ulkar
23.09.05, 14:07
Wczoraj Tomek skończyłby 17 lat. Byłby tort i świeczki, goście i jego
uśmiechniete pysio... Były świeczki i goście , Anka, Laura, Monika, Martyna,
Iza, Daniel, Janusz, Mateusz, Paweł ... Goście- czyli koleżanki i koledzy.
Pamietają o Nim... Przychodzą na wszystkie rocznice i bez okazji też, chociaż
mieszkają po kilkanaście km od cmentarza... Widac Go lubili... Do dzisiaj
dźwięczą mi w uszach słowa Tomka - Dziewczyny mnie nie lubieją ! - Jak bardzo
się mylił... Siadają na ławce obok Tomka i wspominaja, jak razem jeździli na
rowerach, jak nocami w tajemnicy przed rodzicami wysyłali sobie sms'y, jak
wspólnie robili pogrzeb chomikowi ... Tylko Tomkowych wspomnień już nie
usłyszymy. To ciagle bardzo boli. Świat przestał być mój, chociaż pozornie
wydaje się, że żyję normalnie. Można zbudować skorupkę z pozorów i czekać...
z nadzieją, że Tomeczek też czeka ... na mnie cierpliwie.