Dodaj do ulubionych

Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmie)

13.05.04, 15:54
Na poczatek Obłońscy z "Anny Kareniny". Czy lubiłyscie te nieudolną Dolly ?
Czy czułyscie sympatię do tej rodziny ?

W filmie ? Cos mi sie kojarz jakas "Rodzina Lesniewskich", "Rodzina
zastępcza"..."Bill Cosby show"...i jeszcze taki wegierski film o rodzinie
naukowców.
Ogladałyście ? Oni mieli takicj zamoznych sasiadów z wychuchaną jedynaczką. I
ta dziewczynka uwielbiała sie bawić u naszej wielodzietnej rodzinki. Do tego
stopnia uwielbiała, ze gdy rodzice zdecydowanie zabronili jej wizyt u
sasiadów, przechodziła do nich po desce do prasowania przez okienko od
łazienki.

Jak znajdujecie te filmy ? Czy sa sceny "jak wyjął" z Waszego zycia ?

Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 13.05.04, 16:05
      Oczywiście rodzina Krystyny córki Lawransa i Erlenda. On miał dziewiecioro
      dzieci z trzema kobietami co prawda, z których tylko jedna była jego zoną. Ona
      szescioro - z Erlendem oczywiscie.
      • grrrrw Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 13.09.04, 13:38
        Pomyłka, przeczytalam własnie po raz n-ty: Naakve, Bjorgulf, Gaute, Ivar i
        Skule (bliźniaki), Lawrans, Munan i Erland (zmarły w niemowlectwie). Do tego
        troje nieslubnych dzieci Erlenda z Elina: Orm i Małgorzata i dziecko nieznane z
        imienia z pania Sunnivą. Czyli jedenascioro.
    • jol5.po Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 13.05.04, 22:18
      Bardzo ciekawy wątek. Mam braki w edukacji w temacie akurat Anny Kareniny, ile
      miała dzieci nieudolna Dolly?winkAle z literatury czytanej akurat przez moje
      dzieci to Adaś Cisowski ("Szatan z VII klasy") miał trójkę młodszego
      rodzeństwa, ciagle mu wchodzili do pokoju (moje młodsze też łażą za starszymi),
      córka czyta "Pat ze srebrnego gaju" (autorki "Ani z zielonego wzg."), gdzie
      bohaterka ma 4 rodzeństwa, wcześniej czytała "Dynastię Miziołków", Miziołek
      l.12 ma młodsze Kaszaydło (4 l.) i Małego Potwora (1 rok "w celach taktycznych
      udaje głupszą niż jest - leje w majtki, odmawia mówienia w ludzkim języku, po
      to żeby utrzymać posadę Ukochanego Dzidziusia Mamusi"s.5) Fajne, co?
      • grrrrw Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 07.07.04, 00:40
        Sprawdziłam. Dolly z Anny Kareniny miała sześcioro zyjących dzieci. Z imienia
        podano:Grisza, Tania, Masza i Lilly.

        Piękny jest opis kapieli dzieci na letnisku i wyjazdu do koscioła.

        I jeszcze jak Dolly odwiedza Annę, która miszka w luksusowo urzadzonym pałacu
        na wsi z Wrońskim i nieslubna córeczką (która zreszta wcale sie nie zajmuje) i
        Anna uswiadamia Dolly. Okazuje sie, ze sa sposoby, zeby nie mieć dzieci. A
        Dolly wspomina niedawną smierć własnego dziecka i zastanawia się, czy takie
        sposoby uczyniłyby ja szczęsliwą !!!

        Bardzo mi to bliskie.


        No i jeszcze rodzina Lizy i Samuela Hamiltonów z "Na wschód od Edenu". Kowal
        Samuel słynał w okolicy z tego, ze sam przyjmował wszystkie własne dzieci. A
        urodziło sie ich jedenaścioro. Sasiedzi prosili go jako doswiadczonego
        połoznika do koni, krów i żon oczywiscie!!!
        • jol5.po Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 07.07.04, 10:05
          oj, dziękuję za odpowiedź - juz straciłam nadziejęwink Musiałabym sama przeczytać, ale i tak widzę, że muszę samam przeczytać, bo taka fajna rekomendacja. Tylko teraz czas, czas...czyżby większe wolne za jakieś 7 lat, kiedy najmłodsze wyjadą na kolonię???wink))
      • nann Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 13.08.04, 23:57
        jol5.po napisała:

        >> córka czyta "Pat ze srebrnego gaju" (autorki "Ani z zielonego wzg."), gdzie
        > bohaterka ma 4 rodzeństwa,

        A sama tytulowa Ania Shirley? Gdy w koncu wyszla za Gilberta mieli 7 mioro
        dzieci (gdzie najstarsza Joy, zmarla zaraz po narodzeniu) a potem Jim, Walter,
        blizniaczki Nan i Di, Shirley i mala Rilla-Marilla...polecam lekture "Ani ze
        Zlotego Brzegu" i "Doline Teczy", a wlasnie jest tam jeszcze jedno rodzenstwo
        pol sierot, ojciec pastorem..pamietam na pewno Flore, Une i chyba co najmniej
        jednego brata mialy...

        pozdrawiam serdecznie
        nann, milosniczka Lucy Maud Montgomery
        • silije.amj Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 02.09.04, 22:18
          Flora, Una, Jerry i Karol, pamiętam bez zerkania smile.
    • praktycznyprzewodnik Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 14.05.04, 14:59
      O Krystyna, to jedna z moich bardziej ulubionych ksiazek. Miała sześciu
      synów, ale nie ma w tresci ksiazki scen, jakby zywcem wyjetych z mojego zycia
      rodzinnego. Jest za to piękny portret psychologiczny kobiety, małżeństwa i
      macierzyństwa.

      Co do Billa Cosby, to pamietam taki odcinek, jak chłopcy zamiast czytać
      Hamleta, postanowili wysłuchac nagrań z przedstawienia teatralnego.
      I jeszcze jak do starszych sióstr przychodziły koleżanki sie uczyc, a chłopak
      chodził (dosłownie ) na głowie, zeby na siebie ich uwagę zwrócić.
      Ta jakbym widziała własne dzieci.
      A u rodziny zastepczej - pies , który rzadzi w mieszkaniu.
    • mader1 Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 16.05.04, 16:39
      Jeszcze sa ksiazki Musierowicz - tam piekne cztery dziewczynki, kazda
      inna. "Opium w rosole" jest o jedynaczce, ktora chodzila do ludzi ...
      po odrobine uczucia i ciepla.
      Pamietam, jak jeszcze mielismy jedna coreczke , ona w przedszkolu
      wpraszala sie do rodziny sasiadow na dole , u ktorych byla trojka smile))
      • wieczna-gosia Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 07.07.04, 08:46
        no i sama ania shirley- tez chyba 6 miala wink
    • ciociacesia Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 08.07.04, 20:55
      "siudme niebo" , kurcze, jak ja podziwiałam tych rodzicuff
    • grrrrw Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 08.07.04, 21:39
      Przepraszam, zapomniałam, wspomniany jest jeszcze NIKOLENKA ("który tez
      gwizdał, ale nie został ukarany"!).
    • agnieszka_azj_edziecko Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 09.09.04, 18:39
      Są jeszcze cudowne książki Shirley Jackson "Życie wśród dzikusów"
      i "Poskramianie demonów". Tam jest czwórka dzieci.
      Uwielbiam te książki !!!
    • mama5plus Re: Rodziny wielodzietne w literaturze (ew. filmi 18.09.04, 23:49
      `Male kobietki` -moja lektura na czasie do pewnego momentu wink
      `Rodzina Polanieckich`
      `Noce i dnie`
    • praktycznyprzewodnik Bigleta 12.11.04, 10:59
      "Biglęta" czyli dzieci Bigla z "Rodziny Połanickich", jak mogłam zapomnieć !
    • praktycznyprzewodnik Do-Re-Mi 13.11.04, 00:52
      Przypomniał mi się mało znany, ale piękny musical z Julie Andrews i
      Christopherem Plummerem "Zew muzyki".
      Rzecz dzieje się w 1988 w Austrii, w rodzinie van Trappów. Wdowiec z
      siedmiorgiem dzieci zatrudnia guwernantkę. Wielka miłość i różne perypetie z
      dziećmi. I piekne piosenki m.in. znany i na angielskim czesto spiewany "Do-Re-
      Mi".
      • summerdays Re: Do-Re-Mi 16.12.04, 18:14
        Chyba chodzi tu o "Dzwieki muzyki" ("The sound of music") smile)

        Pozwole sobie dorzucic:
        "Dzieci z Bullerbyn" A. Lindgren (Lisa, Lasse i Bosse)
        "Piecioro dzieci i cos" E. Nesbit
        No i koniecznie rodzine Weasley z Harrego Pottera smile

        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • praktycznyprzewodnik Tajemniczy ogród 19.11.04, 15:27
      Oczywiscie w wersji nieokrojonej.
      Własnie dziecko czytało i sobie odswiezyłam.

      Rodzina Marty Sowerby, dwanascioro rodzenstwa... Marta ma co tydzien wychodne,
      a wtedy pedzi do domu, by "atczysko sobie choc jeden dzien wypoczeło" i piecze
      rodzenstwu bułeczki z marmoladą.
      Matka Marty, Zuzanna Sowerby, sympatyczna, pełna ciepla, patronuje
      przedsiewzieciu przemiany chorego Colina w normalne dziecko, interweniuje u
      ojca, prosi go listownie o powrót do domu,prawdziwy autorytet pedagogiczny.
      Słucha jej i powaza ja nawet stara pani Medlock.

      Jej dzieci to Marta, "nasza Elzunia" no i Dick oczywiscie,innych nie wymieniono
      z imienia, wszystkie zdrowe na ciele i duchu.

      Jaki kontrast z zyjacymi w luksusie, ale zaniedbanymi emocjonalnie Colinem i
      Mary-kaprysnicą !

      A Marta dziwi się, ze "dzieci wielkich panstwa do cna nie pogłupieja, gdy tak
      je, choc duze, ubieraja i prowadzaja na spacer po parku jak lalki".

      Jakie to prawdziwe !
      • jol5.po państwo Iniemamocni 23.11.04, 09:03
        maja trójkę dzieci. W filmie pojawią sie podobno bardzo realistyczne sceny - zachowanie dzieci w samochodzie podczas podróży i inne podobne. Reżyser filmu mógł czerpać z własnych doswiadczeń, bo sam 3 synów, a dla równowagi producent przedsięwzięcia ma 3 córki.
        Chyba wybiorę się do kina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka