jablonex
14.10.05, 12:44
Czu u Was też jest tak, że magister zatrudniany na etacie asystenta jest
jednocześnie uczestnikiem studium doktoranckiego (tzw. asystent-doktorant,
choć ustawa o szkolnictwie wyższym takiego "złączenia" nie przewiduje :))?
Prawdopodobnie będę tak pracował od listopada i zastanawiam się, jak to
wygląda w praktyce. Czy jest się tak samo traktowanym jak "zwykli" doktoranci
(wraz z wynikającymi z tego obligacjami - uczestnictwo w zajęciach, dyżury w
bibliotece. itp.), czy też wygląda to inaczej?
Pozdrawiam