mijaczek Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 22:55 A o co chodzi konkretnie? Duzo zelaza! Pietruszka, watrobka! Odpowiedz Link
mulinka Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 23:04 jesli masz anemie to pij: sok z czerwonych burakow (po wycisnieciu w sokowirowce powinien postac ze dwie godziny w lodowce) sok z marchwi jedz: poledwice, watrobke (i inne podroby) kapuste kiszona, surowa no...w ogole jedz (mieso, warzywa) i nie mysl o odchudzaniu na slodycze nie namawiam, ale gorzka czekolada to tez by Ci sie przydala i nie mart sie, to sie da naprawic Odpowiedz Link
mijaczek Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 23:06 A jesli to anemia ciazowa, to zawsze mozna o zastrzyczki z Fe poprosic :o) Odpowiedz Link
dradam1 Re: Anemia-proszę o pomoc! 06.11.04, 18:44 A jakiego rodzaju to jest anemia ? Istnieje kilkanascie rodzaji anemii i podawanie dodatkowego zelaza ma sens jedynie w odniesieniu do niektorych form "anemii" . Pozdrawiam dradam1 Odpowiedz Link
mijaczek Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 23:06 A! I sluchaj Mulinki! Ona wie, co mowi! Odpowiedz Link
mulinka Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 23:08 hmmm czasem mowie, co wiem ale...czasem wiem, co mowie Odpowiedz Link
semantics Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 23:22 O a po co ma stac sok w lodowce? Jakies tajemnice ciagle przede mna Odpowiedz Link
mulinka Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 23:48 bo cos tam z burakami jest takiego, ze musza sie odstac ale dlaczego? czy ja juz wszystko musze wiedziec? mas sie odstac i juz! )) potem mozna swierzy sok z marchewki dolac i pic, bo sam buraczany, to srednio dobry Odpowiedz Link
igusia2 Re: Anemia-proszę o pomoc! 03.11.04, 23:49 To jeszce raz ja -przepraszam ale pewnie z roztargnienia wysłałam wątek bez tekstu chociaż tekst napisałam Fora raczej się nie pomyliły..otóż: Jestem mamą 14 miesięcznej Marysi i 4 letniego Tymka. Marysia już prawie od pół roku ma anemię problem w tym, że nie chce- i nie bierze żadnego z leku-żelaza dostępnego na polskim rynku, a domięśniwo lekarze odradzają.Jestem już bezsilna ona w ogóle bardzo mało je więc trudno jej ten lek przemycić sposobem.Może Wy znacie jakiś skuteczny i w miarę smaczny lek z żelazem dla dzieci, pomyślałam, że moglibyśmy ściągnąć z innego kraju taki medykament.Proszę napiszcie jeśli znacie taki lek-żelazo albo macie doświadczenie w ich stosowaniu ja słyszałam o Ferro Sanol(chyba z Niemiec?!) Bardzo przepraszam za zamieszanie.... Diękuję za wszystkie dotychczasowe odpowiedzi-wielkie dzięki! Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link
dorrit Re: Anemia-proszę o pomoc! 04.11.04, 13:54 Coz... w przypadku tak malego dziecka to tylko lek w plynie, podawac powoli (niestety, na sile) strzykawka bez igly do ust, raczej z boku policzka, w malutkich odstepach, zeby sie nie wylal z buzi... czyli tak jak z kazdym lekiem w plynie dla maluchow, gdy nie chca go same zjesc. Nie wiem, czy sa jakies "smaczne" ale ja jeden lek w mini granulkach np. podawalam razem z owocami ze sloiczka (bo akurat byla go mala ilosc, wiec dalo sie), albo w plynie z cukrem, juz w strzykawce. Mieszkam we Wloszech, sprobuje tu zerknac w internecie, co jest dla dzieci z anemia. Ostatnio syrop musialam podac strzykawka, bo niby dla dzieci i slodki, ale smaczny na pewno nie byl... Odpowiedz Link
mulinka Re: Anemia-proszę o pomoc! 05.11.04, 15:23 14 miesieczny bobas moze juz jesc wszystko, a na pewno moze gotowana watrobke drobiowa, zmiksowana z warzywami rozumiem, ze masz "niejadka" postaraj sie gotwac dla niego...smacznie (probuj to jedzenie) zobacz jakie smaki najbardziej lubi - slodkie? kwasne? zupe tez mozna dziecku poslodzic dzieci czesto lubia kwasna - pomidorowa, ogorkowa wspolczuje, z "niejadkiem" ciezki zywot jesli moge pomoc, to pisz Odpowiedz Link
asica74 Re: Anemia-proszę o pomoc! 05.11.04, 18:34 ja chyba to mialam, moja mama do dzis mi to wypomina. Nie lubilam jest, chowalam sie pod stol, uciekalam, etc. I przy okazji mdlalam, a kosci troszke krzywo mi porosly. Ale przezylam Z dalszego dziecnstwa, pamietam wciskanie jedzenie, czego BARDZO nielubilam (zreszta do dzis sie jeze jak ktos na sile wciska jedzenie, np, jedz bo sie zmarnuje)ble Odpowiedz Link
igusia2 Re: Anemia-proszę o pomoc! 05.11.04, 22:41 Dziękuje za odpowiedzi...niestey Marysia wypluwa każde lekarstwo-a jak staramy się jej dać na "siłę" to potem przez dwa dni nie je nic prócz cycusiaZ jedzeniem ....jest tragicznie właściwie nic nie lubi-no czasami ma ochotę na zupkę albo pomidorka Jedyna nadzieja w żelazie bo podobno ten bark apetytu od anemii a anemia od mało ubogiej diety-koło się zamyka.Więc jak znacie lek jaki stosuje się w krajach których mieszkajcie to ratujcie....i napiszcie może w końcu jakąś postac żelaza będzie chciała łykać, a może są tabletki z żelazem dla dzieci w Polsce nie ma(a tabl.łatwiej pokruszyś i przemycić w jedzeniu) Pozdrawiam Odpowiedz Link