nie takie domowe-że dzieci szybko zasną a mąż nie będzie wieczorem marudził

takie WIELKIE.dla siebie.mi się od jakiegoś czasu marzy podróż do
Japonii,zaczęłam się nawet uczyć japońskiego(a ze język parszywie trudny,to
nikt nie pyta,jak mi idzie

)
macie coś takiego?chowanego głęboko?