mulinka 21.12.04, 20:07 wisza (w przyrodzie Sylwku, Tobie wysylam mailem ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia.sthm Re: kwiatki 21.12.04, 20:16 Ty masz w domu jakas cieplarnie tropikalna. Amarylisa mam tez pieknego, ale orchidee wszystkie spia po dlugim kwitnieniu. Wczoraj dostalam kosz hiacyntow i tych czerwonych gwiazd betlejemskich meksykanskich. Czy wiecie ze one w Meksyku sa wielkie jak krzaki , zywoploty z nich prawie robia. Odpowiedz Link
mulinka Re: kwiatki 21.12.04, 20:27 zrobie Ci zdjecie takich krzakow ) jade w marcu )))))))))))) (ale sza, zeby nie zapeszyc orchidelki uwielbiam moje Kochanie mialo cala hodowle jak sie poznalismy ja z tej milosci do niego tak je podlewalam (w wannie, polewajac prysznicem), ze...wszystkie zgnily ((( ale teraz odbudowuje hodowle i juz wiem jak przycinac (trzy "oczka" od dolu) i....podlewac najwyzej kieliszeczek tygodniowo nie lubia zmian miejsca, nie lubia ostrego slonca, ale lubia swiatlo ta specjalna wciaz kwitnie, a kwiaty ma ok.pol roku )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: kwiatki 21.12.04, 20:38 Oj nie zapeszam, ale nie wiem czy one w marcu jeszcze maja te czerwonosc, moze juz tylko zielone ? Ale jakie by nie byly to obfotografuj. Polecam we wsiach kupic rekodziela. Co oni tam nie produkuja, mozna skonac z zachwytu. Jesli kupisz jakas rzezbe z drewna to musisz natychmiast po powrocie konserwowac terpentynka i zamrozic na troche, bo chca plesniec. Mnie sie udalo A co do orchideek to wiem ze nie przepoic , ale z oczkami nie rozumiem, bo u mnie caly patyk po kwiatach usycha, nie ma oczek jak roze. Odpowiedz Link
mulinka Re: kwiatki 21.12.04, 20:42 od dolu, tj od miejsca, gdzie wyrasta patyk, a na nim kwiatki, sa takie kreseczki - oczka jak kwiat przekwitnie, trzeba odliczyc trzy takie oczka i uciac czasem patyk uschnie ale czesciej z tego "oczka" puszcza nowy ped jak tamoja specjalna na starym patyku, nowe patyki i....kwiaty (cudne!) )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: kwiatki 21.12.04, 20:48 Dzieki, przyjrze sie w okularach Czy jak spia, to tez chca swiatla, u nas teraz malo swiatla. Moge im pospiewac troche. Odpowiedz Link
mulinka Re: kwiatki 21.12.04, 21:00 spiewanie na pewno pomoze specjalnie dla Ciebie wlasnie wsadzilam do albumu podciete patyki obejtzyj i daj znac, ze moge wyrzucic, bo...dziewczyny pomysla, ze mam klopoty.... )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: kwiatki 21.12.04, 21:17 Dziekuje.Juz postudiowalam U mnie usechl caly patyk, zostawilam jakies 3 cm, zeby nic nie uszkodzic. Liscie dwa grube piekne zielone, wygladaja zdrowo. Powinien puscic nowy patyk, ale nie wiem kiedy, jak dlugo ona lubi odpoczac. Moja druga jest inna i zachowuje sie podobnie , ale jak jej sie teraz przyjrzalam, to puszcza nowe ukwialki listkow czyli zyje. Pospiewam troche dla pewnosci. ) Odpowiedz Link
mulinka Re: kwiatki 21.12.04, 21:49 pospiewac zawsze dobrze i wiesz, one...czasem potrzebuja, zeby je skrzywdzic jak dlugo nie kwitnie, to trzeba np.uciac was korzeniowy lub nadciac kwiatek mysle, ze jesli to zrobisz z miloscia i spiewem na ustach, to zakwitnie ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: kwiatki 21.12.04, 22:17 Dobra, ciachne cos niechcacy z miloscia i polska piesnia "Hej, przelecial ptaszek.." na ustach. Odpowiedz Link