Dodaj do ulubionych

kuchnia przemyska

15.03.07, 13:14
Czy mamy jakąś swoją przemyską potrawę? Jak rozmawiałem z ludźmi z Polski, to
nie wiedzieli, co to kutia. Może w tym wątku powymieniamy się ciekawymi
przepisami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Imac Re: kuchnia przemyska IP: *.chello.pl 15.03.07, 15:24
      Kutia jest charakterystyczna nie tyle dla Przemyśla, co dla całych Kresów.
      Na pewno mamy charakterystyczne pieczywo - precle z Przemyśla nie przypominają
      tych z innych miast, podobnie jak sztangle, które mam wrażenie, że występują
      tylko tutaj. W innych miastach mają małe bagietki lub "paluchy" ale są z innego
      ciasta, nie są zawijane i nie są posypywane sezamem, kminkiem czy solą :)
      • Gość: Tik - Tak Re: kuchnia przemyska IP: *.mcon.pl 18.03.07, 01:06
        I poczytałem, ale jak zwykle nikt nic nie wniósł do tego watku.A co to takiego
        kutia Imacu?Podaj przepis na ten specjał.Potrafisz?NIE!!!Bo, Ty i inni Tobie
        podobni pisza po to, aby pisać.Ot tak.
        • Gość: Aga Re: kuchnia przemyska IP: *.toya.net.pl 18.03.07, 09:15
          Tik-Tak chcez przepis na kutie??? Proszę bardzo . U mnie w domu robi się tak:
          Moczy sie przenicę ok 24 godziny w wodzi przegotowanej. Póxniej ją odcedzasz i
          ponownie zalewasz wodą i gotujesz do miękkości. ( Tak żeby sie nie rozpadła)
          dodajesz mielony i sparzony mak , orzechy ( wszelkie jakie masz ) suszone ,
          drobno pokrojone owoce i to wszystko zalewasz miodem i mieszasz. Ja uwielbiam
          zimną kutię z lodówki smakuje genialnie ( szkoda że tylko raz w roku ją jadam )
          Polecam Tik - Taku - pomimo że do wigilii jeszcze dużo czasu.
    • Gość: Bolo Re: kuchnia przemyska IP: *.ptvk.pl 15.03.07, 16:54
      kutia to potrawa typowo kabanska... tyle na ten temat
      • Gość: dark kutia przemyska IP: *.autocom.pl 15.03.07, 20:58
        Raczej nie, należy również do polskiej kuchni kresowej.
        • Gość: Imac Re: kutia przemyska IP: *.chello.pl 15.03.07, 21:38
          Pleciesz bzdury jakich mało. Kutia jest potrawą kuchni kresowej, wschodniej. Jak
          wiele innych potraw.

          To straszne. Precz z karpiem po żydowsku, rybą po grecku, kluskami śląskimi,
          fasolką po bretońsku no i pizzą. Nie będzie się nam panoszyła obca kuchnia! Od
          dziś tylko "prawdziwie polski" schabowy z kapustą...
          • Gość: dark schabowy z ? IP: *.autocom.pl 15.03.07, 23:05
            Ta zasmażana kapusta to chyba z Niemiec przyszła ?
            • Gość: Imac Re: schabowy z ? IP: *.chello.pl 16.03.07, 00:51
              > Ta zasmażana kapusta to chyba z Niemiec przyszła ?

              Oj nie wiem! Jeśli tak, to mamy kłopot. Ziemniaki są z Ameryki... Chyba zostanie
              nam schabowy z kaszą!
              :)
              • Gość: Peter_1000 Re: schabowy z ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 01:22
                Byle nie z kukurydzianą :)
                • Gość: dark tylko nie z gryczaną ! IP: *.autocom.pl 16.03.07, 07:56
                  Też trzeba ją zlustrować za wschodnie pochodzenie !
                  • Gość: Jeden taki... Re: tylko nie z gryczaną ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 15:10
                    Wiwat barszcz ukraiński!
                    A,może przesadziłem?
                    • Gość: dark to prowokacja ! IP: *.autocom.pl 16.03.07, 15:25
                      Wiemy dokładnie, kto za tym stoi !
                      • Gość: juka smaczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 18:49
                        mamałyga mniam mniam!
                        • Gość: Aga Re: smaczne IP: *.toya.net.pl 17.03.07, 22:17
                          No to może kaczka w buraczkach albo zając w śmietanie. Zapomniane ale smaczne
                          • Gość: Imac Re: smaczne IP: *.chello.pl 17.03.07, 23:47
                            > No to może kaczka w buraczkach albo zając w śmietanie. Zapomniane ale smaczne

                            Pewnie, ale jakie drogie!
                            :-)
                            • Gość: dark Kaczka ? Zając ? Tak po nazwiskach ? IP: *.autocom.pl 18.03.07, 00:07
                              Bardzo polityczne !
                            • Gość: Aga Re: smaczne IP: *.toya.net.pl 18.03.07, 09:10
                              Nie jest tak źle z tą ceną . Kaczkę w najgorszym razie mozna kupić mrożoną w
                              (Tesco ok 18 zł) a buraczki są bardzo tanie. Co do zająca to juz gorzej ale
                              mozna zastąpic go królikiem ( jak sie ma znajomego to można królika za 20 zł
                              kupić) a smietana to też nie wielki wydatek . Pozdrawiam
                              • jobrave Re: smaczne 18.03.07, 19:31
                                Przejrzałem wszystkie, przemyskie "Roczniki Archiwalno-Historyczne" ale nie
                                znalazłem nic na temat kulinariów. Możnaby odnieść wrażenie, że dawni mieszkańcy
                                Ziemi Przemyskiej nie jadali w ogóle. Próbowałem kiedyś, odnaleźć coś na ten
                                temat w przedwojennej prasie przemyskiej, myślałem też,że w czytelni
                                przemyskiego muzeum odnajdę jakąś książkę kucharska z regionalnymi potrawami
                                ale też nie. Kutia, to potrawa zdecydowanie kresowa i raczej wigilijna, uważana
                                za ukraińską ale przyszła prawdopodobnie z Turcji. Mogło też być i tak, że
                                mieszkańcy naszego regionu nie mieli zbytniej fantazji i konsumowali proste
                                potrawy np. ziemniaki z zsiadłym mlekiem, jakieś kluski, zacierki, rosoły itp.
                                czyli to co gdzie indziej. Nie obiło mi się o uszy nic, co miałoby rodowód
                                przemyski czy podprzemyski. Nie jest wykluczone, że jacyś sędziwi mieszkańcy
                                wiosek pamiętają coś, co było charakterystyczne dla tego regionu albowiem w
                                kulturze ludowej przetrwało wiele tradycji, które poza wsia dawno już
                                zanikły,obawiam się jednak, że to nic wyrafinowanego. W knajpach zdarzają
                                oczywiście: steki czy kotlety po przemysku z pomarańczą w sosie daktylowym ale
                                to są współczesne pomysły przemyskich kucharzy, bo nie sądzę, żeby chłop z
                                Buszkowic znał chocby z nazwy coś takiego.
                                • darino biedna kuchnia przemyska 18.03.07, 20:22
                                  Mieszkańcy Ziemi Przemyskiej jadali proste potrawy raczej nie z braku fantazji,
                                  a z biedy. Potrawa, o której słyszałem, a na szczęście nie miałem okazji
                                  spróbować, nazywała się "placki z lebiody". Jadało się je na przednówku.

                                  Z kuchni mojej babci pamiętam "pierogi", które były dość dużymi plackami
                                  (wielkości okrągłego chleba), które nadziewane były gotowanymi ziemniakami,
                                  kapustą albo kaszą gryczaną.
                                • hermenegildo Re: smaczne 18.03.07, 20:25
                                  A ja z łatwością odnalazłem 45 numer tygodnika kulinarnego "Mongolian kitchen"
                                  gdzie pisze wyraźnie, że to właśnie w okolicach Przemyśla zjedzono pierwszy
                                  historyczny już dzisiaj befsztyk po tatarsku. Mało tego, tuż po bitwie pod
                                  Plocznik w 1388 roku ścigane przez księcia Lazara i Wielkiego Bana Bośni
                                  Twertko I uciekające tędy w popłochu siły tureckie zjadły w okolicach Przemyśla
                                  tak wiele befsztyków, że od tej pory najwyższe wzniesienie miasta uzyskało za
                                  zgodą Bajezida I nazwę Góry Tatarskiej.
                                  • Gość: bv Re: smaczne IP: *.toya.net.pl 18.03.07, 22:00
                                    No to może szukajmy naszych "korzeni kulinarnych" w kuchni lwowskiej.
                                    • jobrave Re: smaczne 18.03.07, 23:40
                                      Hans Christian Andersen cierpiał biedę ale napisał przeszło setkę wspaniałych
                                      baśni- boję się, ze bez fantazji nie było, by to możliwe. Knut Hamsun dostał
                                      Nobla za powieść "Głód"-był tak biedny, że zdarzało mu sie jadac raz na tydzień
                                      lub rzadziej. Można wymieszać wode z mąką i ją ugotować posolić i zjeść a można
                                      do tej mąki dodac nieco mniej wody, zrobic ciasto i upiec podpłomyki.
                                      Więcej na ten temat można przeczytać w mojej pracy "Wpływ języka szwedzkiego na
                                      stepowienie Kotliny Sandomierskiej".
                                      • hermenegildo Re: smaczne 19.03.07, 00:43
                                        Knut Hamsun (właśc. Pedersen)otrzymał nagrodę Nobla w 1920 r. za
                                        powieść "Błogosławieństwo ziemi" (norw."Markens Grøde")zakończoną w
                                        1917 ."Głód" (norw."Sult")ukazał się drukiem w 1890, dwa lata później wydano go
                                        po polsku. Niestety głód, którego zaznał za młodu mógł mieć duży wpływ na jego
                                        sympatie polityczne, które powiedzmy sobie szczerze ulokował niezbyt fortunnie.
                                        Pracę "Har media som rör Sandomir är en stad" doskonale pamiętam właśnie z
                                        powodu bardzo interesujących opisów kulinarnych i tą drogą składam Autorowi
                                        gorące podziękowania.
                                        Amicus plato, sed magis amicus veritas:-)
    • Gość: wapgo1909 Re: kuchnia przemyska IP: 86.42.34.* 19.03.07, 00:35
      Polecam zaglądnąć do biblioteki Zespołu Szkól Gastronomicznych i przemysłu
      Spożywczego, kiedyś robiłem jakąś tam pracę i się natknąłem na książeczkę
      kucharską już bardzo strarą wydaną gdzieś w warszawie w latach 30, i było tak
      dosyć sporo potraw które zdaniem autorów pochodzą z Przemyśla lub jego
      najbliższych okolic. A co do wypowiedzi jednego z moich poprzedników ludzie w
      naszym regionie jedli proste potrawy nie z biedy ale tamtejszych realiów, proszę
      zauważyć ze jedzenie w minionych czasach było w 120% naturalne, i było robione
      świeże, jedynie utrwalało sie mięsa poprzez peklowanie, bejcowanie i
      pozostawianie w różnego rodzaju zalewach w dodatkiem ziół.
      • jobrave Re: kuchnia przemyska 19.03.07, 16:21
        No tak, rzeczywiście, tego Nobla Hamsun nie otrzymał za "Głód", ale cóż ostatni
        raz miałem w ręku jego powieści (i czytałem) 20 lat temu, więc mogłem zapomnieć
        za którą nagrodzonogo Noblem.
        Ciekawa informacja Wapgo o tej książczynie kucharskiej, tylko czy ten
        księgozbiór szkolny jeszcze istnieje?
    • Gość: Aga Re: kuchnia przemyska IP: *.toya.net.pl 19.03.07, 13:18
      nie wiem czy potrawa , którą opisze jest naprawdę przemyska ale moja babcia
      robiła tzw - proziaki - placuszki z sodą piezone na blacie starej kuchni
      węglowej . Podawane z masłem czosnkowym są rewelacyjne. Można je kupić w "
      Karczmie pod Semaforem" polecam. Jesli ktoś jedzie w stronę Dynowa to radzę
      zaglądnąć do w/w karczmy.
      • Gość: dark Placki pamiętamy !!! IP: *.autocom.pl 19.03.07, 13:53
        Niezła rzecz !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka