agusia514
18.04.05, 12:42
Od rana bylo mi dzisiaj tak starsznie smutno,bo pomyslalam,ze za niecaly
miesiac mialy byc ze mna moje dwa Aniolki a Ich juz nie ma 3 misieace.Poszlam
jak codzien na cmentarz a tu jakis SKURWWIl (przeprasam, ale inaczej nie moge
go nazwac) ukradl moim Dzieciom kwiatki, ktore tam wczoraj wlozylam.I jakos
ten smutek tak sie poglebil i pomyslalam po co zyc na takim zepsutym, zlym,
bez uszanowania zmarlych swiecie.Moze Nasze Dzieci po prostu nie chcialy tu
zyc.
PS> I zeby temu gnojkowi reka uschla....