randyp Re: Listy Dla Wiktora 30.10.05, 11:53 napisz moze tutaj jak znasz niemiecki: www.foerderkreis-bonn.de/ mysle, ze po angielsku tez pojdzie. Mieszjkalem dlugo w Bonn i byli znani z podobnych inicjatyw. a. Odpowiedz Link
nimeska Re: Listy Dla Wiktora 30.10.05, 17:45 jesli mieszkales w Bonn, to zapewne mowisz po niemiecku ? Moze moglbys napisac tam posta, bo ja niestey nie znam niemieckiego Odpowiedz Link
nimeska Re: che Mu pomóc - gdzie wyslac list?????? 31.10.05, 20:15 adres znajdziesz w tym poscie :) Odpowiedz Link
listek_a Re: Listy Dla Wiktora 31.10.05, 12:50 Poprosze o adres na mail, dam kuzynce ktora jest nauczycielka to dzieciaki wlacza sie do akcji:)))) Odpowiedz Link
jk844 Wiktor 01.11.05, 20:34 Kochani, rozmawiałam dzisiaj przez telefon z Wiktorem.Zaprosił mnie do siebie na jutro.Głosik miał bardzo radosny, żartował że jest słynny na całym swiecie bo kartki do niego idą zewsząd.Czytanie kartek sprawia mu staszną frajdę:)Ścmieje się że listonosz niedługo będzie musiał przychodzić do niego z workiem bo listy już nie zmieszczą się do jego torby:) Wiktor prosił o przesłanie gorących pozdrowień dla wszystkich, powiedział że nie jest w stanie odpisywać na te kartki ale gdy je czyta to do każdej indywidualnie się uśmiecha i w ten sposób "odpisuje":) Niestety z jego stenem nic się nie polepszyło,powoli traci czucie w nóżce ciężko mu też oddychać bo przerzuty ma też w płucach... Odpowiedz Link
kasiamdm Re: Wiktor 03.11.05, 19:20 WITAM CZY SA ŚWIERZE WIESCI O ZDROWKU WIKTORKA, CZY WSZYSTKO OK.???? I JAK AKCJA POCZTÓWKOWA , CZY UDA SIE POBIC REKORD GINESA?? jk844 jak coś wiesz to informuj na bierzaco. pozdrowionka Odpowiedz Link
jk844 Re: Wiktor 04.11.05, 14:21 Witajcie!Wczoraj odwiedziłam Wiktorka.Gdy weszłam do jego pokoju to go nie poznałam, jest strasznie nabrnięty na twarzy,z wyglądu bardzo się zmienił ale na szczęście jego charakrerystyczny wesoły głosik pozostał ten sam....Z małym teraz trudno nawiązać jakiś większy kontakt, jest cały czas rozproszony, nie może się skupić, bardzo się denerwuje i złości go wszystko.Przez cały dzień gra na komputerze...Ciężkie są noce i poranki, wtedy bardzo go wszystko boli, ciężko mu oddychać.Ostatnio strasznie piecze go skóra, leży na takim specjalistycznym lóżku ale nie pozwala się dotknąc przez co nie ma prawie żadnego ruchu ciałem i powoli mogą sią zacząć robić odleżyny...Stan jest poważny, ja prawdę mówiąc nie spodziewałam się tego że Wiktor tak ciepri i że jest z nim tak źle...pozostała nam wiara w cud...Co do listów i pocztówek to mały dostał już ponad 100, mówi że będzie się starał chociaż na część odpisać, strasznie się cieszy z tych wszystkich kartek i wszysttkich bardzo bardzo dziękuje, szczególnie kazał podziękować dzieciaką za piękne rysunki i słowa otuchy:) Odpowiedz Link
jana2706 Re: Wiktor 05.11.05, 20:09 przepraszam,czasem nie jestem pewna czy jest Bóg :( Odpowiedz Link
kasiamdm Re: Wiktor 05.11.05, 21:45 jk 844 bardzo mnie zasmuciłeś ostatnim postem , bardzo sie niepokoje o Wiktorka ale nie poddaje sie i śle pozytywne fluidki i myśli do niego .Oby jak najszybciej doszedł do zdrówka i wrócił do przyjaciół i szkoły.Przygotowałam z dziećmi kolejne karteczki i w poniedziałek wysyłam. pozdrawiam was serdecznie i nie poddawajmy sie . jana2706 Bog istnieje tylko dla każdego z nas przygotował swój scenariusz i według niego żyjemy,kazdy ma swoją misje do spełnienia i choć wielu rzeczy nie rozumiemy to musi to mieć jakis sens.poprzez chorobę np. Wiktorka uczymy sie Miłości do bliżniego, nawet tego nieznajomego. Odpowiedz Link
atad1 Re: Wiktor 09.11.05, 07:55 Dzieciaki ode mnie z pracy samodzielnie wykonaly kartki dla Wiktorka i na pewno juz sa u niego. ja wierzew cud. modle się o niego. Odpowiedz Link
aayly Re: Wiktor 19.11.05, 20:07 Ja też już wysyłam kartkę... Niestety niewiem czy uda mi się wielu znajomych, obawiam się że takowych nie posiadam (chodzę do gimnazjum z ludźmi średnio wrażliwymi) A za Wiktora trzymam kciuki:* Odpowiedz Link
mamamuminki Re: Listy Dla Wiktora 09.11.05, 10:40 Witam, zainteresowałam tą akcją wychowawczynię klasy, do której uczęszcza moja 11 letnia córka. Dzisiaj na lekcji plastyki będą robić te karteczki, a wysyłka to już tylko formalność :-) Jeżeli uśmiech na twarzy chłopca zagości dzięki nim, choć przez chwilę, to wiadomo, że warto było... Odpowiedz Link
takandrynka Re: Listy Dla Wiktora 09.11.05, 21:31 Pozwolilam sobie wrzucic informacje na bratnio-siostrzane forum oddam/przyjme forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=31736628 Pozdrawiam cieplutko...i mam nadzieje,ze te karteczki choc troszke ulzą Wiktorkowi w cierpieniu. Odpowiedz Link
jk844 O Wiktorze 09.11.05, 22:12 Kochani, przepraszam że tak długo się nie odzywałam ale niestey nie miałam takiej możliwości. Mam dla Was dobre informacje, Wiktor ostatnio nieco lepiej się czuje.Od niedzieli zaczął brać nowe lekarstwo i nie wiemy czy dzięki niemu ale od razu widać efekty, jeszcze tydzień temu mały nie pozwalał się nawet dotknąć, nie było mowy o tym żeby zmienił nawet pozycję leżenia a teraz sam przewraca się na bok i nie uskarża się na bóle.Dzięki temu że tak nie ciepri poprawił się też jego humor, znowu jest radosny, i pelen dowcipu...wierzymy że będzie dobrze:) Co do listów to nadal dostaje ich mase (dziękuje Wam za to), gdy Wiktor ma więcej sił to powoli zaczyna na niektóre kartki odpisywać:)Dziękuje wszystkim za tak ciepłe słowa i za prezenty które dostaje:) Ja się zastanawaiem czy nie zadzwonić do którejś telewizji bo może udało by się zrobić jeszcze większy zasięg tej akcjii i może madia by w tym pomogły.Jak myślicie? Pozdrawiam Was serdecznie:) Odpowiedz Link
annoda Re: O Wiktorze 10.11.05, 00:14 przede wszystkim -pozdrowienia dla Wiktora :) żeby tak jego dzielność, uśmiech dla innych zostały wynagrodzone modlę się o to a tv? - jeżeli tylko byłoby to dobre dla Wiktora - cieszyłby się, chciał, i jego rodzice, rodzina... to myślę,że może ekspres reporterów z dwójki, zazwyczaj z wrażliwością i taktem podchodzą do bohaterów swoich reportaży Odpowiedz Link
angelikadzelka Re: O Wiktorze 10.11.05, 00:42 telewizja czyni cuda :) mamy przyklad po wczorajszym reportazu w uwadze, zwiekszona liczba postow :) mysle ze to dobry pomysl... moze uwierza Ci ktorzy juz w nic nie wierza....i wszedzie widza oszustwa... Odpowiedz Link
cypis1410 Re: Listy Dla Wiktora 11.11.05, 08:37 Jest mi przykro z tego powodu, że Wiktor jest chory. Mój syn chodzi do gimnazjum i chcemy pomóc. Prosimy o adres. Mama Roberta i Darii Odpowiedz Link
sarunieczka Re: Listy Dla Wiktora 11.11.05, 17:25 Poproszę o adres,napisze do Wiktorka z wielką przyjemnośćią. mam nadzieję ze wyzdrowieje. Odpowiedz Link
mabiwy adres Wiktora - kolejny raz 12.11.05, 00:41 Wiktor Piwowarczyk Ulina Wielka 94 37-075 Gołcza piszcie, bez wzgledu na nadzieję Odpowiedz Link
mammutka Re: Listy Dla Wiktora 14.11.05, 15:39 czy mogę adres wiktorka zamieścic na swoim forum?? Odpowiedz Link
nimeska Re: Listy Dla Wiktora 14.11.05, 21:56 przejrzyj mniej wiecej to forum !! tu jest pelo dubli jego adresu :) Odpowiedz Link
jana2706 Re: Listy Dla Wiktora 15.11.05, 20:52 Jest lek na raka kosci Docetaxol,nazwa rynkowa Daxoter, nie jest zarejetrowany w Polsce,Olsztyn usiluje zdobyc go przy pomocy prof.Religi dla Kasi Gączowskiej,moze Wiktor tez potrzebuje tego leku. Pisze o tym dzisiaj Gazeta Olsztynska,egzemplarz gazety przeslany bedzie do ministra zdrowia,Kasia,Wiktor,moze jeszcze jest szansa :) kontakt do Gazety Olsztynskiej, a.toloczko@gazetaolsztynska.pl Odpowiedz Link
mabiwy Info od Jagody.. 16.11.05, 23:01 przeprasza,że nie pojawia się na form. Jest bardzo zajęta i ma ograniczony dostęp do internetu. Prosi o przekazanie kilku słów. Stan Wiktora nie poprawia się, jest bardzo poważny. Nastąpił paraliż od pasa w dół. Pociecha,że nie czuje bólu. Przerzuty w płucach - mocno zaawansowane. Lekarz z hospicjum stara się zniwelować ból. Przychodzi codziennie. Nie ukrywa powagi sytuacji. Rodzina i znajomi modlą się o cud, i szukają nowych możliwości. Spadła zdecydowanie, ilość kartek , trafiających do Wiktora. Nie powinno tak być.Mały nie może się poczuć pozostawiony sam sobie. Te kartki są dla niego bardzo ważne.Mobilizują do oczekiwania co przyniesie następny dzień. Dla nas to niewiele : pocztówka, znaczek, trochę czasu i emocji. W nagrodę radość dawania i wyobrażenie uśmiechu na buziaku Wiktora. Odpowiedz Link
martina.15 Re: Listy Dla Wiktora 17.11.05, 19:31 ja takze poprosze o e mail na malutka.15@wp.pl Odpowiedz Link
jk844 O Wiktorze 17.11.05, 21:09 Kochani, przepraszam że ostatnio tak żadko pisze ale niesttey nie mam innej możliwości... Co u Wiktorka?Niestety bez zmian, czyli sytuacja jest cieżka.W niedziele dostal drugą dawkę lekarstwa Anry, póki co nie widać poprawy ale musimy wierzyć że tak owa nastąpi.. Co do kartek to można zauważyć że w ostatnich dniach znowu dostaje ich coraz więcej, w sumie ma ich już sporo ponad 500.Mały stara się na niektóre odpisywać.Wczoraj dostał kartkę z jakimiś rysunkiem truskawek i dzisiaj na stole musiały być u niego truskawki bo sobie zażyczył:)Mały chciał podziękować dzieciaką ze szkoły z Bełchatowa bo bardzo dużo dostaj od nich kartek, prosi ich o adres bo chcałby im odpisać.W ogóle prosił żeby wszystkim podziękować,dziękujemy ludzią dzięki którym w lokalnych prasach pojawiają się notki o tej akcji, dziękujemy nauczycielą za rozpowszechnianie akcji w szkolach, dziękujemy wolontariuszą, dzieciaką za rysynki, dorosłym za listy, dziękujemy wszystkim zaangażowanym...Myśle że nawet nie zdajecie sobie sprawy jaką sprawiacie radośc Wiktorkowi. P.S. Wiktor prosił żebym napisała, że niedawno dostał psa, wabi się Saba i jest to bardzo fajny pies;)Całuski Odpowiedz Link
manite Re: O Wiktorze 17.11.05, 23:47 Witaj Jagoda, Wiktorka poznałam, gdy leżal w szpitalu w Krakowie. To naprawde wspaniały chłopak i ma fantastyczną rodzinę. W zasadzie każdy kto go poznal zaraz zaczynal go lubić. Odkąd Wiktorek przestał się leczyć w Krakowie, widzialam go tylko raz. Nikt nie umiał mi powiedzieć, jak on się obecnie czuje. O akcji z kartkami dowiedziałam się dzisiaj. czy mozesz mi napisać, jak Wiktorek sie czuje? Ja jutro wysylam kartke Pozdrawiam. Magda Odpowiedz Link
manite Re: O Wiktorze 18.11.05, 00:10 Juz rozesłałam informacje o akcji po blizszych i dalszych znajomych. Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: O Wiktorze 18.11.05, 14:51 Wysłałam informację o Wiktorze drogą elektroniczną do większości szkół w Zawierciu. Mam skryta nadzieję, iż jeśli nie szkoła mojego syna w Łazach, to może uczniowie ze szkól w Zawierciu przyłączą się do pisania kartek do Wiktora. Wysłałam również informację do Dziennika Zachodniego. My osobiście trzymamy całą rodziną kciuki za niego. I myślimy co może sprawić przyjemność Wiktorowi z okazji Mikołajek. Odpowiedz Link
alakob Re: O Wiktorze 18.11.05, 19:28 Witam! Jestem nauczycielem ze Szkoły Podstawowej Nr 12 w Bełchatowie. Podaję adres szkoły: Szkoła Podstawowa Nr 12 w Bełchatowie im. Kornela Makuszyńskiego 97-400 Bełchatów ul. Budryka 7 woj. łódzkie Pozdrowienia dla Wiktorka od 267 dzieci , które napisały już kartki i ich wychowawczyń. Akcja trwa nadal więc może uda się wysłać jeszcze trochę kartek. Alicja Odpowiedz Link
mala779 Re: Listy Dla Wiktora 18.11.05, 01:06 Jestem nauczycielką i większość moich znajomych również. Oczywiście włączymy się do akcji i mam nadzieję,że w poniedziałek wyślemy pierwszą "partię" kartek.Życzę Wiktorkowi i jego rodzicom wiele siły. Odpowiedz Link
mamawikusia Re: Listy Dla Wiktora 18.11.05, 14:15 i ja miałam przyjemność dostac kartke od Wiktora , gdzie pisał mi ze jak tylko lepiej sie poczuje to odwiedzi mnie i mojego męża w Toruniu i wybierzemy sie na pierniki:) Odpowiedz Link
jk844 Wiktor 20.11.05, 13:16 Witajcie! rozmawiałam z bratem Wiktora, niestety mały wczoraj miał znowu gorszy dzień, bardzo bolał go bark i w ogóle cały kręgosłup,nie wiem jak jest dzisiaj ale mam nadzieje że jest lepiej. Wiktor w piątek policzył wszystkie swoje kartki i listy, ma ich w sumie 554, wydaje mi się że jest to całkiem przyzwoita ilośc ale mam również nadzieje że będzie ich coraz więcej. Pozdrawiam wszystkich serdecznie...dziekuje że jesteście, dziękuje za Wasze wsparcie... Odpowiedz Link
pysiek13 Re: Wiktor 23.11.05, 01:12 Hi, jk844 prosze napisz o co chodzi ? czy nie ma lekarstwa dla Wiktor czy jest nie-dostepne w Polsce ? ktos wspomnial, ze jest lekarstwo, czy ono jest nieopowiednie dla Wiktor ? co lekarz powiedzial ? jak jest nie-dostepne w Polsce a dobre na 100% dla Wiktora, ja mu ten lek wysle. pozdrawiam Odpowiedz Link
wladi3 Re: Wiktor 23.11.05, 14:18 Znam Kogoś kto może pomóc ! Ja od zaraz włączam się w Modlitwie wstawienniczej i nie tylko . Proszę o przesłanie na mojego e-meila za zgodą rodziców Wiktora Jego zdjęcia oraz telefonu . Odpowiedz Link
to.ya Reportaż 23.11.05, 22:55 Radio i.... mabiwy 23.11.05, 22:38 + odpowiedz Jutro między 16 a 18,w radio Kraków Małopolska- Jagoda i brat Wiktora opowiedzą o Małym , i radości jaką dają mu kartki napływajace z całej Polski i nie tylko. To jego dodatkowa motywacja czekania na nowy dzień. To także terapia dla rodziny Wiktora . W chorobie są sami, ale wiedzą ,ze nie samotni .. Odpowiedz Link
manite Re: Reportaż 24.11.05, 07:51 To bardzo ważne, że ta wspaniała akcja pomocy dla Wiktora bedzie nagłośniona. Ja staram się informowac o niej moich znajomych w Polsce i zagranica. Znajomi dali mi odzew, ze wysla kartki do Wiktora z najprzerozniejszych miejsc na swiecie - z Paryża, Londynu, Kairu, Dubaju, ale także Zanzibaru, Singapuru i Chin. Niektorzy mowia, ze nie znaja polskiego i wysla zyczenia we wlasnym jezyku...ale chcą wysłać. Odpowiedz Link
jk844 Wiktor 24.11.05, 15:51 Witajcie, jak zwykle dziękuje wszystkim za wsparcie:)Jeżeli chodzi o akcję kartkową to mały na dzień dzisiejszy ma ich ok 1000:)codziennie dosteje mnóstwo nowych:)) a jeżeli chodzi o stan zdrowia to jest bez zmian, nie można powiedzieć że jest lepiej i nie można powiedzieć że jest zdecydowanie gorzej. pozdrawiam serdecznie- Jagoda Odpowiedz Link
titicaka Re: Wiktor 25.11.05, 13:09 Kolejna kartka poleci dzis do Wiktorka ,a moja babcia napisala dla niego piekny wiersz ... tez wkrotce poleci . Pozdrawiamy Beata Odpowiedz Link
teo.fr Re: Wiktor 25.11.05, 19:03 My rowniez wyslalismy dzisiaj kolejna kartke do Wiktorka. Tym razem z odpoczywajacym na lezaku pieskiem. Pozdrawiamy Bozena i Zdzich Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re:Dostaliśmy list i rozmawialiśmy tel. z Wiktorem 25.11.05, 20:16 Dzisiaj nasz syn oraz my również mieliśmy wielką niespodziankę. Otrzymaliśmy odpowiedź od Wiktora wraz z jego zdjęciem i śliczna kartkę. To bardzo rezolutny i ładny chłopczyk. Podobnież bardzo mu smakowały słodycze, które mu przesłaliśmy. Ponieważ w liście był podany numer telefonu komórkowego do Wiktora od razu z synem zadzoniliśmy. Niestety załączyła się poczta głosowa, na którą Radek się nagrał. Nie minęło pare minut i dzwoni nasz telefon. W ten sposób rozmawialiśmy z Wiktorem. Wytłumaczył nam, że ma słaby zasięg. To przesymaptyczny chłopiec i aż trudno uwierzyć że tak chory. Sam pisze, że jest teraz w domu i lezy w łóżku, ponieważ ma uszkodzony kręgosłup i nie może chodzić. Podczas rozmowy telefonicznej podał nam równiez swój numer telefonu domowego, ale zaznaczył, że niestety nie może podejść i go odebrać. Stąd moja gorąca prośba. Może ktoś ma nieużywany telefon bezprzewodowy, który może sperentować Wiktorowi. W ten sposób chłopiec mógłby komunikować się ze światem a poprzez to zapomnieć czasami o swoich zmaganiach z chorobą i bólu który miusi temu towarzyszyć. Jestem dorosła a bardzo się wzruszyłam . Patrząc na zdjęceie Wiktora mam wrażenie jakby nasza rodzina znała go od dawna. Jest przeciez niewiele starszy od naszedgo syna, a więc prawie kolega szkolny. Już myslimy o jakiejś małej niespodzinace mikołajowej dla Wiktora. Myślę, że do takiego pomysłu przyłączy się więcej osób. Przecież to nie chodzi o jakieś drogie prezenty, ale o odruch sympatii. Cała nasza rodzina kibicuje walce Wiktora z chorobą. Wierzymy, że dobry Pan Bóg nie pozwoli zgasnąć komuś, kto dopiero rozpoczyna swoją drogę na tym świecie. Pamiętamy o tym w swoich modlitwach. Sami mamy chore dziecko więc rozumiemy prze co muszą przechodzić bliscy chłopca no i oczywiście on sam. Piszcie kartki, niech akcja trwa dalej. To bardzo wartościowy chłopiec. Ma tak miły głos. Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: Telefon dla Wiktora 26.11.05, 13:12 Jeśli tak jest to wspaniała sprawa. Bo jak mi się wydaje wówczas miałby słuchawkę przy łóżku. jk czekamy na nowe wiadomości o Wiktorze. Oczywiście lepsze od dotychczasowych. Zastanawaiłam się jakie lubi książki, bo wówczas mogłabym mu coś przesłać. Odpowiedz Link
jk844 Re: Telefon dla Wiktora 26.11.05, 13:32 -chciałabym podziekować wszystkim Czarodzieją i Mikołają którzy pomagają Wiktorowi:)Tak dużo dla nas robicie, dzięki Wam czujemy że nie jesteśmy sami...Bardzo często dostaję od Was jakieś nowe kontakty do osób który mogłyby pomóc małemu, sami takie kontakty nawiązujecie...jeżeli chodzi o akcję z kartkami to poprostu brak mi słów, dziękuje wszystkim którzy rozpowszechniają tę akcję w meadiach i wsród swoich znajomych...teraz ten telefon...on tak bardzo ułatwi Wiktorowi komunikację z ludźmi..ja nie wiem co mam napisać bo żadne słowa nie wyrażą mojej wdzięczności i podziwu dla Was...dziękuje Jeżeli chodzi o stan Wiktorka to jeszcze nie weim jak jest dzisiaj ale wczoraj znowu małego bolał mocno bark...a tak ogólne to Wiktorek mówi że czuje się nienajgorzej...trudno tu mówić o jakiejś zdecydowanej poprawie ale my się cieszymy że nie jest gorzej... Pozdrawaim serdecznie- Jagoda Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: Telefon dla Wiktora 26.11.05, 13:42 Generalnie jak widac ludzie nie są źli. W tej chwili widzę, że moja własna tragedia związana z chorobą mojego jedynego dziecka jest niczym w porównaniu z tragedią jaka dotknęła Wiktora i jego rodzinę. Moja mama zmarła właśnie na raka, mając zaledwie 34 lata. Od tego momentu mija już blisko 18 lat. Wtedy nie było takich leków, takiej wiedzy medycznej. Wewnętrznie wiem, że gdyby miało to miejsce teraz to wygrała by walkę z podstęponą chorobą. I nie ważne, że trzeba by było amputować jej nogi. Najważniejsze, że żyłaby i była z nami. Dlatego usilnie wierzymy , że Wiktor da sobie radę. To dzielny chłopak. Wszak wiara czyni cuda! Dostałam informację od jednej z wyższych prywatnych uczelni w Zawierciu, iz samorząd studencki włączy się w akcję słania kartek do Wiktora. Odpowiedz Link
pysiek13 cos wiecej ... 28.11.05, 06:19 Witajcie, wysylanie cards to pomysl jest bardzo sympatyczny, a najwazniejsze ze sprawia duzo radosci Wiktorowi. tu nawet niektorzy wyslali znacznie wiecej, drobne presenty, czekolady, upominki, nawet telephone i to wszystko jest bardzo bardzo mile. ja tylko z uporem pytam, czy naprawde nie ma jusz lekarstwa dla Wiktora ? ktos wspomnial Daxoter (Docetaxol), ktory nie jest za-rejestrowany w Polsce. przypadek Kasi potwierdzil, ze jest to bardzo kosztowne lekarstwo i nie rejestrowane w Ministerstwie Zdrowia. www.wm.pl/index.php?ct=olsztyn&id=785398 jaka jest opinia doctors na temat tego lekartswa ? wspomniano, ze jeden treatment kosztuje 7,5 tys - to ile Wiktor potrzebuje ? jesli to moze byc nawet odrobina nadziej, ze pomoze Wiktorowi, zaczne akcje zbierania funds jusz dzisiaj w Australii skad pisze. JK masz poczte, prosze odpisz :)))) wysylamy cards, mozemy rowniez zebrac pieniadze, nie mozna przeciez resygnowac i czekac na cud. mozna zalozyc website i zbierac funds ta droga rowniez ... prosze nie mowcie, ze nic nie mozna dla Wiktora zrobic, bo to straszne ... pozdrawiam Odpowiedz Link
pysiek13 sprawdzenie informacji 30.11.05, 01:38 Witajcie slonecznie, Dziekuje Aaparzoch za numer telefonu i wierze, ze podanie tego numeru na otwartym forum nie sprawi klopotu bliskim Wiktora. trzymam kciuki, cross all my fingers, wysylam ciagle karty i ... w tej chwili oprocz serdecznych slow otuchy dla rodzicow i dla samego Wiktora, niewiele moge oferowac :( rozmawialam i z Tata Wiktor i z Jagoda, jest bardzo bardzo sympatyczna osoba :)))) potrzeba wiecej inforamcji o Daxoter ( Docetaxol )czy innych medication, ktore eventualnie pomogly-by Wiktorowi. Jagoda ma ograniczony czas i dostep do informacji, czy ktos moze wie wiecej ? moze oprocz akcji wysylania cards mozna zrobic cos wiecej ? pozdrawiam P. Odpowiedz Link
angieblue26 Lek... 30.11.05, 06:11 A propos leku, o ktorym pisala Pysiek - w Polsce jest zarejestrowany jego odpowiednik, substancja czynna jest ta sama. Lek nazywa sie TAXOTERE (Docetaxel) produkowany jest przez Sanofi Aventis. Pozdrawiam serdecznie, Caly czas mocno trzymam kciuki za Wiktora, Ola Odpowiedz Link
pysiek13 Re: Lek... 30.11.05, 06:57 Ola :)))))))))))))))))))) Jagoda, czemu o to nie spytac doctors ? trzymam kciuki za Wiktora, za cala rodzine i za Jagode rowniez Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Lek... 30.11.05, 07:20 Pysku, Przeszukalam wiele stron na temat leku, jakbyscie potrzebowaly info dajcie znac. W Stanach ten lek poddawany jest clinical trials, caly czas poszukiwane sa dzieci do badan. Rowniez w GB przeprowadza sie proby, a wyniki dotychczasowych sa bardzo obiecujace... Chetnie przylacze sie do pomocy. Pozdrawiam goraco, Ola Odpowiedz Link
angieblue26 I jeszcze - wazne... 30.11.05, 08:31 Znalazlam nowsze wiesci o Kasi, wiecej w linku : www.wm.pl/index.php?ct=olsztyn&id=786475 Lek o, ktorym mowi Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld, ordynator oddziału chemioterapii ZOZ MSWiA z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie to wlasnie Taxotere. Najwyrazniej szpital powinien uzyskac zgode z NFZ (tak jak to bylo w przypadku Kasi), wtedy lek bylby refundowany w 100%. Ola Odpowiedz Link
yvona73pol Re: I jeszcze - wazne... 30.11.05, 09:23 trzymam kciuki; NFZ powinien zrefundowac, a jak najszybciej w ogole zaczac terapie... nie wiem jak to technicznie wyslada, buirokracyjnie znaczy sie procedura, ale mam nadzieje, ze cos juz mozna "od zaraz" Odpowiedz Link
angieblue26 Re: I jeszcze - wazne... 30.11.05, 09:30 Mysle, ze nie ma na co czekac... Moze uda sie skontaktowac lekarzy Kasi i Wiktora ? Jesli w sprawie Kasi zostalo wyslane juz pismo do NFZ, moze przyspieszy to procedure sprowadzenia leku rowniez dla Wiktora. Odpowiedz Link
jk844 Wiktor 30.11.05, 16:09 Witajcie, niestety nie ma dobrych wiadomości jeżeli chodzi o stan Wiktorka.Mały czuje się coraz gorzej, wczoraj wieczorem musieli wezwać do niego lekarza, mały tracił już kontakt...Dzisiaj jest odrobinkę lepiej, trzeba się spieszyć bo czasu jest coraz mniej... Jeżeli chodz o ten lek o którym jest mowa na forum to rodzice Wiktora mają się skontaktować z lekarzem który ostatnio prowadził Wiktora i może on zadecyduje czy mały może go przyjmować...Jeżeli będe coś wiedział to od razu o tym napiszę...proszę również wszystkich którzy mają jakiekolwiek informacje o tym leku o informację Pozdrawiam, dziękuje- Jagoda Odpowiedz Link
jk844 Do "Pysiek" 30.11.05, 16:58 Witaj Pysiek, nie mogę wysłać do Ciebie maila, próbowałam na wszystke adresy ale zawsze mi pisze że wiedomość została niedostarczona.nie wiem dlaczego tak jest Odpowiedz Link
jk844 o Leku 30.11.05, 18:58 Witajcie, rodzice Wiktora przed chwila skontaktowali się z Panią Doktor która leczyła malego.Pani ta powiedziała że zna te lek ale że on jest stosowany głównie u kobiet przy leczeniu raka piersi, jako lek wspomagający jest on eksperymentalnie stosowany przy leczeniu nowotworu kości ale innego typu niż ma Wiktor.Mały ma najgroźniejszą "odmianę" Sarcoma Ewingi...Podobno na ten typ ten lek nie pomoże...musimy szukać dalej...Dzisiaj dzwonili do mnie dziennikarze z Interwencji" chcą zrobić reportaż o małym, rodzice sie zgodzili.może znajdzie się ktoś kto po obejrzeniu tego materiału będzie mógł jakoś pomóc... Pozdrawiam Odpowiedz Link
angieblue26 Re: o Leku 30.11.05, 20:43 Nie jest prawda, ze ten lek nie jest stosowany u dzieci z sarcoma ewinga. Zaraz poszukam dla Was linkow do stron, ktore dzisiaj na ten temat przeczytalam. Napisze jeszcze dzis wieczorem. Bardzo serdecznie pozdrawiam, mam nadzieje, ze Wiktor juz wkrotce otrzyma swoja szanse. Ola Odpowiedz Link
pysiek13 Re: o Leku 01.12.05, 02:35 Witajcie, ja tez w wolnej chwili czytam o leku i o chorobie. cholera z ta biurokracja ... w miedzyczasie postaram wyslac te obiecane ziola chociaz :(((( JK moja skrzynka jest przepelniona lately, podam address jeszcze raz. pozdrawiam Odpowiedz Link
pysiek13 Re: Listy Dla Wiktora 02.12.05, 00:42 Witajcie wszyscy i pytam: co tak cicho ? nie mozna rezygnowac teraz, wlasnie teraz kiedy doctors w Polsce jusz z-rezygnowali ... dostalam mnostwo informacji od Was tu z Internet i czytam i szukam, byc moze ktos bedzie potrafil pomoc Wiktor. jest Clinic w GB gdzie prowadza badania nad Ewing's Sarcoma i maja duzy percent wygranych przypadkow :)))) nie wiem, czy Wiktor moga przyjac, probowac ale trzeba :)))) Clinics sa w GB, Germany i France. gdyby Wiktor byl przyjety do jednej z tych Clinic potrzebny ktos jest na miejscu. JK :)))) w lunch wrzuce do Ciebie email. pozdrawiam wszystkich P. Odpowiedz Link
krystyna98 Re: Listy Dla Wiktora 02.12.05, 07:19 Witajcie, ja wysylam kartki dla Wiktora! codziennie jedna. chcialam wyrazic tez slowa podziwu dla wszystkich co pisza i zaangazowali sie w ta akcje.jestescie wspaniali pozdrawiam Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: Listy Dla Wiktora 02.12.05, 08:31 Mimo złych wieści o stanie Wiktora jest we mnie wiele wiary w to, że Wiktor wygra walkę z chorobą. Los nie może być aż tak niesprawiedliwy ! Jak widać jest wiele osób, które mu w tym kibicują. Serdecznie dziękuję ponownie osobie, która jak o anonimowy Mikołaj podarowała Wiktorowi telefon bezprzewodowy. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=32571378 Mam nadzieję, że jeszcze dziś razem z synem skorzystamy z tego i będziemy mogli porozmawiać bez przeszkód z Wikotorem. Cały czas czekam na nowe informacje na temat stanu zdrowia Wiktora ( obny wreszcie lepsze)oraz na temat leków, o ktorych wspominacie. Musi byc dobrze. Pozdrawiam Wszystkich zaglądających na ten wątek. I nie zapominajmy o kartkach !!! Ola mama Radka Odpowiedz Link
jk844 jest troszke lepiej 02.12.05, 12:16 Witajcie, mam dobre wiadomości o stanie zdrowia Wiktorka.Wczoraj czuł się dużo lepiej niż przez ostatnie dni,dzisiaj rano gdy się obudził, zaczął żartować na jego twarzy widniał ogromny uśmiech( równocześnie twarze rodziców nabrały blaku) mały zjadł sam posiłek, ostatnio byl podłączony do kroplówki:)Wiktor mówi że dużo mniej go wszystko boli niż ostatnio...:) dziękuje Wam Odpowiedz Link
angieblue26 Re: jest troszke lepiej 02.12.05, 12:30 Caly czas mysle o Wiktorku, nadal bezustannie przesylam dobre fluidy. Jagodo, dziekuje za te dobre wiesci :-)) Pozdrawiam goraco, Ola Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: Po rozmowie tel. z Wiktorem podzięk.za telefon 02.12.05, 13:17 Przepraszam, ale wkleiłam w złe miejsce. Więc kopiuję . Właśnie jestem po rozmowie telefonicznej z Wiktorem. Głos ma słabiutki, ale mówi, że dzisiaj w porównaniu z dwoma ostatnimi dniami czuje się o wiele lepiej. Telefon, który otrzymał od anonimowego Mikołaja (przynajmniej dla nas) bardzo mu się przydaje. Dzisiaj będziemy się w pierwszy piątek miesiąca modlić za zdrowie Wiktora i zaraz po roratach zadzwonimy do niego. Mikołaju od telefonu myślę, że Tobie również radość Wiktora sprawia tyle radości co nam ! Zresztą dzwonić może każdy kto ma taką chęć. Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: WAŻNE dot. Wiktora 02.12.05, 13:42 Właśnie tera przypomniał mi się jeden z ostatnich odcinków Rozmów w toku, który był poświęcony ciężko chorym dzieciom, które wygrały walkę z chorobą przy udziele bioenergoterapeutów. Był tam m.in. chłopiec, który mimo 4 stopnia nowotworu i przerzutów m.in. na płuca przy pomocy takich zabiegów ma podarowane drugie życie. Tylko teraz nie moge sobie przypomnieć, czy Kubie pomagał właściciel Piramidy w Tychach, czy inna osoba. Może warto iśc równiez w tym kierunku ? Odpowiedz Link
angieblue26 Re: WAŻNE dot. Wiktora 02.12.05, 13:48 Moim zdaniem wsparcie psychologiczne czy bioenergoterapia nie moga zastapic medycyny konwencjonalnej. Dopiero w zestawieniu z lekami i terapia maja szanse przyniesc jakies korzysci. Pozdrawiam goraco, Ola Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: WAŻNE dot. Wiktora 02.12.05, 14:41 Olu jak najbardziej zgadzam sie z Tobą. Własnie wysłałam droga elektroniczną prośbę do Pana Tadeusza Ceglińskiego - słynnego bioenergoterapeuty , właściciela tyskiej Piramidy prośbe o zainteresowanie się bezinteresowne przypadkiem Wiktora. Jeśli ktoś ma życzenie i pragnie prosic go o to samo podaje adres poczty : piramida@piramida-cegliński.pl Wydaje mi się, iż czas nie jest sojusznikiem Wiktora, dlatego nagłośnienie akcji byłoby dla Wiktora jak najbardziej korzystne moim zdaniem. Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 08:05 Kochani. Wczoraj rozmawialiśmy wieczorem kolejny raz z Wiktorem. Chłopiec jest bardzo słabiutki. Niestety twierdzi, iz często traci kontakt z otoczeniem, świadomość. Wiem, że ma trzech braci. Lubi książki fantastyczne. Ma wszystkie częśći o Harrym Potterze ( przepraszam jeśli źle odmieniam). Bardzo lubi słodycze, a najbardziej jeśli dobrze zrozumiałam, galaretki w czekoladzie. Kilkakrotnie podczas krótkiej rozmowy dopytywał się czy wysłaliśmy mu kolejne kartki. Ma ich już jak wiemy ponad tysiąc. Wyraźnie odebrałam, iż bardzo zależy mu na kolejnych !!! Zaraz właśnie wypisujemy następną. Te kartki sprawiają mus traszną przyjemność, a o to przecież m.in. chodzi. Odpowiedz Link
konopielka80 Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 16:10 Wysłałam dzisiaj priorytetem list z płytami CD z grami, mama nadzieje ze szybko dojdzie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
wladi3 Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 16:18 Modlitwa i Ufność w Bogu to Najważniejsze ! Jezus Chrystus przed uzdrowieniem Kogoś przeważnie się pytał :" Wierzysz , że mogę Cię uzdrowić ? ", ... oraz : "...niech Ci się stanie według Twojej Wiary !..." Chcę wszystkim powiedzieć , że oprócz Działania Samego Boga od Którego Wszystko Zależy ! My Wszyscy powinniśmy (i to robimy ) się Modlić Modlitwą Wstawienniczą ! Trwajmy w Nadziei i Nieustannej Modlitwie ! Nie upadajmy na Duchu ! Ufajmy że Bóg Ojciec Uzdrowi Wiktorka ! Co do możliwości bioenergoterapii to jest już stosowana , za zgodą Rodziców i wiedzą samego Wiktorka ! Nie jestem upoważniony aby powiedzieć coś więcej , jednak w prywatnych e- mailach wyjaśniłem - Kim jest osoba tego bioenergoterapeuty . Jest to Osoba , która pomaga tylko bezinteresownie i zaznaczam nie tylko w tej sprawie , lecz w ogóle . Pozdrawiam Wszystkich i Błogosławię ! Kocham Cię Boże Ojcze Umiłowany i w Imieniu Jezusa Chrystusa Twego Syna Proszę o Zdrowie dla Wiktorka ! Powierzam Tobie Wszystkie chore i cierpiące Dzieci i ich Rodziny ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link
kasiamdm Re: WIKTOR bardzo liczy na nasze kartki !!! 03.12.05, 22:42 wladi3 wszyscy tutaj i ja również łaczymy sie z tobą w modlitwie wstawienniczej do Najwyższego , i szczerze wierze ,że wysłucha naszych modlitw. Wiktorku musi być dobrze.!!!! Wysyłam w poniedziałek kolejne karteczki, moje pozytywne fluidki dla ciebie kochanie. Pozdrowionka dla Jagody i rodziców , dużo siły i wiary kochani dla was. Odpowiedz Link
jk844 Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 10:32 Witajcie:) Wiktorek ostatnio czuje się całkiem nieźle, wrócil do gry na laptopie ( przez kilka dni był tak słaby że nie mógł tego robić) ma apetyt, jest jeszcze słabiuti ale mocniejszy niż ostanio.Często żartuje, ustawia wszystkich w domu:)bardzo się cieszy że kartki nie przstają do niego przychodzić, dostaje też mnóstwo prezentow, to jakieś książeczki, to gry, pluszaki... Mały stał się pedantem, wszystko musi miez równiuteńko poukładane.Do listów ma przeznaczoną osobną szawkę, wykorzystuje braci żeby oni mu te listy w sposób idealny tam poukładali ( czasami kilka razy dziennie) Listy są na jednej stercie, pocztówki na drugiej, osobna jest sterta na listy na które Wiktorek już odpisał a osobna na te na które ma zamiar odpisać, jeszcze inne sterta jest na pocztówki z zagranicy, inna na te listy w których były prezenty...Wszystko musi być prościutko poukaładane, na górze musi być przyklejona karteczka ile jest dokładnie listów na danej stercie, jak cos malemu nie pasują to bracia muszą układać od początku:)) Kochani, co myślicie o tym żeby utworzyć malemu stronkę internetową.Ja się na tym nie znam ale może ktoś z Was będzie mógł pomóc?można by bylo tam umieszczać najswieższe informacje o małym. Jeczcze jedna ważna informacja, dowiedziałam się ( dzięki jednemu Państwu) że w Niemczech jest klinika która zajmuje się leczeniem tego nowotworu co ma Wiktor i ma spore sukcesy.Trzeba spróbować! dostałam link do strony i numer telefonu do Profesora który sie tym zajmuje, najpierw chciałabym o tym poczytać ale niestey nie znam Niemieckiego a mój znajomy który myslalam że mi to przetłumaczy wyjechał.Jeżeli ktoś zna na tyle dobrze niemiecki i będzie chciał pomóz to proszę do mnie na pisac a ja pzreślę w mailu adres tej strony... Dziękuje że jesteście, całuje mocno -Jagoda Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 10:47 Jagodo, Przeslij mi prosze adres strony tej kliniki. Dziekuje za te wspaniale wiadomosci o Wiktorze i niecierpliwie czekam na kolejne :-) Przesylam nastepna kopiasta porcje dobrej energii dla calej Waszej rodziny :-)) Ola Odpowiedz Link
mary.austin Re: Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 11:43 Proszę o adres strony. W jakim mieście jest ta klinika? Odpowiedz Link
jk844 Re: Stronka dla Wiktorka 04.12.05, 11:50 Ta Klinika jest w Munster ( z dwoma kreseczkami nad u) odaje link strony do strony, podam wszystkie informacje które wiem Jest to link dziecięcej kliniki hematologii i onkologii w Munster (u z dwoma kropeczkami u góry) specjalizującej sie w leczeniu ewing sarkom (z dobrym rezultatem) jets to wspólny europejski projekt leczenia ewing sarkom finansowany ze środków unii Link: www.krebs-kompass.de/index.html?http ://www.krebs-kompass.de/Krebsnews/article/Knochentumor/1080091860.html~content Wiem że na tych stronach powiny być inforacje o tym leczeniu. a TO CHYBA ADRES: EURO-EWING-99-Studie, Leiter: Prof. Dr. med. H. Jürgens, Universitäts-Kinderklinik für Pädiatrische Hämatologie und Onkologie, Albert-Schweitzer-Straße 33, 48129 Münster, Tel .0251/ 837749. Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: Stronka dla Wiktorka 05.12.05, 12:44 Jesli chodzi o stronę dla Wiktora to świetny pomysł. Z nadzieją słysze równiez o klinice w Niemczech. Własnie przed chwilą rozmawiałam telefonicznie z Panią z Rozmów w toku. Obiecała bliżej przyjrzec się sprawie Wiktora. Być może oni na swojej stronie nagłośnia przypadek Wiktora no i samą akcję wysyłania kartek. Odpowiedz Link
teo.fr Re: Stronka dla Wiktorka 06.12.05, 01:18 Appel do wszystkich uczestnikow forum, ktorym zalezy na ZYCIU i szczesciu tego dzielnego dziecka Wiktora (zaznaczam, ze pisze wylacznie w swoim imieniu i ze nie konsultowalem tego listu ani z rodzicami Wiktora ani z pania Jagoda). Uwazam, ze konieczne jest stworzenia strony internetowej Wiktora. Jest wiele przykladow na tym forum stron chorych dzieci. Sa tam informacje na temat historii choroby, a szczegolnie dokumenty ze szpitali, niezbedne przy szukaniu pomocy! Sa rowniez numery kont na ktore mozna wplacac pieniadze konieczne na leczenie, na roznego rodzaju sprzet dla chorego dziecka itd. Musi znalezc sie ktos i to jeszcze w tym tygodniu, kto pomoze Pani Jagodzie w tym przedsiewzieciu. Ruszmy sercami, na pewno w naszym kregu sa profesjonalni informatycy, jest to kwestia tylko dobrej woli i poswiecenia odrobiny swojego czasu! Ja niestety nie znam sie na informatyce i na dodatek mieszkam we Francji. Ale w zwiazku z tym chcialbym sprobowac zasiegnac opinii kancerologow z Paryza na temat leczenia i stosowanych lekarstw. Wydaje mi sie ze nie wystarczy do tego sama nazwa choroby. Akcja z wysylaniem kartek jest przepiekna (sam w niej uczestnicze), ale sa rowniez potrzeby dnia codziennego! Musimy poswiecic swoj czas, musza znalezc sie wolontariusze, ktorzy odciaza chociaz na chwile ta wspaniala rodzine od obowiazkow dnia codziennego. Musimy naglosnic sprawe Wiktora. I to koniecznie w telewizji. Nie watpie, ze wsrod nas sa osoby, ktore maja do niej dostep. Pozbadzmy sie egoizmu i samozadowolenia. Przeciez nie mozemy byc gorsi od Francuzow, ktorzy w zeszlym tygodniu (jak co roku) dzieki trwajacej 30 godzin audycji telewizyjnej o nazwie TELETHON 2005 i wolontariacie praktycznie wszystkich uczestnikow, zebrali okolo 100 milionow euro darow na walke z chorobami genetycznymi! Czekamy na Wasza akcje Warszawo i Krakowie! Jestem przekonany, ze Rodzice Wiktora borykaja sie z wieloma problemami dnia codziennego i jako ludzie skromni i uczciwi o nic nie prosza. Naszym obowiazkiem jest ulatwic im zycie i zwiekszyc szanse na zwyciestwo w walce z tak okrutna choroba. Na koniec chcialem przeprosic tych wszystkich, ktorych byc moze urazilem swoja bezposrednioscia, ale uwazalem ze na ten ton pozwala mi moj wiek jak rowniez to ze mam szczescie byc zdrowym. Biore Was wszystkich w ramiona i tule do swego serca Zdzislaw Odpowiedz Link
wladi3 Re: Stronka dla Wiktorka 05.12.05, 12:48 Dziękujemy za Dobre wiadomości o polepszeniu się zdrowia Wiktorka ! Nie ustawajmy w Modlitwie - Dziękując Najwyższemu za Wszystko i Ufając że Wiktorek całkowicie wyzdrowieje ! Ja w to Wierzę ! Wierzę że MOC wytrwałej Modlitwy przebija Niebo !Dziękuję również Bogu że mogłem poznać Stanisława - który leczył mnie a teraz leczy Wiktorka bioenergią ! Niech Bóg Ojciec Błogosławi Wszystkim Cierpiącym a zwłaszcza Dzieciom ! Kocham Cię Boże Ojcze i dziękuję za Twoją Miłość w Sercach Wszystkich zaangażowanych w Tą sprawę , jak też w każde Dzieło Miłosierdzia i Współczucia ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link
sisters Re: Stronka dla Wiktorka 05.12.05, 13:02 Bardzo się cieszę, że Wiktorek czuje się lepiej. Chętnie przyłączę się do akcji wysyłania kartek. Jak czytam takie wątki, to z jednej strony jest mi bardzo smutno, że dzieciaczki muszą tak cierpieć, ale z drugiej jest mi lżej bo wiem, że są jeszcze na tym świecie ludzie o dobrych sercach, którzy widzą dalej niż koniec własnego nosa, i którym się coś chce robić dla innych. Mam nadzieję, że przy pomocy tych cudownych ludzi Wiktorek i inne dzieci będą zdrowsze, bardziej uśmiechnięte, a rodzice dostaną duże wsparcie. Pozdrawiam i przesyłam pozytywne fluidki. Odpowiedz Link
jk844 o naszym Mistrzu:) 06.12.05, 18:29 Kochani,Wiktor czuje sie średnio. Wpływ na to moim zdaniem ma jego zmęczenie, bo w ostatnim czasie miał bardzo wielu gości. Oczywiście cieszy sie każdymi odwiedzinami ale szybko go one męczą. Woli raczej przebywać sam, często i długo śpi. Czasami coś go mocniej zaboli, ale daje sobie dzilnie radę. Najlepszy kontakt ma z tatą, i ostatnio często z nim rozmawia, gra lub rysuje. Nie można więc jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie jak sie czuje Wiktor, gdyż każdy dzień przynosi coś innego. Raz jest lepiej a raz troszeczkę gorzej ale ogólnie nie ma większych zmian. Co do kartek to mały ma już ich ok 1700 i pełno prezentów...dziekuje :) Pozdrawiam Jagoda Odpowiedz Link
jk844 Reportaż o Wiktorze 06.12.05, 18:36 Kochani, zapomniałam Wam przekazać że w czrartek o godz 16:10 na Polsacie w programie Interwencja będzie repotraż o Wiktorze... pozdrawiam-Jagoda Odpowiedz Link
kasiamdm Re: Reportaż o Wiktorze 06.12.05, 21:25 Dzieki Jagódko za dobre wieści , również te o reportażu . Bardzo sie ciesze ze poznam Wiktora tak w realu , polubiłam go jak własnego brata i jestem z niego dumna ,że taki dzielny.Jestem jego zagożałym kibicem i wiem ze uda mu sie zwycięrzyć.Pozdrowionka dla wszystkich pa Odpowiedz Link
angieblue26 Wazne pytanie- adres 08.12.05, 18:31 Ktory kod pocztowy jest wlasciwy ? W tym watku pojawiaja sie dwa. Powstalo takie zamieszanie, ze ja juz nic nie wiem :-((( Ola Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Wazne pytanie- adres 08.12.05, 20:13 popatrzylam w googlach na strone tego miasta. Tam jest podany 32-075 Gołcza.Moze Jagoda potwierdzi? Odpowiedz Link
jk844 32-075 Gołcza 08.12.05, 20:31 Kochani, wystąpił mały błąd kod do Wiktorka to 32-075 Mnie przedtem źle podano ale proszę się nie martwić bo mały dostwał kartki nawet ze złym kodem ale teraz jak ktoś będzie chciał wysłać to proszę pisać pod 32-075 pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link
angieblue26 Re: 32-075 Gołcza 08.12.05, 21:44 Jagodo, ten kod podawany byl na zmiane z nieprawidlowym. Ja podalam swojej rodzinie i znajomym wlasnie ten kod : 32-075, dlatego zareagowalam kiedy na stronie Interwencji pojawil sie ten z "37" na poczatku. Pozdrawiam Was i caluje bardzo serdecznie, Caly czas mysle o Wiktorze i przesylam poklady dobrej energii, mam nadzieje, ze choc troche z tego ciepla czujecie, mimo dzielacych nas kilometrow. Ola Odpowiedz Link
jk844 Wiktor 11.12.05, 13:15 Witajcie, Wiktor czuje sie bardzo słabo...w jego oczach jednak nadal widać chęć walki a na twarzy widnieje uśmiech... Kartki dostaje w ogromnych ilościach, jak tak dalej pójdzie to może faktycznie pobije ten rekord (wie może ktoś z Was ile on wynosi?) Kochani, mam do Was prośbę, ostatnio do rodziców Wiktora ciagle ktoś dzwoni z jakimiś nowymi wskazówkami...bardzo się cieszę że ludzię tak mocno się zaangażowali i że chcą pomóc, czaami jednak dla rodziców jest to troche męczące i robi im zamieszanie w głowie..jedni coś polecają a inni to wykluczają...proszę kontaktować się ze mną, ja wszystkie wiedomości będe przekazywała rodzica mełago, chcę ich w ten sposób chociaż trochę pomóc...proszę pisać na maila gazety lub na jad84@interia.pl Odpowiedz Link
mabiwy Re: Wiktor 12.12.05, 02:04 zdecydowanie sądzę,że Jagoda ma rację. Myślmy , raczej o Wiktorze i jego Rodzinie , nie o sobie. Wiem,że wszyscy chcą pomóc. Jednak telefony i nieprzewidziane wizyty, osłabiają i tak wątłe siły Wiktora. Słuchajmy tego co mówi i proponuje Jagoda. Pozwólmy Rodzinie skupić się na sobie.Oni wiedzą,że jesteśmy blisko. Świadczą o tym nieustannie napływające kartki i listy. Na tym się skoncentrujmy. Pozwólmy Im, na prywatność i spokój. To Ich czas.. Odpowiedz Link
wladi3 Re: Wiktor 12.12.05, 11:37 Jesteśmy z Wiktorkiem i Rodziną w Modlitwie ! Dobry Ojciec Widzi Ich Wiarę ! Ufajmy i Módlmy się ! Jezus Chrystus gdy Kogoś uzdrawiał Mówił zawsze : "...Niech Ci się stanie ,według Twojej Wiary !..." Mówił też :"...jedni drugich brzemiona noście ..." - to znaczy pomagajcie sobie wzajemnie i łączcie się w cierpieniach bliżnich ! Łączymy się z Wiktorkiem i Jego Rodziną i Wysyłamy Moc nasze Modlitwy , Moc Miłości ! Wierzę że taka ilość Próśb zostanie Wysłuchana ! Ale Módlcie się z Wiarą ! Jeżeli Jezus ciągle Mówił o Wierze - to znaczy że to jest istotny czynnik ,aby Modlitwa została Wysłuchana ! Pan Jezus Powiedział :" ...Proście Ojca w Imię Moje ! Jeszcze o nic nie Prosiliście ! Ojciec w Imię Moje Da Wam Wszystko o co z Ufnością Prosić Będziecie ...!" Wiem że Powiedział również : "...Ojcze nie moja , lecz Twoja Wola niech się stanie !..." Ale ja mówię UFAJMY ! Ukochany Ojcze w Imię Umiłowanego Syna Twojego Jezusa Chrystusa , Który Odkupił nas i Obmył Swoją Krwią z naszych Wszystkich grzechów - tak że w Jezusie Stajemy przed Tobą jako Czyste Dzieci Twoje - Ja Twój Syn Władek z Wiktorkiem i Jego Rodziną , oraz z Siostrami i Braćmi - Proszę o Całkowite Uzdrowienie Wiktorka z choroby i powrót do Zdrowia !!! Wierzę że Możesz Wszystko ! Kocham Cię i Ufam Tobie wraz ze Wszystkimi , Którzy się łączą w Tej Sprawie ! Ojcze Wiem ,że może chciałbyś aby Duszyczka Wiktorka wróciła już do Ciebie - gdyż Odbiła się w Nim Twoja Miłość i Dobroć ! Ale dla Ciebie Ojcze czas nie istnieje -a Więc Pozwól aby Wiktorek Wielbił Ciebie jeszcze tutaj na Ziemii przez Długie , Długie lata wraz z Tymi Którzy Go Kochają ! Kocham Cię Ojcze ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link
to.ya Re: Wiktor 12.12.05, 14:50 Wiktor Piwowarczyk Ulina Wielka 94 32-075 Gołcza (znaleziony parę postów poniżej) Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Wiktor ['] ['] ['] 12.12.05, 19:03 {*} {*} {*} tak bardzo mi przykro.Myslami jestem z rodzicami i bracmi Wiktora oraz z Jagoda... Odpowiedz Link
jana2706 Re: Wiktor ['] ['] ['] 12.12.05, 20:14 wszyscy sie Tam spotkamy,do zobaczenia Wiktor, do zobaczenia dzielny Mały Wielki Czlowieku Odpowiedz Link
pysiek13 Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 03:32 bardzo mi przykro ... smierc, to taka ciekawostka ze trzeba isc dalej ... Odpowiedz Link
migally Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 11:06 Żegnaj Wiktorze... Wierzyliśmy, że się uda. Wtedy kiedy organizowaliśmy festyn, kiedy byłeś tam z nami na boisku, kiedy śmiałeś się do nas z plakatu. Wszyscy żyli nadzieją... Niestety choroba okazała się silniejsza... Odpowiedz Link
aga_26 Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 12:24 Byłeś najdzielniejszym z wojowników Wiktorze ! Zostaniesz w naszej pamięci..... [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 13:04 (*) (*) (*) spij kochanie spokojnie... Odpowiedz Link
carolinascotties Re: Wiktor ['] ['] ['] 13.12.05, 15:54 Spij spokojnie Aniołku - Dzielny, mały Wojowniku o życie.. Odpowiedz Link
mabiwy Re: Wiktor ['] ['] ['] 14.12.05, 00:41 [*] [*] "..Śpij nocą śnij, niech zły sen Cię nigdy więcej, nie obudzi, teraz śpij. Niech dobry Bóg, zawsze Cię za rękę trzyma, kiedy ciemny wiatr, porywa spokój siejąc smutek i zwątpienie.." Odpowiedz Link
revelacja1 Re: Wiktor ['] ['] ['] 14.12.05, 05:12 Spij Spokojnie Kochany Wiktorku. (*) (*) (*) Odpowiedz Link
darios-pl Re: Wiktor ['] ['] ['] 19.12.05, 00:59 (*)(*)(*) zapalcie symboliczne znicze na www.nekrologi.pl Odpowiedz Link
kasiamdm Re: Wiktor ['] ['] ['] 19.12.05, 21:38 DO ZOBACZENIA WIKTORKU PO TAMTEJ , LEPSZEJ STRONIE ['][']['] Odpowiedz Link
angieblue26 Re: 12 stycznia 12.01.06, 23:20 Codziennie mysle o Wiktorze i o Was (*)(*)(*) Ola Odpowiedz Link
ekaczmarczyk Re: 12 stycznia 13.01.06, 12:24 12 listopada 2004 roku umarł Nasz Synuś, co roku 12 grudnia obchodziłam urodziny, od 2004 roku juz te Moje urodziny nie cieszą mnie tak jak kiedyś. Wczoraj pamietałam o Moim Synku i pamiętałam też o Wiktorku. Dla Naszych Aniołków (*)(*)(*) Odpowiedz Link
jana2706 Re: Listy Dla Wiktora 14.05.06, 10:19 Wiktor,dzielny maly Wielki Czlowiek :( ;-( (*) Odpowiedz Link
tango45 Re: Listy Dla Wiktora 22.07.06, 01:50 Wiktorku spij spokojnie (**)(**)(**)(**)(**)(**) Odpowiedz Link
jk844 Re: Listy Dla Wiktora 20.07.06, 18:45 Witajcie, dziękie Wam akcja z kartkami dla Wiktorka nabrala rozmachu, szczerze mówiąc od czasu śmierci małego prawie o niej zapomniałam.co prawda nadal przychodziło mnóstwo kartek ale nie było to już dla mnie takie ważne.po jakiś dwóch miesiącach od pogrzebu kartek zaczynało przychodzic coraz mniej, po 10-20 czasami jeszcze mniej.Ostatnio znowu jakiś bumm, tydzień temu zadzwonili z Londynu do mamy Wiktorka i prosili aby przeliczyć wszystkie kartki bo oni są w tą akcję bardzo zaangażowani i chcieliby aby ten rekord został pobity.Myślę że to jest bardzo dobry pomysł i że to nalezy się Naszemu Małemu Dzielnemu Wojownikowi. pozdrawiam jagoda Odpowiedz Link
mabiwy Re: Listy Dla Wiktora - 12 grudnia.. 12.12.06, 00:07 www.apdt.com/po/memorials/assets/flash/Candle.swf mija rok.. Odpowiedz Link