odziomek1
04.10.05, 22:23
ciałabym się z wami podzielić cudownym wierszykiem jaki dostałam z hospicjum
ktore opiekowało sie moja Zuzanką, kiedy mi jest zle, czytam go, płaczę, ale
jest mi potem jakby trochę lżej, może go już znacie:
"Bose aniołki siedza na chmurkach,
A kazdy lekko jak piórko fruwa
I każdy czuwa, cichutko czuwa
Nad tatą, ktOry płakać nie umie, nad siostrą, która nic nie rozumie,
Nad dziadkiem, babacią smutną czasami i swoją mamą -osnutą łzami
I każdy woła cicho z daleka: mamo już nie płacz, mamo ja czekam..."
prawda, że piękny?