Dodaj do ulubionych

co z mężem

12.01.05, 12:33
Witam,
mam trochę techniczne pytanie do wszystkich mam, kiedy znajdujecie czas na
bycie tylko z mężem, czy to wogóle możliwe? Sama mam tylko 2 dzieci + praca
na cały etat i czasami brakuje mi czasu właśnie dla męża. Ciekawa jestem, jak
to wygląda, gdy dzieciaczków jest więcej, czy wtedy jest się lepiej
zorganizowanym? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mama_kasia Re: co z mężem 12.01.05, 13:48
      Tylko z mężem chodzę dwa razy w tygodniu na angielski smile Dosyć nietypowy
      sposób bycia z mężem, ale bardzo przydatny smile
      • andaba Re: co z mężem 12.01.05, 14:19
        Jako że ja nie pracuję, a mąż pracuje na zmiany, to nie narzekam na "niebycie z
        mężem".
        • glupiakazia Re: co z mężem 12.01.05, 15:58
          My mamy o tyle dobrze, ze pracujemy blisko siebie, wiec jezdzimy i wracamy
          razem. To nam daje ok godz. dziennie plus e-maile w ciagu dnia. to juz cos.
          Bo jak ktores z nas nie pracuje, to sie robi problem, bo w domu rzeczywiscie
          trudno spokojnie pare slow zamienic. Teraz, jak starsze dzieci troche sie juz
          soba zajmuja, a najmlodsze np. spi, tez bywa ok, ale dopiero od niedawna.
          wczesniej to byl sajgon...
    • iju Re: co z mężem 13.01.05, 09:59
      Ja też pracuję w jednej firmie z mężem, mamy biura obok siebie, ale to jednak
      nie to samo co wspólne wieczory i rozmowy przy lampce wina, aż sama się dziwię,
      że jeszcze pamiętam takie czasysmile.
      • mama_kasia Re: co z mężem 13.01.05, 14:07
        A może dlatego nie brakuje mi tych sam na sam z mężem, że u nas nigdy
        nie było romantycznych wieczorów przy lampce wina, a i do kina nie
        chodziliśmy. Najbardziej sam na sam chyba czuliśmy się w górach.
        Teraz razem z nami jeżdżą dzieci. Góry to jest to miejsce, gdzie czasami
        chciałabym być z nim sama smile Pamiętam taką parę... Spotkaliśmy się
        w schronisku w Górach Sowich. My jescze bez dzieci, a oni po raz
        pierwszy zostawili swoje i byli w tych górach tylko we dwoje - bardzo szczęśliwi smile
    • eleanorrigby Re: co z mężem 13.01.05, 10:01
      My tez mamy niewiele czasu dla siebie,zwlaszcza,ze moj maz czesto
      wyjezdza.Czasami przyjezdza moja mama,zostaje z dziecmi i wtedy staramy sie
      wyjsc z domu gdziekolwiek,do kina,na zakupy,na spacer,wszystko jedno,byle
      troche pobyc bez dzieci.To nie zawsze sie udaje,bo dzieciaki tez zwykle sa
      stesknione za tata i chca wszedzie chodzic z nami.Czasem tez udaje nam sie
      wymknac na chwile do ogrodu,ale to na krotko,bo zaraz ktores zaczyna nas
      szukac.No i pozostaja nocne rodakow rozmowy-to w weekendy,kiedy nie trzeba sie
      nastepnego dnia zrywac o swicie.
      Pozdrawiam,Kasia
    • tarba Re: co z mężem 14.01.05, 12:51
      My staramy sie raz w tygodniu wyjść tylko we dwoje (jeśli trzeba to nawet na
      zakupy ale sami). Poza tym staramy się o 1 wieczór przy grzańcu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka