katarynka_91
08.04.08, 16:20
Muszę się wygadać;] Kurcze od października '07 wiem, ze mam padaczkę
miokloniczną, zrobili mi 3 tomografie w ciągu niecałych dwóch tygodni, pewnie
byłam tak napromieniowana, że świeciłam nocą;] Ale do rzeczy, byłam w ostatni
piątek u neurologa i dała mi lekarka skierowanie do szpitala na oddział na
rezonans magnetyczny, bo stwierdziła, że moje zaburzenia mowy, mogą być od
tego, ze w mózgu może mi się "coś" rozwijać. I teraz pytanko czy jeśli
tomografie nic nie wykazały, to rezonans coś może pokazać? Z nerwów
zapomniałam się zapytać czy może mi sprecyzować co to jest to "coś"
Sorry, że się tak chaotycznie rozpisałam i z góry dziękuję za odpowiedzi.