demon1903
31.10.15, 10:32
Po zwycięstwie PiS ma nadprezydenta Jarosława Kaczyńskiego, a przyszła premier Beata Szydło nic nie ma do powiedzenia o kształcie "jej" rządu.
Nie od dzisiaj wiadomo, że Szydło jako premier rządu będzie jedynie marionetką w rękach Jarosława Kaczyńskiego.
Pani wiceprezes teraz odpoczywa albo już jest odstawiana na boczny tor. Tak szybko?
B. Szydło już tyle naobiecywała wyborcom, że worek obiecanek zrobił się pusty. Wylazł więc Kaczyński z cienia i wspólnie z pis-prezydentem Dudą oraz swoimi zausznikami opracowują strategię cudów dla ciemnego luda tworząc nowy pisowski rząd.
A co u Kukiza?
Tu cytat:
"Paweł Kukiz narobił pod siebie, zasmrodził kraj. Ten muzyk to typowa niedoróbka talentu i człowieka, w procesie naturalnym został spaprany. Niestety, ma jakieś – na szczęście: niewielkie – branie wśród wyborców. Wprowadził do Sejmu prawdziwy smród: 5 narodowców. Jeden z nich, Robert Winnicki, ledwie władający jezykiem polskim. Nosy zatykać, będzie waniało w gmachu przy Wiejskiej."