goniaaaa
05.03.05, 13:10
Ja z takim krótkim pytaniem do osób kompetentnych...Co prawda doktorantką
jeszcze nie jestem, ale mam szanse nia zostac...Za 990PLN na miesiac na
pierwszym roku, oczywiscie...Nie mam jakichś wygórowanych ambicji naukowych,
ale lubie to siedzenie w labie.Tylko nie wiem, czy potraktowanie doktoratu
jako pracy "zarobkowej" jest dobrym pomyslem?Czy moze kombinować z
wyjechaniem za granice, dopóki mam troche sily i motywacji?A może zostac na
tym doktoracie w Polsce i nie wybrzydzac?Niejeden pewnie chcialby te 990zl,
ale jak sie za to utrzymac?Zalozyc rodzine w Polsce?Koncze biotechnologie,
jesli to ma znaczenie.Pzdr