Dodaj do ulubionych

Przekleństwo naszego narodu.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.13, 14:10
"Jednym z przekleństw naszego życia, jednym z przekleństw naszego budownictwa państwowego jest to, żeśmy się podzielili na kilka rodzajów Polaków, że mówimy jednym polskim językiem, a inaczej nawet słowa polskie rozumiemy, żeśmy wychowali wśród siebie Polaków różnych gatunków, Polaków z trudnością się porozumiewających, Polaków tak przyzwyczajonych do życia według obcych szablonów, według obcych narzuconych sposobów życia i metod postępowania, żeśmy prawie za swoje je uznali, że wyrzec się ich z trudnością możemy. Czeka nas pod tym względem wielki wysiłek, na który my wszyscy, nowoczesne pokolenie, zdobyć się musimy, jeżeli chcemy zabezpieczyć następnym pokoleniom łatwe życie, jeżeli chcemy obrócić tak daleko koło historii, aby Rzeczpospolita Polska była normalnym krajem europejskim bez oszołomów i populistów tak z prawej jak też z lewej stony naszego życia społecznego.Czas stanąc na nogi i wyraźnie czuć twardy grunt pod nogami.Czas na młodych bez żadnych komleksów w każdej dziedzinie życia społecznego."
Obserwuj wątek
    • fanka_online Re: Przekleństwo, uhm;) 11.08.13, 14:12
      Nie histeryzuj tylko podaj autora i link.
      • fanka_online Re: Przekleństwo, uhm;) P.S. 11.08.13, 14:42
        Bóg zapłać dobry człowieku, już sobie znalazłam.
        • Gość: Tutejszy Re: Przekleństwo, uhm;) P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.13, 15:05
          Jak przeczytasz to napisz czy zrozumialaś.Napisz w miarę prosto,by Pysio co nieco przswoił.Może Ci się uda.
          • Gość: Staszek Kiślak Re: Przekleństwo, uhm;) P.S. IP: *.toya.net.pl 11.08.13, 15:20
            Tutejszy i co ty gadasz ty świniu jedna jak ty gadasz czegu ty tak gadasz jak świnia ta
            jak tak mużna Ja by czi te dupy pudpalił het kazał gnać a Wladyk Bugajow cu nas Grunwaldzkyj mieszka tam kołu Kryśki jeszczy by ci łeb urwał i het w dupy nakopał. Bandytku jedna.
            No iczegu ty rynky bandytu na Pulaka Patulika pudnosisz,czegu Marud Polskij chcysz
            wymurdowac i wszyskich PAtulików Rzemskich, boisz si Maryji bandytu? Iczegu
            ubrarzasz Marud Polski co bojisz si rzeby Marud ni wybrał rzemskego patulika na
            prezędętą?! Boisz si bandytu Ja wim rzy si boisz bandytu bandycki jidź morduj
            dalij ali ud Pulaków ci wara bandytu złodzijeski cu małem dzicium ałtka kradni
            ty bandyidiotu ty!
            • Gość: pysio Re: Przekleństwo, uhm;) P.S. IP: *.alfaks.com 11.08.13, 19:48
              Pysio zrozumiał i wie jedno; gdybyś rozumiało znaczenie tego co wkleiłoś to na pewno nie zrobiłobyś tego! Bycie banderowskim propagandystą i postęp wzajemnie się wykluczają. Wściekła nienawiść do każdej innej nacji wzorowana na ideach upa to jest takie wstecznictwo że dyskusja z idiotycznymi poglądami nie ma sensu. Jedyne co można zrobić to wykazać /co nie jest trudne/ jak jest odległa od ludzkich spraw. Nie chce mi się z wami banderowcy gadać! Bo rozmowa z byłymi, aktualnymi czy przyszłymi zbrodniarzami to czysty nonsens i strata czasu! Jedyne co można zrobić w tej sytuacji to wykazywać nonsensowność ideowców z pod znaku tryzuba i dążyć do likwidacji ideologii śmierci!!!
              • Gość: AO Re: Przekleństwo, uhm;) P.S. IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.08.13, 20:35
                > Bo rozmowa z byłymi, aktualnymi czy przyszłymi zbrodniarzami to czysty nonsens i strata czasu!

                Pysio, a dokładnie kogo masz na myśli? Kto wg Ciebie był, jest lub będzie zbrodniarzem? Czy Ty w ogóle wiesz co piszesz?
                A jeżeli chodzi o "wściekłą nienawiść do każdej nacji", to jak na razie wyłazi ona z Ciebie. I to niby Ty jesteś Polakiem patriotą? Robisz tylko wstyd Naszemu narodowi! Zniżasz się do poziomu banderowców i im podobnych!
              • Gość: Tutejszy. Pysio zrozumiał,że nic nie zrozumiał. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.13, 20:37
                Poświęć si e Pysiu jakiejś prostej pracy fizycznej.Należysz do tych co myślenie sprawia ból głowy.
                Doskonale wiesz,że wszystko co związane jest z umysłem należy do Żydów, Niemców, Rosjan, Litwinów Białorusinów i Ukraińców.

                Wiem,że to ciebie boli,zorientowałeś się,że jesteś tylko gnidą przypadkiem zagnieżdzonym w polskim narodzie.
                Tacy jak ty są wszędzie i wszędzie są traktowani jak gnidy,chcący za wszelką cene zaistnieć.
                Aby zaistnieć musisz sie stoczyć do rynsztoka społecznego gdzie czujesz się naprawdę dobrze.Przyznasz,że w tym rynsztoku tacy jak ty to odrzuty społeczne ze społeczeństwa a nie z narodów.Twoje silne pragnienie do należenia do jakiegoś narodu jest twoja fobią pogłębiającą się coraz bardziej.

                Daj sobie spokój na tym forum.Skoro nie umiesz dyskutować a przekazać możesz tylko jad nienawiści to nie jesteś patrnerem do dyskusji nawet najbardziej kontrowersyjnej a jedynie odrzutem społecznym pozbawionych elementarnych zasad przypisanych rodzajowi ludzkiemu.
                • Gość: pysio Re: Pysio zrozumiał,że nic nie zrozumiał. IP: *.alfaks.com 11.08.13, 20:44
                  10 Przykazań (ulotka)
                  Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

                  10 Przykazań UPL (UPL - Ukraińska Partia Ludowa, ukr. Деcять зaпoвідей УНП) – ulotka autorstwa Mykoły Michnowśkiego, opublikowana w 1903, szeroko kolportowana wśród społeczeństwa ukraińskiego w zaborze austriackim i rosyjskim, oraz w diasporze jako manifest ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego.

                  Treść przykazań:

                  Jedna, jedyna, niepodzielna, niepodległa, wolna, demokratyczna Ukraina – republika ludzi pracujących. Oto narodowy ogólnoukraiński ideał. Niech każde ukraińskie dziecko pamięta, że narodziło się ono na ten świat, by spełnić ten ideał.
                  Wszyscy ludzie są twoimi braćmi, ale Moskale, Lachy, Węgrzy, Rumuni i Żydzi – to wrogowie naszego narodu, dopóki oni panują nad nami i wyzyskują nas.
                  Ukraina dla Ukraińców! Wygoń więc zewsząd z Ukrainy obcych – gnębicieli.
                  Zawsze i wszędzie używaj ukraińskiego języka. Niech ani twoja żona, ani twoje dzieci nie kalają twojego domu mową obcych – gnębicieli.
                  Szanuj działaczy rodzinnego kraju, nienawidź jego wrogów, znieważaj przechrztów – odstępców, a będzie dobrze całemu twojemu narodowi i tobie.
                  Nie zabijaj Ukrainy swoją obojętnością dla ogólnonarodowych interesów.
                  Nie stań się renegatem – odstępcą.
                  Nie okradaj własnego narodu pracując dla wrogów Ukrainy.
                  Pomagaj swojemu rodakowi przed innymi. Trzymaj się kupy.
                  Nie bierz sobie żony z obcych, gdyż twoje dzieci będą twoimi wrogami; nie przyjaźń się z wrogami naszego narodu, bo tym dodajesz im siły i odwagi; nie zadawaj się z gnębicielami naszymi, bo zostaniesz zdrajcą.

                  Dekalog UPL posłużył jako wzór dla późniejszego Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty[1].

                  Zdaniem Lucyny Kulińskiej ulotka miała na celu wzniecanie nienawiści Ukraińców do innych narodowości w celu walki o niepodległość Ukrainy[1].

                  Ile tu miłości do innych nacji?
                  • Gość: pysio Re: Pysio zrozumiał,że nic nie zrozumiał. IP: *.alfaks.com 11.08.13, 21:38
                    Nacjonalistyczny polityk ukraiński Rostysław Nowożenec był pomysłodawcą nazwania powstającego we Lwowie stadionu na Euro 2012 imieniem Stepana Bandery[132]. Stadion otrzymał ostatecznie nazwę Arena Lwów[133]. Nowożenec ponadto stoi na czele fundacji „Ukraina-Ruś”, która w 2010 roku wydała przewodnik zatytułowany „Ukraińskie miejsca w Polsce”, który spotkał się ze stanowczym odzewem w mediach polskich. W przewodniku tym znalazły się m.in. niezgodne z prawdą twierdzenie, że plemię Polan to plemię ukraińskie, Juliusz Słowacki, Zygmunt II August, Stanisław August Poniatowski byli Ukraińcami, a Kraków to „staroukraiński gród”, który dostał się pod okupację Polaków[134]. Od państwa rosyjskiego zażądał 10,5 trylionów hrywien jako odszkodowanie dla Ukrainy za „śmierć milionów jej mieszkańców z rąk rosyjskich oprawców”[135].

                    Rok 2011 decyzją Lwowskiej Rady Obwodowej został ogłoszony na Lwowszczyźnie rokiem Jewhena Konowalca (z okazji przypadającej rocznicy jego 120 urodzin)[136]. Tarnopolska Rada Obwodowa także poświęciła rok 2011 dwóm nacjonalistycznym działaczom ukraińskim: Jewhenowi Konowalcowi i Dmytro Klaczkiwskiemu („Kłym Sawur”) (jednemu z inicjatorów i głównych kierujących rzezią wołyńską)[137]. We Lwowie znajdują się ulice najważniejszych ukraińskich ideologów i działaczy nacjonalistycznych, w tym Stepana Bandery, Romana Szuchewycza, Dmytro Doncowa, Jewhena Konowalca, Andrija Melnyka czy Jarosława Stećki.

                    W październiku 2011 roku jedną z ulic we wsi Rajliw (obwód lwowski) przemianowano na „Żołnierzy Batalionu Nachtigall”. Stało się to z inspiracji radnego nacjonalistycznej partii Swoboda Mariana Berezdeckiego[138].

                    Stepan Bandera otrzymał z rąk rad miejskich władz ukraińskich honorowe obywatelstwo wielu miast na terenie dzisiejszej Ukrainy Zachodniej (których liczba stale rośnie), są to m.in. Łuck[139], Lwów[140], Iwano-Frankiwsk (dawny Stanisławów)[141], Tarnopol[55], Truskawiec[142], Kowel[143], Sokal[143], Czerwonogród (dawny Krystynopol)[144], Chust[144], Brody[145], Żółkiew[146], Trembowla[147], Jaworów[143], Nowojaworowsk[143], Borysław[148], Radziechów[143], Dublany[143], Rawa Ruska[143], Kuźniecowsk[149], Kołomyja[149], Dolina[149], Stebnik[149], Skole[149], Morsztyn[149], Wołświn[150], Zborów[150].

                    Za zasługi dla Ukrainy Stepanowi Banderze pobudowano także pomniki w takich miastach jak: Stanisławów[151], Drohobycz[151], Stryj[151], Dublany[151], Mościska[151], Uhrynów Stary[151], Lwów[152], Tarnopol[153], Sambor (poświęcony przez 11 kapłanów z miejscowych cerkwi)[154]. Kolejne budowy pomników przedstawiających wizerunek Bandery planowane są w Łucku[155], Buczaczu[156], oraz w Równym, Kijowie i Czerniowcach[154].

                    Stepan Bandera posiada także kilka muzeów poświęconych swojej postaci, mieszczą się one w m.in. Stryju, Uhrynowie Starym, Dublanach, a także w Londynie.

                    Roman Szuchewycz otrzymał z rąk rad miejskich władz ukraińskich honorowe obywatelstwo następujących miast: Lwów[157], Iwano-Frankiwsk (Stanisławów)[158], Tarnopol[55], Trembowla[147], Borysław[148], Jaworów (a także rejon jaworowski)[159], Nowojaworowsk[159], Kuźniecowsk[160], Chust (tytuł honorowego obywatela tego ostatniego miasta został przyznany 10 marca 2010, odebrany na wniosek w maju 2011)[161].

                    Pierwszy pomnik upamiętniający Szuchewycza powstał w Buffalo (USA) w 1968 z inicjatywy tamtejszych Ukraińców za zgodą miejscowych władz[162]. Obecnie na Ukrainie istnieją trzy pomniki poświęcone Szuchewyczowi, wybudowane z inicjatywy tutejszych władz ukraińskich, jeden z nich wybudowano w styczniu 2009 roku w miejscu gdzie poległ dowódca UPA – Biłohorszczu[163]. Kolejny pomnik zostanie Szuchewyczowi wzniesiony we Lwowie, konkurs na jego budowę został już rozstrzygnięty[164].

                    Szuchewycz posiada także kilka muzeów poświęconych swojej postaci, mieszczą się one w m.in. Lwowie, Biłohorszczu i w Knihiniczach, muzeum ma powstać także w Krakowcu (w tym mieście istnieje już szkoła imienia Romana Szuchewycza).

                    Z kolei 28 lutego 2011 Jewhen Konowalec uzyskał tytuł (obok Stepana Bandery i Romana Szuchewycza) honorowego obywatela miasta Borysławia[148]. Ponadto we wsi Zaszków (w miejscu urodzenia Konowalca) istnieje muzeum poświęcone jego postaci (filia lwowskiego muzeum historycznego), natomiast w Muzeum Historycznym we Lwowie w tzw. „Dziale wyzwolenia narodowego” znajduje się jego popiersie.

                    W 1995 ukraińskie władze samorządowe ufundowały Dmytro Klaczkiwskiemu pomnik w Zbarażu. W 2002 roku jego pomnik powstał również w Równem na rogu ulic Puszkina i Sobornej.

                    W miejscowości Uhorniki 22 sierpnia 2010 roku ukraińskie władze w obecności duchownych greckokatolickich odsłoniły pomnik Stepana Łenkawskiego (j.ukr. Stepan Łenkawskyj) – głównego ideologa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), autora „Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty”[165].

                    5 stycznia 2008 w Kołomyi odsłonięto i poświęcono pomnik Myrosława Symczycza – ukraińskiego działacz nacjonalistycznego, kapitana Ukraińskiej Powstańczej Armii[166].

                    Oto następny przykład jak ukraińcy mają w doopie pamięć o trupach!
                    • Gość: lelek kozodoj Re: Pysio zrozumiał,że nic nie zrozumiał. IP: *.toya.net.pl 11.08.13, 22:07
                      Tymuś bredzi oj bredzi potrzebna jest powtótka z AKCJI WISLA

                      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=8337
                      Dr Tomasz Bohun: Piotr Tyma jak zwykle bredzi
                      www.youtube.com/watch?v=jlIacsT-THo
                      Przesłuchaj wypowiedż dr Tomasza Bohuna, historyka i rektora Warszawskiej Wyższej Szkole Humanistycznej im. Bolesława Prusa, który broni rekonstrukcji w Radymnie i krytykuje prezesa Związku Ukraińców, Piotra Tymę. Jest to bardzo ciekawe, gdyż słowa te wypowiada potomek osób przesiedlonych do zachodniej Polski w ramach Akcji "Wisła".

                      Proszę też zwrócić uwagę na tendencyjność red. Jarosława Kulczyckiego, który nie po raz pierwszy wykazuje swoje osobiste sympatie do Tymy i ZUwP. Inna sprawa, że TVP w swoich głównych wydaniach informacyjnych całkowicie przemilczała rekonstrukcję.
                      • Gość: Maniek Re: Pysio zrozumiał,że nic nie zrozumiał. IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 00:01
                        Dr Tomasz Bohun dziwnie się zachowuje i mówi, jakby był na prochach. Nie wiem, czy to trema, czy jakiś problem psychiczny.
                • Gość: mat120 Bredzisz Ika.... IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.13, 22:13
                  Gość portalu: Tutejszy. napisał(a):
                  Wiem,że to ciebie boli,zorientowałeś się,że jesteś tylko gnidą przypadkiem zagnieżdzonym w polskim narodzie.

                  Nie wiem tutejszy, czy zauważyłeś , że to raczej ty jesteś bredzącą gnidą. Pysio wykazał to w sposób absolutnie mistrzowski i to cię widać boli....:) Lecz się, choć i tak już chyba za późno.
                  A jeśli już mówimy o bredzeniu to nie sposób pominąć tu słów, które wypowiedział o twoim, być może, szefie rektor jednej z wyższych szkół warszawskich, też zresztą Ukrainiec:

                  www.youtube.com/watch?v=jlIacsT-THo

                  • Gość: pysio Re: Bredzisz Ika.... IP: *.alfaks.com 11.08.13, 22:44
                    Kilka cytatów o miłości do Polaków.


                    Roman Szuchewycz- Taras Czuprynka- komandyr UPA lipiec 1943r.

                    1. "Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy"
                    "Albo będzie Ukraina albo lechicka krew po kolana"
                    "Polaków w pień wyciąć"

                    2. Roman Szuchewycz – rozkaz z dn. 25 luty 1944r.

                    "...konieczne jest przyspieszenie likwidacji Polaków, muszą zostać całkowicie zgładzeni, ich wioski spalone (...) ludność polską należy zniszczyć"

                    3. Roman Szuchewycz – rozkaz z kwietnia 1944r.

                    "Unikać walk z Niemcami i Sowietami, stosować uniki i krycia..."


                    Mykoła Łebed – przywódca OUN-SB [Służba Bezpeky] – 1942r.

                    "zaszczepiać nienawiść do Lachów i zabijać przy każdym spotkaniu"


                    Joachim von Ribbentrop – 12 września 1939r.

                    1. "Powstanie OUN musi być zainscenizowane żeby wszystkie polskie dwory i zagrody poszły z dymem i żeby wszyscy Żydzi zostali wymordowani".

                    2. Joachim von Ribbentrop – 21 grudnia 1939r. – telegram do Stalina

                    "Do Pana Josifa Stalina w Moskwie
                    Wspominając historyczne momenty na Kremlu, które położyły początek decydującego zwrotu w stosunkach między obu wielkimi narodami i przez to stworzyły podstawę do długotrwałej pomiędzy nimi przyjaźni, proszę Pana o przyjęcie w dniu Pańskiego 60-lecia moich najgorętszych życzeń".


                    Stepan Bandera przywódca OUN (z raportu dla Rosenberga "Trzy lata wojenne OUN")

                    "...w Polsce przeprowadzono akcję, która zagradzała drogę odwrotu polskiej armii na południowy wschód, zachwiała przydatność bojową polskiego żołnierza, stwarzała nastroje paniki wśród dowództwa, przyśpieszając upadek Polski.."

                    OUN-UPA – rozkaz z 09 lutego 1944r.

                    "likwidować ślady polskości (...) zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych polskich budynków kultowych. Zniszczyć drzewa przy zabudowaniach tak aby nie pozostały nawet ślady, że tam kiedykolwiek ktoś żył."


                    Odezwa kapłana Unickiego zamieszczona w "Złocziwśke Słovo" (Słowo Złoczowskie)

                    "kto w Boga wierzy, kto ma choćby tyle sił aby unieść rusznicę albo nóż, idź przeciw lachom pijawkom, a Bóg odpuści Ci bracie twoje grzechy, jakbyś odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej.... Pamiętajcie bracia i siostry, że niedopuszczalnym grzechem jest dać choćby wody zranionemu lachowi...zabijajcie ich we śnie...nie miejcie litości wobec nich.."


                    1. List pasterski metropolity Szeptyckiego – 1 lipiec 1941r.

                    "Niezwyciężoną armię niemiecką witamy jako wyzwolicielkę ..."

                    2. metropolita Andrzej Szeptycki - list do Adolfa Hitlera z dn.23.09.1941r.

                    "Jego Wysokość Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej – Adolf Hitler

                    Wasza Ekscelencjo!

                    Jako zwierzchnik katolickiej Cerkwi, przekazuję Waszej Ekscelencji serdeczne poważania z okazji zajęcia stolicy Ukrainy, zlotowierzchniego miasta nad Dnieprem – Kijowa....

                    Widzimy w Panu, niezwyciężonego wodza niezrównanej i sławnej Armii Niemieckiej. Sprawa zniszczenia i wykorzenienia bolszewizmu, jaka Pan, jako Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej przyjął za cel w tym pochodzie, zaskarbia Waszej Ekscelencji wdzięczność całego chrześcijańskiego świata. Ukraińska Cerkiew grekokatolicka wie o historycznym znaczeniu potężnego ruchu Narodu Niemieckiego po Pańskim kierownictwem. Będę się modlił do Boga o błogosławieństwo zwycięstwa które się stanie rękojmią trwałego pokoju dla Waszej Ekscelencji, Armii Niemieckiej i Niemieckiego narodu.

                    Z osobistym szacunkiem. Andrzej hrabia Szeptycki – metropolita."

                    3. metropolita Andrzej Szeptycki - list do Józefa Stalina – październik 1944r.

                    "Cały świat chyli czoło przed Wami [...]
                    Po zwycięskim pochodzie od Wołgi do Sanu, przyłączyliście na nowo* zachodnie ukraińskie ziemie do Wielkiej Ukrainy [USRR]. Za spełnienie tych testamentalnych pragnień i zmagań Ukraińców, którzy od wieków uważali się za jeden naród i chcieli być zjednoczeni w jednym państwie, składa Wam naród ukraiński serdeczne dzięki. Te światłe pociągnięcia wywołały i w naszej Cerkwi nadzieję, że Cerkiew jak i cały naród znajdzie w ZSRR pod Waszym przewodem pełna swobodę pracy i rozwoju w dobroci i szczęściu [...]"

                    ---

                    *- chodzi o polskie terytoria siłą przyłączone do USRR i wcielone do ZSRR na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow.


                    Odezwa księdza Józefa Tiso, prezydenta Republiki Słowackiej 28 sierpnia 1939r.

                    "Dla ochrony niepodległości i nietykalności naszego młodego państwa słowackiego przeciwko zagrożeniu ze strony Polski, został zawarty między Republiką Słowacką a Rzeszą Niemiecką układ ochronny. Rozgłośnia w Bratysławie wzywa ludność do serdecznego powitania oddziałów niemieckich i sposobienia się do walki ze wspólnym wrogiem – Polską."


                    Siemion Timoszenko dowódca frontu ukraińskiego –18 września 1939 (apel na ulotkach)

                    "Żołnierze. Bijcie oficerów i generałów. Nie podporządkowujcie się rozkazom waszych oficerów. Pędźcie ich z waszej ziemi. Przechodźcie śmiało do nas, do waszych braci, do armii czerwonej."


                    Michaił Kowalow dowódca frontu białoruskiego – 18 września 1939r )apel na ulotkach)

                    "Winowajcy tej rzezi krwawej, są to obszarnicy- kapitaliści, mościckie, rydze-śmigłe, radziwiłłowie, sapiehy, sławoj-składkowskie – psy brutalne, które rzuciły naród polski do rzezi krwawej."


                    Potiomkin - wicekomisarz spraw zagranicznych ZSRR – 1938r (wypowiedź do ambasadora francuskiego)

                    "Nie widzę dla nas [ZSRR] innego wyjścia jak IV rozbiór Polski."


                    Mieczysław Moczar –generał KBW, aktywista PPR i PZPR, agent sowiecki o ps.Voron036 - jego oświadczenie z 1948r.

                    "Polska to jest tylko takie powiedzenie dla narodu, to jest propaganda żeby pop prostu oszukać ludzi. Natomiast nasza prawdziwą Ojczyzna jest Związek sowiecki. Dzisiaj ma on granice na Łabie, ale jutro będą Pireneje i dalej."


                    Jacek Kuroń- 5 lipca 1992, będąc na Ukrainie, w wywiadzie dla pisma Wysokoj Zamok powiedział:

                    "Ja Polak za Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem".


                    Kłym Sawur (Roman Dmytro Klaczkiwśkyj) - dowództwa UPA - "Piwnycz", czerwiec 1943r.

                    "(...) powinniśmy przeprowadzić wielka akcję likwidacji polskiego elementu. Przy odejściu wojsk niemieckich należy wykorzystać ten dogodny moment dla zlikwidowania całej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat(...) Tej walki nie możemy przegrać, i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły. Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć z powierzchni ziemi".


                    W rozmowie dla Gazety Wyborczej (11.12.2010) z Józefem Krzykiem, lider RAŚ Jerzy Gorzelik

                    na pytanie

                    "- Niemieckie nazwy Śląska wywołują skojarzenia z II wojną światową."

                    odpowiada:

                    "- A ja uważam, że skojarzenie Niemiec z II wojną światową jest tak samo prymitywne jak kojarzenie Żydów z bolszewizmem. Nie można ulegać takim stereotypom."


                    Jerzy Gorzelik - 24 maj 2008

                    „Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła.”


                    Jerzy Gorzelik - 29 listopada 2010

                    „Jestem Ślązakiem, nie Polakiem, i nie Polsce przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem i nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa.”


                    Jerzy Gorzelik - 2010

                    „Powinno nam dzisiaj towarzyszyć hasło: Górny Śląsk ponad wszystko ”


                    Kwiecień 1943 - winą za zerwanie stosunków ZSRR z rządem londyńskim, Winston Churchill w depeszy do Stalina obarczył Polaków:

                    „wznowienie przyjacielskich czy roboczych stosunków z Rosją Sowiecką nie będzie możliwe, dopóki wysuwa on [rząd polski] obraźliwe oskarżenia wobec Rządu Sowieckiego (...). [ w sprawie Katynia ].”


                    Październik 1944 - Podczas rozmów w Moskwie, Bierut w obecności Churchilla stwierdził:

                    „Domagamy się w imieniu narodu polskiego wcielenia Lwowa do ZSRR”


                    Gubernator GG - Hanz Frank 19 stycznia 1940 roku oświadczył:

                    "Do Polaków odnoszę się jak do wszy. W przypadkach, gdy stosowane przez nas środki nie odnoszą skutku lub jakaś akcja Polaków daje mi powód do wkroczenia, bez wahań podejmuję najbardziej d
                  • Gość: Tutejszy Nauczeni jak papugi sloganów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.13, 22:56
                    Tem wątek nie jest poświęcony Ukraińcom.
                    W temacię wątku jak widzę nie macie nic do powiedzenia.Rozumiem,że temat jest za trudny jak na Wasze umysły.
                    Niestety nie nadaje sie na -wytnij i wklej.
                    To duży problem.Nauczeni jak papugi sloganów niezdolni do samodzielnego myślenia a tym bardziej wyrażenia jego w jakiejkolwiek formie.
                    Tylko "wódz" moze Was uratować w/g maksymy"Gdzie przód gdzie tył my nie wiemy.Prowadź Wodzu,bo zginiemy"
                    A może jest inaczej.Wiem,że nie.Nie stac Was na dyskusję.Jesteście spełnieniem marzeń automatyków czyli mechaniczny produkt finalny.Nazywamy to robotami stworzonymi tylko do wykonywania zaprogramowanych poleceń.Pysio np do wynoszenia śmieci i prawidłowego zamykania kubła
                    • gladysek Re: Nauczeni jak papugi sloganów 12.08.13, 00:33
                      Skad w was az tyle sadystycznego umilowania skakania sobie do gardel. Dlaczego za jedyny cel tego waszego pierd//lenia na forum uznajecie skopanie przeciwnika, proby udowodnienia ze kazdy kto mysli odrobine inaczej to wrog, zdrajca, zydek albo ukrainiec. Dlaczego przyparci argumentami do przyslowiowego muru zaczynacie smedzic o zdrowiu psychicznym przeciwnika czy jego przynaleznosci partyjnej. Czytajac te wasze bzdety nie trudno zauwazyc ze generalnie jestescie matolami, o niskim poziomie wiedzy i zerowej inteligencji. Dlaczego tak jest, bracia rodacy, ja wiem ze zabory, nieudane powstania, trauma katynia i tragedia smolenska co to odebrala wam rozum, ze polak papiezem a walesa bolkie, ze tusk mial dziadka w wermachcie a kwasniewski to pijaczyna ) ale polski !) ze zydki wami rzadza a jalta wam odebrala wolnosc itd,itd i tak dalej az do usranej smierci. Ale dlaczego ???????
                      • Gość: benek Re: Nauczeni jak papugi sloganów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 00:47
                        youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=sc92BoqT6n0&t=119
                        • Gość: pysio Re: Nauczeni jak papugi sloganów IP: *.alfaks.com 12.08.13, 07:03
                          A jak tu dyskutować ze zwyrodniałym banderowcem dla którego stwierdzenie że są sami sobie winni bo urodzili się Polakami jest naczelną dewizą jego światopoglądu? A za całe stwierdzenie przy odrębnym zdaniu ma, że jesteś nieuk bo nie ukończyłeś bunkrowego szkolenia! Że już nie wspomnę o braku odpowiedzi nawet na najprostsze pytanie bo to wymaga wiedzy a ta nie jest potrzebna propagandystom. A te stereotypy o Polakach to już całkowita żenada bo wyraźnie świadczy że z braku argumentów wypisuje się bzdety rodem z piaskownicy. Ni na koniec przysłowie; w czyimś oku widzi źdźbło a w swoim nie widzi belki!
                          • Gość: dark Re: Nauczeni jak papugi sloganów IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 07:52
                            > Ni na koniec przysłowie; w czyimś oku widzi źdźbło a w swoim nie widzi belki!

                            Pysiu, ty to nawet lasu nie zobaczysz w swoim oku.
                      • fanka_online Re: Nauczeni jak papugi sloganów do Gł. 12.08.13, 08:39
                        Jeśli zamierzasz tu dyskutować, radzę porzucić nadzieję;)
                        Bywalcy znakomicie się znają i z zasady nigdy nie prowadzą wymiany merytorycznych poglądów, ale wzorem dresiarzy urządzają tzw ustawki.
                        Czasem bywają nawet dość zabawni w swoim udawanym zacietrzewieniu, ale nigdy szczerzy, wiec zalecam zdrowy dystans do wszystkiego, co tutaj czytasz.
                        I jeszcze jedno, chroń swoją prywatność, zwłaszcza jeśli, jak się domyślam, jesteś kobietą.
                        Tutejsze leśne dziadki potrafią być wyjątkowo wredne, bezwzględne i niebezpieczne w tzw realu dla każdego z poza ich forumowego układu(!) Tej rady nie lekceważ, proszę, bo wiem co mówię.
                        Pozdrawiam;)
                        • Gość: errata Re: Nauczeni jak papugi sloganów do Gł. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.13, 08:46
                          spoza*
                        • jesus33 Re: Nauczeni jak papugi sloganów do Gł. 13.08.13, 17:13
                          fanka_online napisała:


                          > I jeszcze jedno, chroń swoją prywatność, zwłaszcza jeśli, jak się domyśl
                          > am, jesteś kobietą.
                          > Tutejsze leśne dziadki potrafią być wyjątkowo wredne, bezwzględne i niebezpiecz
                          > ne w tzw realu dla każdego z poza ich forumowego układu(!) Tej rady nie lekcewa
                          > ż, proszę, bo wiem co mówię.
                          > Pozdrawiam;)

                          Jak ja lubię gdy wpadasz w paranoiczne stany :-) Biegasz znowu z wydrukowanymi postami do dzielnicowego? :-)
    • Gość: Grzeczny Re;Do Tutejszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 16:39
      Fajnie zmylasz , można się nabrać . We wszystkich wątkach piszesz o kompleksach , które mają inni ..I nie chcący wydało się ,że one-te kompleksy są gdzieś w Tobie głęboko . "Oszołomstwo"-to też takie wyświechtane prze "Ruch poparcia Putina".Szkoda Ciebie,nienawieść Cię prowadzi , ale dokąd ?Pozdrawiam Cię ciepło z daleka)
      • fanka_online Re: Re;Do Tutejszego;) 12.08.13, 16:47
        NIENAWIEŚĆ?!;)
        Iczku sam do siebie listy pisze?:)

        P.S. Erracie dziękuję.
        • Gość: pysio Re: Re;Do Tutejszego;) IP: *.alfaks.com 12.08.13, 20:19
          CIA, MI6 i BND a Stepan Bandera
          Aktualizacja: 2011-01-2 5:08 pm

          Amerykańscy autorzy, Richard Breitman and Norman J.W. Goda, opublikowali książkę pt. „Cień Hitlera. Nazistowscy zbrodniarze wojenni, wywiad amerykański i Zimna Wojna”. Jak piszą we wstępie: „Świeżo ujawnione dokumenty Armii Amerykańskiej i CIA zawierają wiele tysięcy stron informacji o ich nazistowskich współpracownikach podczas i po drugiej wojnie światowej. Są szczególnie bogate w materiały dotyczące związków Sprzymierzonych z ukraińskimi organizacjami nacjonalistycznymi po 1945”.

          -

          Dokumenty te potwierdzają to, co było wiadome od dawna – ukraińscy zbrodniarze spod znaku OUN-UPA zostali po wojnie przejęci przez zachodnie wywiady i dzięki temu uniknęli sprawiedliwości. Co więcej, z czasem stali się szanowanymi „demokratami”. W omawianej książce ujawniono skalę i zakres tej współpracy, która jest haniebnym przykładem tzw. podwójnych standardów stosowanych przez Zachód. Książka ta jest także dowodem, że tzw. propaganda komunistyczna w PRL w stosunku do UPA, którą jakże ochoczo piętnują obecni w Polsce postupowcy i ich sojusznicy, wcale nie była propagandą.

          Poniżej prezentujemy pierwszy fragment książki (rozdział V) poświęcony związkom Stepana Bandery (1909-1959) z zachodnimi wywiadami, w tym z wywiadem zachodnioniemieckim. Uwaga – zachowaliśmy numerację przypisów, pomijając fragmenty rozdziału poświęcone historii OUN-UPA.

          CIC (amerykański kontrwywiad wojskowy) jako pierwszy zainteresował się Stepanem Banderą we wrześniu 1945. CIC przesłuchiwał członków oddziałów UPA, które docierały do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech, odnośnie wojskowej sytuacji na zachodniej Ukrainie, struktury jednostek UPA, ich kontaktów w amerykańskiej strefie i ich związków z samym Banderą [32].

          W 1947 roku napływ bojowców wzrósł z powodu Operacji Wisła, przeprowadzonej przez polską armię celem zniszczenia UPA w południowo-wschodniej Polsce, skutkiem czego więcej informacji stało się dostępnych. Partyzanci mówili, że większość bojowców UPA to „zwykli” banderowcy, ale byli wśród nich także członkowie słowackiej Gwardii Hlinki, ukraińscy SS-mani z 14. Dywizji Grenadierów Waffen SS (Galzien) i „zbiegli SS-mani niemieccy”. Większość upowców uznawała Banderę jak swojego przywódcę. [33] Uchodźcy upowscy uważali, że nie kończą walki przechodząc do Niemiec, ale raczej przegrupowują się do kolejnej, nadchodzącej. Jedno ze źródeł wspomina, że we wrześniu 1947 banderowcy rekrutowali wielu członków w obozach bezpaństwowców – ich głównym werbunkowym był Anton Eichner, były oficer SS. [34] Inne źródło mówi, że „UPA przewiduje koniec komunizmu w niedalekiej przyszłości… przyjdzie wojna… oni spodziewają się… walczyć albo jako frontowa grupa uderzeniowa albo, wykorzystując dotychczasowe doświadczenia, jako partyzanci za rosyjskimi liniami….” [35].

          Do sierpnia 1947 banderowcy byli reprezentowani w każdym obozie ukraińskich bezpaństwowców, tak w amerykańskiej, jak również w brytyjskiej i francuskiej, strefach okupacyjnych. Zorganizowali wyrafinowany system kurierski sięgający samej Ukrainy. CIC określał wówczas Banderę jako „wyjątkowo niebezpiecznego”. Był „stale w drodze, często w przebraniu”, otoczony ochroniarzami gotowymi „by pozbyć się każdego, kto mógłby okazać się niebezpieczny dla [Bandery] albo jego partii”. Bojowcy UPA mówili, że Bandera „wygląda na duchowego przywódcę i narodowego bohatera wszystkich Ukraińców….” [36].

          Banderowcy przedstawiali samych siebie jako prowadzących „bohaterski ukraiński opór przeciw nazistom i komunistom”, co było ich zdaniem przedstawiane w fałszywym świetle i złośliwie przez „moskiewską propagandę”. Bandera – nie było im nigdy dość, aby to powtarzać – był aresztowany przez nazistów i przetrzymywany w Sachsenhausen. Teraz on i jego ruch walczą „nie tylko o Ukrainę, ale i o całą Europę” [37]. Odnośnie działalności banderowców przed i podczas wojny pracownicy wywiadu amerykańskiego zdawali się rozumieć niewiele poza zamieszaniem Bandery w morderstwo [Bronisława] Pierackiego. W ogóle nie zdawali sobie sprawy z roli banderowców w czystkach etnicznych dokonanych podczas wojny.

          Agenci CIC używali informatorów z UPA do wykrycia radzieckich szpiegów działających w obozach ukraińskich bezpaństwowców, którzy dotarli do Niemiec z oddziałami UPA. Sowieci penetrowali oddziały UPA, które utorowały sobie drogę na zachód [38]. Jurij Łopatynskij w październiku 1947 udał się do ukraińskiego obozu w Deggendorf, by znaleźć sowieckich agentów [39]. Członkowie UPA mogli również prowadzić działania wywiadowcze przeciwko Sowietom, gdyż – jak twierdzili oficerowie UPA – mieli doświadczenie w pracy wywiadowczej przeciw NKWD i polskiemu wywiadowi [40]. Notatka służbowa CIC mówi „nie sądzicie, że to cholernie dobra okazja do tego, żeby zwerbować paru wysokiej klasy informatorów?” [41].

          W listopadzie 1947 radzieckie władze wojskowe w Berlinie nalegały, aby członkowie UPA przebywający w amerykańskiej strefie byli im przekazani. „Prawie wszyscy – powiedział ppłk Igor Bancyrew (Szef Sowieckiej Misji Repatriacyjnej) – to radzieccy obywatele, którzy uczestniczyli w wojnie … przeciw sprzymierzonym narodom u boku niemieckiej armii faszystowskiej” [42]. Oficerowie CIC zalecali, aby przeciwstawić się temu żądaniu. Ekstradycja stronników UPA, powiedział jeden z nich, mogłaby „zniszczyć zaufanie, które od lat pokładają w USA wszystkie siły antybolszewickie” [43].

          Sowieci ustalili, że Bandera przebywa w amerykańskiej strefie i zażądali jego aresztowania. Tajny radziecki zespół wkroczył nawet do amerykańskiej strefy czerwcu 1946, by porwać Banderę [44]. The Strategic Services Unit (SSU), powojenny następca OSS, a poprzednik CIA, nie wiedział o radzieckim komando. Niemniej jednak obawiano się „poważnych skutków dla radziecko-amerykańskich stosunków, które mogłyby nastąpić przy dalszym, otwartym tolerowaniu przez Amerykanów nieskrępowanej antyradzieckiej działalności Bandery na niemieckiej ziemi” [45]. Ponieważ sam Bandera nie był godny zaufania, z radością by się go pozbyli.

          Pomimo „szeroko zakrojonych poszukiwań” w połowie 1947, obejmujących regularne cotygodniowe raporty, agenci CIC nie potrafili zlokalizować Bandery [46]. Istniało niewiele jego fotografii. Jeden z agentów CIC skarżył się, że agenci Bandery w Niemczech „byli poinstruowani żeby rozsiewać fałszywe wiadomości dotyczące rysopisu Bandery” [47]. Jego agenci wprowadzili również w błąd CIC co do jego miejsca pobytu. „Świadomi naszego pragnienia, aby zlokalizować Banderę”, mówi jeden z raportów, „umyślnie próbują ‘rzucić nas w złym kierunku’ podrzucając nam fałszywe tropy” [48]. CIC zawiesił poszukiwania. Zsolt Aradi, dziennikarz pochodzenia węgierskiego, dobrze ustosunkowany w Watykanie i główny kontakt SSU tamże, ostrzegł, że przekazanie Bandery Sowietom mogłoby zniszczyć dobre układy z UHWR, którego kierownictwo znajdowało się wówczas w rękach banderowców oraz z ukraińskimi duchownymi w Watykanie, jak Buczko, którzy sprzyjali Banderze [49].

          CIA nigdy nie rozważała wchodzenia w układ z Banderą w zamian za robotę wywiadowczą na Ukrainie. „Z natury” – mówi raport CIA – „[Bandera] jest człowiekiem politycznie bezkompromisowym, o wielkiej osobistej ambicji, który od kwietnia 1948 sprzeciwia się wszystkim organizacjom politycznym na emigracji, które opowiadają się za reprezentatywną formą ustroju Ukrainy w opozycji do idei monopartii reżimu OUN/Bandery”. Gorzej, jego agenci w Niemczech byli nieuczciwi i niepewni [50]. Przesłuchania kurierów z zachodniej Ukrainy w 1948 roku dowodziły, że „myślenie kategoriami Stepana Bandery i jego emigracy
          • Gość: pysio Re: Re;Do Tutejszego;) IP: *.alfaks.com 12.08.13, 20:24
            CIA nigdy nie rozważała wchodzenia w układ z Banderą w zamian za robotę wywiadowczą na Ukrainie. „Z natury” – mówi raport CIA – „[Bandera] jest człowiekiem politycznie bezkompromisowym, o wielkiej osobistej ambicji, który od kwietnia 1948 sprzeciwia się wszystkim organizacjom politycznym na emigracji, które opowiadają się za reprezentatywną formą ustroju Ukrainy w opozycji do idei monopartii reżimu OUN/Bandery”. Gorzej, jego agenci w Niemczech byli nieuczciwi i niepewni [50]. Przesłuchania kurierów z zachodniej Ukrainy w 1948 roku dowodziły, że „myślenie kategoriami Stepana Bandery i jego emigracyjnych zwolenników, stało się rażąco nieaktualne na Ukrainie”. Bandera był także skazanym zamachowcem. Do CIA dotarły też informacje o bratobójczych walkach prowadzonych przez Banderę z innymi ukraińskimi grupami podczas wojny i na emigracji. W 1951 Bandera zajął werbalnie stanowisko antyamerykańskie odkąd Stany Zjednoczone przestały popierać ideę niezależnej Ukrainy” [51]. CIA miała w 1951 swojego agenta wewnątrz grupy Bandery, głównie po to, aby mieć na niego oko [52].

            W przeciwieństwie do CIA, brytyjski wywiad (MI6) zainteresował się jednak Banderą. MI6 najpierw skontaktował się z Banderą w kwietniu 1948 za pośrednictwem Gerharda von Mende. Ten etniczny Niemiec z Rygi służył podczas wojny w Ostministerium Alfreda Rosenberga, jako szef sekcji Kaukazu i sekcji Turkiestanu, rekrutując radzieckich muzułmanów z centralnej Azji do walki przeciw ZSRR. W tym charakterze był osobiście informowany o działaniach i możliwościach UPA [53]. Pierwsze kontakty Brytyjczyków z Banderą nie przyniosły żadnych rezultatów, ponieważ – czego CIA nauczyła się później – polityczne, finansowe i techniczne wymagania [Ukraińców] były większe od tego, co Brytyjczycy skłonni byli zaakceptować. Jednak od 1949 MI6 zaczął pomagać Banderze wysyłając jego agentów na zachodnią Ukrainę drogą zrzutów lotniczych. W 1950 roku MI6 rozpoczął szkolenie tych agentów spodziewając się, że będą oni wypełniać zadania wywiadowcze na zachodniej Ukrainie [54].

            CIA i urzędnicy Departamentu Stanu kategorycznie sprzeciwili się użyciu Bandery. Od 1950 CIA pracowała z grupą Hrynioch-Łebeda i zaczęła wysyłać własnych agentów na zachodnią Ukrainę, by nawiązać kontakt z UHWR. Bandera nie miał już wówczas poparcia UHWR ani nawet poparcia ze strony przywódców OUN na Ukrainie. Agenci Bandery działali umyślnie przeciwko ukraińskim agentom używanym przez CIA. W kwietniu 1951 urzędnicy CIA spróbowali przekonać MI6, by zaprzestał udzielać wsparcia dla Bandery. MI6 odmówił. Obawiano się, że Bandera mógłby wysyłać agentów bez brytyjskiego poparcia, dlatego MI6 „usiłował intensywnie znaleźć sposób na przejęcie kontroli nad drogami przesyłowymi Bandery” [55]. Brytyjczycy uważali też, że CIA nie doceniła znaczenia Bandery. „Nazwisko Bandery” – twierdzili – „wciąż jeszcze wiele znaczy na Ukrainie a … UPA wyczekuje przede wszystkim jego osoby” [56].

            Ponadto MI6 argumentował, że grupa Bandery jest „najsilniejszą ukraińską organizacją za granicą i jako taka jest predestynowana do tego, by wyszkolić kadry partyjne, [i] zbudować moralnie i politycznie zdrową organizację….” [57]. Brytyjscy urzędnicy rozważali „możliwość i potrzebę zaangażowania w tajnych operacjach w Związku Radzieckim innych niż te o czysto wywiadowczym charakterze” [58]. Ale CIA i urzędnicy Departamentu Stanu byli „bardzo mocno przeciwni” pomysłowi Londynu użycia Bandery na Ukrainie. Bandera, twierdzili Amerykanie, „stracił kontakt z uczuciami ogółu panującymi na Ukrainie, szczególnie na dawnych polskich terytoriach, gdzie… radziecki rząd odniósł nadzwyczajny sukces w dziele przekształcenia umysłowości młodego pokolenia” [59]. Dla CIA najlepszym rozwiązaniem dla wywiadu na Ukrainie była „polityczna neutralizacja Bandery” [60]. Brytyjczycy argumentowali, że takie działanie „doprowadziłoby do wyschnięcia źródła rekrutów” i „przerwałoby brytyjskie operacje.” [61]. MI6 zlekceważyło oświadczenie CIA konstatując, że „Bandera… jest politycznie nie do przyjęcia dla amerykańskiego rządu”.

            Brytyjskie działania wykorzystujące Banderę rozszerzyły się. MI6 na początku 1954 zauważyło, że, „operacyjny aspekt tej [brytyjskiej] współpracy [z Banderą] rozwijał się zadowalająco. Stopniowo coraz bardziej kompletną kontrolę uzyskano nad operacjami infiltracyjnymi i chociaż korzyści wywiadu były nieduże, uznano, że warto te działania kontynuować….” [62]. Bandera był, zdaniem jego zwierzchników, „profesjonalnym pracownikiem podziemia z terrorystyczną przeszłością i z bezwzględnymi wyobrażeniami o zasadach toczącej się gry…. typ bandycki, jeśli wolisz, z płomiennym patriotyzmem, który nadaje etyczne tło i usprawiedliwienie dla swego bandytyzmu. Ani lepszy, ani gorszy od innych jego rodzaju…” [63].

            UHWR odrzucił autorytarne podejście Bandery i zażądał jedności na emigracji. W meldunkach dostarczonych z Ukrainy przez agentów CIA UHWR nalegał latem 1953, żeby Łebed reprezentował „cały ukraiński ruch wyzwoleńczy w ojczyźnie” [64]. Amerykańscy i brytyjscy oficjele próbowali pogodzić Banderę z ideą przywództwa Łebeda, ale Bandera i Stećko odmówili. W lutym 1954 Londyn miał dość. „Wyglądało na to” – relacjonowali zwierzchnicy Bandery – „że nie ma alternatywy dla zerwania z Banderą, po to, by ochronić zdrowe elementy pozostałe w ZCh/OUN i móc kontynuować ich wykorzystywanie operacyjne. Rozdźwięk między nami był ostateczny”. MI6 zaniechał szkolenia agentów wciąż wiernych Banderze [65]. W lipcu MI6 poinformował Łebeda, że „nie wznowi kontaktów z Banderą bez względu na okoliczności”. MI6 utrzymywał cztery radiowe łącza z Ukrainą, obsługiwane teraz przez zrekonstruowany ZCh/OUN i dzielił informacje wywiadowcze otrzymane tą drogą z Łebedem i CIA [66]. Stopień, w jakim łącza MI6 były narażone na szwank ze względu na niepewność linii Bandery nie został dostatecznie wyświetlony [67].

            Bandera pozostał w Monachium. Miał dwóch wyszkolonych przez Brytyjczyków radiooperatorów i nadal sam rekrutował agentów. Opublikował gazetę, która epatowała antyamerykańską retoryką i użył lojalnych wobec siebie zbirów, by zaatakować inne ukraińskie gazety emigracyjne i by sterroryzować przeciwników politycznych. Podjął próbę przeniknięcia do amerykańskiego wojska i wywiadu w Europie, by zastraszyć Ukraińców pracujących dla Stanów Zjednoczonych. Nadal wysyłał agentów na Ukrainę, finansując ich fałszywymi dolarami. W 1957 CIA i MI6 stwierdziły, że wszyscy byli agenci Bandery na Ukrainie znaleźli się pod kontrolą radziecką [68]. Pojawiło się pytanie – co robić? Amerykańscy i brytyjscy urzędnicy wywiadu lamentowali, że „wbrew naszemu jednomyślnemu pragnieniu ‘by uspokoić’ Banderę, środki ostrożności muszą zostać przedsięwzięte, żeby Sowietom nie udało się porwać albo zabić go …bez względu na okoliczności nie wolno dopuścić, aby Bandera stał się męczennikiem” [69].

            Tymczasem Bandera szukał nowych sponsorów. Przez krótki czas, na początku 1956, sponsorował go włoski wywiad wojskowy (SIFAR), zapewne nie rozumiejąc, że jego linie kontaktowe były spalone [70]. BND, zachodnioniemiecki wywiad pod kierownictwem byłego gen. Wehrmachtu Reinharda Gehlena, nawiązał nowy kontakt z Banderą. To był naturalny związek. Podczas wojny starsi oficerowie Gehlena dowodzili, że ZSRR mógł zostać pokonany, gdyby tylko Niemcy właściwie zabiegały o względy jego różnych narodowości. Bandera wciąż posiadał ścieżki kontaktowe z Ukrainą i w marcu 1956 zaoferował je BND w zamian za pieniądze i broń [71]. CIA ostrzegła Niemców zachodnich, że jest „przeciwko jakiejkolwiek operacyjnej współpracy z Banderą” zauważając – „jesteśmy przekonani, że wszystk
          • Gość: pysio Re: Re;Do Tutejszego;) IP: *.alfaks.com 12.08.13, 20:27
            Tymczasem Bandera szukał nowych sponsorów. Przez krótki czas, na początku 1956, sponsorował go włoski wywiad wojskowy (SIFAR), zapewne nie rozumiejąc, że jego linie kontaktowe były spalone [70]. BND, zachodnioniemiecki wywiad pod kierownictwem byłego gen. Wehrmachtu Reinharda Gehlena, nawiązał nowy kontakt z Banderą. To był naturalny związek. Podczas wojny starsi oficerowie Gehlena dowodzili, że ZSRR mógł zostać pokonany, gdyby tylko Niemcy właściwie zabiegały o względy jego różnych narodowości. Bandera wciąż posiadał ścieżki kontaktowe z Ukrainą i w marcu 1956 zaoferował je BND w zamian za pieniądze i broń [71]. CIA ostrzegła Niemców zachodnich, że jest „przeciwko jakiejkolwiek operacyjnej współpracy z Banderą” zauważając – „jesteśmy przekonani, że wszystkie domniemane aktywa Bandery w CSRS, Polsce i na Ukrainie nie istnieją albo są nieefektywne. Zauważamy również gwałtowność i gruntowność sowieckich zestawień [z] jego dawnych operacji wskazujących na słaby poziom bezpieczeństwa w OUN/B” [72].

            Bawarski rząd i policja krajowa w Monachium chciały przeprowadzić akcję przeciwko organizacji Bandery za szereg przestępstw – od fałszowania do porywania. Jednak Von Mende, teraz zachodnioniemiecki urzędnik rządowy, chronił go. Bandera przekazywał Von Mende polityczne raporty, które ten z kolei przekazywał do zachodnioniemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Von Mende, który wcześniej w rutynowy sposób interweniował w bawarskim rządzie w sprawie prawa zamieszkania dla Bandery i tym podobnych kwestiach, tym razem interweniował u bawarskich władz w sprawie „fałszywych paszportów i innej dokumentacji” [73]. Dokładne rezultaty pomocy okazywanej przez Von Mendego nie są znane, wystarczy stwierdzić, że władze zostawiły Banderę w spokoju.

            W kwietniu 1959 Bandera znowu zwrócił się do zachodnioniemieckiego wywiadu z prośbą o wsparcie i tym razem Gehlen był zainteresowany. CIA zauważyła, że „to [jest] oczywiste, że Bandera szuka poparcia dla nielegalnych operacji na Ukrainie”. Niemcy zachodni zgodzili się wesprzeć przynajmniej jedną taką misję podnosząc fakt, że „Bandera i jego grupa nie są już podrzynaczami gardeł jakimi byli niegdyś” i ponieważ Bandera „dostarczył dowód na funkcjonujący kontakt wewnętrzny”. Grupa wyszkolona i sfinansowana przez BND przekroczyła granicę Czechosłowacji w lipcu 1959, a BND obiecała Banderze pomoc w przyszłych operacjach tego typu, jeśli obecna operacja odniesie choć umiarkowany sukces” [74].

            Osobistym kontaktem Bandery w zachodnioniemieckim wywiadzie był Heinz Danko Herre, dawny zastępca Gehlena w Fremde Heere Ost, który pod koniec wojny pracował z armią gen. Andrieja Własowa złożoną z rosyjskich emigrantów i byłych jeńców wojennych, a obecnie był najbliższym doradcą Gehlena [75]. Pracownicy CIA w Monachium powtórzyli swoje zwykłe ostrzeżenia. Herre nie dał się odwieść od pomysłu. „Bandera – mówił Herre – jest znany nam od około 20 lat [!]…. w Niemczech i poza nimi ma ponad pół miliona zwolenników”. Herre raportował komórce CIA w Monachium, że jest świadomy wcześniejszej reputacji Bandery, [ale] ma też świadomość, że nie zdarzyło się nic podczas współpracy BND [z Banderą], co wskazywałoby na to, że Bandera wciąż stosuje swoją brutalną taktykę…. [Herre] czuje także, że co do zasady Bandera ma więcej do zaoferowania operacyjnie niż większość, jeśli nie wszystkie rosyjskie (sic!) grupy emigracyjne na Zachodzie [76].

            Herre przyznał, że użycie Bandery przez zachodnioniemiecki wywiad było „ściśle utrzymywanym” sekretem nawet wewnątrz BND i że związek ten nie był do końca ujawniony Bonn z powodów politycznych” [77]. We wrześniu Herre raportował, że BND dostawał „dobre raporty [wywiadu zagranicznego] o radzieckiej Ukrainie” jako rezultat tych operacji [78]. Zaoferował, że będzie szczegółowo informował CIA o działaniach Bandery w zamian za przysługę. Bandera próbował od 1955 uzyskać amerykańską wizę, by spotkać się ze swoimi ukraińskimi zwolennikami w Stanach Zjednoczonych, a także, by spotkać się z kimś z Departamentu Stanu i CIA. Herre pomyślał, że wiza otrzymana z zachodnioniemiecką pomocą polepszy jego własne kontakty z Banderą. Urzędnicy CIA w Monachium faktycznie rekomendowali przyznanie wizy Banderze w październiku 1959 [79].

            Ale 15 października 1959, tylko 10 dni po tym, jak monachijska komórka CIA poparła prośbę o wizę, zabójca z KGB, Bogdan Staszinskij zamordował Banderę specjalną bronią, którą rozpylił cyjanek na twarzy ofiary. Sowieci, którzy penetrowali organizację Bandery i BND od lat, najwyraźniej zdecydowali, że nie mogą tolerować kolejnego sojuszu oficerów niemieckiego wywiadu z ukraińskimi fanatykami. Staszinskij otrzymał za wykonanie zadania Order Czerwonego Sztandaru [80].

            Amerykański Konsul Generalny w Monachium Edward Page zauważył , że „morderstwa to nic nowego w ukraińskim ruchu nacjonalistycznym”. Chociaż śmierć Bandery miała demoralizujące znaczenie w tym sensie, że zamachu dokonano pod nosem ochroniarzy Bandery, Page zauważył, że „wiele ważnych figur emigracji nie opłakiwało jego śmierci”, zwłaszcza dotyczyło to tych, którzy skłaniali się ku instytucjom demokratycznym i na własnej skórze odczuli banderowską, brutalną taktykę silnej ręki [81]. Frakcja Bandery nadal istniała, ale była całkowicie spenetrowana przez KGB, nawet na najwyższych szczeblach [82]. Nie zważając na to, Herre utrzymywał kontakt z jej przedstawicielami w Niemczech Zachodnich aż do 1961 [83].


            • Gość: pysio Re: Re;Do Tutejszego;) IP: *.alfaks.com 13.08.13, 20:38
              Kto ma dzisiaj dyżur z neobanderowców? Dlaczego nie ma riposty? Czyżby atawistyczny lęk z dyskutowaniem o faktach z ludźmi z zachodu?
              • fanka_online Re: Re;Do Tutejszego;) 13.08.13, 20:39
                Ciiii....wino przecież MK rozdaje. Kolejka jest;)
                • fanka_online Re: Re;Do Tutejszego;) 13.08.13, 21:29
                  No masz.....a teraz Pysio po wino pognał!
                  Psa weż, to dostaniesz drugą lampkę dla niego;)
                  • Gość: pysio Re: Re;Do Tutejszego;) IP: *.alfaks.com 13.08.13, 21:53
                    Niestety fanka. Żeby pysio po jakikolwiek trunek musiał sięgać to byłby istny cud. Skończyłem z tym bo uznałem że przypadającą na mnie statystycznie ilość alkoholu wypiłem, jak jakiś stachanowiec w wieku młodzieńczym. A do tych co rozpijają naród mam zawsze negatywny stosunek.
    • Gość: Tutejszy. Pysiu idź do kogoś mądrzejszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 21:56
      Pysiu.Ukraińcy ci oczami wychodzą.W tym zaslepieniu nawet nie wiesz do którego wątku dajesz swoje wklejki.
      Upokój sie troche,jeżeli chcesz dyskutować w tym wątku to zasadniczym pytaniem tutaj jest:

      "jednym z przekleństw naszego budownictwa państwowego jest to, żeśmy się podzielili na kilka rodzajów Polaków, że mówimy jednym polskim językiem, a inaczej nawet słowa polskie rozumiemy, żeśmy wychowali wśród siebie Polaków różnych gatunków..."

      Może udało ci sie zrozumieć ,że w tym wątku piszemy o Polakach i dlaczego mamy Polaków kilku gatunków.Nie piszemy o Ukraińcach,Rosjanach,Żydach,Litwinach a nawet zapomnianych już Niemcach.

      Załóż jeżeli potrafisz wątki w ineresujących ciebie tematach i postaraj sie dyskutować nie za pomoca internetowych wklejek tylko od siebie jak ci sie to uda w co nie wierzę.

      No a teraz skoro juz przeczytałeś to co napisałem powyżej to idź do kogoś mądrzejszego od siebie by ci to wytłumaczył.
      Jezeli zrozumiesz to możesz wrócić do wątku ze "swoim" zdaniem a nawet postawić pytanie do dyskusji w temacie.
      Mam nadzieję,że zrozumiałeś jak ci wytłumaczyli o co tu chodzi .
      • Gość: pysio Re: Pysiu idź do kogoś mądrzejszego IP: *.alfaks.com 13.08.13, 22:34
        Trudno się dyskutuje z rojeniami fanatyków a raczej jest to niemożliwe! Nie mam zaprzyjaźnionego ukraińca i na tyle bystrego by mógł mi przetłumaczyć banderowski bełkot. Najgorsze jest to że to stale ten sam bełkot z identycznymi "argumentami". A ja dalej nie kumam o co chodzi! Prawdę mówiąc to tylko rzucam okiem bo mistrzów monotonnej pisaniny nikt inaczej nie traktuje. Już pierwsze zdanie jest nieprawdziwe bo nie Ukraińcy mi oczami coś tam /ciekawe stwierdzenie chyba jasne tylko dla swich?/ ale ukraińcy. Dalej nie czytałem!
        • Gość: mądrzejszy Re: Pysiu idź do kogoś mądrzejszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 23:12
          Też myślę, że najlepiej rzeczowo zabierać głos w dyskusji nie czytając wypowiedzi uczestników dyskusji...
          • Gość: pysio Bohaterstwo upa IP: *.alfaks.com 14.08.13, 06:48
            Strona nie ma charakteru politycznego i nie jest wymierzona w obywateli Ukrainy

            Гoлoвним є не пoлітичний хaрaктер і не oрієнтoвaні нa грoмaдян Укрaїни



            (uwaga drastyczne zdjęcia-jeśli nie jesteś odporny, to opuść tę stronę)




            Ludobójstwo na Wołyniu - określenie szeregu akcji nacjonalistów ukraińskich skierowanych przeciwko ludności polskiej i czeskiej zamieszkującej na Wołyniu. Podczas ciągnących się od 1942 do 1944 roku napadów, nasilonych w lecie 1943 roku, wymordowano około 100 tysięcy Polaków oraz kilka tysięcy Ukraińców.
            Akcja zainicjowana była przez działaczy OUN-B (banderowcy) i wykonywana przede wszystkim przez formacje UPA wspomagane przez chłopów. Dużą role w podżeganiu do zbrodni odegrał kler grekokatolicki. Księża grekokatolicy, którzy odmawiali nawoływania do zbrodni byli także mordowani. Metropolita grekokatolicki Andrzej Szeptycki wydał co prawda 21 listopada 1942 list pasterski Nie zabijaj, jednak nie spowodował on prawie żadnej reakcji ze strony nacjonalistów.
            Najwięcej mordów, dokonanych w lecie 1943 roku, odbywało się w niedziele. Ukraińcy wykorzystywali fakt, że ludność polska gromadziła się podczas mszy w kościołach, więc często kościoły były otaczane, a wierni przed śmiercią częstokroć byli torturowani w okrutny sposób (np. przecinanie ludzi na pół piłą do drewna, wyłupuwanie oczu, palenie żywcem). 11 lipca 1943 miał miejsce skoordynowany atak na dziesiątki polskich miejscowości, w całym zaś lipcu na co najmniej 530 polskich wsi i osad. Pod hasłem Śmierć Lachom zginęło wówczas kilkanaście tysięcy Polaków. Bardzo trudno dziś określić dokładnie liczbę pomordowanych Polaków. Jest to często wynikiem faktu, że niektóre miejscowości zostały zrównane z ziemią, a ich mieszkańcy wymordowani do ostatniego człowieka. Ostrożne szacunki poparte materiałem dowodowym, w postaci relacji tych , którzy przeżyli, pozwalają określić straty polskie na Wołyniu na ok. 60 tys. pomordowanych.
            W 1944 bandy UPA przeniosły ciężar swych działań na Ziemię Lwowską i Podole, liczniej niż Wołyń zamieszkałe przez Polaków.
            Straty w Małopolsce Wschodniej (województwa : lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie) są trudne do oszacowania ze względu na brak (wówczas i obecnie) możliwości zinwentaryzowania tych zbrodni. Są to liczby wielokrotnie wyższe, co pozwala określić ogólną liczbę polskich ofiar nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej na ok. 200 tys. osób.
            Polacy bronili się, ale, będąc mniejszością (zwłaszcza na Wołyniu), nie mieli większych szans. Do obrony stanęły oddziały Armii Krajowej oraz innych organizacji podziemnych, ale największą rolę odegrały polskie oddziały samoobrony. Do historii przeszła samoobrona w Przebrażu, w którym schroniło się ok. 20 tysięcy Polaków.
            W 1944 walki z nacjonalistami ukraińskimi prowadziła także 27 Wołyńska Dywizja Armii Krajowej. Po zajęciu tych terenów przez zwycięskie wojska sowieckie Polacy zaczęli wstępować, za zgodą miejscowych komend AK, do tworzonych przez władze sowieckie Istriebitielnych Batalionów, które w dużym stopniu przyczyniły się do uratowania życia i mienia tysięcy ocalałych z pogromu Polaków.
            Nacjonaliści ukraińscy mordowali także Ukraińców i Czechów nieprzychylnych UPA, pomagającym Polakom bądź współpracujących z ZSRR w roku 1941. Są oni obecnie często traktowani przez propagandę jako ofiary polskiej akcji odwetowej. Dużo ofiar było też wśród osób z małżeństw mieszanych. Mordowano przede wszystkim dzieci i jednego z małżonków. Często zmuszano np. męża Ukraińca do zabicia własnych dzieci i żony, odmowa karana była śmiercią.
            Polacy przeprowadzali akcje odwetowe lecz ich zasięg i skala były nieporównywalne. Większość Polaków z Wołynia walczyła bowiem na różnych frontach i na miejscu pozostali głównie starcy, kobiety i dzieci.

            Ostatni tuman by zrozumiał dlaczego nie czytam banderowskich postów!
    • Gość: Kaska Re: brakuje mi odniesienia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 10:54
      śledząc Twoje wpisy,nie napiosałeś jasno kto Ci bliższy Polak czy?No kto?
      • Gość: pysio Re: brakuje mi odniesienia, IP: *.alfaks.com 19.08.13, 12:09
        Nie wiem czy wy banderowcy macie pojęcie jakie dziś mamy święto? Wy jako, z założenia barbarzyńcy, na pewno plasujecie się na drugim biegunie. Otóż dzisiaj jest dzień i święto Akcji Charytatywnej. W zw z tym dniem apeluję do wszystkich neobanderowców by zamiast myśleć o niszczeniu starali się choć w części odbudować to co wasi ojcowie i dziadowie zniszczyli. Na początek proponuję Wołyń! W zasadzie to jest tam dziki krajobraz bez śladów cywilizacji a był to kiedyś piękny region Europy. Możecie wymusić na waszych władzach by pieniądze wydawane na pomniki, zmiany nazw ulic czy upowskie orgie przeznaczyć na ten szczytny cel. Zaowocuje to zyskiem gdy odbudowany region zacznie tętnić życiem.
        • darino Re: brakuje mi odniesienia, 19.08.13, 12:22
          > Możecie wymusić na waszych władzach by pieniądze wydawane na pomniki, zmiany nazw
          > ulic

          Pysiu, ty też możesz to wymusić. Pomniki, zmany nazw ulic czy rond, palenie chałup w Radymnie. Dużo kasy się marnuje ...
        • Gość: misio Re: brakuje mi odniesienia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 13:39
          A ty pysio pisz do władz Przemyśla, by też nie wydawali kasy na zmiany ulic, szpetne pomniki i pseudoartystyczne imprezy i napuszone imprezy patriotyczne, z których nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
          • Gość: pysio Re: brakuje mi odniesienia, IP: *.alfaks.com 19.08.13, 14:17
            Jest dokładnie tak jak myślałem! Zero reakcji na dzisiejsze święto! Gratuluję przestrzegania dekalogu ukraińskiego nacjonalisty.
            • Gość: kazio Re: brakuje mi odniesienia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 14:48
              a co to ten dekalog? bo ja znam tylko jeden. no i mam wszystkie te ukraińskie czy polskie święta, wiesz gdzie? W d...... .
              • Gość: wasylek Latynosi IP: *.nplay.net.pl 19.08.13, 15:41
                Przekleństwem Polaków są sąsiedzi. Wszyscy, no prawie wszyscy, patrząc z perspektywy zawsze od nas czegoś chcą; zawsze nas napadają, zawsze próbują nas oczernić. Celują w tym szczególnie sąsiedzi ze wschodu. Z jednym państwem z Kremlem w herbie, sczęśliwie się rozstaliśmy (została tylko tzw. esklawa), ale za to zyskaliśmy nowych sąsiadów niemniej zajadłych i antypolskich. Co prawda Łukaszenka trzyma swych nacjonalistów na smyczy, ale nie wiadomo na jak długo. Postawa Litwinów, Białorusinów i Ukraińców wobec Polski i Polaków przypomina postawę Latynosów wobec Stanów. Oskarżają ich o wszystko; zamiast wziąć się do roboty, spróbować zmienić swoją leniwą mentalność, stosunek np. do kobiet - nieustannie wymyślają o Amerykanom, którzy sa winni zawsze i wszędzie. Nasi wschodni Latynosi postępują dokładnie tak samo, wg tego schematu: w swoich państwach dyskryminują Polaków (najmniej na Białorusi), a w Polsce to ho, ho ho - udają Panów. Pominę tych pierwszych i powiem o Ukraińcach, bo jesteśmy we wsch. Małopolsce; oni zawsze najgłośniej krzyczą o krzywdach - zupełnie "zapominając" o swej postawie. Papierkiem lakmusowym była i jest zbrodnia dokonana na Polakach (Żydach, Czechach, Ormianach) podczas II wojny i tuż po. Żaden z Latynosów nawet nie miauknie o odpowiedzialności swych rodaków; zawsze, gdy pojawi się temat to zaraz są wrzutki i tworzone in. wątki nie na temat, zawsze wymyślania na Polaków i ich państwo, natrząsanie się z trudności i dalej w tym stylu. Pisałem o tym w in. watku. Twórca tego wątku (Tutejszy) dostał ode mnie po pysku na poprzednim, który załozył; nie znalazł żadnych argumentów, wobec czego - wszedł w rolę Polaka (oni tak często robią) i założył nowy wątek w którym "zastanawia" się nad Polakami. Tak. A samemu wziąc się do roboty i np. ujawnić miejsce pochowania porwanych i zamordowanych przez bandę UPA kilkunastu Polaków (i Ukrainki) z Pawłokomy to nie łaska? A próbować zmienić "coś" na Ukrainie to co - nie można? A ukradzionych kościołów we Lwowie i gdzie indziej to nie można oddać? To nie mogą to polscy Ukr. zapraszać na kolonie dzieci z Ukrainy, tak jak to robią Polacy - trzeba od czegoś zacząć, a nie wiecznie wymyślać Lachom i żądać od nich wszystkiego, a pieniędzy, przede wszystkim.
                • darino złodziejskie nasienie 19.08.13, 18:11
                  > A próbować zmienić "coś" na Ukrainie to co - nie można? A ukradzionyc
                  > h kościołów we Lwowie i gdzie indziej to nie można oddać?

                  A ukradzionych cerkwi, ziemi i lasów w Polsce to nie można oddać ? Zacznij porządki od siebie. "Państwo prawa" :))).
                  • Gość: wasylek Re: złodziejskie nasienie IP: *.nplay.net.pl 19.08.13, 18:46
                    Dobrze określiłeś swych rodaków. W Polsce Lachy oddają wszystko cerkwiom rozmaitym i kościołom tyż. A, ze nie wszystko cóż - nawet kościół rz.kat. nie dostał wszystkiego co mu komuchy ukradli. W każdym razie porównanie z Ukrainą jest nonsensowne - wystarczy przyjrzeć się ukradzionym kościołom we Lwowie. W Przemyślu gr.kat. dostali co im sie nalezało, a nawet więcej, bo przecież kościół garnizonowy nie byl ich, ani też poprzedniej katedry nie wybudowali tylko ukradli swym braciom w wierze. Twoja wrzutka jest typowa dla twych rodaków; jeżeli pojawi się jakiś "niewygodny" problem, to zaraz jest "argument", że Lachy tyż. Jest to spowodowane rozpaczliwym brakiem argumentów. Jeszcze z tego zbioru. Dzisiaj w gazecie na forum której się znajdujemy jakiś red. (wolę przypuszczeć, że to z niewiedzy, a nie z zawziętości) przy okazji sprawy "memoriału" w Hruszowicach (?) ku czci rzomaitych band m.in. krwawego bandyty Zaliźniaka podkarpackiego kata. Obelisk został postawiony nielegalnie. Otóż coż pisze p. red. Ano to, że nie trzeba go (obeliska) usuwać, bo zaraz na Ukr. rozpocznie sie usuwanie n i e l e g a l n y c h pomników, które postawili Lachy. I to jest to. Niech ktoś mi wskaże, pomnik (tablicę) postawiony nielegalnie na np. Wołyniu, czy gdzie indziej na Ukr? Skoro nawet z legalnymi, za pozwoleniem władz są trudności. Ale to jest właśnie ta forma dyskusji prowadzonej przez pol. (i nie tylko) Ukr. Zaraz trzeba rzucić oskarżenie na Lacha, chociażby by było najbardziej nonsensowne. Tak darino: nie ma prawdy polskiej, ani ukraińskiej - jest tylko prawda. Ale ona okazuje się nie do przyjęcia przez nacjonalistów.
                    • Gość: gosc Re: złodziejskie nasienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 19:06
                      Masz rację, nacjonaliści nie potrafią myśleć. Są jak konie dorożkarskie, patrzą tylko na jeden cel. I dlatego są ograniczeni. Są zakałą każdego narodu. Gdyby ich nie było, świat byłby lepszy, doskonalszy .....
                      • gladysek Re: faszyzm ukoronowaniem nacjonalizmu 19.08.13, 23:04
                        Spokojnie panowie bo poadniecie w nacjonalistycZny orgazm. Bzdurzycie jak jasna cholera.Dlaczego ? nacjonalizm rozwija sie w takim spolecZenstwie w ktorym jest na to przyzwolenie. Nie trzeba uchwal popierajacych ten ruch, wystarczy ze narod usmiecha sie wyrozumiale, poklepie po pleckach , podpowie co nieco i tak krok po kroku rozwija sie mysl i czyn nacjonalistyczny. Polske zalewa fala nie nacjonalizmu ale faszyzmu. Faszysta rwie sie do wladzy i wladze dostanie a wtedy co polskie stanie sie swiete, bedzie jedyna polska prawda, polska i kacza ideologia , polski bo rydzykowy punkt widzenia i polskie pochody z pochodniami. To tylko kwestia czasu. I przestancie pierd//lic ze ktos nie umie myslec.Faszystowskie myslenie ma sile, wasze myslenie cechuje bezmyslnosc.
                        • Gość: mat120 Re: faszyzm ukoronowaniem nacjonalizmu IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.13, 00:00
                          gladysek napisał:
                          Polske zalewa fala nie nacjonalizmu ale faszyzmu.

                          Wydaje się, że żyjesz w zupełnie innej Polsce niż my wszyscy. Ale oczywiście są takie środowiska, którym wszystko kojarzy się z faszyzmem. Szkopuł w tym, że środowiska te prawie bez wyjątku, wywodzą się z jego czerwonej odmiany więc są mało wiarygodne choć wrzaskliwe i agresywne.
                          Ba, potrafią nawet sprowadzać niemieckich bojówkarzy dla rozpędzania pokojowych manifestacji dla uczczenia niepodległości. Jednym słowem faszyści pełną gębą. Jeśli faszystę miałbym rozpoznawać po tym, jak piszesz, że "rwie się władzy" (sic!) to cała tzw. "klasa" polityczna od prawa do lewa zasługuje na to miano.
                    • darino złodziejskie nasienie II 20.08.13, 09:28
                      W przemyślu nie zwrócono cerkwi greckokatolickiej nawet połowy jej nieruchomości, a w całej Polsce szacuje, że zwrócono co najwyżej 10 %. Ale podejrzewam, że ponieważ oba kościoły są własnością Watykanu, to zastosowano taki manewr, że większość dawnego majątku kościoła rzymskokatolickiego na terenie Ukrainy przejmuje powoli cerkiew greckokatolicka, a w Polsce majątek cerkwi - kościoł rzymskokatolicki.

                      Co do pomników, jestem za usuwaniem nielegalnych. Po wakacjach zacznie się akcja we Lwowie.
                      • Gość: wasylek Re: złodziejskie nasienie III IP: *.nplay.net.pl 20.08.13, 13:40
                        Mędrzec darino podejrzewa, tudzież plecie o własności Watykanu, a także zwyczajnie łga. A wszystko po to, by nie odpowiedzieć na pytania, które padły wczesniej. Darino pisałem wczesniej o tym, ze kościoły w RP w tym rz.kat. nie otrzymały wszystkiego, co ukradli komuchy. Ale porównywanie stanu z tym we Lwowie i na sbirnej (tak się chyba pisze), szczęśliwej i zasobnej Ukr. to, delikatnie powiem, nieporozumienie, albo mocniej bezczelne łgarstwo. W Przemyślu gr.kat. odzyskali prawie wszystko, a takze dostali kościół na katedrę, który to kościół nie był ich. Pewnie coś tam zostało do oddania, ale podst. "rzeczy" są oddane, tak jak trzeba. A, we Lwowie. Za sowietów były dwa kościoły teraz tyż są dwa (jeżeli nie to mnie popraw). Może być sala koncertowa, jakieś muzeum, może być kościół.gr.kat., albo chram - ale rz.kat. to nie dostaną nic. Masz rację: to złodziejskie nasienie. Tak postepują sowieci i ukr. nacjonaliści. Wiedzą czyj jest Lwów, nienawidzą Lachów i dlatego tak robią. A tu w Polsce żądają wszystkiego zaraz i w największym wymiarze.
                        • Gość: szwagier Re: złodziejskie nasienie III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 14:00
                          A czemu potępiać Ukraińców? Są na swojej ziemi, w swoim kraju to i mogą robić to na co mają ochotę. Gdybym kupił dużą połać ziemi na której byłoby coś, co mnie nie bawi a wręcz drażni, zlikwidowałbym od razu. Tak robiono od wieków w wielu krajach i jakoś nikt nie płacze nad tym. Gdyby Ukraina była muzułmańska, to też byście krzyczeli, że burzą kościoły? A do czego one miałyby im być potrzebne? Obca kultura, obca religia, won z mojego kraju, jeżeli mnie drażni. A co w Jaśle zrobili Polacy z drzewem, które nikomu nie przeszkadzało, rosło sobie i było zdrowe? Jacyś patrioci uznali, że skoro posadził je Hitler to należy je wyciąć. A gdyby spłodził dzieci, to pewnie trzeba by je zabić ....
                          A skoro o kościołach na ziemiach polskich mowa, to co zrobił polski rząd ze świątyniami prawosławnymi przed II wojną św.? Kazał zlikwidować, poszło ok. 400 budynków, bo klerowi katolickiemu się nie podobały. I to gdzie? Likwidacja objęła także Wołyń.
                          • Gość: wasylek Re: złodziejskie nasienie III IP: *.nplay.net.pl 20.08.13, 14:29
                            Twoje, szwagier, pisanie świadczy o twojej sowieckiej inteligencji, tudzież o zacietrzewieniu, a dodam jeszcze - piramidalnej głupocie. Kościoły, cmentarze, budownictwo sa odzwierciedleniem epoki, czasu, który minął. Stąd też nie można rozwlalać tego co było i zbudować wszystkiego na nowo. W takim razie należałoby - idąc tropem twego intelektu - rozwalić do cna np. Lwów, bo przecież tak naprawdę założył go Kaz. Wielki na prawie magdeburskim, a dalej to już były inne epoki a miasto ma charakter polski i zachodni, tak jak Kraków. Dalej pisać mi się nie chce, bo jesteś zwyczajnie za głupi na dyskutowanie ze mną. I jeszcze jedno - gdy się będziesz odszczekiwał - nie przywołuj cmentarzy i miast poniemieckich, które wazwalała i w których gospodarowała Armia Cz., bo to jest sprawa między nami i szkopami.
                            • Gość: szawagier Re: złodziejskie nasienie III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 15:18
                              Tak myślałem że wyjedziesz z zabytkowością. Wybacz, ale mnie to śmieszy. Przywiązanie do kawałka cegły czy kamienia jest czymś w rodzaju głupiej i chorej miłości do przedmiotów. Bardzo cenię twórczość człowieka, ale bardziej samą myśl niż wykonanie. Dobry projekt zawsze będzie ceniony a wykonanie, już nie. Nigdy nie mogłem zrozumieć dlaczego miłośnicy zabytków nie dostrzegają wad w wykonaniu podziwianych przez nich dzieł i nie krytykują wprowadzonych zmian. Weźmy chociażby zamek w Krasiczynie. Nie jest on jednolity architektonicznie, widać wyraźnie ślady przebudowy, zmian. Dotyczy to także samego parku. Właściciele mieli odwagę żeby zmieniać swoje siedziby według własnego gustu, który wynikał często z trendów mających miejsce w Europie. Styl włoski, francuski, angielski .... Pojawiła się jakaś nowa moda, więc zmieniali swoje otoczenie według jej reguł. Dziś powiedzielibyśmy o ich działaniach, że to barbarzyństwo zmienić zamek gotycki w pałac w stylu renesansowym. Oni to jednak robili, i na szczęście nie było forum i żaden nie krytykował tego co robią właściciele ze swoją własnością.
                              Co jest wartościowe a co nie, na szczęście decyduje właściciel. Dla niektórych kawałek papieru może mieć wielką wartość, ale dla drugich nadaje się do kosza. Wartość ta, choć i może wyrażalna w pieniądzu, nie musi być wartością dla kogoś kto jakiś bohomaz czy figurkę uznaje za bałwochwalczy przedmiot, który należy jedynie spalić. I każdy kto tak czyni nie powinien być krytykowany za korzystanie z prawa, które mu przysługuje.
                              Nikt jednak nie ma prawa krytykować tego, któremu nie podoba się ta czy inna architektura. I nie musi być to osoba o sowieckiej inteligencji. Kiedyś miasta były budowane z drewna, także Przemyśl. Czyżbyś następcom odmawiał prawa do wybudowania na zgliszczach miasta z cegieł i cementu?
                              Kościoły wkrótce będą tak samo wykorzystane jak na terenach nie tylko komunistów, ale i tych "dobrych" zachodnich miłośników zabytków.
                    • Gość: pytam Re: złodziejskie nasienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 15:34
                      A Ty "wasylek" nie jesteś z pochodzenia Ukraińcem? Nick na to wskazuje bezsprzecznie. Zraziłeś się do swego narodu, a niepotrzebnie, pasujesz do nich. Tylko nie używaj słowa "Lach" w stosunku do Polaków. Mamy już 21 wiek. Obowiązuje nowe nazewnictwo.
                      Zapytaj pysia, on ci wskaże drogę.
              • Gość: pysio Re: brakuje mi odniesienia, IP: *.alfaks.com 19.08.13, 15:51
                Dekalog ukraińskiego nacjonalisty

                Dziesięcioro przykazań ukraińskiego nacjonalisty - broszura opracowana przez Stepana Łenkawskiego w 1929 r.

                Ja - Duch odwiecznej walki, który uchronił Ciebie od potopu tatarskiego i postawił między dwoma światami, nakazuję nowe życie:

                Zdobędziesz państwo ukraińskie albo zginiesz walcząc o nie.

                Nie pozwolisz nikomu plamić sławy ani czci Twego Narodu.

                Pamiętaj o wielkich dniach naszej walki wyzwoleńczej.

                Bądź dumny z tego, że jesteś spadkobiercą walki o chwałę Trójzęba Włodzimierzowego.

                Pomścij śmierć Wielkich Rycerzy.

                O sprawie nie rozmawiaj z kim można, ale z tym, kim trzeba.

                Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.

                Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu.

                Ani prośby, ani groźby, tortury, ani śmierć nie zmuszą Cię do wyjawnienia tajemnic.

                Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego drogą ujarzmienia cudzoziemców.

                Przedstawiona wersja jest oryginalną , najbardziej skrajną, pochodzącą z 1929 r. W latach późniejszych łagodzono pewne zapisy. Grzegorz Motyka w książce „Ukraińska partyzantka 1942 -1960” zamieścił zmienioną w pkt. 7,8 i 10 wersję:

                .7. Nie zawahasz się dokonać najbardziej niebezpiecznego czynu kiedy
                tego wymaga dobro sprawy.
                8. Nienawiścią i bezwzględną walką będziesz przyjmował wroga twego
                narodu.
                10. Będziesz dążyć do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru
                Państwa Ukraińskiego

                * * *

                W miejscowości Uhornyki, w obwodzie Iwano-Frankiwskim, dokonano uroczystego odsłonięcia pomnika Stepana Łenkawskiego – głównego ideologa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, autora „Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty”.Strasznie mi przykro że nie wiesz co to dekalog! To jest coś takiego jak przewodnik życiowy wg którego postępuje jego wyznawca. Jak tam pisze żeby kochać, to kocha a jak pisze morduj bo to sprawia przyjemność, to morduje.


                Dekalog wg Katechizmu Kościoła Katolickiego;
                Wydawnictwo Pallottinum - Poznań 1994

                Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną.

                Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.

                Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

                Czcij ojca swego i matkę swoją.

                Nie zabijaj.

                Nie cudzołóż.

                Nie kradnij.

                Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

                Nie pożądaj żony bliźniego twego,

                Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

                A tu dla kontrastu dekalog normalnych ludzi.
                • Gość: obserwator Re: brakuje mi odniesienia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 17:53
                  Pysiu, ten normalny dekalog żydowski i dla Żydów, pomijając że podałeś go w wersji sfałszowanej przez katolików.
                  pismoswiete.republika.pl/dekalog.html
    • Gość: Tutejszy Kto sie odważy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 15:24
      Widzę,ze w temacie wątku praktycznie nie ma żadnej wypowiedzi nie mówiąc juz o dyskusji.
      Zapewne jest to zbyt wysoki poziom do normalnej dyskusji uczestników tego watku.
      Nie wiem dlaczego ale wątek bardzo wyraźnie zboczył na losy narodu ukraińskiego.
      Według mojej wiedzy Ukraińcy nie są narodem polskim i nie rozumiem dlaczego w tym wątku troszczą się niektórzy dyskutujący o losy tego narodu.Rozumiem,ze są naszymi sąsiadami.Rozumiem,ze mieszkaja wśród nas.Ale taki jest urok pogranicza.

      Wydaje mi się,ze wstydzimy sie rozmawiać o Polakach.Jak tez problemach Polaków.
      Ale bez problemu rozmawiamy i tryskamy wiedza o Ukraińcach,Żydach,Rosjanach,Litwinach,Niemcach a nawet Arabach.Tutaj mamy wiedzę i skrystalizowane poglądy o tych nacjach oczywiście negatywne poglądy.
      Skoro na tle tych nacji sie wyróżniamy jako wzór do naśladowania to powinniśmy poznać zalety tego wzoru.Wad taki wzór nie posiada.
      A moze nie jesteśmy żadnym wzorem czy też autorytetem dla tych nacji,które chyba z nas Polaków nie tylko drwią ale też kpią w zywe oczy.Ostatnia akcja Litwinów"kocham Polaków" jest tego dobitnym przykładem.
      Może ktoś z dyskutujacych przynajmniej poda jaki tan naprawdę powinien być Polak.Bo jaki jest to nie tylko sami wiemy ale też doskonale wiedza nasi wszyscy sąsiedzi.
      Może zbiorowo sie mylą.
      Dlaczego unikamy dyskusji o sobie.Moze jesteśmy nic nie warci a może jesteśmy geniuszami i inni nas nie rozumieją,a może jesteśmy bohaterami i inni nam zazdroszczą,a może to,ze jesteśmy narodem wybranym powoduje zawiść sąsiedzką a nawet kpine narodu wybranego.
      Kto sie odważy.
      Rozumiem,ze odważni może by sie znaleźli tylko w głowie pusto i nic do powiedzenia w temacie.Wykluczam oczywiscie Pysia,Mata i Fankę.Oni zawsze cos wiedzą.Nie potrafia tylko tego w prosty sposób przekazać.
      • Gość: Obserwator Tak nas widzą.Tutaj jest pełna odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 17:22
        isearch.avg.com/search?q=dlaczego%20nienawidza%20polak%C3%B3w&cid={9697AD05-8386-4435-8697-F602CCD76225}&mid=72820bb02c7b47d0b64ed151cde3a014-da5d48e836cac37dae754ca0b1efe30703f438b6&lang=pl&ds=xn011&pr=sa&d=2012-09-09%2012:29:42&v=15.5.0.2&pid=avg&sg=0&sap=nt&snd=hp&sap_acp=0
        • fanka_online Re: Tak nas widzą.Tutaj jest pełna odpowiedź 20.08.13, 17:31
          Ojej.....ile nienawiEści! Brrrrrrrrrrr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka