as_asello
20.05.08, 18:53
Witam
Chciałem się podzielić przemyśleniami, jakie pojawiają się w mojej głowie po
próbie otwarcia przewodu na UJ.
Piszę pracę z "kulturoznawstwa", interdyscyplinarną, którą trudno
przyporządkować do określonej dziedziny KBN.
(kbn.icm.edu.pl/pub/kbn/docs/dyscypliny.html).
I to właśnie zamiast być moim atutem okazało się przekleństwem.
Jak do tej pory próbowałem otworzyć przewód na trzech wydziałach Alma Mater
ale na wszystkich otrzymałem odpowiedź odmowną. Argumenty padały różne,
najczęściej dotyczące tematyki mojej rozprawy;(nie odpowiada ramom dyscypliny
którą reprezentuje dany wydział.
Żeby było śmieszniej, jestem na "interdyscyplinarncyh studiach doktoranckich"
na UJ, które nie gwarantują mi otwarcia przewodu na swoim wydziale.
Wniosek stąd płynie smutny, że kto nie pisze "w ramach" 62 dyscyplin, ten nie
pisze w ogóle.
Witamy w świecie nauki polskiej.
Czy ktoś z Was zetknął się z podobnym problemem?
Pozdr