Dodaj do ulubionych

prośba o radę

26.08.05, 09:54
Drodzy doktoranci!
Mam pytanie....W 2006 r. będę bronić pracę mgr, ale już dziś myślę o studiach
doktoranckich. Powiedzcie mi proszę czym kierować się przy ich wyborze?O
dziennych raczej nie myślę, gdyż moja sytuacja finansowa nie jest jeszcze
ustabilizowana, w związku z czym pracuję zawodowo. Zastanawiam się nad
zaocznymi, które by były w pewnym senie ciągiem dalszym moich studiów mgr.Co
sądzicie o takim rodzaju studiów doktoranckich? Jak w ogóle są one
zorganizwoane? Myślę o uczelni www.vizja.pl Czy możecie mi coś doradzić?
Proszę głównie o wypowiedzi osoby związane z ekonomią, gdyż w tym kierunku
się kształcę, ale inne też będą bardzo mile widziane.
Obserwuj wątek
    • solaar24 Re: prośba o radę 26.08.05, 14:44
      skoro Twoja sytuacja finansowa nie jest ustabilizowana to właśnie studia
      dzienne moga byc dla Ciebie odpowiednie - nie musisz za nie placic (w
      przeciwienstwie do zaocznych), mozesz nawet dostawac stypendium i dodatkowo
      pracowac na 1/2 etatu...
      • line.zludzilodu Re: prośba o radę 26.08.05, 14:53
        tylko ,ze się boję czy dam sobie radę na dziennych i czy sie w ogóle dostanę,
        gdzyż przez cały okrres studiów jestem na zaocznych i nie jestem tez aż tak
        dobra, żeby startować na dzienne.
        • solaar24 Re: prośba o radę 26.08.05, 19:44
          dostanie się na studia dzienne to reczaj kwestia chęci i samozaparcia (tak było
          w moim przypadku), czy jest cięzko - nie wiem, bo sam zaczynam dopiero w
          październiku. aha - tez studiowalem w trybie zaocznym, więcej wiary w siebie...
          pozdrawiam.
        • lodziasta Re: prośba o radę 27.08.05, 00:52
          Śmiem twierdzić, że zarówno studia dzienne, jak i zaoczne wymagają "bycia dobrym". To nie jest tak, że na zaocznych jest łatwiej. Zaoczne studia wymagają nieraz więcej wyrzeczeń niż dzienne, trudniej zdobyć dofinansowanie. Poza tym uważam, że należy bardziej wierzyć w siebie. Dopóki nie spróbujesz czy dostaniesz się na dzienne, nie masz podsaw do wątpienia czy jesteś dość dobra by je rozpocząć. I fakt studiowania zaocznego nie ma tu nic do rzeczy. Nie ma się czego bać.
          • r.richelieu Re: prośba o radę 27.08.05, 01:00
            a dodać trzeba rzecz główną, że często wszystkie meijsca na dzienych są
            obsadzone przez pupilków (wcale nie rodzinę tylko właśnie pupilków :)
            promotorów, co jest nawet i dobre dla miejscowych, ale dyskwalifikujące na
            starcie ludzi spoza ośrodka. Poza tym polityka kadrowa, określona liczna na
            katedrę i ani jednego więcej

            www.vizja.pl? Tam chcesz pisać dr? U prywaciarza? No weź się. swps jest ok, ale
            vizja?!
    • line.zludzilodu Re: prośba o radę 27.08.05, 09:35
      Dzięki za wszelkie uwagi. Co do dziennych...Jak one wyglądaja? Ile czasu
      codzinnei trzeba poświęcić na siedzeniu na uczelni?
      • lodziasta Re: prośba o radę 27.08.05, 09:47
        line.zludzilodu napisała:

        > Dzięki za wszelkie uwagi. Co do dziennych...Jak one wyglądaja? Ile czasu
        > codzinnei trzeba poświęcić na siedzeniu na uczelni?

        Ile czasu? Ile potrzeba;-) To nie jest etat od do. A wyglądają inaczej w zależności od kierunku, uczelni, promotora i charakteru pracy.
        • line.zludzilodu Re: prośba o radę 28.08.05, 10:21
          A powiedcie mi w ogóle jak dobrym trzeba być, żeby startować na doktoranckie
          studia? Czy średnia ocen z magisterskich jest ważna itp.?
          • oko_niebieskie Re: prośba o radę 28.08.05, 10:58
            Line, pytasz "jak dobrym trzeba być żeby startowac na doktoranckie studia".Nikt
            chyba nie odpowie Ci w sposób jednoznaczny, bo jest to po prostu niemozliwe.
            Wszystko bowiem uzaleznione jest od uczelni, promotora,wymagań, tematyki
            rozprawy doktorskiej i pracowitości własnej.
            Poczytaj tez wątki wcześniejsze, bo odpowiedzi na pytania, którymi jesteś
            zainteresowana zostały już gdzieś umieszczone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka