Dodaj do ulubionych

Co nam się należy

19.04.04, 14:22
Kochani, zakładam ten wątek, bo jesteśmy niedoinformowani. Bardzo mnie to
denerwuje. Orzeczenie o niepełnosprawności dostałam ponad miesiąc temu i nkt
do tej pory mnie nie poinformował, ze w związku z tym coś mi się od naszego
państwa należy. Ba, nie dostałam nawet żadnej informacji, gdzie mogę
czegokolwiek na ten temat szukać. Problem niepełnosprawności dotyczy mnie od
niedawna i zupełnie nie wiem jakie mamy uprawnienia. Gdyby nie życzliwe osoby,
które dzielą się każdą wiadomością...
Kochani, jeżeli Wy wiecie co nam wolno, jakie mamy ulgi, co nam przysługuje -
napiszcie. O sprzęcie rehabilitacyjnym napisałam wcześniej. Teraz skojarzyłam
o co chodzi, to o te dodatki - sprzęt, pieluchy, podkłady, materace
p/odleżynowe - refundowane była wojna z NFZ - że trzeba jechać po pieczątkę...

Proszę, dzielmy się wiadomościami. Ja narazie wyszperałam tyle.

ZUS - Świadczenia

Orzekanie o niepełnosprawności

Zasiłek pielęgnacyjny
należy się niezależnie od wysokości zarobków !

Zasiłek opiekuńczy

AKTUALNE WYSOKOŚCI ZASIŁKÓW

Zasiłek Pogrzebowy

proszę, dopisujcie tu, o czym Wy wiecie
Pozdrawiam Aga
Obserwuj wątek
    • agablues Re: Co nam się należy 19.04.04, 14:27
      Słyszałam też, o tym , że możemy mieć mniejszy abonament telefoniczny. Ale nikt
      nie potrafi mi podać źródła tej informacji. Mamy z Genu - może Wy wiecie?
    • sloggi Re: Co nam się należy 19.04.04, 15:17
      Wtrącę dwa zdania.
      Jeśli ktos ma problem z uzyskaniem dokładnych informacji, może udać się do
      najbliższego oddziału Pomocy Społecznej - tam przynajmniej raz w tygodniu
      dyżuruje prawnik.
      ps. nie jest prawdą, że pomoc społeczna zajmuje się tylko ubogimi - to bardzo
      pomocna służba.
      • agablues Re: Co nam się należy 19.04.04, 15:41
        wiesz, Sloggi, najbardziej wkurzające jest to, że nikt nam nie szczędzi złych
        wiadomości, ale pomóc - juz gorzej. Dostajemy od zycia po tyłku, świat nam sie
        wali i jak mamy biegac po urzędach, dopytywać się, wypełniać tony wniosków i
        innych oświadczeń. Jak może matka siedząca miesiącami przy inkubatorze
        jednocześnie szukać informacji, co jej się należy, na co może liczyć. My
        jesteśmy w domu, a ja wcale nie mam ochoty biegać po ZUSach i OPSach, zeby mi
        ktoś łaskawie powiedział kilka słów, a może i nie. U nas każdy dzień może być
        ostatnim ico, mam biegać? !
        TAK NIE POWINNO BYĆ
        • sloggi Re: Co nam się należy 19.04.04, 15:46
          Ja rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale przecież nikt z nas nie urwał się z
          choinki i doskonale wiemy w jakim kraju nam przyszło żyć. Wiesz, że jeśli
          umiesz liczyć, to liczysz tylko na siebie. Sugerujesz, że to ZUS (notabene
          moloch jakich mało) przyjdzie do Ciebie? A może zabłądzi pod Twoje drzwi pani z
          OPS? Ktos musi ten OPS powiadomić o Twojej sytuacji.
          A teraz grzecznie napisz mi jak powinno być.
          • agablues Re: Co nam się należy 19.04.04, 18:37
            sloggi napisał:

            >
            > A teraz grzecznie napisz mi jak powinno być.

            A teraz grzecznie mi napisz, dlaczego tak do mnie piszesz? Czy mówisz do mnie
            jak do dziecka " a teraz prosze grzecznie iść do łóżka"? Czy obawiasz się, że
            mogę być niegrzeczna - nieuprzejma?

            Jak powinno być?
            powinien być jakiś pracownik socjalny w szpitalu, który zajmowałby się tego typu
            opieką.
            Powinno być tak, ze jeżeli matka siedzi w szpitalu z dzieckiem zaraz po porodzie
            przez ponad 2 m-ce, to ktoś powinien jej powiedzieć, że może przerwać
            macierzyński, a wziąć zasiłek opiekuńczy czy co tam innego, żeby nie traciła
            macierzyńskiego.
            powinno być tak, że jesli rodzi się chore dziecko - tak, jak w naszym przypadku,
            dostajemy wszystkie informacje o możliwej pomocy, równiez społecznej.
            a kiedy dziecko umiera, powinien taki pracownik socjalny udzielić wszelkiej
            informacji na temat zasiłku pogrzebowego i np. wyjaśnic kwestię zasiłku
            macierzyńskiego
            Powinno być tak, ze jeśli zachodzi podejrzenie znęcania się nad dzieckiem czy
            wykorzystywania seksualnego, to powinna być zawiadomiona przynajmniej opieka
            społeczna - jak to pokazują w amerykańskich filmach.

            zdaję sobie sprawę, że może to budzić pusty śmiech.

            Zaglądam do dużej, mąderj amerykańskiej książki - jest to Pediatria Nelsona -
            zielona biblia pediatryczna i jakie zagadnienia widzę w spisie treści?
            1. etyka w opiece pediatrycznej
            2 psychospołeczne obszary pediatrii - tu m.in
            - adopcja
            - skutki migracji
            - odosobnienie i smierć
            - wpływ telewizji (!!)
            3. maltretowanie i zaniedbywanie dzieci
            - maltretowanie fizyczne
            - wykorzystywanie seksualne
            -nieprawidłowy rozwój z powodu zaniedbania
            4. opieka na nieuleczalnie chorym dzieckiem
            - i co tu czytamy?
            mając do czynienia z problemami pacjenta i rodziny zw ze śmiertelną chorobą,
            lekarz często zwraca się o pomoc do innych specjalistów. ksiądz lub inny doradca
            duchowy może bardzo pomóc. Współpraca pracownika opieki socjalnej może być
            bardzo przydatna, szczególnie wtedy, gdy rodzina takiej pomocy potrzebuje....

            tego się uczy studentów, lekarzy w Stanach - nie tylko czystej pediatrii

            Tak powinno być. Ja miałam szczęście być na Działdowskiej, a opiekowali się nami
            dr Waligóra i dr Konarska. ja miałam szczęście, bo oni skontaktowali nas z
            Hospicjum - i tu miałam już pomoc. A co z innymi rodzicami, ktorzy nie mieli
            tyle szczęścia?

            Ja wiem, że jeszcze bardzo dużo czasu potrzeba, ale jak nie będziemy na to
            zwracać uwagi, to będzie się to rozwijało jeszcze wolniej. 10 lat temu
            pracownicy WHD jeździli do pacjentów komunikacją miejską z plecakami....
            • sloggi Re: Co nam się należy 20.04.04, 08:54
              No niestety, wszystko rozbija się tak naprawdę o służbę zdrowia.
              A to niestety jest przypadek kliniczny sam w sobie.
              Pozostaje mieć nadzieję, że będzie lepiej.
    • j0204 Re: Co nam się należy 19.04.04, 15:34
      Aga, masz rację, nie mamy konkretnych info odnośnie naszych praw.Z tego
      wynika ,że niektóre dzieciaki traca coś, co należy się im należy, przez
      niewiedzę rodziców. A my mamy tak mało info.
      Osobiście już zgłosiłam gdzie trzeba swoją petycję i mam nadzieję, że coś lada
      dzień ruszy.Kontaktowałam się tez ze swoją kadrowa i ona mi to potwierdziła,
      tylko czemu wszystko tak późno??? uciekło nam 11 miesięcy. No i za to juz nikt
      nie zwróci, nie będzie wyrównania. Wyrównać mogą do dnia złożenia wniosku.

      Tu podsyłam linka z bajbusa
      www.bajbus.pl/index.phtml?ids=prawa&kat=swiadczenia
      Buźka.
    • aniao3 Re: Co nam się należy 19.04.04, 23:49
      Bardzo wazny watek - dzieki Aga!
      Po smierci dziecka lub urodzeniu martwego dziecka nalezy sie polowa
      macierzynskiego (8 tyg)
      Byla to ostatnia rzecz o jakiej myslalam w szpitalu, na szczescie kochany pan
      doktor nie pytajac sie o nic sam mi wypisal zwolnienie. Nie wiem ile ZUS nam
      wyplacil bo jak przyszedl listonosz to sie poplakalam i powiedzialam by moj maz
      wydal to na cokolwiek. Wiecie co mam na mysli.
      A swoja droga to w szpitalu powinny byc jasne procedury: ze jak sie dzieje cos
      zlego to mamie wrecza sie karteczke z tel. do rejonowego
      prawnika/psychologa/pani w ZUS z odpowiedniego okienka, bo przeciez to sa
      sytuacje gdy czlowiek zupelnie nie ma glowy do papierow, a rachunki przeciez
      palcic trzeba...
      Sciskam was mocno
      anka
    • agablues moze ktoś coś dopisze? n/t 23.04.04, 12:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka