Gość: swój
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.09.08, 23:52
Nie wchodząc w dywagacje na temat oceny czynu P. Siwca mam pytanie odnośnie
postawy kościoła katolickiego w tej sprawie -przecież odmawiano pochówku nawet
podejrzanym -tylko podejrzanym o samobójstwo, przecież kościół zdecydowanie
potępia takie czyny nawet w warunkach wojny czy teoretycznie słusznej
sprawy,zdecydowanie zwalcza nawet eutanazję rozumiana jako prawo wyboru godnej
smierci, tu zaś uczestniczy, czci i popiera czyn skąd taka niekonsekwencja??
Czy parafie same mogą decydować komu "wybaczyć" a kogo potępiać zależnie od
powszechnej opinii o motywach czy przyczynach czynu?? Jak to faktycznie jest
w nauce kościoła?