Dodaj do ulubionych

Do pana "jobrave"....

IP: *.tpnet.pl 17.02.07, 21:11
Panie "jobrave" interesuje mnie bardzo (inie tylko mnie) jak to jest z pańskim
spojrzeniem na media przemyskie? Ogólnie mówiąc czy to co Pan pisze jest
przesycone nienawiścią i wrogością oraz zazdrością, czy też spowodowane
przytępieniem umysłu po "kilku głębszych"?
Pańskie wywody na temat Wulguckiego jak i Gazety Wyborczej to tylko pańskie
spojrzenie na ten temat, tak jak prywatne zdanie krytyka filmowego na dany film.
Kiedyś nie tak dawno temu bardzo rozwijał Pan temat powstania nowej gazety
jak i stowarzyszenia w Przemyślu. Cóż się stało że Pan zaprzestał tematu a
zaczął pisać o głupotach(młode prostytutki i inne głupoty) pałając nienawiścią
do wszystkiego i wszystkich na tym forum? Może brak "wytrysku" względnie
erekcji jest tego powodem?
Uważa się Pan za autorytet na przemyskim rynku prasowym i nie tylko a nagle
Pan rezygnuje z planów utworzenia gazety jak i stowarzyszenia? Czyżby
"słomiany" zapał niczym u małolata?
Coś nie tak z panem myślę...
Obserwuj wątek
    • Gość: he? Re: Do pana "jobrave".... IP: *.mcon.pl 17.02.07, 21:59
      Co to za nowe zwyczaje? Od kiedy w internecie (na forach) mówimy sobie per PAN?
      Widzę że jakieś zaściankowe maniery włażą ze słomianymi buciorami do internetu :>
    • Gość: Imac Re: Do pana "jobrave".... IP: *.chello.pl 17.02.07, 23:15
      Skoro sam piszesz, że:

      > Pańskie wywody na temat Wulguckiego jak i Gazety Wyborczej to tylko pańskie
      > spojrzenie na ten temat, tak jak prywatne zdanie krytyka filmowego na dany film.

      To o co właściwie chodzi?

      > Cóż się stało że Pan zaprzestał tematu a
      > zaczął pisać o głupotach(młode prostytutki i inne głupoty) pałając nienawiścią
      > do wszystkiego i wszystkich na tym forum?

      Nie zauważyłem, by Jb pałał nienawiścią do "wszystkiego i wszystkich", a już
      zwłaszcza na "tym forum".

      > Ogólnie mówiąc czy to co Pan pisze jest
      > przesycone nienawiścią i wrogością oraz zazdrością, czy też spowodowane
      > przytępieniem umysłu po "kilku głębszych"

      Tak to jest, jeśli według Ciebie krytyczne opinie na dany temat mogą wywodzić
      się wyłącznie z "wrogości i zazdrości" lub z "kilku głębszych", to składam z
      całego serca wyrazy współczucia. Świadczy to co najmniej o zawężeniu horyzontów.

      Poza wszystkim, zwracanie się do kogoś per "Pan" i nadawanie postowi oficjalnej
      formy, przy równoczesnym dociekaniu ewentualnych przyczyn wyimaginowanego
      zachowania - takich jak "wypicie kilku głębszych" czy "brak wytrysku względnie
      erekcji" świadczy o tym, że (użyję tutaj Twoich własnych słów)
      > Coś nie tak z panem myślę...
      I to by było na tyle.
    • Gość: ukraińskie piwo Imac i Jobrave IP: *.mcon.pl 17.02.07, 23:49
      Imał się Imac roboty w dzień i w nocy... A jobrave po nocy grasuje i "pierdółki"
      wypisuje. Przepraszam panowie! Ale trzeba trochę wrzucić na luzzz.
      • jobrave Re: "Mózgu", co z Twoim mózgiem? 18.02.07, 00:24
        Póki co Szanowny Mózgu pisanie na forum "po kilku głębszych" nie jest
        zabronione, choć, kto wie co nas czeka, może konfiskata komputera, jeśli
        powstanie jakaś stosowna inspekcja?
        Napisałem, że Wilgucki, to "przywoity człowiek i bardzo dobry polonista"
        zasugrowałem też, że nie nadaje się do prowadzenia gazety na pograniczu tabloidu
        lecz raczej "spokojnego" pisma kulturalnego, więc gdzie tu jakieś obelgi pod
        adresem Artura. W innym wątku napisałem, że Olga Hryńkiw z "ŻP", to wybitnie
        zdolna dziennikarka i marnuje się w Przemyślu, ponadto stwierdziłem, że i
        pozostali dziennikarze nie są głupi i praedopodobnie przyczyną niskiego poziomu
        tekstów są niezbyt przyzwoite zarobki, zresztą pracują tam moi koledzy więc wiem
        na co ich stać. Co do moich opinii na temat prasy, to myślę, że po kilku latach
        pracy mediach, zarówno dziennikach jak i tygodnikach czy radiu, po kilku
        stypendiach tu i ówdzie, dysponuje na tyle znaczącym doświadczeniem, że mogę
        sobie przedstawiać swoje opinie,tu czy gdzie indziej, Polska to jeszcze wolny-na
        szczeście kraj. Sprawa kolejna; rzeczywiście sporo gardłowałem na temat nowego
        tygodnika narażając się na jakieś furiackie ataki niektórych forumowiczów, było
        kilka spokań i coś z tego będzie ale wydawanie gazety, to nie handel jagodami
        przy szosie, dlatego w jednym z wątków wyjaśniłem (jak umiałem) dlaczego, to
        musi potrwać. Myśle Drogi Mózgu, że to Tobie nienawiść zalewa wręcz oczy, bo nie
        czytasz dokłądnie wypowiedzi a jeśli już to robisz, to chyba po łebkach. No i
        bedzie.
        • Gość: Tik-Tak Re: "Mózgu", co z Twoim mózgiem? IP: *.mcon.pl 18.02.07, 12:15
          Niepotrzebnie wyżywacie się na Mózgu.Połączenie Pana z pijaczkiem to może
          niezbyt udane, ale nikt nie zabrania uzywania formy pan.A w nawiasie pisząc czy
          pan pijaczkiem być nie może?A Grześkowiak spiewał"umarł pijak, ale pan".
          A Ty mój drogi Jobrave nie strofuj go tak ostro, bo ma jednak trochę
          racji.Gardłowania o nowym tygodniku było co niemiara, a wychodzi jak dotychczas
          NIC.Należałoby poinformować cieszących sie z jednak porażki, zawistników, ze
          coś jednak z tego bedzie.Więc przyjmuj krytyke i ironiczne posty z godnością
          daną autorytetowi prasowemu na rynku płd.wsch.Polski.
          • Gość: he? Re: "Mózgu", co z Twoim mózgiem? IP: *.mcon.pl 18.02.07, 14:40
            > Niepotrzebnie wyżywacie się na Mózgu.Połączenie Pana z pijaczkiem to może
            > niezbyt udane, ale nikt nie zabrania uzywania formy pan.

            Wszędzie panują jakieś zasady i w dobrym smaku jest się ich trzymać. W
            internecie nie mówimy do siebie per pan, chyba że w prywatnej korespondencji.
            Pomijam już to, że zastosowanie tej formy nie było w tym przypadku wyrazem
            szacunku :>

            > Gardłowania o nowym tygodniku było co niemiara, a wychodzi jak dotychczas NIC

            Co prawda to prawda :D Moim zdaniem to troszkę słomiany zapał... a może brak
            przemyślenia pewnych kwestii. Moim zdaniem, jeżeli chcecie stworzyć nowy
            tygodnik wcale nie musi on być na początku przynajmniej w wersji papierowej :]



            • demon1903 Re: "Mózgu", co z Twoim mózgiem? 18.02.07, 16:31
              Gość portalu: he? napisał(a):
              > Co prawda to prawda :D Moim zdaniem to troszkę słomiany zapał... a może brak
              > przemyślenia pewnych kwestii. Moim zdaniem, jeżeli chcecie stworzyć nowy
              > tygodnik wcale nie musi on być na początku przynajmniej w wersji papierowej :]

              Nie neguję "Jobrave" wręcz jestem za jego pomysłami ale... No właśnie ale.
              Stowarzyszenie stowarzyszeniem ale czy gazety nie można wydawać na początku w
              formie internetowej? Przecież nie wypada myśleć o zyskach finansowych z
              początkiem inicjatywy. Ważne jest ją zacząć. Zacząć w prosty nie skomplikowany
              sposób z ludżmi pałającymi chęcią oraz stałością "uczuć" a nie "słomianym
              zapałem". To jest ważne. Ważne też jest by "ktoś coś" pisał a takich na ten czas
              nie ma co by to robili za "friko" na początek. Każdemu w głowie kasa i inne
              "pierdoły" tu jest problem. problemu z netem jak i witryną nie ma, jest tylko z
              ludżmi.
    • Gość: gazeciarz Re: Do pana "jobrave".... IP: *.jed.isu.net.sa 18.02.07, 12:31
      Pan Jobrawve się już wypalił i żadna redakcja nie chce przyjać i niech zmieni
      asortyment na bazarze bo idzie wiosna czas zacząć sprzedawać letnie spodenki.
      • jobrave Re: Do pana "jobrave".... 18.02.07, 13:16
        Gazeciarzu Wielce Szanowny, który nagabujesz ludzi przechodzących przez Kamienny
        Most, by kupowali z Twojego naręcza "Życie Podkarpackie"- to raczej Ty zmień
        asortyment, chociażby na mieleckie "Corso", albo nawet na "Głos Parczewa" i
        napewno na tym zyskasz, czym zatrzymasz, trapiące Cię od lat nadmierne
        wydzielanie żółci. Powodzenia, w marketingu bezpośrednim, życzę.
        Informacja dla tych, którym nie chciało się czytać innych wątków poświęconych
        lokalnej prasie: nigdy nie twierdziłem, ze zamierzam zakładać jakś gazetę ani
        nie przejawiałem aspiracji do bycia naczelnym czy kierownikiem czegokolwiek, a w
        szczególności w Przemyślu. Mając 50 lat, mam prawo być wypalony, wypity,
        wyspany, wykopulowany, wyliniały, wypompowany, wytatuowany,wybrakowany itd. ale
        książeczkę wydam i to nie jedną.
        • Gość: hermenegildo Re: Do pana "jobrave".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 17:08
          Nie zgadzam się! Prawo do linienia przysługuje wyłącznie osobnikom po
          ukończeniu 72 r.ż. (Dz.U. z dnia 17.03.2005 poz.2 art.3a)
          • jobrave Re: Do pana "jobrave".... 18.02.07, 18:26
            W zw. z art. 3a, poz.2 "Ustawy o linieniu" informuję, liniałem nieświadomie,
            nie wiedząc, że przytoczony powyżej akt porawny, tak szczegółowo reguluje prawo
            do linienia, zdaję sobie tez doskonale sprawę z tego, że "ignorantia iuris
            nocet", dlatego nawet nie próbuję usprawiedliwiać żadnymi okolicznościami
            swojego linienia. Podobno jednak Prezydent RP zamierza wydać dekret z mocą
            ustawy, który-niejako-amnestionuje i legalizuje wcześniejsze linienie u
            osobników, którzy nie ukończyli 72. roku życia. I-jeśli-można czy coś i wiadomo
            o nowelizacji wspomnianej ustawy w dającej przewidziec się przyszłości? Pytam,
            ponieważ jest sporo osób zainteresanych linieniem, a które, głównie z pwodów
            genetycznych, mogą nie doczekać ustaowego wieku.
            • Gość: starski Re: Do pana "jobrave".... IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 18.02.07, 18:48
              Jakby 'mozg" potrafil myslec a nie tylko bredzic to zapewne by zauwazyl, ze
              teksty "jobrave" zamieszczane na tym forum sa swietna publicystyka, duza lepsza
              niz ta pomieszczana w regionalnej prasie. "Jobrave" ma ta przewage nad
              lokalnymi pismakami, ze nie musi skrobac dla kasy a robi to dla np.
              przyjemnosci (albo z jakiegolwiek innego powodu). Moze tez pisac co chce a nie
              to co kaza. Ma komfort niezaleznego myslenia i wydawania wlasnych opini. Ja
              tam wole pijanego "jobrave" niz stado trzezwych,pozbawionych talentu i
              zawistnych nieudacznikow.
            • Gość: hermenegildo Re: Do pana "jobrave".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 21:58
              Niestety, wg nieoficjalnych wiadomości z Pałacu Prezydenckiego nowelizacja
              w/wym. ustawy w ogóle nie wchodzi w grę. Linienie zarówno świadome jak i
              nieświadome poniżej 72 r.ż. jest nadal zagrożone karą pozbawienia wolności do
              lat 2, ograniczenia wolności lub grzywny. Wszystkie osoby, które obawiają się
              że z powodów stricte genetycznych mogą tego wieku nie doczekać, uprzejmie
              prosimy o kontakt telefoniczny 0-700 234 128

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka