edytek1909 30.04.06, 19:06 Z glębokim żalem zawiadamiam ,że Dina Radziwiłł zginęła wczoraj w wypadku samochodowym ,Przewodnicząca Funduszu na Rzecz Dzieci z wadami serca Edyta Duma Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joannajarek Re: Odeszla Dina Radziwiłł 30.04.06, 21:27 Nie moge w to uwierzyc. Strasznie mi przykro. To byla naprawde wielkiego ducha kobieta. Rozmawialam z Nia wiele razy kiedy czekalam na operacje mojej Zuzi .Dodawala mi otuchy i wiary. Dlaczego Bog zabiera takich dobrych ludzi????????? Asia mama Kajki i Zuzi Aniolka z HLHS Odpowiedz Link
mary_ann Re: Odeszla Dina Radziwiłł 30.04.06, 22:26 [*][*][*] To straszne. Zrobiła tyle dobrego. Pomogła tylu ludziom... Pamiętam do tej pory jej artykuł-wywiad w "Gazecie", z którego wielu ludzi dowiedziało się w ogóle, co to jest HLHS. Ile dzieci dzięki temu artykulowi żyje? Wyrazy współczucia dla Rodziny, a zwłaszcza dla Szymka z wada serdeszka. Odpowiedz Link
mamaadama4 Re: Odeszla Dina Radziwiłł 01.05.06, 00:32 O Boże........ To nieprawdopodobne. Odpowiedz Link
mama68 Re: Odeszla Dina Radziwiłł 01.05.06, 08:04 Aż trudno w to uwierzyć... (*)(*)(*) Odpowiedz Link
maretta111 Re: Odeszla Dina Radziwiłł 01.05.06, 19:41 nie wiem nic o niej ile miała lat, tak mi przykro!! Odpowiedz Link
mika10 Re: Odeszla Dina Radziwiłł 01.05.06, 20:02 Jak zwykle odchodzą Ci, którzy powinni być... Tak strasznie mi przykro! mika10 Odpowiedz Link
molica Re: Odeszla Dina Radziwiłł 01.05.06, 22:17 Straszny żal. Dina była niesamowicie żywa, energiczna, śliczna. Człowiek od którego emanowała dobra aura. Odpowiedz Link
mrs.schmidt Re: Odeszla Dina Radziwiłł 02.05.06, 11:03 Strasznie mi przykro, tak bardzo mi zal malego Szymonka. (*)(*)(*) swiatelka dla Diny. Odpowiedz Link
maria.ksiazek Re: Odeszla Dina Radziwiłł 02.05.06, 20:38 Tak bardzo mi przykro..wyrazy współczucia dla rodziny..rozmawiałam z nią tylko raz przez telefon kiedy się dowiedziałam że nasz synek urodzi się z HLHS..To taka wspaniała osoba,zrobiła tyle dobrego..(*) Odpowiedz Link
pesteczka5 Re: Dino dla Ciebie (***). Dziekuję za wszelkie d 04.05.06, 08:35 Nie mogę uwierzyć, jestem wstrząśnięta. Brak mi słów, płaczę. Poznałam Dinę Radziwiłł, kiedy urodził się Szymek. Widziałam go, kiedy był ślicznym, czekającym na operację niemowlęciem. Podziwiałam spokój jego Mamy, miłość, opanowanie, uśmiech, siłę. Byłam wtedy na stażu specjalizacyjnym. Śledziłam ich historię w prasie, w internecie. Niedawno znowu zaglądałam na stronę ze zdjęciami Szymka, jego mądre oczka mam wciąż w pamięci. A Jej nie ma... Odpowiedz Link
aaparzoch1 Re: Dino dla Ciebie (***). Dziekuję za wszelkie d 04.05.06, 09:12 Straszanie mi żal bliskich Diny. Kiedy pomyślę, że tak szlachetna osoba odeszła i zostawiła swoje ukochane dzieci łzy same cisną mi się do oczu. Mam nadzieję, że one wyszły z wypadku bez obrażeń fizycznych. Brak matki będą odczuwać zawsze. Wiem o tym, bo znam to sama z autopsji. Sama jestem już matką, a praktycznie nie ma dnia bym nie tęskniła za własną, choć ta zmarła ponad 18 lat temu. Nie potrafię znaleźć sensu w tym co się stało. Przecież Szymon to zaledwie czterolatek. Cała rodzina przeszła zwycięsko walkę o jego życie. Więc dlaczego ? Odpowiedz Link
pesteczka5 Re: Dino dla Ciebie (***). Dziekuję za wszelkie d 04.05.06, 12:25 Wciąż nie mogę znaleźć sobie miejsca po tej wiadomości. Nie mogę tego pojąć. Na myśl o tym, że dzieci zostały bez tak wspaniałej Mamy, na wspomnienie tego dzielnego Szymusia, o parę miesięcy młodszego od mojego starszego synka, łzy lecą ciurkiem. Była wspaniała osobą, pozostanę pod wrażeniem tamtego krótkiego z nią spotkania - promieniowała dobrą energią, miała w sobie Coś, co się natychmiast czuło. Potem dopiero mogłam oglądać jej dzieło, które śledziłam... Myślę, że miała dobre życie... Ale dlaczego, dlaczego??? Odpowiedz Link
t6 Re: Dino dla Ciebie (***). Dziekuję za wszelkie d 10.05.06, 21:33 To jest straszne. Była moją sąsiadką codziennie ich widywałem. Byli taką szczęśliwą rodziną... Dzieci wyszły bez obrażeń, ale jej mąż... Leży nie przytomny i ma złamany kręgosłup w odcinku lędźwiowym i jeszcze do tego przebite płuca przez żebra... (*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link
piotrwojtowicz Re: Odeszla Dina Radziwiłł 08.05.06, 00:16 Nie wiem co napisać, nie mogę w to uwierzyć. dr Piotr Wójtowicz Odpowiedz Link
mama-aga Re: Odeszla Dina Radziwiłł 08.05.06, 07:57 (*) dla Diny, czlowieka o najwiekszym sercu... opiekuj sie naszymi Aniolkami Odpowiedz Link