Dodaj do ulubionych

do dziewczyn ze Szwecji

10.02.05, 18:18
Zastanawiamy sie nad przeprowadzka do Szwecji,tzn.ja nie mam ochoty i dlatego
chce sie dowiedziec czy warto ryzykowac.
Nawiekszy problem wedlug mnie mialby Pawelek,bo znow musialby sie uczyc nowego
jezyka.W NL chodzi do szkoly drugi rok.
Interesuje mnie od ilu lat zaczyna sie nauke w Szwecji,ktore regiony bylyby
najlepsze dla rodziny z dziecmi(i najcieplejsze),jakie sa ceny wynajmu
domu/mieszkania,ile sie zarabia.

Dziewczyny,jesli Wam sie chce, napiszcie mi za i przeciw,bo jakos nie jestem
do tej zmiany przekonana.
Obserwuj wątek
    • catwoman Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 18:25
      Ok, kraj piekny , nie da sie ukryc, woda czysta, z kranu pijemy.
      Jezyk jest latwy, naprawde, nauczyliscie by sie szybko.
      Szkole zaczyna sie od 6 raku zycia.region najlepszy ze wzgledu na prace to
      Sztokholm, w innych trudniej..
      Ojoj, ceny sa bardzo rozne w zaleznosci w jakei dzielnicy, i jak duzy dom czy
      mieszkanie..
      Dla mnie Szwecja to troche flaki z olejem, ale nic dziwnego, to
      jest "prowincja" Europy.Technologia na najwyzszym poziomie , a kultura nie co
      nizszymsmileTroche ambicji i ma sie w sumie co sie chce tu, bo wspiera panstwo
      jak sie chcesz ksztalcic czy szukasz pracy itp..
      Klimat mi tu nie odpowiada zupelnie bo ja jestem stworzona dla Francji czy
      Wloch ,no ale..
      Zarabia sie tez roznie jak wszedzie, czym sie zajmujesz, co chcesz robic , to
      ci powiem ile..
      • bibi1 Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 18:34
        ja raczej pracowac nie bede,bo siedze z mlodszym synkiem(ma 16 miesiecy).
        A moj M moze i tam otworzylby wlasna firme,choc na poczatek pewnie gdzies by sie
        zatrudnil.Jak o niego chodzi,to moze byc budownictwo lub informatyka.
        • catwoman Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 18:37
          Informatyka , to nie potzreba szwedzkiego, angielski tylko, zrozumiale..
          W budownictwie tez nie powinno byz problemow z praca, zalezy jaka
          specjalizacja..itp.
          A ty bys nie pracowala w przyszlosci?Mozesz najpiewr na kursy tu pojsc.
      • gherarddottir Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 21:55
        proponuje zamieszkac na granict Szwecji i Norwegii, zarabiac w Norwegii a
        wydawac w Szwecji smile))
        No i lepszy system socjalny jest w Norwegii
        Pozdrawiam
        • catwoman Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 21:56
          To prawda, wiecej zarobisz w Norwegi!I blizej do gherarddottirsmile
          • gherarddottir Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 22:04
            no w Norwegii fakt ze podatki wysokie, ale jak ktos sie dobrze zaczepi to moze
            tez niezle zarobicsmile
            • bibi1 Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 23:44
              Wlasnie zastanawialismy sie czy do Norwegii tez mozna juz legalnie.
              • gherarddottir Re: do dziewczyn ze Szwecji 11.02.05, 13:07
                bibi1 napisała:

                > Wlasnie zastanawialismy sie czy do Norwegii tez mozna juz legalnie.

                Bibi musisz chyba najpierw zalatwic sobie prace a potem przyjechac. Ale nie
                wiem bo bylam winej sytacji.
                Pamietam ze pare lat temu przyjechalam do Norwegii do pracy,ale to bylo
                zalatwione wczesniej i przez ministerstwo msz.jesli chodzi o "normalne" prace
                to chyba trzeba jakos prywatnymi kanalamismile
                Pozdrawiam
    • catwoman Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 18:34
      To jest Sztokholm
      www.mundofree.com/aurora_boreal/Stockholm.jpg
    • asia.sthm Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 18:35
      Zastrzelilas mnie znienacka.
      Nie umiem powiedziec ci obiektywnie, bo ja Szwecje juz dawno uznalam za swoja i
      ciesze sie ze akurat tutaj przyszlo mi zyc. Sama nic nie wybieralam, przybylam
      za swoim Owsikiem i bedac nawet nowicjuszka na emigracji, mialam luksus
      wstapienia do cudownej rodziny.
      Jesli martwisz sie jezykiem, to latwiej by bylo tylko Skandynawom. Z
      holenderskiego na szwedzki nie powinniscie miec klopotow, szczegolnie Pawelek,
      bo wbrew pozorom w formie pisanej sa BARDZO podobne. W wymowie gorzej. , ale
      jesli macie wygimastykowane jezory po Hol , to nie przewiduje zadnych trudnosci
      z szw. Na poczatku dobrze miec angielki pod reka, wszedzie funkcjonuje smile.
      Co do cen mieszkan i domow, to chyba tak jak wszedzie,duze miasta najdrozsze .
      Im wieksza pipidowka tym lepsze ceny . Nawet rejon Sztokholmu ma tzw lepsze i
      gorsze czyli tansze dzielnice. te "gorsze" wcale nie musza byc fatalne i jak na
      poczatek znakomicie sie nadaja jako stacja przesiadkowa. smile))
      Zarobki tez sa przerozne, zalezy od branzy i zapotrzebowania.
      To narazie tyle.
      Dopisze wiecej , a narazie musze wiac smile
      • bibi1 Re: do dziewczyn ze Szwecji 10.02.05, 20:13
        Ja holenderskiego Asiu ani w zab,a angielski jako tako(na razie sobie radze).
        Mnie nauka jezykow idzie topornie,w przeciwienstwie do moich panow.
        Brakuje mi jeszcze 1roku studiow,zeby miec tytul inzyniera budownictwa lub
        metalurgii.Niestety skonczylam z tym tak dawno,ze nic juz nie pamietam,wiec czy
        moglabym doksztalcac sie akurat w tej dziedzinie?

        Asia Ty chyba bedziesz sie orientowac czy tam jest pogoda/klimat taki jak w NL?
        Ponoc placi sie tam bardzo wysokie podatki?
        • asia.sthm Re: do dziewczyn ze Szwecji 11.02.05, 13:03
          Bibi, jaki jest klimat w NL nie wiem, ale tu jest taki jak w Polsce, moze zima
          dluzsza i ciemniejsza, ale lato cudowne i zupelnie jasne.smile)
          Wyksztalcenie latwo uzupelnic, albo sie przeksztalcic. Szkoly jezykowe na
          kazdym kroku. Nie wiem jak to teraz dziala, bo ja to przechodzilam ponad 20 lat
          temu. Catwomam pewnie lepiej wie, ale moge cie uspokoic, ze wszystko jest.
          Odchowasz jeszcze troche paniczow i wezmiesz sie za siebie. Dla chcacego nie ma
          nic trudnego. Tu sie ulatwia ludziom.
          Podatki cholery wysokie,ale zyje sie pomimo podatkow dobrze. Chyba ze ktos chce
          zawsze narzekac, to bedzie nawet w raju narzekal.
          Jesli Bibisiowy ma konkretne plany zawodowe to reszta sie ulozy.
          Lepiej zmienic kraj teraz kiedy dzieci male niz pozniej kiedy juz beda bardziej
          zaawansowane w swoich wlasnych planach i ukladach.
          Sciskam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka