powiedziałam "mężowi" jego reakcja... co cuz. strasznie

nie odzywa się do mnie , uważa że to specialnie zrobiam .... (nasza metoda anty to kalendarzyk )
Usłyszałam tyle przykry słów.. nie poznaje go.. nie sądziłam że w takiej sytucji...
siedzę i rycze , zastanawiam się poważnie nad tabletkami na wywołanie okresu (5 dni jestem po terminie) i nad rozwodem....
Jest strasznie