Dodaj do ulubionych

Projekty naukowo-badawcze MNISW- o co chodzi?

06.06.08, 18:11
Co sądzicie o konkursie na projekty naukowo-badawcze MNiSW? Właśnie ogłoszono
wyniki kolejnego konkursu. Trochę dziwi mnie wybór ministerstwa. Często
finansuje tematy, które zostały już opisane. Jak to jest z tym konkursem? Co
tak naprawdę decyduje o wyborze projektu?
Obserwuj wątek
    • drdespero Re: Projekty naukowo-badawcze MNISW- o co chodzi? 07.06.08, 01:02
      Ja uwazam, ze to jedna wielka bujda, ustawiona klika. Jak jestes
      mlody doktor, masz szefa dobrego naukowca, ale beznadziejnego
      organizatora pieniedzy i nie bywalego w odpowiednich kręgach, to w
      zyciu nigdy nic nie wskurasz a czas ucieka. Jezeli chcesz poswiecic
      na cos swoje sily to pisz na konkursy Unijne (np 7FP "People").
      Napisalam, dostalam, realizuje. Na pieniadze z Polski z ministerstwa
      w zyciu sie nie doczekasz. Ale to tylko moje skromne zdanie, nie
      chce urazic tych co tez nie mieli szefa z "kregow" a dostali :-)
      Troche poprostu sie obrazilam na Polska nauke, ale pewnie mi
      przejdzie ;-)
      • janek10555 Re: Projekty naukowo-badawcze MNISW- o co chodzi? 07.06.08, 12:41
        Czy są programy unijne z zakresu nauk biomedycznych? Poproszę o linki.
        • drdespero Re: Projekty naukowo-badawcze MNISW- o co chodzi? 07.06.08, 19:09
          To jest polski link, który pokieruje Cie do stron w jezyku
          angielskim, pewnie tez w niemieckim i francuskim.

          cordis.europa.eu/pl/home.html
          Natomiast ten jest też niezwylke przydatny, wszsyscy ludzie ktorzy
          tam pracuja wiedza co robia, skorzystalam z ich pomocy - sa naprawde
          dobrzy. Zaryzykuje stwierdzenie ze najlepsi w Europie :-)

          www.kpk.gov.pl/7pr/podstawy/cele_i_budzet.html
          a poza tym to jeszcze www.google.pl tez sie przydaje ;-)

          Powodzenia - warto dywersyfikowac swoja wiedze i umiejętności :-)
      • pr0fes0r Re: Projekty naukowo-badawcze MNISW- o co chodzi? 07.06.08, 16:21
        Nie do końca jest to prawdą. Dobrze napisane wnioski mają całkiem spore szanse
        na finansowanie, więc radziłbym nie załamywać z gry rąk tylko się ubiegać o te
        pieniądze.
        • drdespero Re: Projekty naukowo-badawcze MNISW- o co chodzi? 07.06.08, 19:13
          Tak samo spore szanse jak w konkursach europejskich. Jak ktos ma
          chrapke na duza przygode np. studiowanie chińskiego w Chinach, albo
          pobawienie sie synchrotronem to lepiej siegac po Unijne
          pieniadze...przeciez Polska tez placi skladke, to nawet powinnismy
          po nie sięgać ;-)


    • flamengista logika MNiSW 08.06.08, 09:46
      Finansuje się projekty, które zostały opisane - ale najpewniej opisane WSTĘPNIE.
      Komisja daje kasę na te projekty, które dają dużą szansę na realizację z
      założonymi wynikami. Jak dołączysz paper ze wstępnymi wnioskami z badań - to
      masz większą szansę na finansowanie.

      Co do procedury przyznawania - wiadomo, że zawsze jest element
      preferencji/antypatii, ale wnioskodawca dostaje recenzje. Szkoda, że one nie są
      dostępne dla wszystkich. Wielka też szkoda, że wnioski zakwalifikowane do
      finansowania nie mogą być przeglądane. To dawało by szansę dla osób, które
      realizują podobne badania - by nie składać wniosku, który tematycznie "zachodzi"
      na już realizowany (temat wniosku to zdecydowanie za mało).

      Niemniej odnoszę wrażenie, że środki są jednak przyznawane w miarę sprawiedliwie
      i uczciwie. Wśród odrzuconych wniosków w kilku kategoriach znalazłem nawet
      profesorów z tzw. wielkimi nazwiskami.
      • dalatata Re: logika MNiSW 08.06.08, 13:11
        to o europejskich grantach? jesli tak, to nalezy pamietac, ze pieniadze sa
        rozdzielane rowniez wg systemu narodowego, a zatem projekty ktore otryzmaly
        pozytywna recenzje sa rowniez oceniane pod katem tego skad chca. w przeciwnym
        razie wiekszosc projektow dostalaby W Brytania (wedle slow opiekuna projektu z
        Brukseli)

        mialem raz grant europejski (ponad 1m euro) i musze powiedziec, ze gdyby nie to
        ze dostalem go z kolezanka, to bym sie zaplakal z powodu czasu ktory zajelo
        przygotwanie go. co wiecej, mysmy zatrudnili firme konsultingowa (placone mieli
        z forsy grantu), kktora wisywala do projektu tzw. eurospeak. to odmienilo proposal.

        od tego czasu (od 2000 r) nie skladalem podania. ryzyko niepowodzenia za duze
        wobec czasu koniecznego na przygotowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka