ohah1987
28.03.09, 14:23
Witam,
Moja siostra trafiła w środę do szpitala PSYCHIATRYCZNEGO. Pierwszy raz.
Diagnozy jeszcze nie
postawiono,poniewaz ma padaczke od 12 roku życia i nie wiadomomo czy ją
dopadła jakas psychoza czy to na tle padaczkowym (mówią, że raczej na tle
padaczki. Ma omamy, halucynacje, myśli, że jest matką boską, mówi, że nie ma
matki a ja jestem szatanem. I pytanie: jak
ja i moja mama mamy się zachowywać? czy potwierdzać jej urojenia? Negować je?
Czy ktokolwiek sie spotkał z takim stanem?
O czym z nią rozmawiać skoro ona mnie teraz nienawidzi i mówi żebym nie
przychodziła:(
aha i z moją siostrą jest coraz gorzej, a lekarze nie włączają żadnego
leczenia... Czy u Państwa też obserwacja trwała kilka dni?
Jestem załamana... pomóżcie.