pytania żółtodzioba

20.09.06, 21:53
Witam serdecznie

Forum przegladam od paru tygodni pare razy mi pomoglo ale pisac mam odwage
dopiero gdy przyszlo zawiadomienie z uczelini o przyjeciu mnie na moje
ukochane doktoranckie

Wypada sie przedstawic wiec:
kobieta
zona
matka

male miasto choc wojewodzkie
doktorat z filozofii jezyka

I od razu pytanko. Mam miec stypencium i w zwiazku z tym godziny dydaktyzne
do odpracowania (standardowo 90 roczne) i zastanawiam sie czy dostane je od
razu (tak myslalam ale pani z dziekanatuzbla mnie z tropu) i czy ktos mnie
ewentualnie wczesniej poinformuje czy mam sie dowiadywac u osoby rozpisujacej
obciazenia?

Z gory dziekuje
    • coalla Re: pytania żółtodzioba 20.09.06, 23:25
      witaj, gratuluję przyjęcia na studia i otrzymania stypendium :)

      jeśli chodzi o staz dydaktyczny, dobrze jest samemu się zgłosić, pewnie są
      takie kursy/zajęcia z którymi dobrze bys sobie poradziła
      na pierwszym roku nikt Ci zajęć raczej nie będzie proponował, poza tym wszystko
      już pewnie obsadzone
      Najlepiej pytać promotora o takie zajęcia, w których możesz mu asytować
    • natp Re: pytania żółtodzioba 21.09.06, 10:01
      hej,
      bywa roznie. U mnie (Akademia Medyczna) jest w regulaminie studiow
      doktoranckich ze prowadzenie zajec dydaktycznych jest od drugiego roku. Ja
      bylam wczesniej w kole naukowym na katedrze w czasie studiow i dydaktyke mialam
      juz bedac na stazu podyplomowym i potem na pierwszym roku dalej. Zgodnie z
      ustawa jest 90 na rok, a ja jestem rozpisywana od zarania dziejow na 90 na
      semestr co daje 180-200 na rok. pozdrawiam
    • joda2 Re: pytania żółtodzioba 21.09.06, 11:58
      hej
      ja miałam tak, ze dostałam od razu-od pierwszego semestru-zaplanowali to
      wcześniej. ale moi koledzy np. dostali zajecia dopiero w drugim semestrze.
      musisz pytac u siebie,a nie u pani w dziekanacie.
      zycze Ci duzo siły-wiem, co to znaczy pisac doktorat z dzieckiem - sama to
      przerobiłam. [zreszta-historia ciągle trwa]
    • femme_fatale13 Re: pytania żółtodzioba 21.09.06, 14:52
      Dzieki wam serdeczne za rady gratulacje etc
      Rozmawiano ze mna jak bym miala dostac niby te godziny od pazdziernika ale jak
      juz pisalam pani z dziekanatu miala inne zdanie na ten temat nic to przejde sie
      do wladnych i zapytam:)
    • aiczka Re: pytania żółtodzioba 22.09.06, 11:33
      U nas to jest bardzo różnie w obrębie jednego wydziału. Jeden instytut
      przydziela swoim "podległym" bez pytania, w drugim każdy zgłasza/zgadza się
      prowadzić to czy tamto, są też zajęcia (pracownie) przy których zawsze przyda
      sie dodatkowa para rąk i można się po prostu "wkręcić". Najlepiej się
      skontatkować z osobą odpowiedzialną za obsadę i zapytać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja