katrin255
06.02.05, 19:55
Nasza coreczka urodzila sie dzien przed terminem porodu. Odeszly mi wody i
zaczely sie skurcze. W drodze do szpitala jeszcze cieszylismy sie, ze zaraz
bedziemy ja tulic w ramionach.
Na sali porodowej okazalo sie, ze ... malutka niezyje. SZOK !!!
Urodzilam moja kruszynke naturalnie, bez znieczulenia.
Czy ktos z Was dzieli podobny los do naszego ???
Pozdrawiam
Katrin