99venus
22.03.18, 11:23
Ukraiński wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy w wywiadzie dla dzisiejszej GW mówi:
1.w Polsce mówi się,że gloryfikując UPA gloryfikujemy zbrodniarzy.To prawda.UPA dokonała ludobójstwa mordując bestialsko przeszło 100 tysięcy polskich obywateli.Ludobójstwo nie ulega przedawnieniu.Ludobójcy byli,są i zawsze będą zbrodniarzami.
2.ukraiński szacunek dla UPA wynika,że walczyła o niepodległości Ukrainy.Z polskim podziemiem,a Niemcami,z Sowietami.Zwazywszy na fakt,że ofiarą tych bohaterskich walk było przeszło 100 tysięcy bezbronnej polskiej ludnosci to rzeczywiście UPA jest godna szacunku.
Ilu Niemców,ilu Sowietów zabili upowcy?
3.czy nacjonalistami są wszyscy Ukraińcy,czy tylko banderowcy.Skoro wszyscy Ukraińcy wybrali na swoich bohaterów narodowych Szuchewycza i Banderę oczywistym jest,że oskarżenia o dokonane zbrodnie dotyczą wszystkich Ukraińców.To władze ukraińskie dokonały tego zrównania.
4.Powinno między naszymi narodami nastapić pojednanie w myśl formuły "przebaczamy i prosimy o przebaczenie".Główna winą Polaków jest to,że nie dali się wymordować wszyscy.Ukraińcy są oczywiście niewinni bo walczyli o niepodległości z kobietami,
niemowlętami,dziećmi i starcami.Nie dokonali żadnego ludobójstwo,żadnej zbrodni.To co i komu mamy wybaczać??
Ja twierdzę,że:
1.Nie zapominamy,
2.Nie wybaczamy.
3.Niczego pozytywnego nie oczekujemy.