sebasey
17.07.06, 12:04
Witam was wszystkich. Jestem tu nowy. Nie jestem jeszcze doktorantem, ale
chcialym byc. Magisterke skonczylem 3 lata temu. Obecniemozna powiedziec, ze
sie "ustawilem" zawodowo - mam prace, mam tez juz rodzine i 1,5 rocznego syna.
Zawsze chialem zrobic doktorat, ale zaraz po obronie pracy magisterskiej
uznalem, ze odloze to w czasie, zeby najpierw zaczac zarabiac samemu.
Obecnie przygotowuje sie do napisania artykulu w raz z ze znajmym (ktory jest
dziennym doktorantem). Mam tez od dawna juz wykrystalizowany temat, problem
badawczy.
Niestety w obecnej sytuacji w gre wchodzi tylko pisanie doktoratu saodzielnie
z tzw wolnej stopy.
Chcialbym sie was poradzic jak to zrobic?
Wiem, ze musze najpierw zainteresowac swoim tematem (i swoja osoba) jakiegos
profesora (najpewniej mojego bylego promotora pracy magisterskiej). I co dalej?
Slyszalem, ze to kosztuje dosc sporo - jesli tak, to mniej wiecej ile? CZy
pradwa jest ze placi sie swojemu promotorowi i recenzentowi pracy? CZy te
oplaty wnosi sie od razu, czy raczej po otwarciu przewodu dopiero (to by bylo
logiczne). Ale jesli tak, to znaczylo by to ze wczsniej moj promotor poswieca
mi swoj czas za darmo?
I jak jest z egzaminami?
Na dzienny czy zaocznych to normalnie przed obrona trzeba zdac egzamin z
jezyka obcego oraz z innych przedmiotow?
A jak jest w przypadku osoby piszacej z wolnej stopy? Czy tez zdaje te
egzaminy i to by znaczylo, ze musi sama we wlasnym zakresie przerobic caly
material tych przedmiotow z wykladow?
Z gory wam dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam
sebasey