daisy123
07.06.05, 11:18
...tak po kolei:
-przez dwa dni nie wzielam tabletek przeciwko alergii i od rana kicham
niesamowicie, bo wzieta tabletka rano jeszcze nie dziala
- usiadlam do komputera co by poprosic o powieszenie sie w albumie (greentea2
mnie namowila i obiecalam, ze pokaze zdjecia z naszego spotaknia)i siedze tak
od 1,5 godz. i nic z tego. Yahoo prosi mnie o podanie jakiegos nicka i po
dwunastej (!) probie, gdy wychodzi,ze nick jest zajety poddalam sie. Dzieki
tej nasiadowce spoznilam sie so fryzjera i musze odwolac wizyte, bo nie zdaze
ani dzisiaj ani jutro,a w piatek raniuto jade do Polski.
-gmail nie otwiera mi sie juz drugi dzien i ...
no wlasnie tak mysle jakie to znaczenie w koncu, ze nie przeczytam poczty
Uff, ulzylo mi. A teraz wylaczam sie i siadam do sporzadzania listy na wyjazd.