Dodaj do ulubionych

puste jajo płodowe

27.08.05, 16:29
czemu tak się dzieje i co jest przyczyną, szukam wszędzie odpowiedzi ale jej
nie mogę znaleźć, jestem w 7 tyg ciąży, lekarz kazał poczekac na poronienie,
na usg wyszła niewielka ablacja troboflastu, ale ja nie mam pojęcia co to
znaczy, ;((( napiszcie coś :((
Obserwuj wątek
    • kalpa Re: puste jajo płodowe 28.08.05, 07:37
      Tak powiedział mi ginio, kiedy właśnie w siódmym tygodniu zaczęłam plamić. Bo
      tak zobaczył na USG, więc chiał mnie wyskrobać. Ale ja zwiałam i zlekceważyłam
      to, co mówił. I słusznie. Bo kilka tygodni później serduszko już ładnie biło na
      usg i ciąża się rozwijała, a teraz mam rocznego Kołajka.
      Może lepiej poczekaj? Jak to cos bez życia, to Twój organizm sam wydali,
      dostaniesz jakieś mega krwawienie, etc.
      Ale nie jestem lekarzem.
      kalpa
      • mary_ann Re: puste jajo płodowe 30.09.05, 23:11
        kalpa napisała:

        > Tak powiedział mi ginio, kiedy właśnie w siódmym tygodniu zaczęłam plamić. Bo
        > tak zobaczył na USG, więc chiał mnie wyskrobać. Ale ja zwiałam i zlekceważyłam
        > to, co mówił. I słusznie. Bo kilka tygodni później serduszko już ładnie biło
        na
        > usg i ciąża się rozwijała, a teraz mam rocznego Kołajka.
        > Może lepiej poczekaj? Jak to cos bez życia, to Twój organizm sam wydali,
        > dostaniesz jakieś mega krwawienie, etc.
        > Ale nie jestem lekarzem.
        > kalpa


        U mnie po stwierdzeniu pustego jaja płodowego też kazano czekac na poronienie,
        ale ono przez kolejne dni nie nastąpiło. Z tym, ze pęcherzyk ewidentnie nie
        urósł miedzy 4,5 tyg (kiedy to ciążę na USG stwierdzono) a 7 tyg (moment
        zabiegu), do tego ustało u mnie ewidentnie "samopoczucie ciążowe".

        Zwykle przyczyną pustego jaja jest obumarcie wadliwego zarodka - taka
        samoobrona natury:-(
        Dla pocieszenia autorki wątku dodam, że po tej "przygodzie" urodziłam dwie
        zdrowe coreczki:-)

        Pozdrawiam serdecznie
        mary_ann
    • malgosia191 Re: puste jajo płodowe 28.08.05, 10:00
      Puste jaja płodowe stanowią charakterystyczną grupę wad rozwojowych węzła
      zarodkowego. W tych sytuacjach obserwuje się jaja płodowe z bardzo skąpą
      kosmówką.W ich wnętrzu stwierdza się zwykle jamę kosmówkową lub pęcherzyk
      owodniowy wypełnione przezroczystym płynem,nie znajduje się natomiast
      zarodka.Przypuszcza się,że w tego rodzaju wadach mamy do czynienia z wynikiem
      zaburzenia mechanizmu odblokowania DNA,a zatem braku syntezy RNA i
      specyficznych ciał białkowych umożliwiających różnicowanie komórek.Istniejący
      natomiast rozwój trofoblastu jest uwarunkowany zapasem RNA od obu gamet,a jego
      wzrost jet tylko ilościową wielokrotnością bez cech różnicowania się.
      • panterka-23 Re: puste jajo płodowe 28.08.05, 22:04
        ja tez miałam puste jajo płodowe. i sama nie wiem dlaczego tak sie stało.
        Ciąża została usunieta w 9 tyg. Moj lekarz stwierdził, ze nie ma sensu czekac i
        ja tez. Po co miałam czekac na poronienie czy cos innego
        Moj ginio powiedział, ze to jest tak: ze komorka dzieli sie na 2 jedna
        odpowiedzialna jest za łożysko i reszte a 1 za płód i poprostu ta 2 komorka w
        tej sutuacji sie nie wykształciła. Lub zarodek zamarł w bardzo wczesnym stdium.
        Chyba lekaze sami nie wiedza jak to jest
        Ale teraz sie pociesze!!!!!!!!!!!!!!! 2 miesiace po zabiego zaszłam w ciaze i
        mam zdrowa coreczke ktora ma juz rok
    • eborejszo Re: puste jajo płodowe 29.08.05, 20:02
      U mnie też na USG w 7 tyg. stwierdzono puste jajo płodowe (miałam
      plamienia),następnego dnia miałam wyskrobaną macicę - stwierdzono zaśniad
      groniasty .Przez 6 m-cy kontrolowali mi spadek hormonów ciążowych we krwi, bo
      zaśniad (rozrost trofoblastu ,czyli części zarodka, z której powstaje łożysko)
      może odrosnąć. Miałam podwyższone miana przeciwciał p. toxo - może to była
      przyczyna? Po przeleczeniu urodziłam 3 zdrowych dzieci.
    • szymeczka Re: puste jajo płodowe 30.09.05, 13:23
      Hej! Nie załamuj się od razu. Ja jestem szczesliwa mama prawie dwuletniego
      kubusia. U mnie byla podobna sytuacja. Tez byl pecherzyk bez zarodka. Tez ok 7
      tyg. Po jakims czasie sie okazalo, ze jajo jest zagniezdzone, a zarodek schowal
      sie miedzy scianki macicy. Zrób po jakims czasie znowu usg i sie okaze. Zarodek
      urosnie wiekszy i bedzie wtedy widoczny.Pozdrawiam i tzrymam kciuki.
    • iwoniec Re: puste jajo płodowe 01.10.05, 12:50
      U nie na USG ok 6-7 tygodnia też było widać tylko pęcherzyk. Zrobiłam badania
      na hormony(były OK), poczekałyśmy z moją doktórką jeszcze troszkę i okazało
      się,że ciąża idzie dobrze. Tak może być, ale może być i tak,że zarodek się nie
      rozwinie-tak jak ktoś już wcześniej pisał, natura sama to sobie koryguje w tak
      wczesnym stadium. Zdarza się nawet, że dziewczyna nawet nie zdąży zauważyć, że
      była ciąża, tylko np. krwawienie się opóźni i będzie obfitsze. Ale na razie
      rzeczywiście trzeba troszkę poczekać.
      • sykol Re: puste jajo płodowe 04.10.05, 15:26
        czesc wszystkim
        w czerwcu mnie wyskrobali,diagnoza :puste jajo płodowe,szok,ale dosc szybko sie
        otrząsnełam bo w cytologii wyszlo ze faktycznie nie było zarodka
        teraz jestm w 5 tyg.ciąży,zle sie czuje i caly czas sie martwie co powiem mi
        gin 12.10,bo wtedy mam wizyte.
        jak byłam tydzien temu u gina to tylko był pęcherzyk,mam nadzieje ze juz
        wkrótce bedzie widac serduszko płodu
        pozdrawiam wszystkie panie i zyczę samych dobrych nowin od gina
    • ma_2 Re: puste jajo płodowe 06.10.05, 20:30
      Ja miałam troczę większego pecha. U mnie puste jajo płodowe wykryto w 7tc ale w
      jajowodzie. Usunięto je laparoskopem. Przez długi czas nie chciałam myśleć o
      dziecku (miałam wówczas już dwoje - Karolinkę i Maciusia). A dziś jestem
      szczęśliwą mamą jeszcze bliźniaków Pawełka i Piotrusia, które wczoraj skończyły
      roczek.
      Trzymaj się.
      ma_2

      Pamiętaj, że jutro też jest dzień i może będzie to najpiękniejszy dzień Twojego
      życia.
      • sykol Re: puste jajo płodowe 15.10.05, 23:21
        czesc wszystkim
        w srode byłam u gina i na szczescie jest echo plodu
        na pooczątku sie zmartwiłam bo gin tak patrzyl w ten monitor,miał mine powazną
        i nic nie mowił
        ale pozniej widzialam jak bije malemu serce i ze w ogole jest
        takze na razie jestem szczesliwa
        teraz sie modle zeby było zdrowe bo przez to patrzenie mojego gina troche sie
        niepokoje
        pozdrawiam
        • mruffka81 Re: puste jajo płodowe 16.10.05, 13:54
          trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze, ja już troszkę się otrząsnełam po tym
          wszystkim, za miesiąc mam zielone światełko i pewnie będę prubowała znowu. Ale
          i tak tego nie zapomnę mojego aniłoka mimio iż go nie było ja i tak go traktuję
          jakby był.


          *Kacperek 2001
          *Aniołek 01-09-2005
    • syls1 Re: puste jajo płodowe 17.10.05, 11:43
      cześć,
      ja w czwartek miałam zabieg. 10 tydzień ciąży, czułam się super, żadnego
      krwawienia. Po drugiej wizycie u lekarza okazało się że nie ma tętna i nie
      widać już zarodka. To był dla mnie wyrok. Szpital, tego typu zabieg i myśl co
      będzie dalej ... W tym roku miałam juz jedno poronienie, ale samoistne i bardzo
      wczesne. Nie wiem czy kiedykolwiek będę mogła cieszyć się własnym dzieckiem.
      Lekarz twierdzi że będzie dobrze, ale ja już nie zajdę w ciążę bez dokładnej
      diagnozy przyczyny moich poronień. Zrobię wszystkie możliwe badania i nie będę
      już słuchać lekarza, który stwierdzi,że tak się stało i już i nie ma przyczyny.
      Fizycznie i psychicznie można się zniszczyć. Pozdrawiam i życzę Ci powodzenia.
      • sykol Re: puste jajo płodowe 17.10.05, 11:56
        syls1 bardzo Ci współczuje
        moja przyjaciółka miała tez dwa poronienia,szukali przyczyny w klinice (bo to
        zona lekarza) i nic nie znalezli a pozniej zdrowego chłopca a w sierpniu tego
        roku Zuzie.
        takze nie poddawaj i pamietaj czas leczy rany
        pozdrawiam
        • syls1 Re: puste jajo płodowe 17.10.05, 12:27
          dziekuje Ci. W tej chwili ciezko jest mówic o dobrym nastawieniu. Boję się i
          nie ukrywam tego. Wiem jednak, że jeszcze będę próbować bo bardzo pragniemy
          dziecka. Natomiast muszę mieć pewność że będzie dobrze, a lekarz nie da mi jej -
          już mi otym powiedział. Dlatego zaufam intuicji i myślę że mnie nie zawiedzie.
          pozdrawiam Cię i jeszcze raz dziękuję.
          • panterka-23 Re: puste jajo płodowe 17.10.05, 21:15
            hej
            ja tez miałam puste jajo (pisałam juz nizej)
            Po 2 miesiacach od zabiegu zaszłam w ciaze i urodziłam coreczke ma teraz 1,2
            lata. Teraz bym chiała ponownie zajsc w ciaze. I powiem Wam, ze sie boje
            • syls1 Re: puste jajo płodowe 18.10.05, 08:59
              cześć,
              to świetnie, że Tobie się udało, czyli jest jakaś nadzieja też i dla mnie.
              Minęło dopiero 5 dni od zabiegu, ale ja już w tym tygodniu chcę zacząć
              leczenie. Czy Wy miałyście brany płód do badania po zabiegu? Bo ja mam do
              odebrania wyniki za tydzień właśnie mojego płodu 10 tygodniowego. Co oni moga
              wykryć? Czy coś wogóle?
              • sykol Re: puste jajo płodowe 18.10.05, 10:29
                syls1 jesli to nie problem to napisz jak wygladało Twoje pierwsze usg,widac
                było bijace serce?
                w moim bada.hist-pat było ze łozysko i deoczesna w częściwej martwicy
                takze w pore mi usuneli bo mogło dojsc do zakazenia
                ja mialam zabieg w 8 Hbd
                aha w moim usg od poczatku nic nie było,nie mogłam w to uwierzyc...
                • syls1 Re: puste jajo płodowe 18.10.05, 12:23
                  Ja zorbiłam pierwsze usg w 7 tygodniu więc było tylko widać mały zarodek. w 10
                  tygodniu kiedy zrobiłam kolejne nie było go widać prawie wcale, jedynie duże,
                  nieregularne jajo płodowe. czekam na wyniki i strasznie się boje ale zarazem
                  nie mogę doczekać ewentualnego leczenia żeby jak najszybciej pozbyć się
                  tej "cholery" która siedzi we mnie
                  • panterka-23 Re: puste jajo płodowe 19.10.05, 14:08
                    jak ja robiłam usg to nie było wcale zarodka tylko jajo płodowe (łożysko itp)
                    • syls1 Re: puste jajo płodowe 19.10.05, 15:11
                      a czy podali Tobie przyczynę tego co się stało, czy robiłaś jakieś dodatkowe
                      badania lub brałaś leki? Czy lekarz dał Ci zielone światło, że już 2 miesiące
                      po zabiegu zaszłaś w ciążę? czy ciąża była bez komplikacji, a może zazywałaś
                      jakieś specjalne leki podczas jej trwania? Przepraszam za liczbę pytań.
                      • panterka-23 Re: puste jajo płodowe 19.10.05, 21:15
                        zapraszam na gg 6985888
                        • sykol Re: puste jajo płodowe 20.10.05, 18:20
                          dziewczyny powiedzcie co wam w ciązy lekarz pozwoolił jesc gdy macie
                          temperature i tachykardie?
                          nie mam duzej temp bo 37,4 ale nie czuje sie dobrze
                          nie mam tez objawow typowych dla gdypy bo tylka ta temp i tachykardie ok.100/min
                          a wieczorami boli mnie głowa
                          • syls1 Re: puste jajo płodowe 21.10.05, 10:24
                            hej
                            wiesz, temperatura 37 to normalna w czasie ciąży więc nie martwiłabym się tym.
                            Ja dostałam jakieś leki homoopatyczne, ale to w każdej aptece bez recepty.
                            pozdrawiam
                            • sykol Re: puste jajo płodowe 21.10.05, 13:18
                              dzieki syls1
                              wczoraj zjadałam 2 apapy i dzis czuje sie juz lepiej,przynajmniej głowa mnie nie boli
                              apap pozwolił mi wziąść lekarz
                              aha dzieki za wiadomosc o tej temp.
                              pozdrawiam
                              • syls1 Re: puste jajo płodowe 21.10.05, 14:59
                                a to dziwne że można brać apap, nie wiedziałam ...
                              • syls1 Re: puste jajo płodowe 21.10.05, 15:05
                                a to kochana, że źle się czujesz to akurat dobry znak ... ja jak źle się czułam
                                to wszystko w mojej ciąży było jeszcze ok - niby (wizyta była w 7 tygodniu. A
                                jak nagle ustały mdłości i poczułam się "jak nowo narodzona" 9chęć do pracy, do
                                jedzenia, do zabawy) to okazało się że płód się nie rozwija i ... czekam na
                                wyniki po zabiegu który odbył się tydzień temu. Dlatego - może to śmieszne, ale
                                następnym razem będę się modlić o wymioty, bóle piersi i złe samopoczucie przez
                                przynajmniej pierwsze trzy miesiące.
                                pozdrawiam Cię
                                • sykol Re: puste jajo płodowe 21.10.05, 18:33
                                  ...tez sie zdziwiłam ze mozna jesc Apap,nawet polopiryne (ale wybrałam apap)
                                  wg mojego gina 2 tabl.nie złego nie zrobią
                                  wiesz jak byałam w pierwszej ciąży to bolały mnie tylko piersi i brzuch (7/8 Hbd miałam zabieg-tez puste jajo,tylko u mnie od poczatku było ono puste,stąd pewnie latwiej to wszystko znioslam),a teraz cała zle sie czuje
                                  fakt raz bardziej mi bol piersi i mdłosci dokuczają a raz prawie w ogole
                                  pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka