smuti
02.10.06, 22:18
Bardzo prosze o pomoc, moze slyszeliscie o czyms takim, albo was to spotkalo..
skonczylem na dwoch roznych uczelniach dwa zupelnie rozne kierunki studiow i
na obu tych kierunkach zostalem przyjety na studia doktoranckie dzienne(oba
ze stypendium).
Nie znalazlem w zadnych przepisach, zeby bylo to zabronione prawnie i zeby
nie mozna bylo robic dwoch studiow i pobierac dwoch stypendiow.
Pojawil sie powazny problem:
poinformowalem jednego z moich promotorow o moich planach i wybuchla afera.
Nikt nie potrafi podac logicznych argumentow ani stosownych przepisow,
dlaczego nie moge robic 2 studiow doktoranckich, ale wladze na uczelni sa
przeciw i mam wrazenie, ze chodzi im tylko o "urazona dume".
Moje pytania do was:
1) Do kogo zwrocic sie z prosba o pomoc?
2) czy spotkaliscie sie z taka sytacja i co z tego wyniklo?
3) Czy jest jakis organ panstwowy, rzecznik praw doktorantow?
4) Jak wyglada u was kwestia zmiany opiekuna naukowego, jesli nie mozecie sie
dogadac i dalsza wspolpraca jest niemozliwa.
Bede wdzieczny za kazda wskazowke
pozdrawiam