Dodaj do ulubionych

Wady genetyczne?

13.06.04, 22:07
Szukam mam dzieci z wadami genetycznymi lub wdami nieznanego pochodzenia:)
Wiem, ze sa takie na forum, kojarze baskas29, rejfi i oczywiscie Hubcia14.
Jestem ciekawa jak rozwijają się wasze dzieci, jak sobie radzicie.
Moj synek urodził sie 7 maja, po porodzie stwierdzono u niego sekwencje
pierre robina, rozszczep kregow dolnbego odcinka kregosłupa, maloglowie i
mase innych drobiazgow...ostatnio zaczęli podejrzewac u niego torbielowatosc
pluc...
kariotyp ma w porzadku, pobrali mu teraz wycinek skory na jakies kolejne
badanie, a jak i teraz nic nie znajda to kolejne badanie juz w warszawie...
A-ha, jestem z Krakowa.
Obserwuj wątek
    • hubcio14 Re: Wady genetyczne? 13.06.04, 22:58
      witam.

      mój synek też miał pobierany wycinek skóry i nic nie wykazał, robili mu tez
      kariotyp i też jest ok. obecnie mój Hubcio ma przwie 3 latka (w lipcu) i
      zaczyna stawiac pierwsz kroki, sam próbuje siedzieć, obraca się z pleców na
      brzuszek (tak się przemieszcza) ale ogólnie dużo odbiega od normy, pod względem
      ruchowym i umysłowym.
      na jakiej podstawie podejrzewasz torbielowatość?
      my wybieramy się do Prokocimia we czwartek, zaglądniemy do genetykow do dok.
      Kruczek. czy znasz ta panią doktór?

      pozdrawiam mama Hubcia
      • kartoflanka Re: Wady genetyczne- do Hubcia 14.06.04, 08:33
        Nie znam tej lekarki, my jeździmy do dr Kostyk. Niespecjalnie mi sie podoba ta
        Pani...
        Czy rehabilitujecie Hubcia?

        Irmina
        • hubcio14 Re: Wady genetyczne- do Hubcia 14.06.04, 09:18
          my rehabilitujemy Hubercikia od pierwszych dni zycia, jak trafiłam do
          Prokocimia też był tak rehabilitowany, obecnie rwhabilituje go sam w domu, bo
          mamay zakaz chodzienia na rehabilitacje do różnych ośrodków, mały często po
          tych rehabilitacjach nam chorował, mam dużą piłkę, wałki i na tych sprzętach go
          ćwiczymy.

          pozdrawiam mama Hubcia
      • kartoflanka Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 08:38
        Torbielowatosc podejrzewaja na podstawie rtg, dzis poznamy wyniki tomografii,
        ktora to potwierdzi albo nie
        Irmina
    • mamakaroli Re: Wady genetyczne? 13.06.04, 22:59
      Moja córcia ma wadę genetyczną -Zespół Retta.
      Ma 11 lat.U nas dopiero drugie badanie genetyczne wykryło nieprawidłowość
      genetyczną.Pierwsze było ok.
      Pozdrawiam.
      • kartoflanka Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 08:39
        Dzięki za odpowiedz, pozdrow coreczke.
        Irmina
        • baskas29 Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 11:53
          Hej, szkoda, że poznajemy sie w takich okolicznościach. Też jesteśmy z Krakowa
          i też chodzimy do dr. Kostyk (potrafi człowieka zdołować, nie powiem)
          Jesteśmy po wszystkich możliwych badaniach genetycznych dostepnych w Polsce. Na
          razie nic nie znaleziono, ale szukają dalej ale nie od p. Kostyk. Miki ma 10
          miesiecy i rozwija się całkiem dobrze (prawie 8 miesięcy ze swojego krótkiego
          bytowania jest w gipsie więc nie za bardzo ma możliwości ruchowe, ale nadrabia
          wdziękiem i rączkami). Jeśli chcesz to chetnie wymienie doświadczenia na priv.
          gazetowym. Zawsze to razem łatwiej.Pozdrowienia

          Baska
          • kartoflanka Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 14:40
            Czesc, fajnie ze sie odzywasz...
            Z tego co sie zorientowalam to Twoj synek ma podobne wady jak Piotrus.
            Super, ze sie dobrze rozwija, to i dla nas nadzieja!
            Pisz na Imiernikiewicz@onet.pl

            Irmina
    • dalmag Re: Wady genetyczne? 13.06.04, 23:50
      Moja niunia ma Syndrom BOF (branchio-oculo-facial) + padaczkę, która nie jest
      charakterystyczna dla tego zespołu. Uodziła się z ubytkami skóry symetrycznie
      po obu stronach szyi (nad i pod uszkami), z rozszczepem wargi i wyrostka
      zębodołowego, wadą wzroku (tzw. szczelina tęczówki i w jednym oczku nerw nie
      dochodzi do dna oka), głębokim ubytkiem słuchu.
      Miała robiony kariotyp - wyszedł prawidłowy i pobierano jej włosy do badań, ale
      też niczego to nie wskazało.
      Pozdrawiam
      Magda
      • kartoflanka Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 08:37
        Przykro mi, takie rzezczy nie powinny sie zdarzac, ja jestem potwornie
        wsciekla, ze nas to spotkało...

        Jak corka sobie daje rade?
        jak reaguja na nia rowiesnicy?
        Irmina
        • mmmj Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 10:56
          moja Majcia ma zespół genetyczny monosomii 5 chromosomu (zespół kociego
          krzyku), ćwiczę z nią codziennie jednak największy nacisk kładę na jej rozwój
          intelektualny (rozwój ruchowy jest opóźniony ale jakoś sobie radzi)
          • banshee74 Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 12:03
            Przepraszam, że pytam, ale czy Twoja córeczka też ma ACC. Mój mały też ACC, ale
            lekarze twierdzą, że taka jego uroda, na razie nie ma żadnych innych objawów.
            Kiedy wykryto u Was cri du chat? Zastanawiam się, czy zrobić mu badania
            genetyczne? Nie wiem tylko jak to wygląda - badają kazdy chromoson, czy też np.
            na podstawie wyglądu mają podejrzenia co do jakiegoś zespołu i tylko badają
            dane chromosomy?
            Pozdrawiam
    • myskaz Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 11:05
      Mój synek Antek urodził się z bardzo łagodną sekwencją PR
      prawdopodobniepochodzenia łącznotkankowego (zespół Stiklersa). Obecnie jest
      zwyczajnym, bystrym 2,5 latkiem z małą brodą i trochę dziwnie ułożonymi dolnymi
      zębami.
      O zsspołach towarzyszących PRS możesz przeczytać na stronie
      www.pierrerobin.org; tam też można zapisać siędo REWELACYJNEJ grupy wsparcia
      (niestety to wszystko po angielsku). Jeżeli mogę coś pomóc proszę pisz na priv.
      I trzymaj się! BĘDZIE ŁATWIEJ!
      Myska
      • kartoflanka Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 14:42
        CZy ma jeszcze jakies objawy Sticklera oprocz PR?
        duzo o tym czytalam bo podobno w 30%, 40% Stickler towarzyszy PR.
        Irmina
        • myskaz Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 17:04
          Niewiele, poza wysoką krótkowzrocznością babci, krótkowzrocznością i
          rozszczepem podniebienia taty i własnym pewnym astygmatyzmem. Yu
          najprawdopodobniej chodzi nie o klasycznego SS (oczy + uszy + stawy)ale coś z
          szerokiego spektrum właśnie niedomóg łącznotkankowych obecnie włączanyck do SS
          A jak sobie radzi Twój synek - czy ma problemy z oddychaniem, bezdechy?czy sam
          je? A jak radzicie sobie z refluksem?
          Pozdrawiam. Maryśka
          • kartoflanka Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 18:54
            Ma niewielkie problemy z oddychaniem, teraz jest podłączony do respiratora, ale
            to raczej dlatego, ze mial zapalenie pluc. wczesniej oddychal sam ale musial
            byc monitorowany ze wzgledu na spadki saturacji.
            Refluks ma , wiem, ze dostawal na to jakies lekarstwo. Przez caly czas jest
            karmiony sonda.
            Z tym sticklerem to jest tak, ze jest "zarazliwy" a u nas w rodzinie jakby
            nic...no chyba ze prolaps zastawki..ja mam, moja mama ma, i moja siostra
            tez...krotkowzrocznosc mam raczej niewielka, moja mama tez...skad to by
            cholerstwo mialo sie pojawic?
            bo objawy to nawet pasuja...
            • myskaz Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 20:57
              SS może być bardzo zaraźliwy bo często manifestuje się bardzo dyskretnie (np.
              stosunkowo niewielka krótkowzroczność i wysokie podniebienie)ale może też
              pojawić się jako nowa mutacja w jakimś genie tkanki łącznej (jestem biologiem).
              W związku z tym, że u Twojego synka występują problemy neurologiczne myślę, że
              to jednak nie to. Może spróbuj napisać na listę PRS - tam są mamy które zęby
              zjadłyna analizowaniu "associatrs syndroms".
              Jeżeli chciałabyś pogadać daj znać na priv (wieczorem mam bezpł. telefon)
              Maryśka
      • barbarek1 Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 11:05
        Proszę powiedz MYSKAZ na czym polega to dziwne ułożenie zębów Twojego Antosia.
        Mój synek urodził sie również z PR, (chociaz poza rozszczepem i mała bródką
        więcej wad nie stwierdzono). Jesteśmy po operacji rozszczepu, wszystko jest ok,
        mały ma 10 m-cy i gada jak najety, powoli już drepcze. Nie ma zebów, mam
        pytanie czy mozna się spodziewać jakiś komplikacji przy ząbkowaniu. Badania
        genetyczne nic nie wykazały. Proszę powiedzcie mi jeszcze skąd macie tak
        precyzyjne informacje o pochodzeniu wad waszych dzieci, co to jest ten zespół
        Sticklera.
        • myskaz Re: Wady genetyczne?- zespół Sticklera 15.06.04, 17:51
          Dzieci z PRS mają zwykle małe szczęki zęby normalnej wielkości są w różnorodny
          sposób stłoczone. Antkowe dolne jedynki ułożone są __/\__.
          Od 5. dnia życia Antka tzn. od naszego powrotu ze szpitala jestem na PRS-
          liście. Jest tam zapisanych ok. 300 rodziców dzieci z PRS - tp naprawdę
          rewelacyjne żródło wiedzy i (wsparcia).
          W chyba RPA robiono badania ststystyczne dzieci z PRS (powtórzone potem w USA).
          Wynika z nich, żę tylko 20% przypadkó to tzn. isolated PRS pozostałe mają coś
          więcej; z tych ok. 30% ma jakąś mutację w tkance łącznej (zwykle w genach
          kolagenu); obecnie są łączone wspólną nazwą zespołu Sticklera (SS) Mogą one
          powodować róznego typu problemy ze wzrokiem (od zwykłej krótkowzroczności przez
          problemy z siatkówką do utraty wzroku), różnego typu niedosłuch, bóle i choroby
          stawów a także charakterystyczne cechy budowy czszki - niedorozwój żuchwy (do
          PRS), charakterystyczne podniebienie (od wysokiego do rozszczepu), płaska twarz
          ze słabo zaznaczoną szeroką nasadą nosa (w dzieciństwie)oraz budowa szkieletu -
          skolioza, zapadnięta kl. piersiowa, nieprawidłowości w budowie stawów. SS jest
          chorobą progreywną tzn. kolejne oznaki początkowo niewidoczn mogą (ale nie
          muszą) pojawiać się w czasie życia dlatego Amerykanie zalecają wszystkim
          dzieciom z PRS częste (2 rzay w roku) kontrole wzroku (zwłaszcza siatkówki) i
          słuchu.
          Znane są testy genetyczne na tylko niektóre formy SS (niektóre mutacje
          kolagenu) w USA bardzo drogie i ze względu na bardzo ograniczoną miarodajność
          rzadko wykonywane. Polecam www.sticklers.org i www.pierrerobin.org.
          Pozdrowienia dla synka od starszego kolegi.
          Maryśka
          • barbarek1 Re: Wady genetyczne?- zespół Sticklera 16.06.04, 14:10
            No to znowu jestem przerażona. Myślalam że troche odetchniemy po pierwszych
            cięzkich miesiącach. Do tej pory przyznam, ze spotykałam się raczej z opiniami,
            że im dziecko starsze, tym mniej już kłopotów wynikających z PRS. A nawet, ze
            odchowując dziecko z okresu wczesnoniemowlecego, gdzie istnieje ryzyko związane
            z bezdechami, traktuje się je jako zwykłe dziecko po rozszczepie. Doktor który
            robił operację swierdził, ze mały wszystko co najgorsze ma już za sobą. A
            tymczasem....
            • myskaz Re: Wady genetyczne?- zespół Sticklera 16.06.04, 15:29
              Chyba nie ma czego się przerażać. Jeżeli w rodzinie nie macie przypadków
              problemów z oczami, ortodontycznych, wysokich podniebień lub rozszczepów to
              możesz przynajmniej częściowo odetchnąć. Niewylkuczone, że przynajmniej
              częściowo jest to wynik neurotycznego podejścia Amerykanów do zdrowia. Z
              drugiej jednak strony strżeżonego Pan Bóg strżeże więc myślę, że warto te oczy
              i uszy regularnie kontrolować
              Maryśka
    • agablues Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 11:06
      Iga miała zespół Edwardsa
      • mmmj Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 13:26
        W badaniu kariotypu badaja wszystkie chromosomy dziecka, moja Majcia ma złamane
        krótsze ramie piątego chromosomu. Jako noworodek płakała jak kotek (dosłownie)
        stąd nazwa zespołu. Myślę że genetycy są w stanie na podstawie wyglądu dziecka
        stwierdzić jaki zespół podejrzewają (oczywiście musi to być poparte badaniem
        kariotypu).
        Ja nie jestem w stanie obiektywnie powiedzieć czy po mojej Majeczce "bardzo
        widać zespół". Dla mnie jest najpiękniejsza i tyle...
        Ostatnio mam bardzo kiepskie dni, chodzę i płączę - pewnie wiele z Was mnie
        rozumie...
        Faktycznie przydałaby się jakaś grupa wsparcia czy cokolwiek - sama już nie
        wiem co, chwilami czuję się taka bezradna
        www.majoszka.com
        • agablues Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 13:31
          Kurczę, a co z Genem???
          Jak tam nic sie nie dzieje, to niech rodzice się przeniosą tutaj i razem niech
          wymieniają się doświadczeniami.
        • banshee74 Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 13:43
          Oglądałam (chyba) program o Tobie i córeczce. I prawie mnie zatkało -
          powiedziałaś, że Maja nie ma ciała modzelowatego i że lekarze powiedzieli, że
          jeśli to jest wada izolowana, to po prostu taka jej uroda. Mój synek też nie ma
          tego p.... ciała. Występuje ono często przy różnych zespołach genetycznych
          (Edwardsa, Retta, holoprosecenfalii chyba, cri du chat). Nie ma żadnych innych
          objawów niepokojących, ale teraz sama nie wiem - czy zrobic te badania, co mi
          to da. Wiem, że większośc lekarzy kładzie krzyżyk na dzieciach z wadami
          genetycznymi, wszystko zwalają na chromosomy. Młodego oglądało wielu lekarzy,
          ale żaden nie zasugerował jakiejś wady genetycznej, więc nie wiem - odpuścić
          sobie?
          • mmmj Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 19:09
            banshee74 napisała:

            > Oglądałam (chyba) program o Tobie i córeczce. I prawie mnie zatkało -
            > powiedziałaś, że Maja nie ma ciała modzelowatego i że lekarze powiedzieli, że
            > jeśli to jest wada izolowana, to po prostu taka jej uroda. Mój synek też nie
            ma
            >
            > tego p.... ciała. Występuje ono często przy różnych zespołach genetycznych
            > (Edwardsa, Retta, holoprosecenfalii chyba, cri du chat). Nie ma żadnych
            innych
            > objawów niepokojących, ale teraz sama nie wiem - czy zrobic te badania, co mi
            > to da. Wiem, że większośc lekarzy kładzie krzyżyk na dzieciach z wadami
            > genetycznymi, wszystko zwalają na chromosomy. Młodego oglądało wielu lekarzy,
            > ale żaden nie zasugerował jakiejś wady genetycznej, więc nie wiem - odpuścić
            > sobie?
            A jak Twój synek się rozwija? Wszystko jest ok?
            • mamakaroli Re: Wady genetyczne? 14.06.04, 22:41
              "Wiem, że większośc lekarzy kładzie krzyżyk na dzieciach z wadami
              genetycznymi, wszystko zwalają na chromosomy"
              To chyba nie do końca tak.Nasza P.Doktor zawsze ,przy każdej wizycie
              podtrzymuje mnie na duchu.Zawsze znajdzie jakiś pozytyw.
              Ostatnio nawet stwierdziła że genetyka to tak dynamicznie rozwijająca się
              dziedzina nauki,że nigdy nic nie wiadomo.To głupie ,ale chcę jej wierzyć.
              Jadę do niej z Karoliną w środę po kolejny zastrzyk optymizmu.
              • kartoflanka Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 09:39
                mamakaroli napisała:

                "Nasza P.Doktor zawsze ,przy każdej wizycie
                podtrzymuje mnie na duchu.Zawsze znajdzie jakiś pozytyw.
                Ostatnio nawet stwierdziła że genetyka to tak dynamicznie rozwijająca się
                dziedzina nauki,że nigdy nic nie wiadomo."

                matko, gdzie sa tacy lekarze?
                nasza jest okropna, sucha i dobijajaca...nic nam nie chce powiedziec, ale przez
                telefon komus (przy nas) tlumaczyla "no,wezcie ten material do badan, bo to
                bedzie cos duzego"
                • ewamonika1 Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 09:43

                  to może troszkę tylko z innej beczki, bo nie dotyczy genetyka, tylko chirurga,
                  ale tuż po urodzeniu się Piotrusia chcieliśmy umówić się telefonicznie na
                  zdiagnozowanie jego wady dłoni (brak paluszków) - lekarz - zresztą polecony
                  przez znajomych, nie widząc nawet synka na oczy, przez telefon stwierdził, że
                  mało co da się zrobić, a poza tym mamy być świadomi, że "te dzieci" mają wiele
                  ukrytych wad, których gołym okiem nie widać.
                  Umówiliśmy się z innym lekarzem, który chciał zobaczyć Piotrusia, nim cokolwiek
                  powie.
                  Dodam, że ten pierwszy ma tytuł profesora i za wizytę bierze 140 złotych.
                  • siago1 Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 10:54
                    i co?
                    zażądał za te wizytę pieniędzy?

                    Nasi lekarze, nawet z tytułami profesorskimi miewają niezwykłe maniery.
                    O szacunku do pacjenta mowy nie ma. Koleżanka została przyjęta przez taką
                    sławę na korytarzu, skasowała 100 zł. a zapytała oschle tylko o wynik i podała
                    tylko dawke leku. I juz ją pacjentka nie obchodziła. Musiała jechać do
                    Wrocławia. Tylko po 2 słowa i straciłą czas, pieniadze, i dobre zdanie o
                    lekarzach.
                    Wiadomo są tacy, co się nie kundlą. Inna koleżanka miała zrobiony jakiś implant
                    do ucha lub obu uszu. Koszt takiej protezy niewiarygodnie wysoki. Operowała ją
                    sława laryngologii. Facet, gdy chciała mu podziekować kopertą - bo SŁYSZY!!!,
                    powiedział jej: Niech mnie Pani nie obraża. jak już pani chce mi bardzo
                    podziekować, to ewentualnie jakiś koniaczek.
                    No i co Wy na to?
                    Dobrze,. że sie taki jeden trafił.
                    Pewnie jest więcej porządnych... ale nie słyszałam.
                  • timciak Re: Wady genetyczne? 09.01.05, 12:48
                    cześć ewamonika1

                    14.12.2004 urodzila się Małgosia z wadą podobną jak u Twojego synka(aplazja
                    palców lewej dłoni) z ta różnicą że kciuk kończy się na srodkowym stawie i jest
                    ruchliwy (ma połowę paliczka). Teraz zaczniemy nasze wizyty u lekarzy. Prosimy
                    odezwij się do nas, daj znać jak rozwija się Twój synek, jak sobie radzi i czy
                    zdecydowaliście się na jakąś ingerencję? Czy wiecie jak wygląda raczka w
                    środku, czy ktoś Wam zlecił zrobienie takich badań jak np usg czy rtg? Czy ta
                    lewa dloń też jest u Waszego synka mniejsza od prawej - nie w sensie długości
                    bo to wiadomo ale jako dłoń bez palców?
                    • ewamonika1 Re: do timciak 09.01.05, 12:54
                      Witaj :-)

                      odpiszę szczegółowo na priv. dziś wieczorem.

                      pozdr. ewa
                      • ewamonika1 Re: do timciak - @ 10.01.05, 10:38
                        • ewamonika1 Re: do timciak - @ wysłana, doszła? 10.01.05, 10:40
                          przepraszam, za wcześnie kliknęłam :-)

                          Magdo, napisałam wczoraj do Ciebie na adres gazetowy. Wolę sprawdzić, bo
                          okresowo nie otrzymuję maili, mimo, że ktoś do mnie wysłał. Daj znać, proszę

                          ewa
            • banshee74 Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 12:34
              Jak na razie, poza nieco obniżonym napięciem mięśniowym, wszystko jest ok.
              Ćwiczymy NDT Bobath. Nasz neurolog w ogóle każe nie przejmować się brakiem c.m.
              (w CT wyszła częściowa agenezja, tzn. coś zostało). Jak powiedziała - taka jego
              uroda i mamy zostawić jego głowę w spokoju. Niektórzy lekarze traktują go
              normalnie, inni jak się dowiedzą od razu wszystkie problemy przypisują agenezji.
              Pozdrawiam
    • siago1 Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 10:47
      A nasza córeczka nie wiem dokładnie co ma, ale na pewno jest to:
      holoprosencephalia, nie ma ciała modzelowatego, częściowy brak przegrody
      przezroczystej i takie tam inne po łacinie, sama nie wiem dokłdnie co.
      Według innego zespołu lekarzy ma również syndrom Dandy - Walkera - czyli brak
      móżdżku.
      Ma niedosłuch. Słyszy dopiero od 50 decybeli. Mówiono mi o protezie ślimaka.
      Ale czy Mała przeżyłaby taki zabieg?
      Czy widzi? Wodzi oczyma, rozgląda się... Coś chyba widzi.
      Ma nieprawidłową budowę serca.
      Niby jakiejś konkretnej wady nie ma, ale często mi sinieje.
      Rączki, całe ciałko ma ciepłe, ale prawie fioletowe.
      Mała ma 3 miesiące i 3 tygodnie.
      Rehabilituje ją met. Vojty. Mam tylko jeden punkt ucisku plus masaż.
      Oddycha płytko,
      je mało, ale często, choć normy dla swojego wieku nie wyjada.
      Ma niedowagę.
      Rośnie, bo ciuszki stają się za małe.
      Przy jej wadzie dzieci nie chodzą, nie mówią - nawet jesli dobrze słyszą.
      Ale przypadek nie jest równy przypadkowi.
      Dziecko z holoprosencephalią rodzi się raz na 10 tysiecy porodów.
      Kocham ją bardzo. Lubię na nią patrzeć, czasem przyłapie ją na uśmiechu.
      Braciszek też ją kocha.
      Ile z nami będzie nasza córeczka? Lekarze udają, że nie słyszeli pytania.
      Badań genetycznych jeszcze nie robiliśmy, bo nie chce nam się jechać kawał
      drogi do Wrocławia. nasz rejon. Połączenie beznadziejne. 5 minut rozmowy, a
      cały dzień w drodze. Bezsens.

      Pozdrawiam
      Gosia
      • barbarek1 Re: Wady genetyczne? - do myskaz 15.06.04, 11:10
        Proszę powiedz MYSKAZ na czym polega to dziwne ułożenie zębów Twojego Antosia.
        Mój synek urodził sie również z PR, (chociaz poza rozszczepem i mała bródką
        więcej wad nie stwierdzono). Jesteśmy po operacji rozszczepu, wszystko jest ok,
        mały ma 10 m-cy i gada jak najety, powoli już drepcze. Nie ma zebów, mam
        pytanie czy mozna się spodziewać jakiś komplikacji przy ząbkowaniu. Badania
        genetyczne nic nie wykazały. Proszę powiedzcie mi jeszcze skąd macie tak
        precyzyjne informacje o pochodzeniu wad waszych dzieci, co to jest ten zespół
        Sticklera
    • jean-baptiste A tata może być 15.06.04, 11:35
      Nie wiem jak sie nazywa wada mojego synka. Ma w 2 ch. urwane górne ramiona X.
      Jedna komora serca. W IMD i CZD traktowali go jak padlinę. A jest taki śliczny:)
      Teraz ma 8,5 miesiąca. Przez nieskończoną liczbę błedów lekarzy spędził 6
      miesiecy w CZD.
      Piszecie tu dużo mądrych nazw. Zespoły itp. Nie rozumiem co to takiego. Może
      krótkie definicje. Jeśli macie siłę.
    • renata3 Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 13:24
      A ja jestem ciocia dziecka z zespolem wad genetycznych - ma uszkodzony 13
      chromoson (mama niestety nie ma dostepu do internetu - wszystko jej na biezaco
      opowiadam i drukuje). Dominik ma 1rok i 5 miesiecy, jest sliczny. Lezal przez
      pierwszy rok swojego zycia w CZD. Przeszedl juz wiele - jest dokarmiany poza
      jelitowo. Lekarze mowia, ze ma silna wole zycia.
      Pozdrawiam
      Renata
      • mmmj do jean-baptiste 15.06.04, 13:54
        wejdż na stronę www.gen.org.pl tam wiele zespołów jest opisanych
        • jean-baptiste Re: do jean-baptiste 15.06.04, 16:16
          Trudno coś znaleźć na tej stronie. Duzo tekstów po angielsku. A medycznego
          angielskiego nie znam. ;/
    • sataga Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 14:08
      Witam serdecznie wszystkie mamy:)

      Mam na imię Agata mam 27lat i jestem mamą 2 cudnych chłopców.
      Oskar ma 3 latka,a Adrian pól roczku.
      Oboje chorują na mukowiscydoze:(
      O chorobie starszego synka dowiedzielismy sie w maju tego
      roku ...szok,płacz,załamka totalna.
      Wielka nadzieja,ze drugi maluszek jest zdrowiutki.
      Póki co świetnie sie rozwija,dobrze przybywa na wadze,nie choruje.
      Pyłam prawie pewna w 100% ze jest zdrowy.
      Niestety,Adrianek nie miał tego szczęscia:(((
      Badanie genetyczne potwierdziło mukowiscydozę ,
      tę samą nieprawidłowa mutacje genu co u Oskarka.
      Tak,wiec staram sie jak mogę,by nie płakac przy dzieciach,by było wszystko
      dobrze.
      Wymaga to wielu wyrzeczen i poswięcenia.
      To wszystko u nas jest takie "świeże"o chorobie obu synków dowiedzielismy sie w
      przeciągu 6 tygodni:(
      Chętnie nawiąze kontakt z mamami o podobnych problemach.

      pozdrawiam serdecznie sataga z synkami.


      • ewamonika1 Re: Wady genetyczne? 15.06.04, 17:00

        moje dzieci nie są chore na mukowiscydozę, ale znalazłam taką stronę - jest na
        niej m.in. forum dyskusyjne, może tam znajdziesz rodziców dzieci z
        mukowiscydozą. Życzę zdrowia Chłopcom a Tobie wytrwałości - ewa

        www.mukowiscydoza.pl/
    • babalaba Re: Wady genetyczne? 16.06.04, 14:42
      Moje dziecko od trzeciego miesiąca zycia podejrzewano o zespół Recklinghausera
      (neurofibrymozę). Na myśl o tym trzesę się nadal. Ale badan na to nie robi sie
      w Europie. Pozostaje czekać albo olać. każdy przypadek jest inny.
      Mati rozwija sie doskonale, ma 2,5 l. rysuje i zachowuje się jak 5-latek :)

      Nie rozmawiamy o tym w domu. Świadomość / nieświadomość ciąży nade mną jak
      chmura gradowa :(
      • kohin Re: Wady genetyczne? 17.07.04, 12:19
        Witam wszystkie mamy!

        Jestem zdruzgotana. Nie wiem, co robić.
        Na ciele dziecka pojawiły się plamki koloru kawy z mlekiem.
        Po urodzeniu było kilka. Myślałam, że to tzw. myszki.
        Ale podczas ostatniej kontroli lekarskiej, pediatra zaleciła wizytę
        u neurologa. Okazało się, że to może być choroba. W książeczce zdrowia
        zapisała "obserwacja w kierunku NF". Zaleciła przyglądanie się dziecku.

        W związku z tym mam pytanie. Kto zleciła wam wykonanie kariotypu?
        Czy lekarz, czy robiłyście prywatnie same? Czy najpierw musimy trafić do
        genetyka, czy neurolog wystarczy.
        Może macie większe doświadzenie.
        Proszę, doradźcie mi.

        Pozdrawiam.
      • anulas100 Re: Wady genetyczne? 22.07.04, 07:38
        Hej e-mamy.
        To mój pierwszy list na forum. Niestety podejrzewam u mojej małej zespół
        Recklinghausera... :-(
        Jestem przerażona i boje sie nawet o tym myśleć...

        Kohin i babalaba - pozwaoliłam sobie napisac do Was na priv.

        pozdrowionka
    • bornholmka Re: Wady genetyczne? 16.06.04, 19:31
      Claudia choruje na fenyloketonurie klasyczna.Ze strony obojga rodzicow.
      • j0204 Re: Wady genetyczne? 16.06.04, 19:39
        Królinio miała aberrację chromosomową z translokacją niezrównoważoną i
        holoprozencefalie półpłatową
    • agablues Re: Wady genetyczne? 08.07.04, 00:12
      Podciągam dla Ani - annall
      Aniu, jest stowarzyszenie Gen, ja nie sprawdzałam, ale może tam czegoś ssię dowiesz?
      Pozdrawiam Aga
      • agablues Re: Wady genetyczne? 08.07.04, 00:19
        wyciągnęłam różne strony www , tam jest link do GENU i AKSONU
      • annall Re: Wady genetyczne? 09.07.04, 08:03
        wielkie dzięki, ale cóż, już tam byłam i nic nowego nie znalazłam. Dziękuję za
        pomoc i pozdrawiam. Dziękuję Ci za stworzenie tego forum-już wiem, że nie jestem
        sama...
        Ania
    • iza_luiza Re: Wady genetyczne? 09.07.04, 21:05
      Dziewczyny, przeczytałam ten wątek i naszły mnie wątpliwości... Jak już pisałam
      mój synek ma ACC i podejrzenie MPD. Kariotyp miałam oznaczany pod koniec ciąży
      z pępowiny, wyszedł prawidłowy. Czy to oznacza że jest ok czy takie badanie nie
      jest wystarczające żeby wykluczyć ewentualne wady genetyczne ? lekarze w CZD
      coś tam przebąkiwali o jakiś dysmorfiach itp, kazali obserwować. Jak piszecie o
      tych chromosomach to się zastanawiam, może powinniśmy to zbadać raz jeszcze ?
      Dokładnie ??
      • siago1 Re: Wady genetyczne? 13.08.04, 12:35
        podnoszę ten temat dla joasi
        bo trudno go odnaleźć, gdy się ma mało czasu

        gosia
    • alana5 Re: Wady genetyczne? 13.08.04, 23:23
      Może ktoś spotkał się z podobnym rozpoznaniem. Badanie genetyczne wporządku ze
      skóry i z krwi. Przepraszam, że będzie długo.
      Czaruś miał:
      dysmorfia: poszerzenie komór w obrębie czołowym, wysokie podniebienie,
      haczykowaty nos, nisko osadzone uszy, wąski, cofnięty podbródek, spłaszczona
      klatka piersiowa, rozstrzelane paluszki u stóp;
      początkowo słabo wykształcone stawy biodrowe, same wróciły do normy;
      niedorozwój ciała modzelowatego - scieńczenie, brak przegrody przezroczystej;
      ASDII - niezrośnięta przegroda między przedsionkami serduszka;
      hipoplazja nerek, przewlekła niewydolność nerek;
      obustronne odpływy pęcherzowo - moczowodowe IV stopnia;
      wodogłowie stacjonarne;
      padaczka (mam duże wątpliwości - nigdy nie potwierdzone badaniem);
      przepuklina pachwinowa obustronna;
      rozszczep podśluzówkowy podniebienia miękkiego;
      niedoczynność tarczycy;
      podejrzenie niedoborów odporności;
      hipotonia mięśni - mocno osłabione napięcie;
      do tego doszło:
      przewlekła niewydolność oddechowa (być może z powodu 2-krotnego zarażenia
      pneumocystozą w szpitalu);
      niedosłuch obustronny stopnia ciężkiego (być może po zarażeniu cytomegalią w
      szpitalu, gdyż jedno uszko wróciło do normy po rehabilitacji).
      Napiszcie jak komu coś to przypomina. Słyszałam od pewnego lekarza, że takie
      dzieciaczki żyją w Wawce pod opieką hospicjum.
      Alicja - mama Aniołka Czarusia
    • martek40 Re: Wady genetyczne? 14.08.04, 00:16
      Witaj Irminko!Ja też jestem z Krakowa.Moja córeczka ma rozszczep kręgosłupa w
      odcinku lędźwiowo-krzyzowym,toteż na ten temat chętnie z Tobą pogadam.Moje
      gg:1283238.Tak doraźnie,to polecam Ci stronkę DarŻycianowoczesny.pl-jest tam
      m.in.mama Oliwii z małogłowiem i wielu innych wspaniałych rodziców służących
      wiedzą,radą,doświadczeniem i,co bodaj najwazniejsze,bezinteresowną
      przyjaźnią.Pozdrowionka.
    • aranti Re: Wady genetyczne? 20.08.04, 10:22
      Mój siostrzeniec ma delację 18-tego chromosomu. Nisestety nie ma informacji za
      co ten chromosom odpowiada więc nie wiemy na ile sprawny Marcinek (tak ma na
      imię) będzie. Obecnie ma 5 lat i niestety leży. Jest kochanym, pogodnym
      dzieckiem ale bedzie coraz cieżej bo coraz więcej waży no i rośnie, a mama
      (jego babcia) stara sie nim zajmować najlepiej jak umie tj. ćwiczenia,
      czytanie, zabawa itp. Może znacie jakiegoś rodzica z dzieciątkiem z taką
      wadą??? Pozdrawiam
    • cassis Re: Wady genetyczne? 20.08.04, 10:54
      Dziecko mojej znajomej ma częściową duplikację 14. chromosomu. W tej chwili ma
      roczek i praktycznie jeszcze nie siada. Cała najbliższa rodzina ma prawidłowe
      kariotypy. Lekarze nie znają tej wady i nie umieją się wypowiedzieć co do
      przyszłości dziecka. Mówią że będzie opóźnione psychofizycznie, co już widać.
    • janusz_j1 Re: Wady genetyczne? 22.12.04, 16:44
      Szanowni Państwo.
      Mam córeczkę z Zespołem Pallister-Killian. Czy ktoś z Was ma jakieś
      doświadczenia, rady dla nas. Nasza córeczka ma prawie dwa latka, nie chodzi
      trochę siedzi, pije tylko mleko i soki. Ma też wadę słuchu, ale na szczęście
      obyło się bez aparatu. Poszukujękontaktu z rodzicami dzieci z taką wadą.
      Pozdrawiam na dwa dni przed Świętami. DUŻO ZDROWIA. Nie wiem jak działa
      dokłądnie to forum. Na wszelki wypadek podaję swój mail, którego używam ciągle.
      jjagodzinski@poczta.onet.pl
    • agunia33 Re: Wady genetyczne? 25.12.04, 13:53
      Mój Bartuś miał robione na razie tylko badanie kariotypu,które wyszło dobrze.Bartek ma agenezję ciała modzelowatego,poszerzone komory boczne mózgu,gotyckie podniebienie,podśluzówkowy rozszczep podniebienia miękkiego,przepukliny pachwinowe(zoperowane)i pępkową,spodziectwo,szpotawe nóżki,wadę serca ASDI.Ma przykurcze rączek,krótką szyję,małe nisko osadzone uszy,niewykształcone małżowiny uszne.Ma wąskie szpary powiekowe i szeroko rozstawione oczy,płaską nasadę nosa.
      Bartuś ma niedosłuch i ma aparaty słuchowe.Jego jelita nie pracują,bierze środki przeczyszczające non stop.Podejrzewają też jakąś wadę układu kostnego.
      Bartuś ma teraz 17 miesięcy,nie siedzi,nie podnosi główki,nie gaworzy.Jednak jest uśmiechniętym i bardzo pogodnym dzieckiem.
      Szukam kogoś kto ma dziecko z takimi wadami,kontakty z rodzicami naprawdę dużo mi już pomogły i wiele nauczyły o wiele więcej niż wizyty u lekarzy.
      pozdrawiam
    • agnieszkaw8 Re: Wady genetyczne? 30.12.04, 19:15
      Moje dzieci też mają wade genetyczną Jaskra.
      • joasiiik25 Re: Wady genetyczne: ACHONDROPLAZJA 09.01.05, 18:20
        Mimo iz jestem mama zdrowego chlopca, mam siostre chora na ACHONDROPLAZJE i
        Hiperglikemie. Achondroplazja jest choroba genetyczna, częstość występowania
        choroby wynosi 1:25000 urodzeń i dotyczy w równym stopniu obu płci i wszystkich
        ras. Średnia wzrostu osiąganego przez chorych z achondroplazją wynosi u
        mężczyzn 131 cm, a u kobiet 124 cm.
        Moja siostra ma 12 lat i ok 90cm wzrostu.
        W większości przypadków zaburzenie jest wynikiem mutacji genetycznej (żadne z
        rodziców nie przekazuje dziecku choroby), ale czasami dzieci dziedziczą chorobę
        po rodzicu. Ryzyko zachorowania jest większe, jeżeli w rodzinie wcześniej
        wystąpił przypadek choroby. Wiec bedac w ciazy ze swoim dzieckiem nie mialam
        100% pewnosci, ze bedzie ono zdrowe (chcialam nawet robic badania prenatalne,
        ale za bardzo balam sie komplikacji zwiazanych z ich wykonaniem).Oto krotki
        opis tej choroby:
        Do występujących nieprawidłowości należą:
        - skrócenie długości kończyn (głównie części bliższych kończy tzn. ud i
        przedramion)

        - duża głowa z zapadniętą nasadą nosa

        - brachydaktylia (krótkopalczastość)

        - genu varum (kolano szpotawe)

        - przykurcze w stawach

        - krótka szyja

        - kifoza kręgosłupa w odcinku lędźwiowym

        - krótkie nasady łuków kręgów, które mogą powodować zwężenie kręgosłupa, a
        także związane z patologią kanału kręgowego różnego rodzaju objawy neurologiczne

        - dysplastyczna kość biodrowa

        - zaburzenia proporcji ciała (jako wynik skrócenia długości kończyn w stosunku
        do długości tułowia)
        Rozwój intelektualny chorych jest z prawidłowy, Ania chodzi obecnie do 5 kl
        szkoly podst. jest swietna uczennica.

        pozdr
    • mag333 Re: Wady genetyczne? 11.01.05, 14:00
      Wojtuś ma zespół łamliwego X, dowiedzieliśmy się o tym w lipcu 2004 roku, był
      to dla nas szok, pomagamy mu jak możemy, widzimy poprawę w jego rozwoju, mamy
      wielką nadzieje ,że będzie sobie w życiu dobrze radził

      pozdrawiam wszystkie mamy i życze zdrówka Waszym pociechom

      mama Wojtusia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka