Dodaj do ulubionych

przywitanie

24.01.07, 22:40
Witam, chcialam sie formalnie przywitac:)
Co prawda podczytuje forum od jakiegos czasu, ale dopiero calkiem
niedawno "ustabilizowala" mi sie wizja mojej pracy doktorskiej.
Jestem obecnie na drugim roku na studiach doktoranckich (w-wa), praca
doktorska z szeroko pojetej statystyki.
Zawodowo od kilku lat zajmuje sie dosc zblizona dziedzina.
Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • archiello Re: przywitanie 25.01.07, 10:30
      no to pisz pisz, może wpadniesz na coś ciekawego. i lepiej zbyt często tu nie
      wchodź żeby się nie dołować.
      • brthz Re: przywitanie 26.01.07, 15:02
        archiello napisał:

        > no to pisz pisz, może wpadniesz na coś ciekawego. i lepiej zbyt często tu nie
        > wchodź żeby się nie dołować.

        Muszę przyznać, że mnie to forum nie dołuje. I gdybym tu nie wszedł, pewnie
        jeszcze długo nie zdobyłbym się na "ołów w dupie" i skonstruowanie wreszcie
        jakiegoś sensownego pomysłu na dr. Inna sprawa, że nie dołuję się, bo mam
        jeszcze trzy lata i osiem miesięcy umowy asystenckiej (z możliwością
        przedłużenia o dwa) i udaje mi się, jak na razie, pracować dodatkowo w
        prywatnych uczelniach.

        Takie fora jak to uważam za potrzebne, bo można się dużo nauczyć, dowiedzieć i
        uniknąć niepotrzebnych i nieprzyjemnych spraw.
        • beika Re: przywitanie 29.01.07, 23:39
          brthz napisał:
          > mam jeszcze trzy lata i osiem miesięcy umowy asystenckiej (z możliwością
          > przedłużenia o dwa)

          Nawet nie masz pojęcia jak czas szybko ci zleci, nie warto nic odwlekać,
          systematyczność to podstawa.
          Znam takich, którzy też tak na początku mówili,
          a teraz przedłużają umowę i ciągle im mało.
          Oby zdążyli.
          • brthz Re: przywitanie 30.01.07, 11:09
            beika napisała:

            > Nawet nie masz pojęcia jak czas szybko ci zleci, nie warto nic odwlekać,
            > systematyczność to podstawa.
            > Znam takich, którzy też tak na początku mówili,
            > a teraz przedłużają umowę i ciągle im mało.
            > Oby zdążyli.

            Dziękuję za dobre rady. Jednak nie pisałem o tym, ile jeszcze mam czasu, w
            kontekście odwlekania i obijania się. A jedynie zaznaczyłem, że się nie dołuję,
            bo mam stabilną (w miarę) sytuację zawodową i mogę spokojnie przygotowywać
            pracę, dzięki temu forum przysiadłem nad tematem dr i zaczynam pracować nad
            realizacją mojego pomysłu.

            Również znam osoby, które odwlekają i nie zamierzam pisać dr na ostatnią chwilę,
            bo o ile kiedyś przedłużano bez większych problemów, to teraz nikt się nie
            będzie nade mną litował. Zwłaszcza, że równolegle z moją asystenturą rozpoczęły
            się studia doktoranckie, gdzie kandydatów pełno na moje miejsce.

            Pozdrawiam
    • mikrometr Re: przywitanie 25.01.07, 21:18
      Witaj umyśle ścisły. :) Zapraszamy do dyskusji. Zdradzisz coś więcej?
    • flamengista o super 25.01.07, 23:23
      statystyk na forum zawsze się przyda;)

      pzdr
    • ash_wednesday Re: przywitanie 27.01.07, 20:47
      Ja też podczytuję to forum, i chciałabym się formalnie przywitać:)
      - doktorantka z polonistyki UJ - wprawdzie nie statystyk, ale może też się na
      forum przydam.... :P

      Pozdrowienia!
      • mikrometr Re: przywitanie 28.01.07, 10:59
        Ash_wednesday :) witaj
        Co tak skromniutko w czyimś wątku się ukrywasz? :)
        Przyłączaj się odważnie.
        Pozdrowienia
    • coalla Re: przywitanie 30.01.07, 09:48
      witam serdecznie nowych :)

      życzę powodzenia i wytrwałości!
    • oskar146 Re: przywitanie 30.01.07, 18:40
      Witaj tu Oskar146 pozdrawiam sedecznie i życzę wielu sukcesów oraz miłych chwil
      na Naszym Forum :-))))).
    • nurczynka ja tez ja tez... 07.03.07, 20:51
      ja tez tu ejstem nowa, odkrylam je wczoraj w zasadzie na razie patzre z
      przerazeniem...
      ja to jaks dziwna jestem, do zandej grupy eni pasuje - ani mam dizeci, eni
      ejstem w ciazy, nie mam meza,ostatnio nawet rzucilam chlopaka, pisze prace z
      politologii w zasadzie o UE, ale tak na prwde o rolnictwei, mam mgr z agronomii
      (tez, razem z tym z politologii), cala kase wydaje na podroze i ejdna stala
      rzecz w moim zyciu to adres e-mail... meiszkam w akademiku ze studentami, bo
      zawsze jak wracacm to juz nei ma miejsc w hotelach asysst. i mimo prob nie udaje
      mi sie prowadzic zaejc za kase a jedynei chrytatywnie na uniwerku, do szkol
      prywatnych oraz na asystenture meni eni chca - redukcja etaow, a ja dopero na II
      roku.
      i na dodatek tu tez ejstm chyab za pozno - tak patrze po terminach wpisow...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka