Dodaj do ulubionych

poherbatkujemy?

02.06.05, 16:49
Zapraszam na herbatkowanie. Rozpoczecie za pol godziny! Potrzeba w tym celu:
kubek z herbatka (wszelakie mile widziane), ewentualnie ciasteczko, ale
trzeba sie liczyc z kaloriami.

Jak sie kobitki dzis czujecie?

Ja tak sobie...
Obserwuj wątek
    • monhann2 Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 17:50
      Ja chetnie. Lubie herbatki roznego rodzaju wiec chetnie sie przylacze.
      Najlepsza jest Earl Grey z cytrynka. Pycha! Do tego kawaleczek czekoladki z
      orzechami i bakaliami. Juz lece Asico....

      Mam nadzieje, ze humorek Ci sie poprawi jak poherbatkujesz z nami?
      • aka10 Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 17:56
        Hej Mon! Earl Grey,ale absolutnie nie z cytryna.Czekoladka moze byc.Teraz chyba
        pojde sobie kawe zrobic,bo glowa mnie boli okropnie.Wlasnie byla
        burza.Pozdrawiam.
      • ag.ni Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 17:58
        a mozna poherbatkowac kawusia ? jezeli tak to lece po kawe i czarna czekolade i
        jestem z wami
      • gherarddottir Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 18:00
        hej, ja wlasnie wrocila do domu pare minut temu, dosyc pochmurno za oknem. Nie
        przespala dzis ani jednej minuty to znaczy dzisiejszej nocy, za to zrobilam
        sobie kolczykismile)) Herbatki sie napije z checia - moja ulubiona to tez Grey a
        do tego zjem jednegocukierka z ginem w srodku - na wiecej sobie nie moge
        pozwolic bo lato sie zblizasmile
        • jan.kran Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 18:04
          Ja wchodzę z herbatką jaśminową. Pogoda nas wykańcza , bo jesteśmy meteopatycy
          i jak mamy migrene to wszyscy razem albo po kolei.
          Ja z Juniorem mieliśmy wczoraj , Młoda dziś...
          Uffff ! Kran.
          • gherarddottir Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 18:08
            Kranie Ty dluzej w Norwegii jestes ....czy tu kiedys przyjedzie lato????!!!!...
            • elagrubabela Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 18:17
              Czy moze byc sama woda? Ja ani za herbatka, ani za kawka nie przepadam ale
              ciasteczko chetnie - np. expresso brownie ze Starbucks.
              A czuje sie dzis wysmienicie, bo juz prawie weekend. No, moze troche naciagam
              ale pomarzyc dobra rzecz smile
              E.
            • jan.kran Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 18:30
              gherarddottir napisała:

              > Kranie Ty dluzej w Norwegii jestes ....czy tu kiedys przyjedzie lato????!!!!...

              Dwa lata temu było takie lato , że życzyłam sobie lodowców Połnocytongue_outPPP
              Pożyjemy zobaczymy... Kran.
              • jan.kran Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 18:33
                Podrzucam Ci Elu przez złącza norweską wodę z kranu. Mniam , mniam smile))))
                Jak byłam w PL to ciągle się łapałam na tym ,ze odruchowo odkręcałam kran
                probując napić sie wody a polska rodzina krzyczała jednym głosem: Nie pij tego!!!
                Kran.
                • elagrubabela Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 19:35
                  Dzieki Kran smile Tez pijam wode z kranu (sic!) chociaz najbardziej lubie
                  gazowana. Wiem, ze podobno niezdrowa ale zycie w ogole jest niezdrowe wiec malo
                  sie tym przejmuje. Preferuje wloskie Pellegrino glownie ze wzgledu na duze
                  butelki.
                  Jako dziezko tez pilam wode z kranu w Polsce i wciaz zyje. Pijalam tez tzw.
                  gruzliczanke z sokiem lub bez z ulicznych saturatorow. To byly piekne czasy smile
                  Elka
                  • aka10 Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 19:44
                    I chyba sok malinowy byl najlepszy do tej gruzliczanki.Jakos troche landrynkami
                    smakowal.Pozdrawiam.
                    • bibi1 Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 20:11
                      to mi teraz Ela przypomnialas o oranzadzie!
                      pamietacie te jaskrawe kolorki i bytelki zamykane
                      na taki korek na drucie?
                      • aka10 Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 20:14
                        Zolte i pomaranczowe smilePozdrawiam.
                      • elagrubabela Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 20:16
                        I jeszcze byly syfony z nabojami do nabijania no i Polo-Cocta (czy tak sie
                        pisze?) albo sok jablkowy Tymbarku. A moja kuzynka karmiaca niemowle gdzies na
                        przelomie lat 60tych i 70tych pila bez opamietania nisko-alkoholowe
                        piwo "Matus" i to byl chyba moj pierwszy "wyskokowy" napoj jaki sprobowalam w
                        zyciu wink
                        E.
                        • gherarddottir Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 20:27
                          Sok jablkowy Tymbarku jest nadal a jeszcze byl napoj jablkowo mietowy i soki
                          pomaranczowe z Bulgariismile
                          Ostatnia gruzliczanka w Warszawie byla pod Rotunda w koncu lat 80 tychsmile
                          Szklanka splukiwana jednym psiknieciem wody he he he
                          • viki2lav Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 20:53
                            przytargalam kubek i herbatke, ostatnio w sklepie zauwazylam RUSSIAN EARL GREY,
                            o cos takiego ale jakos nie mam odwagi, wachane nie kusi!
                            • gherarddottir Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 22:01
                              pilam ta ruska jest bardzo aromatyczna, kupilam w zwyklym spozywczaku
                              norweskim - o dziwo nikt nie kupowal i lezaly cale stertysmile
                              • jan.kran Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 03:07
                                My pijemy herbatke non - stop. Najchętniej zieloną, ziołowe , owocowe, lubię
                                białą herbatę. Często przywożę z PL , bo tam jest spory wybór.
                                Miłość do herbaty wyssałam z mlekim Matki, bo Rodzicielka jest nałogowcem pod
                                tym względem.
                                Saturatory pamiętam , a jakże , używałam notorycznie...
                                A ten sok jabłkowo- miętowy był pyszny! Kran.
                                • slunko Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 09:52
                                  och, to tak jak ja! uwielbiam herbatke. biala - tylko na specjalne okazje, a na codzien glownie zielona lub jasminowa. ostatnio wypijam mnostwo czerwonej, bo na forum uroda dziewczyny napisaly, ze odchudza. rzeczywiscie schudlam, ale chyba nie w zwiazku z herbatka... byloby nawet wiecej, gdybym piwska tyle nie wypijala wink

                                  dzien dobry smile
                                  • asica74 Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 15:26
                                    przypomnialyscie mi o bialej herbacie! I juz wiem czego mi obecnie brakuje!
                                    Kupilam kiedys jedna paczuszke i tak mi smakowala!

                                    A od czerwonej to powaznie sie chudnie? Slunko, a od czego schudlas?
                                    • mulinka Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 16:04
                                      czerwona poprawia trawienie
                                      zeby od niej chudnac, trzeba pic 4 mocne szklanki dziennie (litr)
                                      no...ale najlepiej to mniej jesc i cwiczyc
                                      tylko jak to zrobic?!
                                      • monhann2 Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 17:22
                                        slyszalam okreslenie czerwonej herbaty: 'zabojca tluszczu', musi cos w tym byc,
                                        ale jak ja pic, dla mnie po prostu smierdzi ziemia i zgnilizna, zmuszalam sie
                                        ale nie mogesad((
                                        • slunko Re: poherbatkujemy? 04.06.05, 19:37
                                          bedac ostatnio w polsce kupilam sobie w herbaciarni pu-erh aromatyzowana. polecam z gerejfrutem lub zurawina - sa fantastyczne. a herbatke urozmaica, gdy czasami jakis zielony listek, malinka, albo kwiatuszek przeplynie... no i rzeczywiscie tem mulisty zapach nie jest juz tak intensywnie mulisty.

                                          ja generalnie wypijam strasznie duzo herbaty, takze jesli jest potrzebny ten 1 litr to dla mnie nie wyzwanie. a jesli chodzi o odchudzanie, to zaczelam sie zwyczajnie wiecej ruszac. na poczatku sie nie chcialo, ale jak sie cialko przyzwyczaji, to potem samo sie ruchu domaga. najlepsze sa gory, ja mam alpy pod nosem, ale wiem, ze nie wszyscy maja to szczescie wink

                                          wlasnie popijam czerwona herbatke z zurawina - moge tylko polecic, bardzo mi smakuje smile
                                  • frankie36 Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 17:24
                                    Slunko ja tez jestem wielbiciel;ka piwa,szczegolnie w lecie ,jak goraco to
                                    potrafie cale wypic bez zmruzenia oka.
    • nataasza Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 21:13
      Oj ja bardzo chetnie z wami herbatke wypije!
      Kubeczek mam juz pod nosem, ciastka prawie zjedzone, zostalo po jednym dla
      kazdej z Wassmile
      U nas dzis pada, wiec i samopoczucie takie jakies do niczego. Bardzo bym
      chciala sie jakos na te pogode uodpornic. Bo jak tak ciagle pada to mnie smuty
      lapia. Znacie jakies sposoby? Tez sobie kraj do zycia wybralamsmile A moglam
      mieszkac w goracej Itali. Oj glupia ja, glupia!
      Ale Was wszystkie cieplo pozdrawiam!
      natasza
      • bietka1 Re: poherbatkujemy? 02.06.05, 21:32
        Otwieram ten watek, a tu o herbatce, a ja wlasnie pije ja sobie.
        Wiec poczulam, ze znalazlam sie w odpowiednim czasie na wlasciwym miejscu smile))
        Ja jestem straszna herbaciara pije ja litrami i chyba od zawsze. Nawet meza zarazilam, dla
        ktorego herbata byla wczesniej uzywka taka sama jak kawa...
        A ja pije i nawet nie licze ile, bo nie pamietam, zeby w PRL ktos mowil, ze herbaty dzieciom nie
        wolno.
        Czy tez pijecie od dziecka? smile

        A nastroj jest ok, w koncu czytam sobie forum smile))
    • sylwek07 Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 17:23
      ja pije od dziecka plus mleko smile
      • daisy123 Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 17:44
        Czy tez pijecie od dziecka? smile
        Oczywiscie.

        Herbate obowiazkowo woze z Polski, bo tutaj wybor zaden. Herbate (tak prawdziwa
        zaparzana) zdradzam na rzecz icetea w miesiacach letnich.
        • gherarddottir Re: poherbatkujemy? 03.06.05, 17:49
          herbaty nauczylam sie pic w Niemczech, wczesniej w Polsce nie lubialm i
          przegryzalam szklo szklanek jak mie rodzice zmuszalismile
          Do tej pory wole kawe, ale od czasu do czasu pije tu w Norwegii wlasnie te
          rosyjska Greya i owocowe, a takze herbatke FIGURA2 poniewaz nieustannie uwazam,
          ze powinnam od czasu do czasu zrobic oczyszczanie oragnizmusmile
          • liloom Re: poherbatkujemy? 05.06.05, 11:14
            w piatek jadac do pracy slyszalam w radio ze Anglicy wcale nie sa nacja pijaca
            najwiecej herbaty w Europie, ze rosnie inna, nastepna.
            Niestety musialam wylaczyc radio i nie dowiedziala sie kto to jest.
            Jak myslicie? Polacy?
            • jan.kran Re: poherbatkujemy? 05.06.05, 12:55
              Ja popijam senchę porannie ,bo dopiero wstałam. Ale byłam zmęczona... Dwa dni
              wolnego to taka frajda!
              Na trzecią do pracy, muszę jeszcze wziąść prysznic i pomóc przy obiadku. Kurka
              z grzybkami shitaki i porami. Mniam! Kran.
              • mon101 Re: poherbatkujemy? 05.06.05, 14:00
                U nas pogoda bardziej jesienna niz letnia, czyli bardzo "herbaciana".
                zaparzylam sobie mieszanke z czerwona herbata i okrylam szalem. MOze wlaczyc
                ogrzewanie? Z ciasteczka zrezygnowalam...
    • kdb.se Re: poherbatkujemy? 05.06.05, 14:03
      Ja wlasnie popijam herbatke cytrusowa ,co daj mi namiastke lata , poniewaz u
      nas leje od wczoraj , wieje i jest bardzo zimno ...takze herbatka cytrynowo -
      pomaranczowa dodaje mi sil , ze wreszcie slonko zawita i u nas .
      • tamsin Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 17:53
        wyciagam stary watek, cos mnie na herbate naszlo dzisiaj z rana..slonce co
        prawda jest ale ta jesien mnie do szalu doprowadza (grabienie lisci!)
        • beetaa Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 18:17
          to ja dolaczam sie do tamsin, wlasnie lece zrobic sobie kolejny kubek pysznej
          herbatki z sokiem malinowym... tak jakos mi strasznie jesiennie, po wariackiej
          pogodzie jeszcze wczoraj dzisiaj mamy pochmurnie i mokro, coz chyba jesien
          rozgosci sie u nas na dobre (a lisci nie mam, a pograbilabym sobie dla zasady,
          u mojej mamy to byl taki piekny jesienny rytual)
          ------------------------------------------------------
          jak to dobrze chmurka byc....
          • bergo1 Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 18:26
            Oj tak - herbata to bardzo jesienny napojsmile W ramach przerwy od lezenia na kanapie zaraz sobie zaparze jedna o zapachu owocow lesnych - tak na przypomnienie latasmile
            • asica74 Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 18:45
              To ja dolacze do wassmile
        • frankie36 Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 19:17
          A zkawa mozna?jestem niskocisnieniowiec i bez kawy ani rusz.
        • jennifer_e Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 20:30
          a z lodami można?
          Ktoś mi ostatnio zasugerował, że moje notoryczne wieczorne herbatki mogą być przyczyną mojej bezsenności.
          Więc dzisiaj mam Ben& Jerry o smaku Cherry Garcia, najlepsze lody wszechczasów, wsuwam średnio 3-4 półlitrowe kubasy na tydzień. Kto mnie przebije??
          O drugie miejsce ciągle walczą Hag& Daz o smaku Pana Cotta i Baileys.
          Lody o smaku Baileys polane prawdziwym Baileysem albo zanurzone w kafce... mniaaaaaami!
          • tamsin Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 20:37
            Jennifer!!!!! jak moglas?????? ja UWIELBIAM te lody, i teraz mnie w dolku
            sciska!! moje ulubione to chunky monkey, ale tak wlasciwie to zadnymi nie
            pogardze! o bosze jak mi sie lodow zachcialo!!!
          • asica74 Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 20:54
            to ja staje do zawodow! Moje ulubione to: strawberry chesse cake!
            • asia.sthm Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 21:17
              O herbacie mialo byc a nie o lodach !
              Wiecie, ze ja wiem ile herbaty wieczorem wypic zeby sie bez budzika obudzic
              rano o okreslonej godzinie ?
              Siusiu na godzine siodma zero zero na przyklad co do minuty umiem zaplanowac.
    • bergo1 Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 19:01
      KUrcze chyba nici z herbatki - w radio puszczaja fajna muzyczke - zachcialo mi sie piwa wink bezalkoholwego na razie.......
    • syswia Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 19:47
      Ja herbatkuje lunchowo.... wlasnie sie zmywam drogie Panie... i do pracy ....
      szefa nie ma ... roboty kupa .... ale mozna poprzekladacsmile
    • yatzekalexander Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 20:01
      oj mnie herbatka w tej chwili jest potrzebna
      praca mnie dobija
    • triskell Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 21:19
      Co prawda w tej chwili piję akurat swoją jedyną dzienną poranną kawę (moją
      ulubioną - Millstones "Chocolate Velvet", jest stosunkowo droga więc nie pijemy
      jej codziennie, ale wczoraj trochę kupiłam i od wczorajszego wieczora pachnie
      nią w całym mieszkaniu upojnie i czekoladowo), ale herbaty piję co najmniej 3
      litry dziennie, głównie zielonej i czerwonej. W tej chwili mam w domu coś chyba
      z 10 różnych gatunków zielonej (2 senche, reszta chińska) i 2 czerwonej. Oba te
      rodzaje herbaty pomagają w odchudzaniu, w ogóle duża ilość płynów (tak właśnie
      ponad 3 litry dziennie) pomaga, a o tej porze roku woda mi "nie wchodzi". Tak z
      innych herbat niż czerwone i zielone, lubię wszelakie chai (też mam chyba z 7
      różnych w tej chwili... a, z zieloną chai to 8), no i w ogóle różne.

      Osobom w Stanach, które chcą kupić dobrą herbatę, polecam stronę
      www.enjoyingtea.com - moje prawie wszystkie chai i 1 Pu-erh to właśnie stamtąd,
      mają dużo zniżek i w ogóle fajną ofertę smile.
      • demonka7 Re: poherbatkujemy? 02.11.05, 23:05
        Ja tez mam polke pelna herbat, zupelnie sie zapominam jak ide do tutejszego Tea Shop. Uwielbiam
        rooibosy, np. miezanka z kokosem, skorka pomaranczy i moze z czyms jeszcze... rumianek parzony z
        suszonych kwiatkow... wszystkie jasminowe... pu-erh ze sliwkami...
        Czaje tez lubie, zwlaszcza te czarnym pieprzem.
        Ciepla filizanka to jeden z najprzyjemniejszych elementow jesienno-zimowych dni... Swoja droga, ja
        troche samozwanczo rozpoczelam sezon, u mnie lato w pelni, w niedziele plaze byly pelne, wiec gdybym
        miala czekac na spadek slupka rteci pewnie wznosilabym kubeczkiem noworoczny toast, a wtedy bedzie
        przeciez w dloni musztardowka!
    • st0krotka Re: poherbatkujemy? 03.11.05, 11:30
      Wlasnie pije zdrowa herbatke z pokrzywy i zagryzam niezdrowym ciasteczkiem.
      Musi byc balans utrzymanysmile
      • gianka Re: poherbatkujemy? 03.11.05, 17:19
        Herbatka "Marocco" - mieta z cynamonem + prazone migdaly smile
        • mon101 Re: poherbatkujemy? 03.11.05, 19:19
          Wlasnie dzis kupilam w Tea Shopie specjalna jesienna mieszanke - herbata ze
          smakiem czerwonech porzeczek, zurawiny, vanilii, nagietek, udekorowana platkami
          chabra. Piekna kolorystycznie, aromatyczna i pyszna. Lece sobie zaparzyc!
          • mijaczek Re: poherbatkujemy? 04.11.05, 01:27
            Moj ulubiony kubek z wystygla herbata bezkofeinowa [zeby Emki nie truc] stoi
            obok mnie... chyba sie zaliczam do watku, co?
            A nastroj tez nieciekawy... nie daje rady z przemeczeniem...
            • kotorybka Re: poherbatkujemy? 04.11.05, 03:06
              No to może i ja się dołączę... idę sobie zaparzyć kubek mojej ulubionej zielonej herbatki Earl Grey i
              posiedzę trochę przy CSI, dzisiejszy odcinek się nieźle zapowiada ;-}
              Marta
              PS. Mijaczku, biedactwo, mam nadzieję że znajdujesz choć trochę czasu dla siebie, na relaks...
              *******
              Matti ma już rok!
              • jan.kran Re: poherbatkujemy? 04.11.05, 19:39
                Chyba ta jesień tak herbatkowo nastraja , bo ja piję ostatnio sporo.
                Wczoraj Zielonego Szarego Księcia a dziś wykończyłam zieloną z aromatem
                rabarbarowym , na szczęście bo mi się znudziła.
                Zapasy herbaty mam pokaźne...
                K.
                • tamsin Re: poherbatkujemy? 04.11.05, 19:41
                  ja wlasnie skonczylam swoj kubel herbaty na dzisiaj....dodalam do tego pol
                  cytryny, wyszla wlasciwie cytryna z odrobina herbaty...tak lubie smile)
                  p.s.
                  czy z powodu duzej ilosci pitej herbaty na zebach przypadkiem nie robi sie
                  okropny osad i tzeba je czyscic u dentysty co miesiac?
                  • asia.sthm Re: poherbatkujemy? 04.11.05, 19:46
                    co tydzien smile
                    wedlug mnie to herbata z cytryna zostawia mniejszy osad.
                    Najlepiej to widac po kubeczkach czy filizankach, jesli ktos pija elegancko.
                    Czy zauwazylyscie roznice w czarnosci kubeczka tych co pijaja bez cytryny z
                    wlasnym wink kubeczkiem pocytrynionym i wolnym od osadu?
                    Zagadka to typu: mlody chemiku, nie irytuj sie.
                    • tamsin Re: poherbatkujemy? 04.11.05, 20:30
                      w/g mnie to aby taki sam osad zrobil sie na zebach co w kubku, to trzeba by te
                      herbate nie polykac tylko trzymac w buzi az ostygnie wink
                      • monhann2 Re: poherbatkujemy? 04.11.05, 22:14
                        A jakby ja tak przez slomke pic??? To z osadu na zebach bylyby nici. Ale jakos
                        nigdy nie wdrozylam tego w zyciesad
                        A osad z herbaty gorszy niz z kawy, cytryna go wybiela jak i np skore.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka