Dodaj do ulubionych

Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym meczy?

03.05.05, 10:27
Bo ja tak juz zapobiegliwie przed latem. Niestety dopadla mnie dwa lata temu
i nie wiadomo jak z tym walczyc. No mozna zyc w cieniu ale ja nie chce buu....

Juz kiedys pytalam ale malo osob mialo z tym stycznosc. Moze wy dziewczyny
macie jakies rady na to cholerstwo. Duzo z was mieszka w slonecznych krajach
wiec moze tam maja jakies ludowe sposoby?

Pomozcie bo inaczej znowu bede cale lato jak z ostrym stadium tradziku albo
ospy buuu....:o(
Obserwuj wątek
    • semantics Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 10:34
      Kurczaku, a skad Ty wiesz ze to alergia? Moja psiapsila ma to samo i okazalo sie ze to tradzik
      rozowaty... Idz koniecznie do jakiegos dermatologa z tymi poslonecznymi pryszczykami.

      ja tez powinnam zyc w cieniu bo robia mi sie przebarwienia .-(((
      Kupilam sobie wczoraj- za rada dziewczyn z forum Uroda, fluid 60+ La roche Posay o nazwie
      Anthelios. jest to fluid, ktory bardzo latwo sie wchlania i jest przeznaczony dla skory nietolerujacej
      slonca (sun reactive skin). Na ulotce jest jeszcze napisane ze to dla ludkow o tlustej i mieszanej
      skorze- nie zostawia tej lepkosci jak mleczka/kremy do opalania i mozna sobie makijaz zrobic. Mnie si
      e na razie podoba! smile)
      Aha i kosztuje kolo 18E
      • triskell Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 10:49
        Też kiedyś używałam Anthelios przez jedno lato (na samym początku lata 2001
        miałam wypadek z butlą gazu campingowego, która buchnęła mi płomieniem na twarz
        i przez pierwsze lato musiałam bardzo uważać ze słońcem, bo groziły mi blizny).
        Krem polecił mi dermatolog i byłam z niego bardzo zadowolona.
        • semantics Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 11:01
          wow, Triskell czytam i az ciarki przeszly. Ale widac ze wszystko dobrze sei skonczylo bo na zdjatkach
          wygladasz super!
          Ja mam nadzieje ze dzieki temu fluidowi nie beda mi sie robic te brazowe plamy na buzi
          • triskell Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 11:23
            semantics napisała:
            > wow, Triskell czytam i az ciarki przeszly. Ale widac ze wszystko dobrze sei sko
            > nczylo

            Heehee, jak chcesz, to mogę przywieźć do Berlina zdjęcie, które zrobiłam sobie
            kilka dni po tym wydarzeniu. W sumie ciesze się, że to udokumentowałam, bo aż
            mnie samej trudno teraz w to uwierzyć.

            Tak w ogóle, to stało to się na festiwalu muzycznym na drugim końcu Niemiec,
            musiałam wrócić do domu stopem z taka twarzą, a wcześniej spędzić dość straszną
            noc z głową owiniętą bandażami (przez paramedyków festiwalowych, którzy mi na
            noc twarz czymśtam posmarowali), przez które nic nie widziałam i prawie nic nie
            słyszałam, a w dodatku wtedy nie wiedziałam jeszcze, jak głębokie jest
            poparzenie i czy nie będę miała blizn na stałe, czy z oczami coś mi się nie
            stało, itp. Bałam się tej nocy straszliwie, ale jak po powrocie do Polski
            poszłam do dermatologa i dowiedziałam się, że powinno być wszystko OK, to
            stwierdziłam, że poparzenie wygląda jak tribal tattoo i chodziłam z tą poparzoną
            twarzą, bez rzęs i brwi ale za to z wielkim uśmiechem, do klubów, między ludzi.
            Stwierdziłam też, że nie mogę pozwolić na to, by ten wypadek spowodował we mnie
            strach przed ogniem i dlatego po powrocie do Polski przeczytałam wszystko, co
            tylko mogłam znaleźć na temat symboliki i znaczenia tego żywiołu w różnych
            kulturach, w efekcie czego żywioł ten stał mi się bardzo bliski smile. Tak więc,
            choć używam tu słowa "wypadek" i faktycznie przez 1 noc bylo strasznie, z
            perspektywy czasu traktuję to wydarzenie jako doświadczenie, które wzbogaciło
            mnie wewnętrznie, pewnego rodzaju inicjację.

            Brwi i rzęsy odrosły mi po ok. 2 miesiącach, a na twarzy faktycznie teraz już
            nie ma śladów, chyba, że długo jestem na słońcu, wtedy troszkę widac naokoło
            oczu. A zdjęcie mam nawet ze soba tu z Stanach.
            • ombra29 Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 11:33
              brzmi rzeczywisciebardzo spooky! Ale przywiez zdjecie jestem bardzo ciekawa i pelna podziwu jak
              sobie z tym poradzilas! Triskell the brave!!!

              sciskam!
            • asia.sthm Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 11:55
              Triskell, ciarki mi polataly po plecach w te i spowrotem pare razy.

              Ja ma do ognia tez specjalny stosunek.
              Od kiedy moi chopcy byli na tyle duzi, ze zaczeli sie interesowac otoczeniem,
              probowalam ich nauczyc czym jest ogien.
              Z checia pozwalam sie bawic zapalkami. Wolno im to bylo robic przy mnie.
              Pokazywalam co moze sie stac gdy straci sie kontrole nad plomieniem.
              Pokazywalam jak latwo plona wlosy,papier, rozne materialy. Co nalezy robic
              gdyby....
              Nigdy, przenigdy nie wpadli na pomysl wykradniecia z domu zapalek i pobawienia
              sie nimi gdzies na osobnosci. Zawsze interweniowali ,alarmowali gdy kolegom cos
              glupiego przychodzilo do glowy.
              Do ognia trzeba miec szacunek.
              Oby jednak oszczedzone nam byly wszelkie wypadki.
              Znowu mam ciarki.
              Dobrze, ze tak sie to u ciebie skonczylo.
              Hej.
    • st0krotka Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 10:44
      Od roku lub dwoch mam alergie na slonce. Po intensywnym przebywaniu na sloncu
      mam wysypke na szyi! Dziwne, bo tylko na szyi! Ja z tym nic nie robie. Ale
      jesli sa na to jakies sposoby, chetnie sie dowiem.
      • semantics Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 11:04
        mam znajoma homeopatke. Kiedys mowila ze wszystkie niepotrzebne i szkodliwe ( takie smieci) z
        roganizmu zbieraja sie w wezlach chlonnych i zostaja wydalane np z potem. Pod wplywem slonca te
        cale smieci niezle reaguja ze skora i moga powodowac jakies wypryski/ alergie.
        Zdaje sie ze bardzo duze wezly chlonne mamy na szyi , wiec to moze dlatego?

        • kurczak1976 Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 13:02
          O wlasnie ja zapomnialam napisac ze te pryszcze robia mi sie tylko na plecach i
          z przodu tak od szyi do pepka. To jest okropne!!!
          Gdzies czytalam ze to moze byc tez od skladnikow niektorych kremow
          przeciwslonecznych, ale juz sama nie wiem:o(
    • jollyvonne Re: Alergie 03.05.05, 12:23
      Wy tutaj o alergii na suche, a ja mam odwrotnie, alergie na wode. Wody sie nie
      da uniknac, no chyba ze ktos chce aby jego unikali, hehe. Na basen, a nawet na
      wode na lonie natury, musze zakladac jak najbardziej zabudowany stroj
      jednoczesciowy, bo pobyt pow. 15 min objawia sie wysypka, niech ja szlag! Raz
      mnie chcieli z baseny wyprosic, ze niby mam chorobe zakazna. Wygladam jak
      niemowlak po konsumpcji truskawek, cala w czerwone nieregularne plamy, a swedzi
      to cholerstwo jak diabli. Ktos chce sie zamienic na jakis inny model alergii?
      Chociaz na lato?
      Maz kolezanki ma z kolei alergie na swojego tescia, to trzeba zobaczyc zeby w
      to uwierzyc! Wystarczy ze siedza za dlugo obok siebie, albo sie dotkna, uzyje
      tego samego recznika itp. Wynik: zaczerwienienia, a na twarzy to nawet lekki
      obrzek, i zawsze tylko z tej strony, ktora blizej tescia, eh zycie. Oni sie
      nawet lubia, chociaz kontakty maja lekko utrudnione, zle im sie "bywa" razem
      (wspolna jazda autem to dramat).
      Nie znam lekarstwa na alergie sloneczna, ale pomysl ze inni maja gorzej, to
      podobno lepsze pocieszenie niz fakt ze samemu ma sie lepiej wink

      Pozdrawiam
      jollyvonne
    • sylwek07 Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 14:29
      ja mam kolopot z nogami ze mi sie robia plamy i troche na plecach.pozostaje mi
      aby dozowac slonce na te miejsca plus zabezpieczac kremami
      • emm1 Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 14:43
        moja siostra ma tez alergie na slonce, wyskakuja jej kropki i czerwone plamy na
        dekolcie.
        Mnie na szczescie ominela ta alergia kosztem paru innych.najprawdopodobniej
        jestem bardzo uczulona na kurz i na mocno perfumowane zapachy. Ostatnio jak sie
        przeszlam wsrod swiec zapachowych to biegiem wylatywalam ze sklepu-drapalam sie
        prawie do krwi jeszcze przez pol godziny, swedzialo mnie cale cialo.
        A alergia na kurz to jest kara od Boga, wiem to smile jestem bowiem mega
        balaganiara i swoj pokoj sprzatam raz na rok, od swieta. Coz, teraz bede
        musiala czesciej.
        Wizyta u alergologa za tydzien, wtedy sie dowiem, jakie jeszcze mam inne,
        ciekawe alergie.
        Acha-siostra alergie na slonce olewa, smaruje sie tylko blokerami, ale i tak
        sie wygrzewa :0
        • mulinka Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 14:47
          kurczaku biedny,
          nie Ty jedna, okazuje sie
          Moja Dziecina tez to ma, ale...jak siostra emm1:
          "alergie na slonce olewa, smaruje sie tylko blokerami, ale i tak
          > sie wygrzewa :0"
          buziak!
    • summerdays Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 17:35
      ja sie z tym mecze sad czerwone packi atakuja zazwyczaj okolice szyi, dekoltu i
      ramion oraz twarzy, ale co ciekawe nie dopadaja mnie kazdego roku (??)
      Bloker Anthelios podany powyzej jest sprawdzony i polecam.

      Z mitow na temat uczulen na slonce - hartowanie skory w solarium przed sezonem
      letnim/ wyjazdem wkacyjnym daje bardzo mierne efekty.

      Pozostaje smarowac sie filtrami >30 SPF, polcien i unikanie slonca od 11 do 15.

      Sad but true
    • basia553 Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 03.05.05, 18:25
      Kurczaku Drogi, NIE olewaj alergii, jest bardzo niebezpieczna, bo moze sie
      skonczyc - no wiesz, nie chce tego nawet möwic. Ale potwierdzi Ci to kazdy
      dermatolog. Möj maz mial wiele lat to paskudztwo, u niego wysypka pokazywala sie
      od pachy do pasa najwiecej, ale i na rekach itd. Chodzil po lekarzach, bral
      zastrzyki, smarowania. Moge Ci podac lekarzy w Grecji, Turcji, we Wloszech,
      w Tunezji - wszedzie tam byl w bardzo krytycznym stanie pod opieka lekarska.
      Do dzis mam rysunek lekarza na Korfu, ktöry nie umial sie z nami porozumiec,
      wiec narysowal zegar sloneczny i miedzy 11 przed poludniem i trzecia po
      poludniu namalowal trupia czaszke! Skonczylo sie tym, ze przestalismy jezdzic
      na urlopy plazowe i pokochalismy göry. W görach nie sciagal koszuli, mial tylko
      lekka wysypke na przedramionach. Ale jakby nie bylo, koniecznie porozmawiaj z
      dobrym dermatologiem.
    • olvi Re: Anthelios- pytanie 03.05.05, 18:50
      To ja mam pytanie - ten fluid to jest tylko dla alergikow czy ogolnie dla osob,
      ktore powinny bardzo chronic skore? Moj maz ma mnostwo pieprzykow i nakaz od
      dermatologa uzywania b. wysokich filtrow czy nawet blokerow - czy ktorys
      specyfik z serii Anthelios bylby tez dla niego (nie ma alergii na slonce).
      • summerdays Re: Anthelios- pytanie 03.05.05, 20:02
        ten preparat jest dobry dla kazdego rodzaju bardzo wrazliwej na slonce skory.
        Poniewaz ma tak wysoki SPF dziala praktycznie jak lustro odbijajac niejako
        promienie UV.
        Moja Mama stosuje go na twarz, bo ma problem z naczynkami. Mysle, ze i na
        pieprzyki sie nada smile
        • pyzol1 Re: Anthelios- pytanie 04.05.05, 03:36
          Z doswiadczen wlasnych: nie nalezy pic herbatki z dziurawca, jak sie wybier ana
          opalanie. Slicznei on opalanie przyspiesza, ale czesto - az do wystepowania
          zniam alergicznych.

          Nas tutaj ( Kanada) tak strasza melanoma, ze na sloncu w ogole nie bywam. Poza
          tym, uniemozliwiaja to cholerne komary ( a teraz jeszcze doszedl strach przez
          West Niles virusem, roznoszonym wlasnie przez komary). Nie znosze srodkow
          przeciwkomarowych, wiec nawet ogrodek juz zaniedbuje(:

          Kaska
          • kurczak1976 A cosz to jest ten virus? 04.05.05, 09:37
            Juz odczuwam powiew emocji!!!
            • greentea2 Re: A cosz to jest ten virus? 04.05.05, 10:48
              Przez okolo trzy lata dostawalam wysypki na twarzy i dekolcie. Jak syfki, goilo
              sie ok. trzech miesiecy. Na szczescie przeszlo.
              Teraz mnie strasznie wysyfia latem i mam przebarwienia na twarzy.
              Na ostatnie wakacje kupilam krem do opalania do twarzy z filtrem 60 Lancome i
              musze powiedziec, ze jest swietny. Nic a nic twarz nie opalila. Ale nie
              stosowalam dlugo, bo jednak chcialam sie troszke zarumienic.
              • kurczak1976 Re: A cosz to jest ten virus? 04.05.05, 11:16
                No wlasnie. Mozna sie posmarowac blokerami ale o to chodzi ze ja lubie sie
                troche przybrazowic. Bledziuchostwa mam dosc przez caly rok:o(

                A z dobrych blokerow mozna polecic Avene (oni maja nawet chyba faktor 100) i
                Kanebo. Niestety ten ostatni jest drogi:o(
            • pyzol1 Re: A cosz to jest ten virus? 04.05.05, 19:52
              Tutaj masz nieco info po polsku ( napisalam z bledem: to nie ..Niles.. ale
              Nile - od Nilu: blad wynikl z tego, iz w jez. ang. mowi sie z "s" na koncu,bo w
              dopelniaczu i ja tak slysze. Sorry.)

              www.wprost.pl/drukuj/?O=63074
              Kaska
    • mxp4 Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 06.05.05, 04:00
      kurczak1976 napisała:

      > Bo ja tak juz zapobiegliwie przed latem. Niestety dopadla mnie dwa lata temu
      > i nie wiadomo jak z tym walczyc. No mozna zyc w cieniu ale ja nie chce buu....
      >
      > Juz kiedys pytalam ale malo osob mialo z tym stycznosc. Moze wy dziewczyny
      > macie jakies rady na to cholerstwo. Duzo z was mieszka w slonecznych krajach
      > wiec moze tam maja jakies ludowe sposoby?
      >
      > Pomozcie bo inaczej znowu bede cale lato jak z ostrym stadium tradziku albo
      > ospy buuu....:o(


      Ty zrob sobie lepiej badanie na przeciwciala pod katem choroby toczen
      ukladowy. Wtedy jest taka reakcja na slonce i to bardzo powazna choroba. Idz do
      dermatologa i zapytaj go czy to aby nie toczen i zarzadaj skierowania na
      badanie przeciwcial.
      • kendo Re: Alergia na slonce- / mxp4 09.05.05, 10:28
        a co to jest "toczen"

        sama borykam sie z tym problemem od paru latsad(

        smaruje sie juz wysokim faktorem kremowym
        by niezadeapac sie od swedzacych bombli - pomaga.
        • mxp4 Re: Alergia na slonce- / mxp4 09.05.05, 21:15
          kendo napisała:

          > a co to jest "toczen"
          >
          > sama borykam sie z tym problemem od paru latsad(
          >
          > smaruje sie juz wysokim faktorem kremowym
          > by niezadeapac sie od swedzacych bombli - pomaga.


          toczen ukladowy to bardzo powazna nieuleczalna choroba ktora powoduje wadliwy
          uklad immunologiczny to tak baaaardzo w uproszczeniu i wlasnie tak min reaguje
          skora na promienie sloneczne na solarium itd. znajdz sobie prosze w internecie
          dowiesz sie wiecej ale lepiej sobie zrobic badania na przeciwciala jesli sa
          takie problemy po sloncu ze skora. Mam to nieszczescie, ze moja corka choruje
          na te chorobe. Slonca unika jak diabla i nawet w pochmurny dzien stosuje kremy
          z filtrem 60
          • kendo Re: Alergia na slonce- / mxp4 09.05.05, 22:52
            o rany...to straszne ,niewiedzialm o czyms takim....
            wspolczuje bardzo Twej dzieciniesad(
            jak narazie ja reaguja tak na pierwsze wiosenne slonce,pozniej sie unormowuje
            wszystko w czerwcu....

            dzieki ...pozdrawiam cieplutko.
    • saluti Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 10.05.05, 11:21
      Ja tez sie z tym mecze juz od dziecinstwa. Zawsze sie robilam czerwona,
      wszedzie bez wyjatku. Palce puchna ze nie moge zdjac pierscionka. Teraz juz
      nie doprowadzam siebie do takiego stanu ze przypominam raka co na dodatek sie
      drapie. Smaruje sie kremaminajwyzszy numer, po plazy chodze w kostjumie a na
      to dluga koszula i zawsze kapelusz na glowie. Nie sadze ze mozna na to
      poradzic lekarstwami.
      • kurczak1976 Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 10.05.05, 14:32
        Teraz mi sie przypomnialo ze ja mam takie lekarstwo wspomagajace organizm. To
        do tych ktorzy nie maja jakiegos bardzo ostrego stanu.

        nazywa sie to Calcium Sandoz Sun and Day firmy Novartis. Sa to musujace
        tabletki wapnia z jakimis dodatkami, ktore uodporniaja skore na dzialanie
        promieni. Cudow nie ma ale pomaga.
        • kendo Re: Alergia na slonce-czy ktos z was sie z tym me 10.05.05, 20:25
          dobre to wapno...sama stosowalam,
          w kraju zakupilam o roznych smakach owocow lesnych i innych,
          w lekkim przypadku pomaga,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka