Dodaj do ulubionych

prawo jazdy

13.02.07, 18:56
Czytałam sobie Wasze posty i troche jestem zdziwiona. Często tęsknicie za
prawo jazdami (dziwnie brzmi w odmianie) albo jesteście dumni, że je macie a
ja ostatnio miałam taki przypadek.
Otóż chory sąsiad jechał skuterem (jest na tyle odpowiedzialny, że nigdy nie
zrobił prawa jazdy) i podczas jazdy dostał ataku, wjechał na inny samochód i
powiem szczerze cud - na prawdę cud , że żyje. Przezył i poza jakimiś
problemami z nogą to w zasadzie nic mu się nie stało. 15 lat jeździł
skuterami, nigdy nie miał ataku, zawsze wydawało mu się, że potrafi sie
zatrzymać przed atakiem, że czuje atak a jednak tym razem nie zdąrzył.
Mysle, że to wielka nieodpowiedzialność jeżdźcić samochodem gdy cierpii sie
na epilepsje.
Nie zrozumcie mnie źle. Nie chodzi o to żaby Was pozbawiać radości itp.
chodzi mi tylko o to, że prowadząc samochód przy takiej chorobie mozecie
spowodowac kiedyś tragiczny wypadek. Zabić siebie i innych. Dziwię sie, że
jakoś nikt na tym forum nie zwraca na to uwagi.
Kraje zachodniej Europy po prostu nie wydaja prawa jazdy osobom chorym na
epilepsje.
Ja jestem zdrowa, ale gdy czuje sie słabiej, wiem, że tego dnia mam
osłabioną koncentracje po prostu nie wsiadam za kierownicą.
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: prawo jazdy 13.02.07, 19:44
      podpisuję się rękoma i nogami. mam za sobą kurs, bo umieć jeździć samochodem trzeba - nigdy nie
      wiadomo, kiedy się taka umiejętność może przydać, ale nie odważyłabym się jeżdzić, chociaż napady są
      sporadyczne.
    • very.martini Re: prawo jazdy 13.02.07, 19:49
      > prawo jazdami (dziwnie brzmi w odmianie)

      brzmi dziwnie, bo prawidłowa odmiana to "tęsknić za prawEM jazdy".
      Aj, i zapomniałam dopisać w poprzednim poście: kraje Europy Zachodniej (pewnie nie wszystkie) jak
      najbardziej wydają prawo jazdy osobom chorym, ale nie taśmowo, zawsze są jakieś "ale"
      • skarbeczek32 Re: prawo jazdy 13.02.07, 20:23
        Słusznie - dzięki za to "prawEM"
        Racja - prawko warto mieć (tzn umieć jeździć) - bo nigdy nie wiadomo kiedy może
        się przydać.
        Co do Europy Zachodniej to opierałam się rzeczywiście na jednym państwie tj.
        Holandii w której osoby chore ne epilepsje nie dostają prawa jazdy. Co do
        innych to nie wiem, po prostu założyłam, że pewnie w innych jest tak samo. Choć
        pewnie nie słusznie.
        Pozdrawiam
    • ania_1609 Re: prawo jazdy 13.02.07, 20:38
      Ja próbowałam zrobić, ale kiedyś podczas jazd próbnych nagle straciłam zupełnie
      orientację na skrzyżowaniu, nawet za bardzo nie pamiętam, co się dokładnie
      stało, ale instruktor przesadził mnie na siedzenie obok i odwiózł do domu. A
      kiedyś na placu manewrowym wyszłam z samochodu i się przewróciłam. Mówiłam, że
      jestem w ciąży, ale wycofałam się z jakiegokolwiek jeżdżenia...
      • weronika08 Re: prawo jazdy 13.02.07, 23:58
        Popieram w pełni, więcej uważam że lekarze wydający zaświadczenie o dobrym
        stanie zdrowia powinni być karani. Ja miałam ataki przez 30 lat i nigdy nawet
        nie przyszło mi do głowy wyrobienie prawo jazdy. Uważam, że nikt nie ma prawa
        narażać nikogo, dla mnie osoba chora na epi za kierownicą to potencjalny
        morderca, który wsiada za kierownice z pełną świadomoścą, że może kogoś zabić.
      • jakubsky Re: prawo jazdy 14.02.07, 15:17
        > Mówiłam, że
        > jestem w ciąży, ale wycofałam się z jakiegokolwiek jeżdżenia...

        ja nie moge uzyc tego argumentu...
    • laka1 Re: prawo jazdy 14.02.07, 08:11
      Zawsze gdy pomyśle o zrobieniu prawa jazdy, stają mi przed oczami moje dzieci i
      zaraz wracam na ziemię. Wiem, że nigdy nie będę miała tego papiera (w
      przyszłości to one będą moimi kierowcami) ;)) Pozdr.K.
    • jakubsky Re: prawo jazdy 14.02.07, 15:15
      coz,
      prawo jazdy tak
      padaczka nie
      ale jak
      padaczka tak
      to
      prawo jazdy nie
      ale

      i tu kwestia bycia w zgodzie z wlasnym sumieniem

      jak lapowka dla lekarza tak
      to i prawo jazdy sie znajdzie
      nawet jesli padaczka tak

      wystarczy mu nie powiedziec - nie trzeba korumpowac
    • polimer25 Re: prawo jazdy 22.03.07, 01:09
      zdarzył mi się atak w samochodzie;(
      na szczęście zdołałem zjechać na przystanek autobusowy przy drodze.
      I może robiłem głupio ale jeździłem dalej. No bo jak inaczej? - jeśli trzeba.

      • 26tomek1 Re: prawo jazdy 22.03.07, 13:23
        Moze macie racje ja choruje 12 lat,napady mam tylko we snie,kto by dal mi
        prawojazdy wiedzac ze choruje na epilepsje.Ale w koncu moze dojsc do tragedii
        nawet nie z mojej winy ale to ja bede winny bo choruje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka