nata76 22.05.12, 14:30 i mysli,ze rodzice sa głupi.... sliwerski-pedagog.blogspot.com/2012/05/czyzby-kreatywna-statystyka-w.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andaba Re: a tutaj fajny artykuł o tym co nam MEN wciska 22.05.12, 19:40 Głupi to jest autor artykułu. "Sześciolatki są już w 90% szkół" to trochę co innego niż "90% sześciolatków jest już w szkołach". Odpowiedz Link
login_znany_moderatorowi_forum Re: a tutaj fajny artykuł o tym co nam MEN wciska 22.05.12, 22:22 Rzeczywiście autor "trochę" się rozminął z sensem cytowanej wypowiedzi. Manipulacja polega na czym innym. Podaje się liczby, które zapewne są prawdziwe, ale znaczą co innego niż się wydaje. Bo co to oznacza, ze "w 90% szkół są obecne sześciolatki"? Do tej statystyki trafia szkoła w której jest choć jeden(!) sześciolatek. Ale taka liczba dobrze wygląda i u nieważnego czytelnika może wywołać wrażenie takie jak w cytowanym poście. A tak naprawdę ta statystyka pokazuje słabość tej "reformy". Oznacza że, pomimo całej propagandy, w 10% szkół nie ma żadnego sześciolatka. Nawet jednego! I taki stan rzeczy zgadza się z tym, że jedynie 20% sześciolatków poszło do 1 klasy (za GW krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,10703034,Szesciolatki_w_szkole_dopiero_za_dwa_lata.html). Druga, ważniejsza sprawa, to odwracanie przez takie "statystyki" uwagi od rzeczy w tym wszystkim najważniejszej - niedostecznego przygotowania szkół i programów nauczania do przyjęcia sześciolatków. Ale tego pani minister nie chce zauważyć. Odpowiedz Link
pstrabiedronka Re: a tutaj fajny artykuł o tym co nam MEN wciska 23.05.12, 00:35 ciekawe też co oznacza zdanie "w 90% szkół sa 6-latki" zapisałam moją 6-letnią córkę do szkoły. Ale do ZERÓWKI a nie do I klasy - tyle, że ta zerówka jest w szkole bo w mojej dzielnicy, jak i w większości dzielnic Warszawy, nie ma już zerówek w przedszkolach. Z grupy przedszkolnej mojej córki, do I klasy zapisano tylko 4 dzieci. Reszta - czyli 20 dzieci będzie chodzić do szkolnych zerówek. Odpowiedz Link
nata76 andaba 23.05.12, 12:30 zanim osadzisz autora artykułu to sie naucz czytac ze zrozumieniem. on własnie piętnuje te 90%. Odpowiedz Link
andaba Re: andaba 23.05.12, 14:29 Ależ ja przeczytałam. I wiem o co chodzi z 90% szkół. Widzisz, 2,5 roku temu, czyli już w erze reformy, chciałam posłać sześciolatka do pierwszej klasy. I mi go nie przyjęli. Klasy były dwie, dość liczne, żadna z nauczycielek nie zgodziła się brać sobie na łeb balastu w postaci sześciolatka. A rok później już dwoje poszło. Dwa lata później sześciolatków było sześcioro. Na przyszły rok jest przewidziane pół klasy sześciolatków. Czyli szkoły zaczęły się przystosowywać do przyjmowania maluchów. Dostosowali sale, przeprogramowali nauczycielki nauczania początkowego, tfu, kształcenia zintegrowanego. I już 90% szkół to uczyniło, czyli pewnie z połowe więcej niż na początku reformy. Rozumiesz już o co chodzi? Odpowiedz Link
verdana Re: andaba 23.05.12, 16:35 Ja o mało nie oszalałam, zanim udało mi się umiescić 6-latka w pierwszej klasie. W podstawówce był w klasie najmłodszy, teraz w liceum - nadal jest najmłodszy. Dla tych sześciolatków niczego oczywiście się nie zmieniało. Czyli w podstawówkach sześciolatków nie było, a jesli juz - to bardzo rzadko. Teraz są. I o tym jest ten artykuł. Odpowiedz Link