Dodaj do ulubionych

Przetrwanie Voldemorta

11.03.07, 16:35
Wedlug mnie dziwne to jest, ze jeszcze Voldemort nie został schwytany,
przeciez ktorys z jego smierciozercow moglby go wydac ministerstwu np. dla
kasy, albo mogliby sie zbuntowac?
Obserwuj wątek
    • nemo88 Re: Przetrwanie Voldemorta 12.03.07, 20:06
      Nikt kto przystapil do Voldemorta z własnej woli raczej nie chciał by na niego
      doniesc, nie wierni sludzy byli zabijani. Kazdy sie go bal. Po za tym jak mieli
      na niego doniesc? nie rozumiem o co Ci chodzi? Przecież ministerstwo wiedzialo
      o jego zbrodniach... Nikt ze smiorciozerców nie mogl do nies bo stracil by
      życie. A co do buntu... Przeciaz Voldemort jest tak jakby niesmiertelny. On
      zdusi bunt, zabijając buntowników, a oni nic mu nie mogą zrobic...
      • lavender14 Re: Przetrwanie Voldemorta 14.03.07, 14:36
        Chodziło ci o miejsce gdzie Voldi przebywał? Jeśli tak, to chyba nie wiedzieli
        gdzie on jest. Kiedy sie spotykali (tak jak w 4 czesci na cmentarzu) Voldi ich
        wzywał. Nie przychodzili do jego siedziby. A planów też by nie mogli donieść-
        niewielu je znało. No i możliwe że gdy Voldi już wyjawiał komuś swoje plany to
        żądał przysiegi wieczystej; też by się bali wyjawić, bo to pewna śmierć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka