inezka6
21.11.06, 17:23
Znalazłam na moim blogu taki oto komentarz do notki o tym, że minęło 18 miesięcy od śmierci Szymona:
"Współczuję Tobie ale trochę to chore wszystko co piszesz......... jeżeli nie możesz miec dzieci to po co było to drugie staranie... jeżeli wyszło tak samo .......Życzę powodzenia"
Aż mnie zatkało z bezsilności...czuję się, jakby mnie ten głupi babsztyl spoliczkował. Nie przeczytała nic więcej i zawyrokowała- że moja miłość, moje starania o bycie mamą są chore. Dziewczyna nie tylko nie wie, co pisze, ale jeszcze nie rozumie, co czyta.Siedzę i płaczę ze złości.
Tutaj cały jej wpis: inezzka.blog.onet.pl/2,ID150750823,index.html
www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec192.htm
Inez