psim swędem, i jest w ogóle szachrajka, Bo jaką z niej mamy korzyść? No, po pierwsze fakt, że znosi jajka Do czego jednak wcale nie musi koniecznie być kurą I można by ją zastąpić jakąś automatyczną rurą Do wyrobu żółtka, białek i syntetycznych skorupek. I byłoby bez tego gdakania, pomoru, wrzasku i kupek. Po drugie - kura to mięso. Skąd znowu wniosek ponury, Że martwa kura nie kurą już jest, lecz trupem kury. I Dreptak wykoncypował nad ścierwem pewnego kurczaka Że jest to kura nieboszczka, a nie kura jako taka. Reasumując - dla ludzi nadaje się do użycia To, czym jest kura po śmierci, i to, co wypuszcza ona z dupy za życia. Nie nadaje się wcale to, czym jest żyjąca kurka, To "ci... cip", "kukuryku" i smród, że aż wierci w dziurkach Od nosa. Ująwszy na piśmie ten swój wewnętrzny monolog Wnet się Dreptak zdoktoryzował i zasłynął jako kurolog - - filozof. A kiedy pracę gdzie trzeba przeczytano, Wysnuto z niej pewne wnioski i kury zlikwidowano I zastąpiono czymś innym. W rezultacie zaś kurobicia Dreptak stał się naukowcem kompletnie oderwanym od życia Ponieważ te kury nie żyły. Dziś Dreptak to zwykły dziadyga. Oj, ludzie, nie podrzynajcie gałęzi, która was dźwiga. Odpowiedz Link Zgłoś
gladysek Re: Boże, Boże - tylko chłopak tu pomoże! 05.08.13, 22:57 wystraszyliscie wszystkich odwiedzajacych to forum; nie dal wam rady lechowski ale pysio wdziecznie rozwalil to forum...pogratulowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 22:58 W rzezi Warszawskiej każdego dnia traciło życie około 3000 Warszawiaków. Na każdego poległego powstańca, przypadło 13 zamordowanych cywilów. Nie ma do dzisiaj oficjalnej odpowiedzi Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć 200 tys. cywilów?Chociaż wszyscy wiedzą ,że organizatorami zbrodni na 200 000 Warszawiakach jest Komenda Główna Armii Krajowej. Rzeź Warszawska nie jest to żadna tragedia antyczna jak niektórzy starają się wmówić społeczeństwu polskiemu. To co było szaleństwem z niskich pobudek fanatycznych kabaretowych wojskowych/pańczyka od skakania na konikach a nie dowódcę wojskowego oraz jego przyjaciół/ usiłuje się dzisiaj nazwać nakazem moralnym.Jak w takim razie jest nasza moralność narodowa i czy jest moralnością na granicy samobójstwa narodu. Najbardziej tragiczne jest to ,ze kiedy walczą dwa giganty wojny uzbrojeni po zęby w najnowszą technikę do zabijania maniakalni kabaretowi generałowie nic nie znaczącego w tak wielkim konflikcie państewka opowiadają i rozpowszechniają bzdury,że witając bolszewików’ chciano być "gospodarzami we własnym domu". Tak głupich generałów/zbrodniarzy/ nie stwierdzono w okresie ostatnich 100 lat mimo,że rodzynkow wśród generałów w głupocie nie brakowało. Nie można utrwalać głupoty.Nie można popychać kolejnych patriotycznych roczników w szaleństwo. Trzeba przerwać ,zepchać na margines myślenie,dzięki któremu zawsze ponosimy klęski,które w dodatku czcimy,jakby były zwycięstwami. Dotyczy to innych wydarzeń związanych z totalną klęską w ostatnich latach czyli Rzezi Wołyńskiej,Rzezi Warszawskiej,Września 1939r.Pamiętajmy o ofiarach ale nie jest to powód do chwały a jedynie powód do wyciągnięcia stosownych wniosków -co źle zrobiliśmy,że doszło do takiej tragedii. Do dzisiaj nawet nikomu w głowie prowadzić rozważania w tym kierunku.To byłaby obraza świętej patriotycznej głupoty.Nie żadnego patriotyzmu ale głupoty. Prawdziwy patriotyzm nigdy nie miał nic wspólnego z głupotą i w naszym narodzie to sie dość często zdarzało.Ale nie potrafimy tego należycie uczcić.Jeteśmy zbyt mali i do tego jeszcze nie dorośliśmy.Może kiedyś jak rozstaniemy się z polityczną bardzo aktywną w naszym kraju V Kolumną mającą za zadanie zniszyć wszystko co jeszcze zostało swoją demagogią . W naszym mieści te działania widać jak na dłoni.To nie jest zwyczajne judzenie zamieszkałych tutaj narodowosci To prawdziwa inspiracja z zewnątrz i umiejętne prowadzenie użytecznych idiotów,których można wykorzystać przeciw własnemu narodowi a także sąsiadowi z którym o dziwo mamy jeszcze poprawne stosunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat120 Re: Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.13, 00:16 Pysio, proszę o stosowny wierszyk dla tego idioty.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.alfaks.com 06.08.13, 06:16 Inscenizacja Zbudził się Dreptak, światło zaświecił, I sam już nie wie - sen to czy bajka? W białych koszulach dziwni faceci Grają czastuszki na bałałajkach, Tłum znanych osób wokół się snuje - Czarniecki, Berent, Nobel, Pastrana, A między nimi Dreptaka wujek, Co zamiast jajka ugryzł raz granat. Siadł Dreptak w łóżku, trzęsie nim trema, Taki się czuje nikły i drobny, A tu orkiestra rąbie je t'aime'a Względnie Niemena Rapsod żałobny. Kręci się Dreptak, składa ukłony, I myśli sobie: - Cóż to za strefa? A tu tymczasem przez megafony Słychać wezwanie: - Dreptak do szefa! I dwaj anieli zdobni w ordery Zastosowawszy pewien chwyt krzepki, Znany gdzie trzeba jako "B 4", Wyprowadzają jego z izdebki. I wiodą ci go środkiem alei Pośród okrzyków oraz owacji, Aż przystanęli z nim u wierzei Biura miejscowej organizacji. Tu coś sapnęło jak saturator, Dźwierze ozwały się zawiasami, Wyszedł z nich z wolna organizator I spytał groźnie: - Co ze składkami? A Dreptak prawie przytomność stracił, Pobladł jak ściana z wielkiego sromu, Padł na kolana, wszystko zapłacił I jak niepyszny wrócił do domu. Organizator zaś, ze swych planów Skreśliwszy ową wpłatę klienta, Mruknął do siebie: - Bez tego szpanu Bym nie wydusił z nich ani centa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.alfaks.com 06.08.13, 06:50 Z cyklu: Bajeczki Babci Pimpusiowej Walczył orzeł z sępami, aż obrósł w legendę. Niestety - przy okazji podłapał też mendę. Wszyscy pytają orła: - Jak walczyłeś? Świergol! A menda w krzyk: - Spuściliśmy tym sępom wpie... Idą "nowe czasy" a z nimi nowa interpretacja historii. Pisana z perspektywy tchórza, sprzedawczyka, zdrajcy. niewolnika. Historia tworzona dla tych co nie mają honoru, godności, odpowiedzialności ale są przepełnieni pazernością, egoizmem i niemożliwą wręcz chęcią bycia wąziutkim materialistą. Przecież to wszystko ma uciszyć sumienia albo jego resztki by jeszcze wydajniej, niby stachanowiec eksploatować społeczeństwo. Jak na razie jest to nowość i ludzie muszą mieć czas by rozszyfrować o co tu chodzi. Cynizm i bezwzględność propagandystów pokazuje co się stanie gdy ich "idee" się ucieleśnią. A ci co w tym przedsięwzięciu biorą udział po stronie sił ciemności zasługują tylko na pogardę! Jeśli mamy do czynienia z tak niskimi chwytami to może oznacza tylko jedno: ten system wyczerpał już swoje możliwości. Jest kolosem na glinianych nogach i lada dzień runie jak wiele innych totalitarnych systemów! Człowiek mający w życiu za sensowny wyłącznie kult pieniądza, przestaje nim być. A żałosna próba zmiany poglądów nie może się udać bo życie straci sens. Ku przestrodze! Niejaki adolf hitler też miał pomysł na nowe czasy i nowego człowieka w tych czasach. A jak skończył to każde dziecko wie! Było też kilku pomniejszych hitlerków i wszyscy musieli musieli się cofnąć do punktu wyjścia gdzie tkwimy do dzisiaj. Model człowieka pazernego i materialisty to na pewno nie jest to!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.alfaks.com 06.08.13, 07:08 MODLITWA DO KAROLA MARKSA Druga wersja - Modlitwa laika (z cytatami z Tuwima i z Konopnickiej) Panie, pozbyłem się oporów I wniosek złożyć chcę paniczny: Zachowaj nas od Nikiforów W dziedzinach pozaartystycznych. Niech żyją wolni i szczęśliwi, Niech rzeźbią lub malują jaja, Lecz niech naiwny prymitywizm Po innych pionach się nie szlaja. Wiem Panie, wiele już zrobiono, niejeden usunięto zator, Lecz tu i ówdzie, jak muchomor Pośród prawdziwków tkwi amator. Twoje nauki studiujemy, Wierzymy w kształt wielkiego dzieła I wszyscy chętnie cię poprzemy W odnowie, która się zaczęła. "Chmury nad nami rozpal w łunę, Uderz nam w serca złotym dzwonem" Niech przyjdą dużo większym tłumem Kadry, solidnie wyszkolone. "Niech więcej Twego brzmi imienia W uczynkach ludzi, niż w ich pieśni, Głupcom odejmij dar marzenia A sny szlachetnych - ucieleśniaj". Daj nam uprzątnąć dom ojczysty, W zyski zamienić pozwól straty, Po co ma biedny być, choć czysty? Niech będzie czysty i bogaty. Lecz czasem uderz się po mieczu, Niech ktoś się Twoim gniewem strapi, Kto jest nieukiem po ćwierćwieczu, Ten widać uczyć się nie kwapił. Spraw by nadeszła wielka fala Co wszystkie bramy pootwiera, A facet z wykształceniem drwala Niech nie dotyka komputera. Niech twoi ludzie go wywiodą W lasy i w gaje, w głąb przyrody, By zamiast nam u nóg być kłodą - Prawdziwe mógł piłować kłody. Tam go ucieszy bór i struga, Tam i pokrzyczy, i polata, Nożem pajaca se wystruga lecz nie wystruga z nas wariata. Panie, najmędrszy z profesorów Który nas widzisz z wysokości! Dezintegrację Nikiforów Zechciej zarządzić w swej mądrości, I weź jej ster w surowsze dłonie, Bo czas tracimy wciąż w nadmiarze Błagając różne stare konie: " - Pójdź koniu, ja cię uczyć każę!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.alfaks.com 06.08.13, 07:28 Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 08:57 W rzezi Warszawskiej każdego dnia traciło życie około 3000 Warszawiaków. Na każdego poległego powstańca, przypadło 13 zamordowanych cywilów. Nie ma do dzisiaj oficjalnej odpowiedzi Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć 200 tys. cywilów?Chociaż wszyscy wiedzą ,że organizatorami zbrodni na 200 000 Warszawiakach jest Komenda Główna Armii Krajowej. Rzeź Warszawska nie jest to żadna tragedia antyczna jak niektórzy starają się wmówić społeczeństwu polskiemu. To co było szaleństwem z niskich pobudek fanatycznych kabaretowych wojskowych/pańczyka od skakania na konikach a nie dowódcę wojskowego oraz jego przyjaciół/ usiłuje się dzisiaj nazwać nakazem moralnym.Jak w takim razie jest nasza moralność narodowa i czy jest moralnością na granicy samobójstwa narodu. Najbardziej tragiczne jest to ,ze kiedy walczą dwa giganty wojny uzbrojeni po zęby w najnowszą technikę do zabijania maniakalni kabaretowi generałowie nic nie znaczącego w tak wielkim konflikcie państewka opowiadają i rozpowszechniają bzdury,że witając bolszewików’ chciano być "gospodarzami we własnym domu". Tak głupich generałów/zbrodniarzy/ nie stwierdzono w okresie ostatnich 100 lat mimo,że rodzynkow wśród generałów w głupocie nie brakowało. Nie można utrwalać głupoty.Nie można popychać kolejnych patriotycznych roczników w szaleństwo. Trzeba przerwać ,zepchać na margines myślenie,dzięki któremu zawsze ponosimy klęski,które w dodatku czcimy,jakby były zwycięstwami. Dotyczy to innych wydarzeń związanych z totalną klęską w ostatnich latach czyli Rzezi Wołyńskiej,Rzezi Warszawskiej,Września 1939r.Pamiętajmy o ofiarach ale nie jest to powód do chwały a jedynie powód do wyciągnięcia stosownych wniosków -co źle zrobiliśmy,że doszło do takiej tragedii. Do dzisiaj nawet nikomu w głowie prowadzić rozważania w tym kierunku.To byłaby obraza świętej patriotycznej głupoty.Nie żadnego patriotyzmu ale głupoty. Prawdziwy patriotyzm nigdy nie miał nic wspólnego z głupotą i w naszym narodzie to sie dość często zdarzało.Ale nie potrafimy tego należycie uczcić.Jeteśmy zbyt mali i do tego jeszcze nie dorośliśmy.Może kiedyś jak rozstaniemy się z polityczną bardzo aktywną w naszym kraju V Kolumną mającą za zadanie zniszyć wszystko co jeszcze zostało swoją demagogią . W naszym mieści te działania widać jak na dłoni.To nie jest zwyczajne judzenie zamieszkałych tutaj narodowosci To prawdziwa inspiracja z zewnątrz i umiejętne prowadzenie użytecznych idiotów,których można wykorzystać przeciw własnemu narodowi a także sąsiadowi z którym o dziwo mamy jeszcze poprawne stosunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak myślę Re: Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 10:45 Masz rację Historyk, to nie są "utwory" pysia.Czas opuścić to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Tylko jedno tragiczne oblicze. IP: *.alfaks.com 06.08.13, 11:01 Brawo!!! V-ta kolumna się wynosi! Odchamianie przez fankę za pomocą pieśni dało nikłe rezultaty. A jednak poezja to jest moc i użyta w słusznej sprawie odnosi skutek. Na koniec powiem wam jaka naprawdę jest ta wasza propaganda; jota w jotę podobna do propagandy peło; totalna krytyka dokładnie wszystkiego co robi przeciwnik choć tak naprawdę to niczym się między sobą nie różnią a wasza antypolska toczka w toczkę taka sama. To nawet świętemu musi się znudzić. Gdyby choć minimum polotu i margines tolerancji i nie powoływanie się na wytyczne z prowydu a także wyjście z oparów absurdu to mielibyście jakieś minimalne efekty. Ta wasza zapyziałość, fanatyzm i przekonanie o nieomylności z miejsca skazują was na przegraną. Na koniec dobra rada; nie właźcie na fora gdzie są Polacy bo styl tej propagandy nadaje się tylko dla Ukraińców i ukraińców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Pysiu nie obrażaj Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 11:05 Pysiu nikomu nie mów,ze jesteś Polakiem.Nie obrażaj Narodu i polskości. Jesteś tym co żadna narodowość nie chce mieć takich jak ty za swojego ziomala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Pysiu nie obrażaj Polaków IP: *.alfaks.com 06.08.13, 11:21 a Mlekodajna, piękna, zdrowa, Żyła kiedyś zwykła krowa. Z przodu żarła trawę z sieczką, A z tyłu dawała mleczko. Dawała je w zimie, w lecie, Uwielbiali krowę kmiecie. Prawie hołd składali krowie, Aż jej przewrócili w głowie. Uwierzyła że jest święta I zrobiła się nadęta, Okrąglejsza od balona, I jakaś taka natchniona... Poszedł ją wydoić Wicek, A krowa w krzyk: - Won od cycek! W ziemię bij przede mną głową, Jestem bowiem świętą krową! Przyjechał krówski pan likarz, - Co ty tak - powiada - brykasz? Krowa, nie speszona wcale, - Odejdź - mówi - konowale, Właśnie czuję, że powoli Dostaję już aureoli! - Nieraz - rzekł lekarz - przy wzdęciu Szajba odbija bydlęciu, Nie bierz żeż, durny bawole, Tej szajby za aureolę, I posłuchaj mojej rady - Zrób ze dwa lub trzy przysiady, Bo cię te gazy uśmiercą! - Milcz - krowa na to - bluźnierco! Nie chciała słuchać dyrektyw, Bluzgała stekiem inwektyw, Aż doktor, co nie miał czasu, Zasunął jej szprycę z kwasu, Poczem schował się w lucernie, A ta krowa jak nie świernie! (czyli jak nie zaświergoli) I brzuch jej opadł powoli, Znów zrobiła się zwyczajna, Grzeczna, i w ogóle fajna... Wniosek: żadne dyrektywy, Nie zastąpią lewatywy! Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: Gratulacje dla Panpysia!;) P.S. 06.08.13, 18:31 A Panstaszek nie pogratulował Panpysiowi?! Taki z niego kuliega:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikimiki Re: Gratulacje dla Panpysia!;) P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 11:29 Wystarczą peany fanki=? Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: Gratulacje dla Panpysia!;) P.S. 07.08.13, 12:15 Cosik mi się widzi, ze dla Panpysia najważniejsze jest uznanie Panstaszka i Pangoznalesa:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Gratulacje dla Panpysia!;) P.S. IP: *.alfaks.com 07.08.13, 15:13 VOTUM SEPARATUM (*) Duży podziw żywią dla nas cudzoziemcy. Bardzo chwalą dyplomatów naszych gest: - Polska chce, by zjednoczyły się znów Niemcy. Einheit, Freiheit und Grossdeutschland wieder fest! Kraj jednoczyć jest i ładnie i przyjemnie, Świat nie lubi appertheidów ani gett, Więc scalajcie ich do kupy, lecz beze mnie. Jestem gegen, czyli przeciw. W obszcze niet! Mam ja swoje lata, fobie i nawyki Znam pułapki ślepych torów, lewych wajch, Lepsze dla mnie są dwie szkopskie republiki Niż wiszący nad Wrocławiem Czwarty Reich. Zawsze bito nas na niebie, lądzie, wodzie, Z obu stron spychano nas po San i Bug Teraz - ledwie pie...ęło coś na wschodzie - Już my Niemca namawiamy by się wzmógł! Jeszcze przy tym gaworzymy sobie swojsko Zadziwiając dobrze zbrojny Wolny Świat, Że należy zlikwidować Polskie Wojska To się zaraz skończy kryzys, krach i pat. Zlikwidujcie, zezłomujcie do cholery. Zróbcie z czołgów pługi lub przetwórnie pasz... Nad Monachium warczą czarne starfightery A przez Berlin Wschodni grzmi Paradenmarsch! (*) - Napisane po obejrzeniu defilady w Berlinie Wschodnim, po wypowiedzi p.Geremka, że Niemcy powinni się zjednoczyć, z czego się zresztą później wycofał, ale Niemcy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Tragiczne oblicze Rzezi Warszawskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 21:16 Widzę,że moi adwersarze w temacie ani be ani me i zajeli sie swoimi doskonałościami co widać . Pozwolcieże wrócę do tematu wątku i i tragicznego finału. W rzezi Warszawskiej każdego dnia traciło życie około 3000 Warszawiaków. Na każdego poległego powstańca, przypadło 13 zamordowanych cywilów. Nie ma do dzisiaj oficjalnej odpowiedzi Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć 200 tys. cywilów?Chociaż wszyscy wiedzą ,że organizatorami zbrodni na 200 000 Warszawiakach jest Komenda Główna Armii Krajowej. Rzeź Warszawska nie jest to żadna tragedia antyczna jak niektórzy starają się wmówić społeczeństwu polskiemu. To co było szaleństwem z niskich pobudek fanatycznych kabaretowych wojskowych/pańczyka od skakania na konikach a nie dowódcę wojskowego oraz jego przyjaciół/ usiłuje się dzisiaj nazwać nakazem moralnym.Jak w takim razie jest nasza moralność narodowa i czy jest moralnością na granicy samobójstwa narodu. Najbardziej tragiczne jest to ,ze kiedy walczą dwa giganty wojny uzbrojeni po zęby w najnowszą technikę do zabijania maniakalni kabaretowi generałowie nic nie znaczącego w tak wielkim konflikcie państewka opowiadają i rozpowszechniają bzdury,że witając bolszewików’ chciano być "gospodarzami we własnym domu". Tak głupich generałów/zbrodniarzy/ nie stwierdzono w okresie ostatnich 100 lat mimo,że rodzynkow wśród generałów w głupocie nie brakowało. Nie można utrwalać głupoty.Nie można popychać kolejnych patriotycznych roczników w szaleństwo. Trzeba przerwać ,zepchać na margines myślenie,dzięki któremu zawsze ponosimy klęski,które w dodatku czcimy,jakby były zwycięstwami. Dotyczy to innych wydarzeń związanych z totalną klęską w ostatnich latach czyli Rzezi Wołyńskiej,Rzezi Warszawskiej,Września 1939r.Pamiętajmy o ofiarach ale nie jest to powód do chwały a jedynie powód do wyciągnięcia stosownych wniosków -co źle zrobiliśmy,że doszło do takiej tragedii. Do dzisiaj nawet nikomu w głowie prowadzić rozważania w tym kierunku.To byłaby obraza świętej patriotycznej głupoty.Nie żadnego patriotyzmu ale głupoty. Prawdziwy patriotyzm nigdy nie miał nic wspólnego z głupotą i w naszym narodzie to sie dość często zdarzało.Ale nie potrafimy tego należycie uczcić.Jeteśmy zbyt mali i do tego jeszcze nie dorośliśmy.Może kiedyś jak rozstaniemy się z polityczną bardzo aktywną w naszym kraju V Kolumną mającą za zadanie zniszyć wszystko co jeszcze zostało swoją demagogią . W naszym mieści te działania widać jak na dłoni.To nie jest zwyczajne judzenie zamieszkałych tutaj narodowosci To prawdziwa inspiracja z zewnątrz i umiejętne prowadzenie użytecznych idiotów,których można wykorzystać przeciw własnemu narodowi a także sąsiadowi z którym o dziwo mamy jeszcze poprawne stosunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Tragiczne oblicze Rzezi Warszawskiej IP: *.alfaks.com 07.08.13, 23:27 Aluzjonista Gucio jest mówca, Pucio - cyklista, Ja jestem znany Aluzjonista! Hi hi, ha ha! Aluzje robię ja! Inny to co myśli chlapie, o uchwale, o etapie, Bez ogródek wypowiada wszystko wprost, ach ach! Ja - gdy siedząc na kanapie aluzyjnie stopę drapię - Komentuję równocześnie stopy wzrost, ha ha! W saloniku cioci Mrówci inny dowcip robię znów ci, Bo gdy lufcik ktoś otwiera - twierdzę, że Jeśli ktoś otworzył lufcik, to nie aby swąd wypuścić. Lecz by spostrzec, kto wychyli pierwszy się, hi hi! Pim pim, pam pam, aluzjonista jam! Kiedy jest na obiad zupa, też się śmiechu robi kupa, Bo nadaję zwykłej zupie sens i głąb, tak tak! Kiedy odniechcenia w zupie aluzyjnie chochlą chlupię Nucąc "ząb zupa dąb" i "dąb zupa ząb" hu hu! W telewizji o nawozach, kiedy mowa i o kozach, Lub zasiewy ktoś omawia, względnie tucz, Minę robię wręcz rozumną: - Teraz - mówię - będzie gumno! Mrużąc przy tym aluzyjnie jedno z ócz! I szał i śmiech, i krzyk : - "Bodajbyś zdechł"! Towarzyskie me zalety uwielbiają wręcz kobiety, Kontemplują każde słowo me i gest, och och! Grono pań się wprost zaśmiewa, Gdy ja cóś o rżnięciu... drzewa Lub gdy pytam, czy panienka lubi bez... Bufetową śmieszę w bistro mówiąc: - Czy ma pani czystą? Ministrowi: - Ale ma pan mini-ster! Hu hu! Dżokejowi: - Nie bij konia.....!!!! No i cześć aluzju poniał! Taki ze mnie bawidamek i ceseur... oj ja nie mogę... ojej bo ja trzasnę... hi hi hi... hu hu hu... Odpowiedz Link Zgłoś