Dodaj do ulubionych

Listy Dla Wiktora

    • randyp Re: Listy Dla Wiktora 30.10.05, 11:53
      napisz moze tutaj jak znasz niemiecki:

      www.foerderkreis-bonn.de/
      mysle, ze po angielsku tez pojdzie. Mieszjkalem dlugo w Bonn i byli znani z
      podobnych inicjatyw.

      a.
      • nimeska Re: Listy Dla Wiktora 30.10.05, 17:45
        jesli mieszkales w Bonn, to zapewne mowisz po niemiecku ? Moze moglbys napisac
        tam posta, bo ja niestey nie znam niemieckiego
        • jk844 Adres 30.10.05, 22:04
          Wikor Piwowarczyk
          Ulina Wielka 94
          32-075 Gołcza
    • anmery1 che Mu pomóc - gdzie wyslac list?????? 31.10.05, 12:49
      • nimeska Re: che Mu pomóc - gdzie wyslac list?????? 31.10.05, 20:15
        adres znajdziesz w tym poscie :)
    • listek_a Re: Listy Dla Wiktora 31.10.05, 12:50
      Poprosze o adres na mail, dam kuzynce ktora jest nauczycielka to dzieciaki
      wlacza sie do akcji:))))
      • jk844 Wiktor 01.11.05, 20:34
        Kochani, rozmawiałam dzisiaj przez telefon z Wiktorem.Zaprosił mnie do siebie na
        jutro.Głosik miał bardzo radosny, żartował że jest słynny na całym swiecie bo
        kartki do niego idą zewsząd.Czytanie kartek sprawia mu staszną frajdę:)Ścmieje
        się że listonosz niedługo będzie musiał przychodzić do niego z workiem bo listy
        już nie zmieszczą się do jego torby:)
        Wiktor prosił o przesłanie gorących pozdrowień dla wszystkich, powiedział że nie
        jest w stanie odpisywać na te kartki ale gdy je czyta to do każdej indywidualnie
        się uśmiecha i w ten sposób "odpisuje":)
        Niestety z jego stenem nic się nie polepszyło,powoli traci czucie w nóżce ciężko
        mu też oddychać bo przerzuty ma też w płucach...
        • kasiamdm Re: Wiktor 03.11.05, 19:20
          WITAM
          CZY SA ŚWIERZE WIESCI O ZDROWKU WIKTORKA, CZY WSZYSTKO OK.????
          I JAK AKCJA POCZTÓWKOWA , CZY UDA SIE POBIC REKORD GINESA??
          jk844 jak coś wiesz to informuj na bierzaco.
          pozdrowionka
          • jk844 Re: Wiktor 04.11.05, 14:21
            Witajcie!Wczoraj odwiedziłam Wiktorka.Gdy weszłam do jego pokoju to go nie
            poznałam, jest strasznie nabrnięty na twarzy,z wyglądu bardzo się zmienił ale na
            szczęście jego charakrerystyczny wesoły głosik pozostał ten sam....Z małym teraz
            trudno nawiązać jakiś większy kontakt, jest cały czas rozproszony, nie może się
            skupić, bardzo się denerwuje i złości go wszystko.Przez cały dzień gra na
            komputerze...Ciężkie są noce i poranki, wtedy bardzo go wszystko boli, ciężko mu
            oddychać.Ostatnio strasznie piecze go skóra, leży na takim specjalistycznym
            lóżku ale nie pozwala się dotknąc przez co nie ma prawie żadnego ruchu ciałem i
            powoli mogą sią zacząć robić odleżyny...Stan jest poważny, ja prawdę mówiąc nie
            spodziewałam się tego że Wiktor tak ciepri i że jest z nim tak źle...pozostała
            nam wiara w cud...Co do listów i pocztówek to mały dostał już ponad 100, mówi że
            będzie się starał chociaż na część odpisać, strasznie się cieszy z tych
            wszystkich kartek i wszysttkich bardzo bardzo dziękuje, szczególnie kazał
            podziękować dzieciaką za piękne rysunki i słowa otuchy:)
            • jana2706 Re: Wiktor 05.11.05, 20:09
              przepraszam,czasem nie jestem pewna czy jest Bóg :(
              • kasiamdm Re: Wiktor 05.11.05, 21:45
                jk 844 bardzo mnie zasmuciłeś ostatnim postem , bardzo sie niepokoje o Wiktorka
                ale nie poddaje sie i śle pozytywne fluidki i myśli do niego .Oby jak
                najszybciej doszedł do zdrówka i wrócił do przyjaciół i szkoły.Przygotowałam z
                dziećmi kolejne karteczki i w poniedziałek wysyłam. pozdrawiam was serdecznie i
                nie poddawajmy sie .
                jana2706 Bog istnieje tylko dla każdego z nas przygotował swój scenariusz i
                według niego żyjemy,kazdy ma swoją misje do spełnienia i choć wielu rzeczy nie
                rozumiemy to musi to mieć jakis sens.poprzez chorobę np. Wiktorka uczymy sie
                Miłości do bliżniego, nawet tego nieznajomego.
            • atad1 Re: Wiktor 09.11.05, 07:55
              Dzieciaki ode mnie z pracy samodzielnie wykonaly kartki dla Wiktorka i na pewno
              juz sa u niego. ja wierzew cud. modle się o niego.
        • aayly Re: Wiktor 19.11.05, 20:07
          Ja też już wysyłam kartkę... Niestety niewiem czy uda mi się wielu znajomych,
          obawiam się że takowych nie posiadam (chodzę do gimnazjum z ludźmi średnio
          wrażliwymi) A za Wiktora trzymam kciuki:*
    • mamamuminki Re: Listy Dla Wiktora 09.11.05, 10:40
      Witam,
      zainteresowałam tą akcją wychowawczynię klasy, do której uczęszcza moja 11 letnia córka.
      Dzisiaj na lekcji plastyki będą robić te karteczki, a wysyłka to już tylko formalność :-)
      Jeżeli uśmiech na twarzy chłopca zagości dzięki nim, choć przez chwilę, to wiadomo, że warto było...
    • takandrynka Re: Listy Dla Wiktora 09.11.05, 21:31
      Pozwolilam sobie wrzucic informacje na bratnio-siostrzane forum oddam/przyjme
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=31736628
      Pozdrawiam cieplutko...i mam nadzieje,ze te karteczki choc troszke ulzą
      Wiktorkowi w cierpieniu.
      • jk844 O Wiktorze 09.11.05, 22:12
        Kochani, przepraszam że tak długo się nie odzywałam ale niestey nie miałam
        takiej możliwości.
        Mam dla Was dobre informacje, Wiktor ostatnio nieco lepiej się czuje.Od
        niedzieli zaczął brać nowe lekarstwo i nie wiemy czy dzięki niemu ale od razu
        widać efekty, jeszcze tydzień temu mały nie pozwalał się nawet dotknąć, nie było
        mowy o tym żeby zmienił nawet pozycję leżenia a teraz sam przewraca się na bok i
        nie uskarża się na bóle.Dzięki temu że tak nie ciepri poprawił się też jego
        humor, znowu jest radosny, i pelen dowcipu...wierzymy że będzie dobrze:)
        Co do listów to nadal dostaje ich mase (dziękuje Wam za to), gdy Wiktor ma
        więcej sił to powoli zaczyna na niektóre kartki odpisywać:)Dziękuje wszystkim za
        tak ciepłe słowa i za prezenty które dostaje:)
        Ja się zastanawaiem czy nie zadzwonić do którejś telewizji bo może udało by się
        zrobić jeszcze większy zasięg tej akcjii i może madia by w tym pomogły.Jak myślicie?
        Pozdrawiam Was serdecznie:)
        • annoda Re: O Wiktorze 10.11.05, 00:14
          przede wszystkim -pozdrowienia dla Wiktora :)
          żeby tak jego dzielność, uśmiech dla innych zostały wynagrodzone
          modlę się o to


          a tv? - jeżeli tylko byłoby to dobre dla Wiktora - cieszyłby się, chciał,
          i jego rodzice, rodzina...
          to myślę,że może ekspres reporterów z dwójki,
          zazwyczaj z wrażliwością i taktem podchodzą do bohaterów swoich reportaży
          • angelikadzelka Re: O Wiktorze 10.11.05, 00:42
            telewizja czyni cuda :)

            mamy przyklad po wczorajszym reportazu w uwadze, zwiekszona liczba postow :)

            mysle ze to dobry pomysl... moze uwierza Ci ktorzy juz w nic nie wierza....i
            wszedzie widza oszustwa...
    • cypis1410 Re: Listy Dla Wiktora 11.11.05, 08:37
      Jest mi przykro z tego powodu, że Wiktor jest chory. Mój syn chodzi do
      gimnazjum i chcemy pomóc. Prosimy o adres.
      Mama Roberta i Darii
      • sarunieczka Re: Listy Dla Wiktora 11.11.05, 17:25
        Poproszę o adres,napisze do Wiktorka z wielką przyjemnośćią.
        mam nadzieję ze wyzdrowieje.
        • mabiwy adres Wiktora - kolejny raz 12.11.05, 00:41
          Wiktor Piwowarczyk
          Ulina Wielka 94
          37-075 Gołcza


          piszcie, bez wzgledu na nadzieję
    • mammutka Re: Listy Dla Wiktora 14.11.05, 15:39
      czy mogę adres wiktorka zamieścic na swoim forum??
      • nimeska Re: Listy Dla Wiktora 14.11.05, 21:56
        przejrzyj mniej wiecej to forum !! tu jest pelo dubli jego adresu :)
        • jana2706 Re: Listy Dla Wiktora 15.11.05, 20:52
          Jest lek na raka kosci Docetaxol,nazwa rynkowa Daxoter,
          nie jest zarejetrowany w Polsce,Olsztyn usiluje zdobyc go przy pomocy
          prof.Religi dla Kasi Gączowskiej,moze Wiktor tez potrzebuje tego leku.
          Pisze o tym dzisiaj Gazeta Olsztynska,egzemplarz gazety przeslany bedzie do
          ministra zdrowia,Kasia,Wiktor,moze jeszcze jest szansa :)
          kontakt do Gazety Olsztynskiej, a.toloczko@gazetaolsztynska.pl
          • mabiwy Re: Listy Dla Wiktora 16.11.05, 01:59
            up..
            • mabiwy Re: Listy Dla Wiktora 16.11.05, 02:05
              poszło w eter Jano..
    • mabiwy Info od Jagody.. 16.11.05, 23:01
      przeprasza,że nie pojawia się na form. Jest bardzo zajęta i ma ograniczony
      dostęp do internetu. Prosi o przekazanie kilku słów. Stan Wiktora nie poprawia
      się, jest bardzo poważny. Nastąpił paraliż od pasa w dół. Pociecha,że nie czuje
      bólu. Przerzuty w płucach - mocno zaawansowane. Lekarz z hospicjum stara się
      zniwelować ból. Przychodzi codziennie. Nie ukrywa powagi sytuacji.
      Rodzina i znajomi modlą się o cud, i szukają nowych możliwości.
      Spadła zdecydowanie, ilość kartek , trafiających do Wiktora. Nie powinno tak
      być.Mały nie może się poczuć pozostawiony sam sobie. Te kartki są dla niego
      bardzo ważne.Mobilizują do oczekiwania co przyniesie następny dzień.
      Dla nas to niewiele : pocztówka, znaczek, trochę czasu i emocji. W nagrodę
      radość dawania i wyobrażenie uśmiechu na buziaku Wiktora.
    • martina.15 Re: Listy Dla Wiktora 17.11.05, 19:31
      ja takze poprosze o e mail na malutka.15@wp.pl
      • jk844 O Wiktorze 17.11.05, 21:09
        Kochani, przepraszam że ostatnio tak żadko pisze ale niesttey nie mam innej
        możliwości...
        Co u Wiktorka?Niestety bez zmian, czyli sytuacja jest cieżka.W niedziele dostal
        drugą dawkę lekarstwa Anry, póki co nie widać poprawy ale musimy wierzyć że tak
        owa nastąpi..
        Co do kartek to można zauważyć że w ostatnich dniach znowu dostaje ich coraz
        więcej, w sumie ma ich już sporo ponad 500.Mały stara się na niektóre
        odpisywać.Wczoraj dostał kartkę z jakimiś rysunkiem truskawek i dzisiaj na stole
        musiały być u niego truskawki bo sobie zażyczył:)Mały chciał podziękować
        dzieciaką ze szkoły z Bełchatowa bo bardzo dużo dostaj od nich kartek, prosi ich
        o adres bo chcałby im odpisać.W ogóle prosił żeby wszystkim
        podziękować,dziękujemy ludzią dzięki którym w lokalnych prasach pojawiają się
        notki o tej akcji, dziękujemy nauczycielą za rozpowszechnianie akcji w szkolach,
        dziękujemy wolontariuszą, dzieciaką za rysynki, dorosłym za listy, dziękujemy
        wszystkim zaangażowanym...Myśle że nawet nie zdajecie sobie sprawy jaką
        sprawiacie radośc Wiktorkowi.
        P.S. Wiktor prosił żebym napisała, że niedawno dostał psa, wabi się Saba i jest
        to bardzo fajny pies;)Całuski
        • manite Re: O Wiktorze 17.11.05, 23:47
          Witaj Jagoda,
          Wiktorka poznałam, gdy leżal w szpitalu w Krakowie. To naprawde wspaniały
          chłopak i ma fantastyczną rodzinę. W zasadzie każdy kto go poznal zaraz
          zaczynal go lubić.
          Odkąd Wiktorek przestał się leczyć w Krakowie, widzialam go tylko raz. Nikt
          nie umiał mi powiedzieć, jak on się obecnie czuje.
          O akcji z kartkami dowiedziałam się dzisiaj.
          czy mozesz mi napisać, jak Wiktorek sie czuje? Ja jutro wysylam kartke
          Pozdrawiam. Magda
          • manite Re: O Wiktorze 18.11.05, 00:10

            Juz rozesłałam informacje o akcji po blizszych i dalszych znajomych.
            • aaparzoch1 Re: O Wiktorze 18.11.05, 14:51
              Wysłałam informację o Wiktorze drogą elektroniczną do większości szkół w
              Zawierciu. Mam skryta nadzieję, iż jeśli nie szkoła mojego syna w Łazach, to
              może uczniowie ze szkól w Zawierciu przyłączą się do pisania kartek do Wiktora.
              Wysłałam również informację do Dziennika Zachodniego. My osobiście trzymamy
              całą rodziną kciuki za niego. I myślimy co może sprawić przyjemność Wiktorowi z
              okazji Mikołajek.
        • alakob Re: O Wiktorze 18.11.05, 19:28
          Witam! Jestem nauczycielem ze Szkoły Podstawowej Nr 12 w Bełchatowie. Podaję
          adres szkoły: Szkoła Podstawowa Nr 12 w Bełchatowie
          im. Kornela Makuszyńskiego
          97-400 Bełchatów
          ul. Budryka 7
          woj. łódzkie

          Pozdrowienia dla Wiktorka od 267 dzieci , które napisały już kartki i ich
          wychowawczyń. Akcja trwa nadal więc może uda się wysłać jeszcze trochę kartek.
          Alicja
    • mala779 Re: Listy Dla Wiktora 18.11.05, 01:06
      Jestem nauczycielką i większość moich znajomych również. Oczywiście włączymy
      się do akcji i mam nadzieję,że w poniedziałek wyślemy pierwszą "partię"
      kartek.Życzę Wiktorkowi i jego rodzicom wiele siły.
    • eerys Re: Listy Dla Wiktora 18.11.05, 08:25
      czy ja moge poprosic o adres na skrzynke?
      • mamawikusia Re: Listy Dla Wiktora 18.11.05, 14:15
        i ja miałam przyjemność dostac kartke od Wiktora , gdzie pisał mi ze jak tylko
        lepiej sie poczuje to odwiedzi mnie i mojego męża w Toruniu i wybierzemy sie na
        pierniki:)
        • jk844 Wiktor 20.11.05, 13:16
          Witajcie! rozmawiałam z bratem Wiktora, niestety mały wczoraj miał znowu gorszy
          dzień, bardzo bolał go bark i w ogóle cały kręgosłup,nie wiem jak jest dzisiaj
          ale mam nadzieje że jest lepiej.
          Wiktor w piątek policzył wszystkie swoje kartki i listy, ma ich w sumie 554,
          wydaje mi się że jest to całkiem przyzwoita ilośc ale mam również nadzieje że
          będzie ich coraz więcej.
          Pozdrawiam wszystkich serdecznie...dziekuje że jesteście, dziękuje za Wasze
          wsparcie...
          • pysiek13 Re: Wiktor 23.11.05, 01:12
            Hi,
            jk844 prosze napisz o co chodzi ? czy nie ma lekarstwa dla Wiktor czy jest
            nie-dostepne w Polsce ?
            ktos wspomnial, ze jest lekarstwo, czy ono jest nieopowiednie dla Wiktor ? co
            lekarz powiedzial ?
            jak jest nie-dostepne w Polsce a dobre na 100% dla Wiktora, ja mu ten lek wysle.
            pozdrawiam
            • wladi3 Re: Wiktor 23.11.05, 14:18
              Znam Kogoś kto może pomóc ! Ja od zaraz włączam się w Modlitwie wstawienniczej
              i nie tylko . Proszę o przesłanie na mojego e-meila za zgodą rodziców Wiktora
              Jego zdjęcia oraz telefonu .
              • to.ya Reportaż 23.11.05, 22:55
                Radio i....
                mabiwy 23.11.05, 22:38 + odpowiedz

                Jutro między 16 a 18,w radio Kraków Małopolska- Jagoda i brat Wiktora opowiedzą
                o Małym , i radości jaką dają mu kartki napływajace z całej Polski i nie tylko.
                To jego dodatkowa motywacja czekania na nowy dzień. To także terapia dla
                rodziny Wiktora . W chorobie są sami, ale wiedzą ,ze nie samotni ..
                • manite Re: Reportaż 24.11.05, 07:51
                  To bardzo ważne, że ta wspaniała akcja pomocy dla Wiktora bedzie nagłośniona.
                  Ja staram się informowac o niej moich znajomych w Polsce i zagranica. Znajomi
                  dali mi odzew, ze wysla kartki do Wiktora z najprzerozniejszych miejsc na
                  swiecie - z Paryża, Londynu, Kairu, Dubaju, ale także Zanzibaru, Singapuru i
                  Chin. Niektorzy mowia, ze nie znaja polskiego i wysla zyczenia we wlasnym
                  jezyku...ale chcą wysłać.
                  • jk844 Wiktor 24.11.05, 15:51
                    Witajcie,
                    jak zwykle dziękuje wszystkim za wsparcie:)Jeżeli chodzi o akcję kartkową to
                    mały na dzień dzisiejszy ma ich ok 1000:)codziennie dosteje mnóstwo nowych:))
                    a jeżeli chodzi o stan zdrowia to jest bez zmian, nie można powiedzieć że jest
                    lepiej i nie można powiedzieć że jest zdecydowanie gorzej.
                    pozdrawiam serdecznie- Jagoda
                    • titicaka Re: Wiktor 25.11.05, 13:09
                      Kolejna kartka poleci dzis do Wiktorka ,a moja babcia napisala dla niego piekny
                      wiersz ... tez wkrotce poleci .
                      Pozdrawiamy
                      Beata
                      • teo.fr Re: Wiktor 25.11.05, 19:03
                        My rowniez wyslalismy dzisiaj kolejna kartke do Wiktorka. Tym razem z
                        odpoczywajacym na lezaku pieskiem.
                        Pozdrawiamy
                        Bozena i Zdzich
                        • aaparzoch1 Re:Dostaliśmy list i rozmawialiśmy tel. z Wiktorem 25.11.05, 20:16
                          Dzisiaj nasz syn oraz my również mieliśmy wielką niespodziankę. Otrzymaliśmy
                          odpowiedź od Wiktora wraz z jego zdjęciem i śliczna kartkę. To bardzo rezolutny
                          i ładny chłopczyk. Podobnież bardzo mu smakowały słodycze, które mu
                          przesłaliśmy. Ponieważ w liście był podany numer telefonu komórkowego do
                          Wiktora od razu z synem zadzoniliśmy. Niestety załączyła się poczta głosowa, na
                          którą Radek się nagrał. Nie minęło pare minut i dzwoni nasz telefon. W ten
                          sposób rozmawialiśmy z Wiktorem. Wytłumaczył nam, że ma słaby zasięg. To
                          przesymaptyczny chłopiec i aż trudno uwierzyć że tak chory. Sam pisze, że jest
                          teraz w domu i lezy w łóżku, ponieważ ma uszkodzony kręgosłup i nie może
                          chodzić. Podczas rozmowy telefonicznej podał nam równiez swój numer telefonu
                          domowego, ale zaznaczył, że niestety nie może podejść i go odebrać. Stąd moja
                          gorąca prośba. Może ktoś ma nieużywany telefon bezprzewodowy, który może
                          sperentować Wiktorowi. W ten sposób chłopiec mógłby komunikować się ze światem
                          a poprzez to zapomnieć czasami o swoich zmaganiach z chorobą i bólu który miusi
                          temu towarzyszyć. Jestem dorosła a bardzo się wzruszyłam . Patrząc na zdjęceie
                          Wiktora mam wrażenie jakby nasza rodzina znała go od dawna. Jest przeciez
                          niewiele starszy od naszedgo syna, a więc prawie kolega szkolny. Już myslimy o
                          jakiejś małej niespodzinace mikołajowej dla Wiktora. Myślę, że do takiego
                          pomysłu przyłączy się więcej osób. Przecież to nie chodzi o jakieś drogie
                          prezenty, ale o odruch sympatii. Cała nasza rodzina kibicuje walce Wiktora z
                          chorobą. Wierzymy, że dobry Pan Bóg nie pozwoli zgasnąć komuś, kto dopiero
                          rozpoczyna swoją drogę na tym świecie. Pamiętamy o tym w swoich modlitwach.
                          Sami mamy chore dziecko więc rozumiemy prze co muszą przechodzić bliscy chłopca
                          no i oczywiście on sam. Piszcie kartki, niech akcja trwa dalej. To bardzo
                          wartościowy chłopiec. Ma tak miły głos.
                          • to.ya Telefon dla Wiktora 26.11.05, 12:44
                            - jak wiem jest już w drodze do Niego :)
                            • aaparzoch1 Re: Telefon dla Wiktora 26.11.05, 13:12
                              Jeśli tak jest to wspaniała sprawa. Bo jak mi się wydaje wówczas miałby
                              słuchawkę przy łóżku. jk czekamy na nowe wiadomości o Wiktorze. Oczywiście
                              lepsze od dotychczasowych. Zastanawaiłam się jakie lubi książki, bo wówczas
                              mogłabym mu coś przesłać.
                              • jk844 Re: Telefon dla Wiktora 26.11.05, 13:32
                                -chciałabym podziekować wszystkim Czarodzieją i Mikołają którzy pomagają
                                Wiktorowi:)Tak dużo dla nas robicie, dzięki Wam czujemy że nie jesteśmy
                                sami...Bardzo często dostaję od Was jakieś nowe kontakty do osób który mogłyby
                                pomóc małemu, sami takie kontakty nawiązujecie...jeżeli chodzi o akcję z
                                kartkami to poprostu brak mi słów, dziękuje wszystkim którzy rozpowszechniają tę
                                akcję w meadiach i wsród swoich znajomych...teraz ten telefon...on tak bardzo
                                ułatwi Wiktorowi komunikację z ludźmi..ja nie wiem co mam napisać bo żadne
                                słowa nie wyrażą mojej wdzięczności i podziwu dla Was...dziękuje
                                Jeżeli chodzi o stan Wiktorka to jeszcze nie weim jak jest dzisiaj ale wczoraj
                                znowu małego bolał mocno bark...a tak ogólne to Wiktorek mówi że czuje się
                                nienajgorzej...trudno tu mówić o jakiejś zdecydowanej poprawie ale my się
                                cieszymy że nie jest gorzej...
                                Pozdrawaim serdecznie- Jagoda
                                • aaparzoch1 Re: Telefon dla Wiktora 26.11.05, 13:42
                                  Generalnie jak widac ludzie nie są źli. W tej chwili widzę, że moja własna
                                  tragedia związana z chorobą mojego jedynego dziecka jest niczym w porównaniu z
                                  tragedią jaka dotknęła Wiktora i jego rodzinę. Moja mama zmarła właśnie na
                                  raka, mając zaledwie 34 lata. Od tego momentu mija już blisko 18 lat. Wtedy nie
                                  było takich leków, takiej wiedzy medycznej. Wewnętrznie wiem, że gdyby miało to
                                  miejsce teraz to wygrała by walkę z podstęponą chorobą. I nie ważne, że trzeba
                                  by było amputować jej nogi. Najważniejsze, że żyłaby i była z nami. Dlatego
                                  usilnie wierzymy , że Wiktor da sobie radę. To dzielny chłopak. Wszak wiara
                                  czyni cuda!
                                  Dostałam informację od jednej z wyższych prywatnych uczelni w Zawierciu, iz
                                  samorząd studencki włączy się w akcję słania kartek do Wiktora.
    • pysiek13 cos wiecej ... 28.11.05, 06:19
      Witajcie,

      wysylanie cards to pomysl jest bardzo sympatyczny, a najwazniejsze ze sprawia
      duzo radosci Wiktorowi. tu nawet niektorzy wyslali znacznie wiecej, drobne
      presenty, czekolady, upominki, nawet telephone i to wszystko jest bardzo bardzo
      mile. ja tylko z uporem pytam, czy naprawde nie ma jusz lekarstwa dla Wiktora ?
      ktos wspomnial Daxoter (Docetaxol), ktory nie jest za-rejestrowany w Polsce.
      przypadek Kasi potwierdzil, ze jest to bardzo kosztowne lekarstwo i nie
      rejestrowane w Ministerstwie Zdrowia.
      www.wm.pl/index.php?ct=olsztyn&id=785398
      jaka jest opinia doctors na temat tego lekartswa ? wspomniano, ze jeden
      treatment kosztuje 7,5 tys - to ile Wiktor potrzebuje ? jesli to moze byc nawet
      odrobina nadziej, ze pomoze Wiktorowi, zaczne akcje zbierania funds jusz
      dzisiaj w Australii skad pisze.
      JK masz poczte, prosze odpisz :))))
      wysylamy cards, mozemy rowniez zebrac pieniadze, nie mozna przeciez resygnowac
      i czekac na cud.
      mozna zalozyc website i zbierac funds ta droga rowniez ...
      prosze nie mowcie, ze nic nie mozna dla Wiktora zrobic, bo to straszne ...

      pozdrawiam
    • pysiek13 sprawdzenie informacji 30.11.05, 01:38
      Witajcie slonecznie,

      Dziekuje Aaparzoch za numer telefonu i wierze, ze podanie tego numeru na
      otwartym forum nie sprawi klopotu bliskim Wiktora.
      trzymam kciuki, cross all my fingers, wysylam ciagle karty i ... w tej chwili
      oprocz serdecznych slow otuchy dla rodzicow i dla samego Wiktora, niewiele moge
      oferowac :(
      rozmawialam i z Tata Wiktor i z Jagoda, jest bardzo bardzo sympatyczna
      osoba :)))) potrzeba wiecej inforamcji o Daxoter ( Docetaxol )czy innych
      medication, ktore eventualnie pomogly-by Wiktorowi. Jagoda ma ograniczony czas
      i dostep do informacji, czy ktos moze wie wiecej ?
      moze oprocz akcji wysylania cards mozna zrobic cos wiecej ?

      pozdrawiam
      P.
      • angieblue26 Lek... 30.11.05, 06:11
        A propos leku, o ktorym pisala Pysiek - w Polsce jest zarejestrowany jego
        odpowiednik, substancja czynna jest ta sama. Lek nazywa sie TAXOTERE (Docetaxel)
        produkowany jest przez Sanofi Aventis.
        Pozdrawiam serdecznie,
        Caly czas mocno trzymam kciuki za Wiktora,
        Ola
        • pysiek13 Re: Lek... 30.11.05, 06:57
          Ola :))))))))))))))))))))

          Jagoda, czemu o to nie spytac doctors ?
          trzymam kciuki za Wiktora, za cala rodzine i za Jagode rowniez
          • angieblue26 Re: Lek... 30.11.05, 07:20
            Pysku,
            Przeszukalam wiele stron na temat leku, jakbyscie potrzebowaly info dajcie znac.
            W Stanach ten lek poddawany jest clinical trials, caly czas poszukiwane sa
            dzieci do badan. Rowniez w GB przeprowadza sie proby, a wyniki dotychczasowych
            sa bardzo obiecujace...
            Chetnie przylacze sie do pomocy.
            Pozdrawiam goraco,
            Ola
            • angieblue26 I jeszcze - wazne... 30.11.05, 08:31
              Znalazlam nowsze wiesci o Kasi, wiecej w linku :
              www.wm.pl/index.php?ct=olsztyn&id=786475
              Lek o, ktorym mowi Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld, ordynator oddziału
              chemioterapii ZOZ MSWiA z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie to
              wlasnie Taxotere.
              Najwyrazniej szpital powinien uzyskac zgode z NFZ (tak jak to bylo w przypadku
              Kasi), wtedy lek bylby refundowany w 100%.
              Ola
              • yvona73pol Re: I jeszcze - wazne... 30.11.05, 09:23
                trzymam kciuki; NFZ powinien zrefundowac, a jak najszybciej w ogole zaczac
                terapie... nie wiem jak to technicznie wyslada, buirokracyjnie znaczy sie
                procedura, ale mam nadzieje, ze cos juz mozna "od zaraz"
                • angieblue26 Re: I jeszcze - wazne... 30.11.05, 09:30
                  Mysle, ze nie ma na co czekac... Moze uda sie skontaktowac lekarzy Kasi i
                  Wiktora ?
                  Jesli w sprawie Kasi zostalo wyslane juz pismo do NFZ, moze przyspieszy to
                  procedure sprowadzenia leku rowniez dla Wiktora.
                  • jk844 Wiktor 30.11.05, 16:09
                    Witajcie,
                    niestety nie ma dobrych wiadomości jeżeli chodzi o stan Wiktorka.Mały czuje się
                    coraz gorzej, wczoraj wieczorem musieli wezwać do niego lekarza, mały tracił już
                    kontakt...Dzisiaj jest odrobinkę lepiej, trzeba się spieszyć bo czasu jest coraz
                    mniej...
                    Jeżeli chodz o ten lek o którym jest mowa na forum to rodzice Wiktora mają się
                    skontaktować z lekarzem który ostatnio prowadził Wiktora i może on zadecyduje
                    czy mały może go przyjmować...Jeżeli będe coś wiedział to od razu o tym
                    napiszę...proszę również wszystkich którzy mają jakiekolwiek informacje o tym
                    leku o informację
                    Pozdrawiam, dziękuje- Jagoda
                    • jk844 Do "Pysiek" 30.11.05, 16:58
                      Witaj Pysiek,
                      nie mogę wysłać do Ciebie maila, próbowałam na wszystke adresy ale zawsze mi
                      pisze że wiedomość została niedostarczona.nie wiem dlaczego tak jest
                      • jk844 o Leku 30.11.05, 18:58
                        Witajcie, rodzice Wiktora przed chwila skontaktowali się z Panią Doktor która
                        leczyła malego.Pani ta powiedziała że zna te lek ale że on jest stosowany
                        głównie u kobiet przy leczeniu raka piersi, jako lek wspomagający jest on
                        eksperymentalnie stosowany przy leczeniu nowotworu kości ale innego typu niż ma
                        Wiktor.Mały ma najgroźniejszą "odmianę" Sarcoma Ewingi...Podobno na ten typ ten
                        lek nie pomoże...musimy szukać dalej...Dzisiaj dzwonili do mnie dziennikarze z
                        Interwencji" chcą zrobić reportaż o małym, rodzice sie zgodzili.może znajdzie
                        się ktoś kto po obejrzeniu tego materiału będzie mógł jakoś pomóc...
                        Pozdrawiam
                        • angieblue26 Re: o Leku 30.11.05, 20:43
                          Nie jest prawda, ze ten lek nie jest stosowany u dzieci z sarcoma ewinga.
                          Zaraz poszukam dla Was linkow do stron, ktore dzisiaj na ten temat przeczytalam.
                          Napisze jeszcze dzis wieczorem.
                          Bardzo serdecznie pozdrawiam, mam nadzieje, ze Wiktor juz wkrotce otrzyma swoja
                          szanse.
                          Ola

                          • pysiek13 Re: o Leku 01.12.05, 02:35
                            Witajcie,

                            ja tez w wolnej chwili czytam o leku i o chorobie. cholera z ta biurokracja ...
                            w miedzyczasie postaram wyslac te obiecane ziola chociaz :((((
                            JK moja skrzynka jest przepelniona lately, podam address jeszcze raz.

                            pozdrawiam
    • pysiek13 Re: Listy Dla Wiktora 02.12.05, 00:42
      Witajcie wszyscy i pytam: co tak cicho ?

      nie mozna rezygnowac teraz, wlasnie teraz kiedy doctors w Polsce jusz
      z-rezygnowali ...
      dostalam mnostwo informacji od Was tu z Internet i czytam i szukam, byc moze
      ktos bedzie potrafil pomoc Wiktor.
      jest Clinic w GB gdzie prowadza badania nad Ewing's Sarcoma i maja duzy percent
      wygranych przypadkow :)))) nie wiem, czy Wiktor moga przyjac, probowac ale
      trzeba :)))) Clinics sa w GB, Germany i France. gdyby Wiktor byl przyjety do
      jednej z tych Clinic potrzebny ktos jest na miejscu.
      JK :)))) w lunch wrzuce do Ciebie email.

      pozdrawiam wszystkich
      P.
      • krystyna98 Re: Listy Dla Wiktora 02.12.05, 07:19
        Witajcie,
        ja wysylam kartki dla Wiktora! codziennie jedna.
        chcialam wyrazic tez slowa podziwu dla wszystkich co pisza i zaangazowali sie w
        ta akcje.jestescie wspaniali
        pozdrawiam
        • aaparzoch1 Re: Listy Dla Wiktora 02.12.05, 08:31
          Mimo złych wieści o stanie Wiktora jest we mnie wiele wiary w to, że Wiktor
          wygra walkę z chorobą. Los nie może być aż tak niesprawiedliwy ! Jak widać jest
          wiele osób, które mu w tym kibicują. Serdecznie dziękuję ponownie osobie, która
          jak o anonimowy Mikołaj podarowała Wiktorowi telefon bezprzewodowy.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=32571378
          Mam nadzieję, że jeszcze dziś razem z synem skorzystamy z tego i będziemy mogli
          porozmawiać bez przeszkód z Wikotorem. Cały czas czekam na nowe informacje na
          temat stanu zdrowia Wiktora ( obny wreszcie lepsze)oraz na temat leków, o
          ktorych wspominacie. Musi byc dobrze. Pozdrawiam Wszystkich zaglądających na
          ten wątek. I nie zapominajmy o kartkach !!! Ola mama Radka
          • jk844 jest troszke lepiej 02.12.05, 12:16
            Witajcie, mam dobre wiadomości o stanie zdrowia Wiktorka.Wczoraj czuł się dużo
            lepiej niż przez ostatnie dni,dzisiaj rano gdy się obudził, zaczął żartować na
            jego twarzy widniał ogromny uśmiech( równocześnie twarze rodziców nabrały
            blaku) mały zjadł sam posiłek, ostatnio byl podłączony do kroplówki:)Wiktor
            mówi że dużo mniej go wszystko boli niż ostatnio...:)
            dziękuje Wam
            • angieblue26 Re: jest troszke lepiej 02.12.05, 12:30
              Caly czas mysle o Wiktorku, nadal bezustannie przesylam dobre fluidy.
              Jagodo, dziekuje za te dobre wiesci :-))
              Pozdrawiam goraco,
              Ola
              • aaparzoch1 Re: Po rozmowie tel. z Wiktorem podzięk.za telefon 02.12.05, 13:17
                Przepraszam, ale wkleiłam w złe miejsce. Więc kopiuję .
                Właśnie jestem po rozmowie telefonicznej z Wiktorem. Głos ma słabiutki, ale
                mówi, że dzisiaj w porównaniu z dwoma ostatnimi dniami czuje się o wiele
                lepiej. Telefon, który otrzymał od anonimowego Mikołaja (przynajmniej dla nas)
                bardzo mu się przydaje. Dzisiaj będziemy się w pierwszy piątek miesiąca modlić
                za zdrowie Wiktora i zaraz po roratach zadzwonimy do niego. Mikołaju od
                telefonu myślę, że Tobie również radość Wiktora sprawia tyle radości co nam !
                Zresztą dzwonić może każdy kto ma taką chęć.


                • aaparzoch1 Re: WAŻNE dot. Wiktora 02.12.05, 13:42
                  Właśnie tera przypomniał mi się jeden z ostatnich odcinków Rozmów w toku, który
                  był poświęcony ciężko chorym dzieciom, które wygrały walkę z chorobą przy
                  udziele bioenergoterapeutów. Był tam m.in. chłopiec, który mimo 4 stopnia
                  nowotworu i przerzutów m.in. na płuca przy pomocy takich zabiegów ma podarowane
                  drugie życie. Tylko teraz nie moge sobie przypomnieć, czy Kubie pomagał
                  właściciel Piramidy w Tychach, czy inna osoba. Może warto iśc równiez w tym
                  kierunku ?
                  • angieblue26 Re: WAŻNE dot. Wiktora 02.12.05, 13:48
                    Moim zdaniem wsparcie psychologiczne czy bioenergoterapia nie moga zastapic
                    medycyny konwencjonalnej.
                    Dopiero w zestawieniu z lekami i terapia maja szanse przyniesc jakies korzysci.
                    Pozdrawiam goraco,
                    Ola

                    • aaparzoch1 Re: WAŻNE dot. Wiktora 02.12.05, 14:41
                      Olu jak najbardziej zgadzam sie z Tobą. Własnie wysłałam droga elektroniczną
                      prośbę do Pana Tadeusza Ceglińskiego - słynnego bioenergoterapeuty ,
                      właściciela tyskiej Piramidy prośbe o zainteresowanie się bezinteresowne
                      przypadkiem Wiktora. Jeśli ktoś ma życzenie i pragnie prosic go o to samo
                      podaje adres poczty : piramida@piramida-cegliński.pl
                      Wydaje mi się, iż czas nie jest sojusznikiem Wiktora, dlatego nagłośnienie
                      akcji byłoby dla Wiktora jak najbardziej korzystne moim zdaniem.
            • mabiwy Re: jest troszke lepiej 02.12.05, 20:57
              :-)
              • aaparzoch1 Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 08:05
                Kochani. Wczoraj rozmawialiśmy wieczorem kolejny raz z Wiktorem. Chłopiec jest
                bardzo słabiutki. Niestety twierdzi, iz często traci kontakt z otoczeniem,
                świadomość. Wiem, że ma trzech braci. Lubi książki fantastyczne. Ma wszystkie
                częśći o Harrym Potterze ( przepraszam jeśli źle odmieniam). Bardzo lubi
                słodycze, a najbardziej jeśli dobrze zrozumiałam, galaretki w czekoladzie.
                Kilkakrotnie podczas krótkiej rozmowy dopytywał się czy wysłaliśmy mu kolejne
                kartki. Ma ich już jak wiemy ponad tysiąc. Wyraźnie odebrałam, iż bardzo zależy
                mu na kolejnych !!! Zaraz właśnie wypisujemy następną. Te kartki sprawiają mus
                traszną przyjemność, a o to przecież m.in. chodzi.
                • konopielka80 Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 16:10
                  Wysłałam dzisiaj priorytetem list z płytami CD z grami, mama nadzieje ze szybko dojdzie. Pozdrawiam.
                • wladi3 Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 16:18
                  Modlitwa i Ufność w Bogu to Najważniejsze ! Jezus Chrystus przed uzdrowieniem
                  Kogoś przeważnie się pytał :" Wierzysz , że mogę Cię uzdrowić ? ", ...
                  oraz : "...niech Ci się stanie według Twojej Wiary !..."
                  Chcę wszystkim powiedzieć , że oprócz Działania Samego Boga od Którego Wszystko
                  Zależy ! My Wszyscy powinniśmy (i to robimy ) się Modlić Modlitwą
                  Wstawienniczą ! Trwajmy w Nadziei i Nieustannej Modlitwie ! Nie upadajmy na
                  Duchu ! Ufajmy że Bóg Ojciec Uzdrowi Wiktorka !
                  Co do możliwości bioenergoterapii to jest już stosowana , za zgodą Rodziców i
                  wiedzą samego Wiktorka !
                  Nie jestem upoważniony aby powiedzieć coś więcej , jednak w prywatnych e-
                  mailach wyjaśniłem - Kim jest osoba tego bioenergoterapeuty . Jest to Osoba ,
                  która pomaga tylko bezinteresownie i zaznaczam nie tylko w tej sprawie , lecz w
                  ogóle .
                  Pozdrawiam Wszystkich i Błogosławię !
                  Kocham Cię Boże Ojcze Umiłowany i w Imieniu Jezusa Chrystusa Twego Syna Proszę
                  o Zdrowie dla Wiktorka ! Powierzam Tobie Wszystkie chore i cierpiące Dzieci i
                  ich Rodziny ! Twój Syn Władek !
                  • kasiamdm Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 22:42
                    wladi3 wszyscy tutaj i ja również łaczymy sie z tobą w modlitwie wstawienniczej
                    do Najwyższego , i szczerze wierze ,że wysłucha naszych modlitw.
                    Wiktorku musi być dobrze.!!!!
                    Wysyłam w poniedziałek kolejne karteczki, moje pozytywne fluidki dla ciebie
                    kochanie.
                    Pozdrowionka dla Jagody i rodziców , dużo siły i wiary kochani dla was.
                    • jk844 Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 10:32
                      Witajcie:)
                      Wiktorek ostatnio czuje się całkiem nieźle, wrócil do gry na laptopie ( przez
                      kilka dni był tak słaby że nie mógł tego robić) ma apetyt, jest jeszcze słabiuti
                      ale mocniejszy niż ostanio.Często żartuje, ustawia wszystkich w domu:)bardzo się
                      cieszy że kartki nie przstają do niego przychodzić, dostaje też mnóstwo
                      prezentow, to jakieś książeczki, to gry, pluszaki...
                      Mały stał się pedantem, wszystko musi miez równiuteńko poukładane.Do listów ma
                      przeznaczoną osobną szawkę, wykorzystuje braci żeby oni mu te listy w sposób
                      idealny tam poukładali ( czasami kilka razy dziennie) Listy są na jednej
                      stercie, pocztówki na drugiej, osobna jest sterta na listy na które Wiktorek już
                      odpisał a osobna na te na które ma zamiar odpisać, jeszcze inne sterta jest na
                      pocztówki z zagranicy, inna na te listy w których były prezenty...Wszystko musi
                      być prościutko poukaładane, na górze musi być przyklejona karteczka ile jest
                      dokładnie listów na danej stercie, jak cos malemu nie pasują to bracia muszą
                      układać od początku:))
                      Kochani, co myślicie o tym żeby utworzyć malemu stronkę internetową.Ja się na
                      tym nie znam ale może ktoś z Was będzie mógł pomóc?można by bylo tam umieszczać
                      najswieższe informacje o małym.
                      Jeczcze jedna ważna informacja, dowiedziałam się ( dzięki jednemu Państwu)
                      że w Niemczech jest klinika która zajmuje się leczeniem tego nowotworu co ma
                      Wiktor i ma spore sukcesy.Trzeba spróbować! dostałam link do strony i numer
                      telefonu do Profesora który sie tym zajmuje, najpierw chciałabym o tym poczytać
                      ale niestey nie znam Niemieckiego a mój znajomy który myslalam że mi to
                      przetłumaczy wyjechał.Jeżeli ktoś zna na tyle dobrze niemiecki i będzie chciał
                      pomóz to proszę do mnie na pisac a ja pzreślę w mailu adres tej strony...
                      Dziękuje że jesteście, całuje mocno -Jagoda

                      • angieblue26 Re: Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 10:47
                        Jagodo,
                        Przeslij mi prosze adres strony tej kliniki.
                        Dziekuje za te wspaniale wiadomosci o Wiktorze i niecierpliwie czekam na
                        kolejne :-)
                        Przesylam nastepna kopiasta porcje dobrej energii dla calej Waszej rodziny :-))
                        Ola
                      • mary.austin Re: Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 11:43
                        Proszę o adres strony. W jakim mieście jest ta klinika?
                        • jk844 Re: Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 11:50
                          Ta Klinika jest w Munster ( z dwoma kreseczkami nad u)
                          odaje link strony do strony, podam wszystkie informacje które wiem
                          Jest to link dziecięcej kliniki hematologii i onkologii w Munster
                          (u z dwoma kropeczkami u góry) specjalizującej sie w leczeniu ewing
                          sarkom
                          (z dobrym rezultatem)
                          jets to wspólny europejski projekt leczenia ewing sarkom finansowany
                          ze środków unii
                          Link:
                          www.krebs-kompass.de/index.html?http
                          ://www.krebs-kompass.de/Krebsnews/article/Knochentumor/1080091860.html~content
                          Wiem że na tych stronach powiny być inforacje o tym leczeniu.

                          a TO CHYBA ADRES:
                          EURO-EWING-99-Studie, Leiter: Prof. Dr. med. H. Jürgens,
                          Universitäts-Kinderklinik für Pädiatrische Hämatologie und
                          Onkologie, Albert-Schweitzer-Straße 33, 48129 Münster, Tel .0251/
                          837749.
                          • aaparzoch1 Re: Stronka dla Wiktorka 05.12.05, 12:44
                            Jesli chodzi o stronę dla Wiktora to świetny pomysł. Z nadzieją słysze równiez
                            o klinice w Niemczech. Własnie przed chwilą rozmawiałam telefonicznie z Panią z
                            Rozmów w toku. Obiecała bliżej przyjrzec się sprawie Wiktora. Być może oni na
                            swojej stronie nagłośnia przypadek Wiktora no i samą akcję wysyłania kartek.
                            • teo.fr Re: Stronka dla Wiktorka 06.12.05, 01:18
                              Appel do wszystkich uczestnikow forum, ktorym zalezy na ZYCIU i szczesciu tego
                              dzielnego dziecka Wiktora (zaznaczam, ze pisze wylacznie w swoim imieniu i ze
                              nie konsultowalem tego listu ani z rodzicami Wiktora ani z pania Jagoda).

                              Uwazam, ze konieczne jest stworzenia strony internetowej Wiktora. Jest wiele
                              przykladow na tym forum stron chorych dzieci. Sa tam informacje na temat
                              historii choroby, a szczegolnie dokumenty ze szpitali, niezbedne przy szukaniu
                              pomocy! Sa rowniez numery kont na ktore mozna wplacac pieniadze konieczne na
                              leczenie, na roznego rodzaju sprzet dla chorego dziecka itd. Musi znalezc sie
                              ktos i to jeszcze w tym tygodniu, kto pomoze Pani Jagodzie w tym
                              przedsiewzieciu. Ruszmy sercami, na pewno w naszym kregu sa profesjonalni
                              informatycy, jest to kwestia tylko dobrej woli i poswiecenia odrobiny swojego
                              czasu! Ja niestety nie znam sie na informatyce i na dodatek mieszkam we
                              Francji. Ale w zwiazku z tym chcialbym sprobowac zasiegnac opinii kancerologow
                              z Paryza na temat leczenia i stosowanych lekarstw. Wydaje mi sie ze nie
                              wystarczy do tego sama nazwa choroby.

                              Akcja z wysylaniem kartek jest przepiekna (sam w niej uczestnicze), ale sa
                              rowniez potrzeby dnia codziennego! Musimy poswiecic swoj czas, musza znalezc
                              sie wolontariusze, ktorzy odciaza chociaz na chwile ta wspaniala rodzine od
                              obowiazkow dnia codziennego.

                              Musimy naglosnic sprawe Wiktora. I to koniecznie w telewizji. Nie watpie, ze
                              wsrod nas sa osoby, ktore maja do niej dostep. Pozbadzmy sie egoizmu i
                              samozadowolenia. Przeciez nie mozemy byc gorsi od Francuzow, ktorzy w zeszlym
                              tygodniu (jak co roku) dzieki trwajacej 30 godzin audycji telewizyjnej o nazwie
                              TELETHON 2005 i wolontariacie praktycznie wszystkich uczestnikow, zebrali okolo
                              100 milionow euro darow na walke z chorobami genetycznymi! Czekamy na Wasza
                              akcje Warszawo i Krakowie!

                              Jestem przekonany, ze Rodzice Wiktora borykaja sie z wieloma problemami dnia
                              codziennego i jako ludzie skromni i uczciwi o nic nie prosza. Naszym
                              obowiazkiem jest ulatwic im zycie i zwiekszyc szanse na zwyciestwo w walce z
                              tak okrutna choroba.

                              Na koniec chcialem przeprosic tych wszystkich, ktorych byc moze urazilem swoja
                              bezposrednioscia, ale uwazalem ze na ten ton pozwala mi moj wiek jak rowniez to
                              ze mam szczescie byc zdrowym.

                              Biore Was wszystkich w ramiona i tule do swego serca
                              Zdzislaw
                            • aaparzoch1 (*) (*) (*) Wiktorze będziemy pamiętać 13.12.05, 11:31
                          • wladi3 Re: Stronka dla Wiktorka 05.12.05, 12:48
                            Dziękujemy za Dobre wiadomości o polepszeniu się zdrowia Wiktorka !
                            Nie ustawajmy w Modlitwie - Dziękując Najwyższemu za Wszystko i Ufając że
                            Wiktorek całkowicie wyzdrowieje ! Ja w to Wierzę ! Wierzę że MOC wytrwałej
                            Modlitwy przebija Niebo !Dziękuję również Bogu że mogłem poznać Stanisława -
                            który leczył mnie a teraz leczy Wiktorka bioenergią ! Niech Bóg Ojciec
                            Błogosławi Wszystkim Cierpiącym a zwłaszcza Dzieciom !
                            Kocham Cię Boże Ojcze i dziękuję za Twoją Miłość w Sercach Wszystkich
                            zaangażowanych w Tą sprawę , jak też w każde Dzieło Miłosierdzia i Współczucia !
                            Twój Syn Władek !
                            • sisters Re: Stronka dla Wiktorka 05.12.05, 13:02
                              Bardzo się cieszę, że Wiktorek czuje się lepiej. Chętnie przyłączę się do akcji
                              wysyłania kartek.
                              Jak czytam takie wątki, to z jednej strony jest mi bardzo smutno, że
                              dzieciaczki muszą tak cierpieć, ale z drugiej jest mi lżej bo wiem, że są
                              jeszcze na tym świecie ludzie o dobrych sercach, którzy widzą dalej niż koniec
                              własnego nosa, i którym się coś chce robić dla innych. Mam nadzieję, że przy
                              pomocy tych cudownych ludzi Wiktorek i inne dzieci będą zdrowsze, bardziej
                              uśmiechnięte, a rodzice dostaną duże wsparcie. Pozdrawiam i przesyłam pozytywne
                              fluidki.
                              • jk844 o naszym Mistrzu:) 06.12.05, 18:29
                                Kochani,Wiktor czuje sie średnio. Wpływ na to moim zdaniem ma jego zmęczenie,
                                bo w ostatnim czasie miał bardzo wielu gości. Oczywiście cieszy sie każdymi
                                odwiedzinami ale szybko go one męczą. Woli raczej przebywać sam, często i długo
                                śpi. Czasami coś go mocniej zaboli, ale daje sobie dzilnie radę. Najlepszy
                                kontakt ma z tatą, i ostatnio często z nim rozmawia, gra lub rysuje. Nie można
                                więc jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie jak sie czuje Wiktor, gdyż każdy
                                dzień przynosi coś innego. Raz jest lepiej a raz troszeczkę gorzej ale ogólnie
                                nie ma większych zmian.
                                Co do kartek to mały ma już ich ok 1700 i pełno prezentów...dziekuje :)
                                Pozdrawiam Jagoda
                                • jk844 Reportaż o Wiktorze 06.12.05, 18:36
                                  Kochani, zapomniałam Wam przekazać że w czrartek o godz 16:10 na Polsacie w
                                  programie Interwencja będzie repotraż o Wiktorze...
                                  pozdrawiam-Jagoda
                                  • kasiamdm Re: Reportaż o Wiktorze 06.12.05, 21:25
                                    Dzieki Jagódko za dobre wieści , również te o reportażu . Bardzo sie ciesze ze
                                    poznam Wiktora tak w realu , polubiłam go jak własnego brata i jestem z niego
                                    dumna ,że taki dzielny.Jestem jego zagożałym kibicem i wiem ze uda mu sie
                                    zwycięrzyć.Pozdrowionka dla wszystkich pa
                                    • angieblue26 Wazne pytanie- adres 08.12.05, 18:31
                                      Ktory kod pocztowy jest wlasciwy ?
                                      W tym watku pojawiaja sie dwa.
                                      Powstalo takie zamieszanie, ze ja juz nic nie wiem :-(((
                                      Ola
                                      • to-wlasnie-ja Re: Wazne pytanie- adres 08.12.05, 20:13
                                        popatrzylam w googlach na strone tego miasta. Tam jest podany 32-075 Gołcza.Moze Jagoda potwierdzi?
                                        • jk844 32-075 Gołcza 08.12.05, 20:31
                                          Kochani, wystąpił mały błąd kod do Wiktorka to 32-075 Mnie przedtem źle podano
                                          ale proszę się nie martwić bo mały dostwał kartki nawet ze złym kodem ale teraz
                                          jak ktoś będzie chciał wysłać to proszę pisać pod 32-075 pozdrawiam gorąco
                                          • angieblue26 Re: 32-075 Gołcza 08.12.05, 21:44
                                            Jagodo, ten kod podawany byl na zmiane z nieprawidlowym. Ja podalam swojej
                                            rodzinie i znajomym wlasnie ten kod : 32-075, dlatego zareagowalam kiedy na
                                            stronie Interwencji pojawil sie ten z "37" na poczatku.
                                            Pozdrawiam Was i caluje bardzo serdecznie,
                                            Caly czas mysle o Wiktorze i przesylam poklady dobrej energii, mam nadzieje, ze
                                            choc troche z tego ciepla czujecie, mimo dzielacych nas kilometrow.
                                            Ola
                                            • jk844 Wiktor 11.12.05, 13:15
                                              Witajcie,
                                              Wiktor czuje sie bardzo słabo...w jego oczach jednak nadal widać chęć walki a na
                                              twarzy widnieje uśmiech...
                                              Kartki dostaje w ogromnych ilościach, jak tak dalej pójdzie to może faktycznie
                                              pobije ten rekord (wie może ktoś z Was ile on wynosi?)
                                              Kochani, mam do Was prośbę, ostatnio do rodziców Wiktora ciagle ktoś dzwoni z
                                              jakimiś nowymi wskazówkami...bardzo się cieszę że ludzię tak mocno się
                                              zaangażowali i że chcą pomóc, czaami jednak dla rodziców jest to troche męczące
                                              i robi im zamieszanie w głowie..jedni coś polecają a inni to wykluczają...proszę
                                              kontaktować się ze mną, ja wszystkie wiedomości będe przekazywała rodzica
                                              mełago, chcę ich w ten sposób chociaż trochę pomóc...proszę pisać na maila
                                              gazety lub na jad84@interia.pl
                                              • mabiwy Re: Wiktor 12.12.05, 02:04
                                                zdecydowanie sądzę,że Jagoda ma rację. Myślmy , raczej o Wiktorze i jego
                                                Rodzinie , nie o sobie. Wiem,że wszyscy chcą pomóc. Jednak telefony i
                                                nieprzewidziane wizyty, osłabiają i tak wątłe siły Wiktora. Słuchajmy tego co
                                                mówi i proponuje Jagoda. Pozwólmy Rodzinie skupić się na sobie.Oni wiedzą,że
                                                jesteśmy blisko. Świadczą o tym nieustannie napływające kartki i listy. Na tym
                                                się skoncentrujmy.
                                                Pozwólmy Im, na prywatność i spokój. To Ich czas..
                                                • wladi3 Re: Wiktor 12.12.05, 11:37
                                                  Jesteśmy z Wiktorkiem i Rodziną w Modlitwie !
                                                  Dobry Ojciec Widzi Ich Wiarę ! Ufajmy i Módlmy się ! Jezus Chrystus gdy Kogoś
                                                  uzdrawiał Mówił zawsze : "...Niech Ci się stanie ,według Twojej Wiary !..."
                                                  Mówił też :"...jedni drugich brzemiona noście ..." - to znaczy pomagajcie sobie
                                                  wzajemnie i łączcie się w cierpieniach bliżnich !
                                                  Łączymy się z Wiktorkiem i Jego Rodziną i Wysyłamy Moc nasze Modlitwy , Moc
                                                  Miłości !
                                                  Wierzę że taka ilość Próśb zostanie Wysłuchana ! Ale Módlcie się z Wiarą !
                                                  Jeżeli Jezus ciągle Mówił o Wierze - to znaczy że to jest istotny czynnik ,aby
                                                  Modlitwa została Wysłuchana !
                                                  Pan Jezus Powiedział :" ...Proście Ojca w Imię Moje ! Jeszcze o nic nie
                                                  Prosiliście ! Ojciec w Imię Moje Da Wam Wszystko o co z Ufnością Prosić
                                                  Będziecie ...!"
                                                  Wiem że Powiedział również : "...Ojcze nie moja , lecz Twoja Wola niech się
                                                  stanie !..."
                                                  Ale ja mówię UFAJMY !
                                                  Ukochany Ojcze w Imię Umiłowanego Syna Twojego Jezusa Chrystusa , Który Odkupił
                                                  nas i Obmył Swoją Krwią z naszych Wszystkich grzechów - tak że w Jezusie
                                                  Stajemy przed Tobą jako Czyste Dzieci Twoje - Ja Twój Syn Władek z Wiktorkiem i
                                                  Jego Rodziną , oraz z Siostrami i Braćmi - Proszę o Całkowite Uzdrowienie
                                                  Wiktorka z choroby i powrót do Zdrowia !!!
                                                  Wierzę że Możesz Wszystko ! Kocham Cię i Ufam Tobie wraz ze Wszystkimi , Którzy
                                                  się łączą w Tej Sprawie !
                                                  Ojcze Wiem ,że może chciałbyś aby Duszyczka Wiktorka wróciła już do Ciebie -
                                                  gdyż Odbiła się w Nim Twoja Miłość i Dobroć ! Ale dla Ciebie Ojcze czas nie
                                                  istnieje -a Więc Pozwól aby Wiktorek Wielbił Ciebie jeszcze tutaj na Ziemii
                                                  przez Długie , Długie lata wraz z Tymi Którzy Go Kochają !
                                                  Kocham Cię Ojcze ! Twój Syn Władek !
                                                  • agnia1 Re: Wiktor 12.12.05, 13:17
                                                    Jesli mozna prosilabym adres Wiktorka.
                                                  • to.ya Re: Wiktor 12.12.05, 14:50
                                                    Wiktor Piwowarczyk
                                                    Ulina Wielka 94
                                                    32-075 Gołcza


                                                    (znaleziony parę postów poniżej)
                                                  • to.ya Wiktor ['] ['] ['] 12.12.05, 18:32
                                                    ...
                                                  • to-wlasnie-ja Re: Wiktor ['] ['] ['] 12.12.05, 19:03
                                                    {*} {*} {*} tak bardzo mi przykro.Myslami jestem z rodzicami i bracmi Wiktora oraz z Jagoda...
                                                  • jana2706 Re: Wiktor ['] ['] ['] 12.12.05, 20:14
                                                    wszyscy sie Tam spotkamy,do zobaczenia Wiktor,
                                                    do zobaczenia dzielny Mały Wielki Czlowieku
                                                  • pysiek13 Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 03:32
                                                    bardzo mi przykro ...
                                                    smierc, to taka ciekawostka ze trzeba isc dalej ...

                                                  • migally Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 11:06
                                                    Żegnaj Wiktorze...
                                                    Wierzyliśmy, że się uda. Wtedy kiedy organizowaliśmy festyn, kiedy byłeś tam z nami na boisku, kiedy śmiałeś się do nas z plakatu. Wszyscy żyli nadzieją... Niestety choroba okazała się silniejsza...
                                                  • aga_26 Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 12:24
                                                    Byłeś najdzielniejszym z wojowników Wiktorze !
                                                    Zostaniesz w naszej pamięci.....
                                                    [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]
                                                  • dmdejong Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 13:01
                                                    wiktor [*][*][*]
                                                  • to-wlasnie-ja Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 13:04
                                                    (*) (*) (*) spij kochanie spokojnie...
                                                  • carolinascotties Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 15:54
                                                    Spij spokojnie Aniołku - Dzielny, mały Wojowniku o życie..
                                                  • mabiwy Re: Wiktor ['] ['] ['] 14.12.05, 00:41
                                                    [*] [*]
                                                    "..Śpij nocą śnij, niech zły sen Cię nigdy więcej, nie obudzi, teraz śpij.
                                                    Niech dobry Bóg, zawsze Cię za rękę trzyma,
                                                    kiedy ciemny wiatr,
                                                    porywa spokój siejąc smutek i zwątpienie.."
                                                  • revelacja1 Re: Wiktor ['] ['] ['] 14.12.05, 05:12
                                                    Spij Spokojnie Kochany Wiktorku. (*) (*) (*)
                                                  • darios-pl Re: Wiktor ['] ['] ['] 19.12.05, 00:59
                                                    (*)(*)(*) zapalcie symboliczne znicze na www.nekrologi.pl
                                                  • kasiamdm Re: Wiktor ['] ['] ['] 19.12.05, 21:38
                                                    DO ZOBACZENIA WIKTORKU PO TAMTEJ , LEPSZEJ STRONIE
                                                    [']['][']
                                                  • angelikadzelka Re: Wiktor ['] ['] ['] 21.12.05, 21:52
                                                    [*]
                                                  • ciapek34 Re: Wiktor ['] ['] ['] 21.12.05, 22:24
                                                    (*)

                                                    Jestesmy z Toba Mały Bohaterze
                                                  • mabiwy Re: Wiktor ['] ['] ['] 01.01.06, 17:04
                                                    (*)
    • mabiwy 12 stycznia 12.01.06, 22:59
      [*]
      • angieblue26 Re: 12 stycznia 12.01.06, 23:20
        Codziennie mysle o Wiktorze i o Was
        (*)(*)(*)
        Ola
        • ekaczmarczyk Re: 12 stycznia 13.01.06, 12:24
          12 listopada 2004 roku umarł Nasz Synuś, co roku 12 grudnia obchodziłam
          urodziny, od 2004 roku juz te Moje urodziny nie cieszą mnie tak jak kiedyś.
          Wczoraj pamietałam o Moim Synku i pamiętałam też o Wiktorku.

          Dla Naszych Aniołków (*)(*)(*)
    • mabiwy 12 lutego 12.02.06, 00:08
      (*)(*)
    • mabiwy 12 marca 12.03.06, 15:03
      ['] ['] [']
      • anida63 Re: 12 marca 15.03.06, 21:23
        [


















        8]









        [*][*][*]






    • mabiwy 12 marca 12.03.06, 16:04
      ['] ['] [']
    • mabiwy 12 marca 12.03.06, 17:13
      (') (') (')
    • mabiwy Listy Dla Wiktora - 12 kwietnia 12.04.06, 18:18
      (*)(*)(*)(*)
    • mabiwy Re: Listy Dla Wiktora 13.05.06, 23:55
      12 maja
      (*) (*) (*) (*) (*)



      • jana2706 Re: Listy Dla Wiktora 14.05.06, 10:19
        Wiktor,dzielny maly Wielki Czlowiek :( ;-( (*)
      • tango45 Re: Listy Dla Wiktora 22.07.06, 01:50
        Wiktorku spij spokojnie (**)(**)(**)(**)(**)(**)
    • jk844 Re: Listy Dla Wiktora 20.07.06, 18:45
      Witajcie, dziękie Wam akcja z kartkami dla Wiktorka nabrala rozmachu, szczerze
      mówiąc od czasu śmierci małego prawie o niej zapomniałam.co prawda nadal
      przychodziło mnóstwo kartek ale nie było to już dla mnie takie ważne.po jakiś
      dwóch miesiącach od pogrzebu kartek zaczynało przychodzic coraz mniej, po 10-20
      czasami jeszcze mniej.Ostatnio znowu jakiś bumm, tydzień temu zadzwonili z
      Londynu do mamy Wiktorka i prosili aby przeliczyć wszystkie kartki bo oni są w
      tą akcję bardzo zaangażowani i chcieliby aby ten rekord został pobity.Myślę że
      to jest bardzo dobry pomysł i że to nalezy się Naszemu Małemu Dzielnemu Wojownikowi.
      pozdrawiam jagoda
    • mabiwy Re: Listy Dla Wiktora - 12 grudnia.. 12.12.06, 00:07
      www.apdt.com/po/memorials/assets/flash/Candle.swf
      mija rok..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka