Gość: Andrzej
IP: *.toya.net.pl
05.11.14, 07:01
Mój tata, będący człowiekiem niezłomnych zasad i niezwykle prawym dowiedział się kiedyś, że podjąłem działania w polityce. Zawołał mnie i powiedział : synu, czy ci nie wstyd? Jesteś młody, zdolny, utalentowany, wykształcony. Zamiast pracować z ludźmi i dla ludzi to chcesz ich oszukiwać? Zamiast żyć twórczo to chcesz żyć leniwie ? Polityka jest dla życiowych nieudaczników i zakompleksionych kłamców. Czy chcesz zamienić życiowe ideały i ambicje na marne srebrniki ? Co powiesz kiedyś wnukom? Że byłeś politykiem?