Mamy dzieci niewidomych

15.05.04, 21:46
i słabo widzacych mam ogromna prosbe.JEstem lekarzem na oddziale
onkologicznym, mamy tam dwojke wspanialych dzieciakow,ktore z racji
nowotworow nie widza.Jedno dzieciatko (caly czas rozesmiane:)) jest niewidone
od urodzenia ( ma teraz 11 m-cy)a drugie przestalo widziec jak miało 7m-cy
(teraz ma 2 latka).Mamy sa zdezorientowane jak postepowac z
Maluchami.POtrzebuja wsparcia,nie maja dostepu do internetu a bardzo
chcialyby wiedziec jak postepowac z maluchami, jak z rehabilitacja i mysle ze
po prostu potrzebuja rozmowy z mamami ktore maja podobny problem.Czy macie
namiary na jakies stowarzyszenie, fundacje lub grupe wsparcia z poznania lub
okolic piły. Z góry dzieki za wszelkie informacje. Mam nadzieje ze dobrze
trafilam.Duza buzka
    • ewamonika1 Re: Mamy dzieci niewidomych 15.05.04, 23:34

      Dobry wieczór,
      Na razie wygrzebałam tylko adres Ośrodka dla dzieci niewidomych w Owińsku -
      14 km od Poznania. Myślę, że w tym Ośrodku można zawsze znaleźć rodziców dzieci
      z podobnymi problemami do tych, o których pisałaś.
      będę szperać dalej, a na razie zamieszczam link:

      www.niewidomi.edu.pl/o-hist-owinsk.gif
      pozdr. ewa
      • ewamonika1 Re: Mamy dzieci niewidomych 15.05.04, 23:36
        tamtem link się jakoś dziwnie otwierał - podaję lepszy

        www.niewidomi.edu.pl/glowna.html
        • mamajacha Re: Mamy dzieci niewidomych 16.05.04, 12:55
          Dzieki za info.Jutro bede tam dzwonic i mam nadzieje dzieki temu Mamy Miłoszka
          i Julki znajda pomoc w prowadzeniu swoich dzieciaczkow.dzieki
          • mamajacha do ewamonika 16.05.04, 14:07
            wielkie wielkie dzieki. Zadzwonilam,rozmawialam z przemila pania,Mamy maja sie
            skontaktowac,jest tam pani psycholog, pedagog, rehabilitant.Jak z jakis powodow
            mamy nie moga dojechac jest mozliwosc wizyt domowych i przede wszystkim to nic
            nie kosztuje.Mysle ze mamy beda bardzo szczesliwe.A mi tez jest od razu
            lepiej.Wielkie dzieki raz jeszcze i pozdrawiam.
            • ewamonika1 Re: do ewamonika 16.05.04, 22:54

              Jak to dobrze, że mogłam pomóc tym Mamom (choć nie bezpośrednio). To dla mnie
              duża radość. Powodzenia! ewa
Pełna wersja