ladyhawke12 16.02.05, 09:31 Niestety długo nie zaglądne na to forum, ide na operacje, mojego chorego serducha, trzymajcie za mnie kciuki dziewczyny, pomódlcie siężeby wszystko było ok, bez względu na to w co i jak wierzycie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agablues Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 09:38 Aniu, mocno trzymamy kciuki. Musi byc dobrze. Szkoda, ze tan Kraków tak daleko od Warszawy! Sciskam, Aga Odpowiedz Link
vinga_o Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 09:39 Aniu, zaciskam kciuki :-))) Szybko zdrowiej i wracaj do nas. Życzę dużo, dużo zdrówka. Powodzenia Kinga Odpowiedz Link
gosiap10 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 09:43 Trzymam kciuki i wysylam duzo dobrych mysli. Wracaj do nas z naprawionym serduszkiem jak najszybciej. Usciski Odpowiedz Link
mmmmmm2 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 10:32 Serce masz WIELKIE, więc musi być dobrze żebyś nadal mogła się nim dzielić z potrzebującymi. Trzymam mocno kciuki, wracaj jak najprędzej!!!!!!!!!!!!!! Ewa - mama Aniołka Julii Odpowiedz Link
bunio1 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 10:59 Mam pytanie,czy chłopaki też mog trzymać kciuki jak tak to ja BĘDE TRZYMAĆ KCIUKI. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 11:05 bunio1 napisał: > Mam pytanie,czy chłopaki też mog trzymać kciuki jak tak to ja BĘDE TRZYMAĆ > KCIUKI. Oczywiscie że tak, bardzo mi jest teraz potrzebne wasze wsparcie, okropniaście się boję. Przepraszam wszystkich chłopaków, i proszę tez trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link
lena1981 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 11:34 Bede trzymala kciuki!!!Bardzo mocno! Odpowiedz Link
bejoy Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 11:53 Trzymam kciuki, atakować Cię będę na komórę :))) Nie daj się im, marudź, pilnuj i wiesz co tam jeszcze :))))) Ściskam wirtualnie bejoy :) Odpowiedz Link
mamaarturka Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 13:02 Mocno bede trzymac kciuki ;)))pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
bunio1 Re: Długo mnie tu nie będzie 18.02.05, 16:39 Mam także taki problem z sercem,ale jakoś ja to na luzie przechodze. Tak długo czekałem a tak szybko odszedł.Pamiętajmy o naszych aniołkach. Odpowiedz Link
1megan Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 13:17 trzymam mocno kciuki życzę ci żeby było wszystko w porządku bądź dobrej myśli pozdrawiam Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 13:20 arv123 napisała: > Do Krakowa ? To się spotkamy. > Chociaż nie jestem dziewczyną też potrzymam kciuki. Jestem z Krakowa, i operacja bedzie w Szpitalu Jana Pawła. Dzieki Odpowiedz Link
mama68 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 14:41 Aniu wszystko będzie dobrze,wierzę w lekarzy z Jana Pawła i napewno Tobie się uda! Myślami jestem z Tobą! Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link
alina30 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 14:45 Ja też jestem, trzymam za Ciebie kciiki i wspieram myślami. Wracaj szybko, tak dużo duszek Cię potrzebuje!!!! pa! Odpowiedz Link
azjawusa Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 15:18 Trzymaj sie mocno i wracaj do zdrowka szybciutko! Odpowiedz Link
annall Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 15:28 Aniu, będę trzymać kciuki i choć ostatnio modlitwa- to nie dla mnie, to dla Ciebie zrobię wyjątek- bo i Ty jesteś wyjatkowa; Wracaj do nas szybciutko i zdrowa przytulam cieplutko Ania Odpowiedz Link
mamawikusia Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 16:37 Trzymam mocno kciuki. Wierzę ,ze się wszystko uda. Będę się modlić. Odpowiedz Link
mamabenia Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 17:07 Oczywiście zaciskamy mocno kciuki i wierzymy, że wszystko będzie ok. Szczególnie, że wszystkie nasze Aniołki będą nad Tobą czuwać :) maciek (tata Beniaminka www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec141.htm z Krakowa :)) Odpowiedz Link
nemiki1 Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 18:33 Trzymam bardzo mocno kciuki.... razem z Tomciem oczywiście (on napewno pamięta ciocię, od której dostał brązowego misia :-) Pomodle się wieczorem... Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link
m.musur Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 22:18 Kochana, trzymam kciuki za Ciebie i Twoje serduszko.Wracaj szybko do zdrowia! Czekam na info po wszystkim. Monika mama Filipka z wadą serca Odpowiedz Link
asiajulk Re: Długo mnie tu nie będzie 16.02.05, 23:18 Jesteśmy z Tobą i bardzo, bardzo mocno trzymamy kciuki. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Dziękuje 17.02.05, 09:01 Bardzo, bardzo dziekuje wszystkim, dziewczynom, i oczywiscie chlopakom. Jutro ide do szpitala na ostanie badania, termin operacji zostal wyznaczony na 25.02. Wiem ze bedziecie ze mna myslami w tych dniach. Odpowiedz Link
moniao1 Re: Dziękuje 17.02.05, 14:20 Aneczko:) dołączam do grona Twoich wielbicieli:) , wirtualnych przyjaciół, którzy beda z całych sił trzymali kciuki za Twoj szybki powrót... Odpowiedz Link
alana5 Re: Długo mnie tu nie będzie 17.02.05, 10:34 Aniu, będę trzymać kciuki i modlić się o twój szybki powrót do zdrowia. Alicja Odpowiedz Link
anfido Re: Długo mnie tu nie będzie 17.02.05, 10:43 Będę trzymać kciuki razem z moimi chłopakami, aby wszystko się udało i żeby dołączyło do nas kolejne naprawione seruszko. Odpowiedz Link
marzekal Re: Długo mnie tu nie będzie 17.02.05, 12:01 Trzymaj się cieplutko. Będę się za Ciebie modliła. Bóg i nasze Aniołki przecież pamiętają. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Długo mnie tu nie będzie 18.02.05, 13:25 Dziekuje bardzo, troszke jest mi raźniej, wiem że będę mieć wasze wsparcie. Odpowiedz Link
connie1 Re: Długo mnie tu nie będzie 18.02.05, 16:12 Ladyhawke12! Czy jest to operacja kardiochirurgiczna? Moż ebęde mogła w czymś pomóc? Pozdrawiam Conka Odpowiedz Link
ladyhawke12 do Conie 18.02.05, 16:17 Nie znam sie na tym, beda zatykac dziure w sercu, w Krakowie Szpital Jana Pawła badzo dziękuje Odpowiedz Link
connie1 Re: do Conie 18.02.05, 20:01 Będziesz miala zakładany tzw. amplatzer ,czyli zapinkę? Odpowiedz Link
connie1 Re: do Conie 18.02.05, 20:03 Jesli chcesz pogadac prywatnie , nie chcę na forum pisac o chorobach, w końcu tajemnica lekarska , napisz : albo na adres gazetowy , albo izabelg@interia.pl Odpowiedz Link
fibo1 Re: Długo mnie tu nie będzie 18.02.05, 21:11 Droga! Ponieważ jestem chłopak i ze złymi układami z panem B., więc pomodlę się najlepiej jak potrafię. Wszystko na opak, podziała na mur!!! Sciskam bardzo gorąco Odpowiedz Link
ladyhawke12 Do Coni i jeszcze do Fibo 19.02.05, 09:08 Do Coni maje gg 6872893 nie mam pojecia, naprawde nie znam sie na tym, w poniedzialek powie lekarka ale bardzo chetnie z Toba porozmawiam na gg bo widze ze ty sie na tym znasz Do Fibo Wydaje mi sie ze ten Wielki Szef na gorze, nie ma z nikim zlych ukladow, poprostu, nie mamy mozliwosci go zrozumiec, wydaje mi sie ze On patrzy na nasze bunty i je rozumie, My Jego działan nie. Dzieki za modlitwe, ja modle sie po swojemu, mowie co mnie martwi irytuje czego nie rozumie w Jego dzialaniu, nie jestem osoba praktykujaca, bo kosciol w swej obecnej formie mnie drazni, a od pogrzebu Damiana jeszcze bardziej. Odezwe sie zaraz po, pewnie do bejoy, to bedziecie wiedziec jak poszlo. Odpowiedz Link