asiulek_78
09.11.04, 15:58
Kochane....
Przepraszam Was, że tu jestem, że wdzieram się w Waszą intymność, w ten
wielki dla Was ból...
Ale musiałam to napisać.
Chcę zapalić dziś świeczuszki.
Dla Waszych Aniołeczków, dla wszystkich Aniołków, którym nie dane było się
narodzić i dla tych, którym narodzić się nie pozwolono...
Tak bardzo Wam współczuję i tak wielki budzi sie we mnie żal, że to nie tak
miało być...
['] ['] ['] ['] [']