Dodaj do ulubionych

filharmonia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 19:22
Bardzo jestem ciekawy dlaczego w naszym miescie nie ma filharmonii.Mieszka
tutaj chyba troche ludzi ktorzy mieliby ochote posluchac na zywo przynajmniej
raz w tygodniu powaznej muzyki.Jest tez chyba wsrod mieszkancow troche
muzykow,bo Szkola Muzyczna jakos dziala.Stok nariarski juz jest ,muzeum ma
byc,moze jeszcze przydalaby sie wlasnie filharmonia.Zreszta Nowego budynku
wcale nie trzeba budowac.Jest przeciez bardzo ladna sala na Zamku,przepiekne
koscioly(w nich tez mozna urzadzac koncerty)Wystarczy troche woli i pieniazkow
by zaplacic muzykom.Ale czego sie nie robi dla wychowania mlodego
pokolenia.Wystarczy dac im narty, zwirownie, pare "pubow" i klopot z
glowy.Chopina beda tylko kojarzyc z "Dnia Swira"
Obserwuj wątek
    • Gość: Imac Re: filharmonia IP: *.chello.pl 14.07.06, 02:41
      Tak się składa, że w Polsce, w miastach tej wielkości nie ma filharmonii.
      Inaczej jest, zdaje się, w Niemczech. Orkiestra filharmoniczna potrzebuje dobrej
      sali, sala na zamku jest dalece niewystarczająca. Wiązałoby to się z
      kilkudziesięcioma stałymi etatami na utrzymaniu miasta, na które "nie ma
      pieniędzy".
      Z resztą, mówimy o filharmonii, a w Przemyślu nie ma nawet stałego teatru
      dramatycznego. Teatry w miastach poniżej 100 tys mieszkańców owszem, zdarzają
      się w Polsce - np Teatr im Witkiewicza w Zakopanem. Może kiedyś ktoś dojrzeje do
      tego, że jeśli miasto chce być czymś więcej w skali Polski, to powinno mieć
      takie instytucje. Może znajdzie się trochę więcej pieniędzy, albo te, które są,
      zaczną być lepiej gospodarowane. Może.
      • Gość: . Re: filharmonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:58
        Jak to nie ma teatru. A Fredreum?
        www.fredreum.pl/
        • Gość: Kostek Re: filharmonia IP: 80.51.255.* 14.07.06, 10:10
          L O O L
          L O O L
          L O O L
          L O O L
          L O O L
          L L O O L L
          LLLLLL O O LLLLLL
        • pola_negri Re: filharmonia 14.07.06, 11:14
          ile razy byłeś we Fredreum? czy wystarczająco, żeby się przekonać, iż nie jest
          to stały teatr, zatrudniający zawodowych aktorów?
      • Gość: MUZYK Re: filharmonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 16:33
        tak sie sklada ze miasta wielkosci przemyśl maja swoje filharmoie np: wałbrzych,
        jelenia góra. a pieiadze na dzialalosc filharmoni daje poczesci miasto, ale
        wiekszosc daje ministerstwo kultury
        • Gość: Imac Re: filharmonia IP: *.chello.pl 14.07.06, 18:45
          > tak sie sklada ze miasta wielkosci przemyśl maja swoje filharmoie np: wałbrzych
          > ,
          > jelenia góra. a pieiadze na dzialalosc filharmoni daje poczesci miasto, ale
          > wiekszosc daje ministerstwo kultury

          Tak się składa, że Wałbrzych ma 138 tys, więc jest dwa razy większy. Jelenia też
          jest większa i ma 89 tys (dane z słownika gograficzno krajoznawczego Polski, 1998).

          A Ministerstwu Kultury podlega tylko jedna filharmonia - Filharmonia Narodowa w
          Warszawie. Można to sprawdzić tutaj:
          www.mk.gov.pl/website/index.jsp?catId=176
          Pozostałe są utrzymywane przez samorządy.


          • Gość: kicius Re: filharmonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:00
            do jelenij i wałbrzycha niedawo podołaczali pobliskie wioski takze to ile te
            miasta maja teraz mieszkancow to jest nie wazne, bo te filharmoie powstaly 30
            lat temu. w rzeszowie powstala filharmonia wtedy gdy przemysl byl o wiele
            wiekszy od rzeszowa. pieniadze do samorzadu ida z ministerstwa
            • Gość: Imac Re: filharmonia IP: *.chello.pl 15.07.06, 02:19
              Nieprawda. najwieksze przyłaczenia do Jeleniej Gory mialy miejsca w latach
              73-76. Filharmonia Dolnosląska powstala w 1976 roku. Juz wczesniej (od 1964)
              dzialala tam orkiestra symfoniczna oparta na nauczycielach miejscowej szkoły.

              Z kolei największe przyłączenia do Wałbrzycha miały miejsce w 1951(!) i 1973.
              Filharmonia Sudecka powstała w 1978 roku.
              Z czym to jest związane? Oczywiście ze zmianą statusu tych miast, wraz z reformą
              administracyjną za Gierka, z 1975 roku. Jak widać te miasta miały jakąś wizję,
              czego o Przemyślu, który przespał ten czas, pomimo że też stał się stolicą
              województwa, powiedzieć nie można.

              Nieprawdą jest, że pieniądze do samorządu idą z ministerstwa kultury.
              Ministerstwo kultury owszem może przekazać grant na konkretny cel, natomiast nie
              zajmuje się bieżącym utrzymaniem takich instytucji. Utrzymuje je samorząd
              wojewódzki, z pieniędzy które otrzymuje z podziału podatków i może je
              przeznaczyć na kulturę, ale nie musi.
              Tak samo jak ministerstwo nie finansuje bieżącej działalności Muzeum Narodowego
              Ziemi Przemyskiej, natomiast przekazało grant (stanowiący niewielką część
              kosztów) na budowę nowego budynku. Ministerstwo owszem, finansuje tylko kilka
              instytucji o charakterze narodowym (Tatr Narowdowy w Warszawie i Stary w
              Krakowie, Filharmonię Narodową, Muzea Narodowe w Krakowie, Warszawie i Poznaniu)
              Ostatnio ministerstwo rozszerzyło listę, tak aby w każdym województwie
              WSPÓŁPROWADZIĆ choć jedną instytucję i w Podkarpackim wybór padł na Muzeum Zamek
              w Łańcucie.

              Ja naprawdę bym się ucieszył z powstania filharmonii w Przemyślu (choć chyba
              bardziej z teatru), ale proszę nie wprowadzać czytelników w błąd.
              System finansowania takich instytucji przez Ministerstwo Kultury nie działa już
              od wielu lat.
              • Gość: voyto Re: filharmonia IP: 212.160.138.* 20.07.06, 10:17
                Ciekawe czy w mieście istnieje popyt na tego typu rozrywkę?
                ps.
                Tak na marginesie zauważam że WSIiZ w Rzeszowie przeprowadza wiele badań
                społecznych oraz gospodarczych, dokonuje złożonych analiz społeczno-
                ekonomicznych, przeprowadza ankiety i monitoring, organizuje konferencje i
                prezentacje...Wszystko z korzyścią dla rozwoju regionu...
                A przemyskie uczelnie? Czyżby jeszcze tkwiły w latach 70-tych?
                • Gość: Imac Re: filharmonia IP: *.chello.pl 21.07.06, 01:53
                  Szczerze mówiąc według mnie, to jest tak, że tzw. kultura wysoka nie podlega
                  zasadom marketingu, popytu i podazy, w taki sam sposób, w jaki podlega im, na
                  przykład, sprzedaż coca-coli. Zapotrzebowanie na tego typu "rozrywkę" należy
                  kreować, tak samo jak teatr z rozsądnym programem, czy dobra orkiestra, są w
                  stanie "wychować" sobie publiczność.
                  Oczywiście, że jest to drogie, jest to nieopłacalne w sensie dosłownym, jednak
                  na dłuższą metę i dla miasta i dla regionu zawsze się liczy in plus.
                  • Gość: voyto Re: filharmonia IP: 212.160.138.* 21.07.06, 12:40
                    do tego właśnie zmierzam. Jest to dobro społeczne o charakterze niedochodowym
                    (z założenia), i takie projekty Unia lubi właśnie wspierać. oni niechętnie
                    wspierają inwestycje prodochodowe (bo to dla nich konkurencja na lokalnym
                    rynku) a chętnie proekologiczne oraz prospołeczne. A właśnie ankiety i
                    opracowania słuzą podniesieniu priorytetu danego przedsiewzięcia (wiem to bo
                    zajmuję się oceną projektów). A pomysł z Filharmonią, Teatrem czy Operetką
                    popieram...Można to zrobić wspólnie z Jarosławiem
      • Gość: Toff Re: filharmonia IP: *.tys84.1000lecie.pl 21.07.06, 16:33
        Przydalby sie taki Fitzcarraldo w białym garniturze by zbudowal w Przemyślu
        filharmonie. Ale predzej Enrico Caruso odzyje i zaspiewa "Mi par d`udir ancor" z
        poławiaczy pereł Bizeta niz ta powstanie w P.
    • Gość: alamakota Re: filharmonia IP: *.mcon.pl 21.07.06, 13:26
      może na poczatek wystarczyłaby porządna sala koncertowa, niekoniecznie od razu
      filharmonia i zakup nowego fortepianu, żeby porządni pianiści, nie musieli
      kłaśc tłumików na struny ręką ? / pamietam koncert kilka lat wstecz.../ sale:
      na Zamku czy w CK nie nadają się na koncerty, nie mają odpowiedniej akustyki.
      Szkoła Muzyczna od lat stara się zaadoptować budynki po byłej stajni na terenie
      szkoły, ale nie ma na to zgody konserwatora zabytków. władzom na kulturze
      specjalnie nie zależy - jest promocja tylko jednej orkiestry, na nic innego
      pieniedzy nie dają. a szkoda. można ściągnąć środki z Unii, ale trzeba dać te
      min. 10 % środków własnych. dlaczego nikt nie potrafi tego wykorzystać?
      • Gość: aa Re: filharmonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:56
        Znane jest powszechnie i propoagowane
        Hasło: Zbudujemy drugie Zakopane

        Był taki wiersz Kerna (w Przekroju)
        A wy chcecie budowac drugi Przemyśl w mieście, gdzie 80 % mieszkańców to
        wiocha. Ci wykształceni, od czasu studiów nie mieli książki w łapie. Ta cała
        chłopska inteligencja to koszmar.I oni nadaja ton.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka