Dodaj do ulubionych

Psychologia-studia czy drugi doktorat?

14.06.06, 13:09
Witam!
Mam prośbę o radę: za niecaly rok będę szczęsliwym dr nauk ekonomicznych.
Niespełnioną jednak pasją jest psychologia kierowania, psychologia
menedżerska ( z naciskiem na psychologię:)). Co lepsze - z punktu przede
wszystkim zawodowego i autorytetu - zaczynać studia psychologiczne, czy
postarać się o napisanie drugiej dysertacji?
Jakby dobrze poszło,zaraz po trzydziestce byłabym podwójnym dr:).
Ma to sens?
Pozdrawiam
Anna
Obserwuj wątek
    • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 14.06.06, 15:17
      Ja też jestem dr nauk ekonomicznych, robię teraz drugi doktorat z psychologii
      (ekonomicznej).
      Moja uwaga i rada jest taka - po co Ci to?
      Chcesz być psychologiem z zawodu? Czy dla satysfakcji? Kto Ci zapłaci ten drugi
      doktorat? Gdzie i u kogo byś go robiła? I o czym? Z czego planujesz habilitację
      (o ile w ogóle)?
      Jestem strasznie tego ciekawa, z osobostych przyczyn;) Jakby co, to napisz maila.
      • mikrometr Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 14.06.06, 20:22
        nie no, nie przesiadajcie się na maila z taką dyskusją :))) proszę!
        • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 14.06.06, 22:58
          no tosz napisałam, żeby maila napisała, no.....
          • mikrometr Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 14.06.06, 23:18
            baba! nie na maila. jawnym tekstem! jestem ciekawa jak to jest robić drugi
            doktorat.
    • tocqueville Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 14.06.06, 21:53
      Chcesz być psycholożką czy doktorem psychologii?
      • manros Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 22.06.06, 12:22
        doktorat psychologii nie uprawnia do wykonywania zawodu psychologa, i to jest
        ten haczyk :(
        • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 23.06.06, 08:58
          Nie ma żadnego haczyka, to akurat jest dość oczywiste i jawne. Że nie uprawnia.
          Stąd pierwsze moje pytanie do autorki wątku - czy chce być psychologiem w
          praktyce. Bo jeśli chce pracować na uczelni i wykładać psychologię, to doktorat
          wystarczy zamiast magisterki. Oczywiście przy spełnieniu miliona innych warunków.
          • aniamaja1 Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 23.06.06, 14:19
            Witam!
            sorki, bylam "wyjechana".
            Pewnie, że nie chcę być psychologiem. Chcialabym być multidyscyplinarna. Poza
            tym chciałabym być trenerem "biznesowym", a tam wolą psychologów z kursem
            ekonomicznym, a nie ekonomistów. Chcialam więc poznać opinię kogoś, kto już
            jest w podobnej sytacji, poznać realia, czy warto, czy fajnie, z jakichś
            pobudek ktoś się zdecydował. Mam nadzieję, że dwa dr pomogą mi znaleźć pracę,
            po mam z tym problem, a docelowo kiedyś w dopisaniu sobie przedrostka hab.:).
            Raczej się zdecyduję, nie wiem tylko czy szukać promotora eksternistycznie, czy
            zapisać się na studia doktoranckie.
            Pozdrówki
            A
            • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 23.06.06, 16:24
              A czym się zajmujesz w dracie ekonomicznym? Da się to rozwinąć w stronę
              psychologiczną? I skąd jesteś? Pracujesz na uczelni?
              Z drugim dr jest taki problem, ze jak chcesz robic eksternistycznie, to ktos
              musi zaplacic za to, albo ty, albo np. uczelnia na ktorej pracujesz. mnie
              trochę fosiają, ale dopnę swego;)
            • microtune Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 13.07.06, 08:36
              jestem na studiach dokoranckich, znam troche branze szkoleniowa, nie prawda ze
              wola psychologow, jak chcesz byc trenerem to idz na dobry kurs trenerski, taki
              na ktorym bedzie wiecej zajec praktycznych a nie wyklady - albo do jednej z
              firm, ktore szkola trenerow albo na podyplomowe studium dla trenerow (jak
              napiszesz do mnie maila to ci pomoge cos wybrac)- trener to przede wszystkim
              PRAKTYK (mozesz miec wykszt. srednie i byc posukiwanym specjalista a mozesz byc
              prof. i przynudzac ;)), jak to zrobisz to mozesz pisac doktorat z psychologii
              ekonomicznej, z reszta jak chcesz, mnie by sie nie chcialo znow chodzic 5 lat
              na studia z psychologii, no chyba ze masz sporo wolnego czasu
              • e.w.a Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 31.08.06, 12:29
                Ja też mam wrażenie,że doktorat nie jest najlepszą drogą do stania się dobrym
                trenerem.Oczywiście tytuł doktora marketingowo działa. Nawet bardzo. Kluczową
                kwestią jest jednak wiedza praktyczna, no i predyspozycje. Szkoła trenerska to
                dobry pomysł i miejsc, gdzie można sprawdzić własne umiejętności.
                Co do większej szansy na znalezienie pracy z dwoma tytułami mam wątpliwości.
                Mam znajomych, którzy po dłuższym czasie szukania pracy przestali ujawniać
                wszystkie swoje dyplomy ponieważ potencjalni pracodawcy podchodzili do niech z
                dużym dystansem.


        • larka7 Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 01.09.06, 11:50
          manros napisał:

          > doktorat psychologii nie uprawnia do wykonywania zawodu psychologa, i to jest
          > ten haczyk :(

          A do czego uprawnia??
    • pan_dit Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 31.08.06, 15:27
      moim zdaniem strata czasu. Napisz habilitację dokładnie z tej tematyki, z
      badaniami wedle życzenia.
      • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 31.08.06, 15:57
        A skąd publikacje z dzidziny? Rzadko się u nas zdarza, żeby nie-pychologgiowie
        publikowali w psychologicznych czsopismach punktowanych. Ja chcę robić
        habilitację z psychologii, i po to mi ten doktorat.
        Pamiętajcie, że praca habilitacyjna to tylko część drogi do sukcesu.
        • miriam1336 Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 31.08.06, 16:12
          z doswiadczen znajomych a troche i wlasnych zgadzam sie z poprzednimi
          wypowiedziami, trener to praktyk a nie uczony. Bez praktyki i przede wszystkim
          predyspozycji, umiejetnosci nawiazywania kontaktu nie bedziesz (dobrym) trenem
          nawet z 5 dr. Kurs na pewno na poczatek bylby dobry, bo sie przekonasz jakie
          masz szanse na tym rynku, a nie jest to latwy kawalek chleba ! a kolejny
          doktorat pewnie lepszy od 5 lat studiow !

          ja sama "ukrylam" czesc swoich dyplomow i jakichs tam osiagniec uczelnianych
          podczas rozmow kwalifikacyjnych. Mnogosc tego wcale nie robi dobrego wrazenia,
          raczej przytlacza i tym samym zmniejsza mozliwosc otrzymania pracy ...
    • flamengista to nie ma sensu 31.08.06, 19:04
      Robienie drugiego doktoratu jest całkowicie pozbawione sensu w Polsce. Po
      pierwsze - jeśli chce się spełnić w biznesie (np. porady, szkolenia dla firm) -
      to jeden doktorat aż nadto wystarczy.

      Natomiast jeśli chce się pracować naukowo, drugi doktorat mija się z celem.
      Ważniejsza jest habilitacja.

      Poznałem kiedyś jednego podwójnego doktora - i szczerze powiedziawszy niewiele
      chyba na tym zyskał - na swojej uczelni jest przecież ciągle postrzegany jako
      doktor.

      Ja sądze, że drugi doktorat sensu nie ma żadnego, nie widzę też powodu dla
      robienia całych studió psychologicznych.

      Ja bym poszedł na podyplomówkę. Rok-póltora i masz papier i pożądany autorytet w
      środowisku;)
      • babazgaga Re: to nie ma sensu 31.08.06, 19:47
        Podyplomówka? Papier? Autorytet???...
        Może dla animai jest do dobra rada, jesli chce być trenerem, jak dla mnie i
        mojej osoby - nie bardzo.Bo? bo i tak robie badania, i tak publikuje ich wyniki,
        co za problem zgrabnie zebrać to w całość i obronić doktorat?

        Sens robienia całych studiów psychologicznych jest, o ile chce się być
        psychologiem. Bo bez studiów magisterskich się nie da.
        • flamengista Re: to nie ma sensu 31.08.06, 22:54
          Bardzo cię podziwiam, że robisz drugi doktorat, ale moim zdaniem to sztuka dla
          sztuki. No, chyba że obowiązuje jakiś przepis, ze np. trzy doktoraty=habilitacja;)

          • babazgaga Re: to nie ma sensu 01.09.06, 10:54
            No jasne że sztuka dla sztuki;) i jeszcze- dla tego Twojego podziwiania:D
            • flamengista jeśli chodziło o podziw 01.09.06, 11:52
              kolegów z forum - to w pełni Ci się udało:)

              PS. ale podziw byłby jeszcze większy, gdybyś zrobiła habilitację przed, dajmy na
              to - 35 rokiem życia.
              • babazgaga Re: jeśli chodziło o podziw 01.09.06, 12:03
                a to jeszcze wszystko przede mną:D
                • flamengista no to trzymam kciuki 01.09.06, 16:47
                  pzdr:)
      • niewyspany77 Re: to nie ma sensu 31.08.06, 19:57
        flamengista napisał:

        > i pożądany autorytet
        > w
        > środowisku;)

        Kpisz w zywe oczy.

        Pozdrawia niewyspany z 2 podyplomowkami.
        • flamengista zależy jakie 31.08.06, 22:55
          ma się te podyplomówki.
          • niewyspany77 Re: zależy jakie 01.09.06, 09:09
            flamengista napisał:

            > ma się te podyplomówki.

            Skoro zalezy jakie to prosze Cie, wskaz po jakiej podplomowce uzyskuje sie - jak
            to sam napisales - "pozadany autorytet w srodowisku".
            • flamengista do podyplomówek 01.09.06, 11:54
              zalicza się np. MBA czy MPA...
              • niewyspany77 zaden argument 01.09.06, 13:30
                MBA czy MPA moze dac wiedze i/lub papier a nie "pozadany autorytet w
                srodowisku". Autorytetu nie kupisz zadnymi pieniedzmi ani zaswiadczeniami.

                Oczywiscie masz racje. Majac MBA dla typowej ksiegowej jestes mastah. Tylko ze
                kolezanka ktorej sugerujesz 'podyplomomowke' sama pisze ze za rok bedzie dr n
                ekonomicznych. Tym bardziej, ze - jak pisze kolezanka - pytanie zadala z
                naciskiem na psychologie :)

                Zatem kontynujac pytanie, czy mozesz mi wskazac podyplomowke z *psychologii*
                ktorej ukonczenie daje "pozadany autorytet w srodowisku"?

                • babazgaga Re: zaden argument 01.09.06, 13:40
                  Nie mam pewności, ale wydaje mi się że SWPSowe
                • flamengista pojęcia nie mam, bo psychologiem nie jestem 01.09.06, 16:46
                  ale spytam się mamy;)
    • doska52 Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 01.09.06, 14:50
      Drugi doktorat nie wydaje mi się dobrym pomysłem, zajmij się od razu
      habilitacją! Na zachodzie jest ogromne zainteresowanie psychologią ekonomiczną i
      bardzo wielu prestiżowych profesorów w tym siedzi, i to na wydziałach tak
      ekonomicznych jak psychologicznych. W Polsce nie jest to jeszcze aż tak
      rozwinięte, ale pewnie powoli przyjdzie.
      Ja jestem po mgr ekon i zrobiłam 3 lata studiów psych, i przerwałam, bo
      terapeutą być nie chcę, a naukowo naprawdę można samemu doczytać! Jeśli masz
      konkretne zainteresowania, to robienie 5letnich studiów jest marnowaniem czasu,
      bo w Polsce jest może 5-7 osób z tej działki, i to na róznych wydziałach.
      Zabierz się za habilitację, można przecież zacząć od publikacji ekonomicznych z
      elementami psych. i potem to rozszerzyć!
      pozdrawiam
      • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 01.09.06, 14:58
        Eee a wy odpowiadacie mi, czy animai?
        Bo aniamaja nic o psychologii ekonomicznej nie mówila, ino o psychologii
        zarządzania. A to są dwie zupełnie inne rzeczy. A mnie, to ani edukować w tym
        zakresie nie trzeba (te 5 osób to ja dobrze znam), ani przekonywać, ani namawiać.
        • doska52 Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 01.09.06, 15:10
          odpowiedź do animai raczej.
          Nie jestem pewna co do tych różnic terminologicznych, ale bardzo się cieszę
          babazgaga, że Cię tu znalazłam i że jesteś w tej działce (tylko w której? :-).
          Nie chcę nikogo edukować, bo na razie to sama się usiłuję wyedukować i niezbyt
          mi wychodzi! pozdrawiam!!! :-)
          • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 01.09.06, 15:27
            Psychologia ekonomiczna - naukowo, dydaktycznie także czasem psychologia
            zarządzania, ale mniej chętnie.
            • doska52 Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 01.09.06, 15:37
              psych ekonomiczna, a dokładniej? ja bardziej finanse korporacyjne. dydaktycznie
              też, bo uczę na razie siebie.
              • babazgaga Re: Psychologia-studia czy drugi doktorat? 01.09.06, 15:58
                napisałam Ci maila

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka