Dodaj do ulubionych

mam w domu mysz, pomocy!

15.06.05, 17:20
Kilka dni temu cos wgryzlo mi sie w pomidora ktorego zostawilam na blacie
kuchennym, dzis w nocy wgryzlo sie w brzoskwinie, nie wiem czy myszy jedza
owoce i warzywa, ale z pozostawionych sladow wszystko wskazuje na to ze
tak.Poza tym w nocy slyszalam jak cos latalo mi w srodku sciany...
Czy znacie jakis sposob na bezkrwawe pozbycie sie nieproszonego goscia? Moze
jestem nienormalna, ale za zadne skarby nikt nie namowi mnie na klasyczna
pulapke. Juz raczej bede zyla z ta mysza niz ja ukatrupiesad Mam slabosc do
zwierzakow wszelakiej masci, 3 lata temu skasowalam nowiutkie autko probujac
ominac na szosie...wiewiorke (i ominelam, nie udalo mi sie ominac samochodu
jadacego z naprzeciwka)
Wracajac do tematu - jesli macie jakis pomysly na pozbycie sie myszy zanim
zerzre mi chalupe - piszcie please!!!

Dzieki!
Obserwuj wątek
    • monhann2 Re: mam w domu mysz, pomocy! 15.06.05, 17:25
      jesli nie chcesz jej ukatrupic to nie mam absolutnie zadnego pomyslu;-( no
      moze, zaprzyjazn sie z nia, w koncu chalupy to raczej Ci nie zje!
      Wiem, ze pulapki sa skuteczne, tez kiedys dawno temu mialam myszy w garazu i w
      taki oto sposob sie ich pozbylam. Tak sie jednak brzydzilam widoku myszy w
      pulapce, zwlaszcza, ze byly to mlode myszki, ze moj syn dostawal $1 za kazda
      wyrzucona do smieci mysz (razem z pulapka)
    • asica74 Re: mam w domu mysz, pomocy! 15.06.05, 18:01
      ja proponuje pozyczyc kota smile swietna pulapka smile tylko nie wiem, czy spodoba
      ci sie jak ci przyniesie w prezencie owa zdobyc. Ja zazwyczaj mdleje smile
      • marta_midwest Re: mam w domu mysz, pomocy! 15.06.05, 18:11
        asica74 napisała:

        > ja proponuje pozyczyc kota smile swietna pulapka smile tylko nie wiem, czy
        spodoba
        > ci sie jak ci przyniesie w prezencie owa zdobyc. Ja zazwyczaj mdleje smile


        Ale mialo byc bezkrwawo...smile
      • frankie36 Re: mam w domu mysz, pomocy! 15.06.05, 18:11
        Ty mdlejesz a ja sie malo nie porzygalam jak mnie moja meska 4(M+dwoch
        synow+Tibo psiun)zabrala na swoje pole bitwy.Z niemala duma pokazali mi ulozone
        pieknie w kupki(psa robota)goofers(wyglada to jak maly krecik i kopie labirynty
        i jest plaga na polach).Nastepnie pokazali mi jak przeprowadzaja akcje,otoz
        tatus wpuszcza wode jednym otworem ,pies zanurza prawie caly leb z drugiej
        strony labiryntu i czeka az goofer sie pojawi na wpol utopiony.Tibo nawet ich
        nie torturuje tylko ciachnie raz w okolicach szyi i zanosi na
        kupe.Podziekowalam moim panom za widowisko i z piskiem opon pojechalam do domu.
        • marta_midwest Re: mam w domu mysz, pomocy! 15.06.05, 18:15
          TO JA JUZ SIE WOLE Z MYSZA ZAPRZYJAZNIC...
    • tamsin Re: mam w domu mysz, pomocy! 15.06.05, 18:12
      sa pulapki na myszy, ze lapiesz i jej nic sie nie dzieje. Zapytaj sie w sklepie
      z "hardware" czy jak im tam wink potem trzeba daaaaaaleko od domu taka myszencje
      wywiezc (najlepiej do So. Carolina wink) aha, jak ja juz ja bedziesz widziala na
      wlasne oczy, to znaczy ze jest ich wiecej niz jedna!
    • alex113 Re: mam w domu mysz, pomocy! 16.06.05, 00:02
      Wybierz sie do Home Depot lub czegos w tym stylu i zapytaj o humane mouse
      traps. Maja takie male, popielate, plastikowe cuda typu pudeleczko z klapka.
      Wkladasz tam przynente, mysz wlazi klapka sie zamyka a ty zmierzaka wynosisz z
      domu i wypuszczasz w nadziei ze nastepnym razem pojdzie mieszkac u sasiadow wink
      • marta_midwest Re: mam w domu mysz, pomocy! 16.06.05, 16:09
        Dzieki wszystkim za pomysly. Ze tez nie wpadlam sama na Home Depot! Mam kolo
        domu, zaraz po pracy sie tam wybiore i spytam o te pulapke. Jak juz zlapie to
        wywioze daleko, na druga strone wsi, zeby nie znalazla drogi powrotnej. Nie
        chce zeby poszla do sasiadow bo oni maja kota i mogoby byc dla niej
        niebezpieczniesmile))
    • melba_piszczykowa Re: mam w domu mysz, pomocy! 16.06.05, 09:29
      no, kot jest tu bardzo pomocny smile
      i nawet nie musi tej myszy katrupic, sam zapach kota wystarcza zeby mysz
      stwierdzila ze to chyba nie jest najbezpieczniejsze miejsce do mieszkania...
      ale oczywiscie duzo tez zalezy od charakteru danego kota i danej myszy wink
    • agamaks Re: mam w domu mysz, pomocy! 16.06.05, 09:52
      A w Europie pozostaliśmy barbarzyńscy i mamy na takie przypadłości kota. Jak
      kot zdolny, jak mój, to nawet jaszczurkę upoluje. Taki absurdalny hołd mi
      złożył.
    • myszka00 Re: mam w domu mysz, pomocy! 19.06.05, 20:52
      lapka na myszy za 1$ wloz do lapki peanut butter ,tak zlapalam swoja mysz w
      garazu,jak kupowalam lapke to spytalam faceta czy tam dac ser ale mial ubaw
      • marta_midwest Zlapalam!!! 11.07.05, 16:08
        No wiec, po trzech tygodniach bezskutecznego polowania domowymi sposobami udalo
        sie! Kupilam przez internet tzw. "humane trap" - podaje link, kto wiem, moze
        kiedys ktos bedzie mial nieproszonego goscia...
        www.ecopatio.com/shop/humanemousetrap.html
        O 4-tej nad ranem uslyszalam halas, poszlam do kuchni i myszka siedziala w
        pulapce. Ale miala wielkie oczy ze strachu bidula. W pizamie zrobilam sobie
        spacer w pobliskie krzaczory i wypuscilam, no i mam nadzieje ze nie znajdzie
        drogi powrotnejsmile
        • tamsin Re: Zlapalam!!! 11.07.05, 17:08
          no to niezla wiadomosc smile) mam nadzieje ze sobie znajdzie jakis przytulny
          garaz u sasiadow...
        • mon101 Re: Zlapalam!!! 12.07.05, 16:32
          Brawo! Czy przekonalas ja ze sasiedzi maja smaczniejsze pomidory?
        • mxp4 Re: Zlapalam!!! 14.11.05, 07:13
          marta_midwest napisała:

          > No wiec, po trzech tygodniach bezskutecznego polowania domowymi sposobami
          udalo
          >
          > sie! Kupilam przez internet tzw. "humane trap" - podaje link, kto wiem, moze
          > kiedys ktos bedzie mial nieproszonego goscia...
          > www.ecopatio.com/shop/humanemousetrap.html
          > O 4-tej nad ranem uslyszalam halas, poszlam do kuchni i myszka siedziala w
          > pulapce. Ale miala wielkie oczy ze strachu bidula. W pizamie zrobilam sobie
          > spacer w pobliskie krzaczory i wypuscilam, no i mam nadzieje ze nie znajdzie
          > drogi powrotnejsmile


          Eeee, ona do ciebie powroci pomna dobrego jedzonka, ciepelka i jak byla dobrze
          traktowana.
    • annah11 Re: mam w domu mysz, pomocy! 12.07.05, 01:20
      marta_midwest napisała:

      > Kilka dni temu cos wgryzlo mi sie w pomidora ktorego zostawilam na blacie
      > kuchennym, dzis w nocy wgryzlo sie w brzoskwinie, nie wiem czy myszy jedza
      > owoce i warzywa, ale z pozostawionych sladow wszystko wskazuje na to ze
      > tak.Poza tym w nocy slyszalam jak cos latalo mi w srodku sciany...
      > Czy znacie jakis sposob na bezkrwawe pozbycie sie nieproszonego goscia? Moze
      > jestem nienormalna, ale za zadne skarby nikt nie namowi mnie na klasyczna
      > pulapke. Juz raczej bede zyla z ta mysza niz ja ukatrupiesad Mam slabosc do
      > zwierzakow wszelakiej masci, 3 lata temu skasowalam nowiutkie autko probujac
      > ominac na szosie...wiewiorke (i ominelam, nie udalo mi sie ominac samochodu
      > jadacego z naprzeciwka)
      > Wracajac do tematu - jesli macie jakis pomysly na pozbycie sie myszy zanim
      > zerzre mi chalupe - piszcie please!!!
      >
      > Dzieki!



      Kup sobie klatke pulapke. Prosta w uzyciu i jak dobrze skonstruowana to
      zadziala. Wyglada to jak zwykla gesta klateczka. W srodek wsadzisz mysi przysmak.
      Mysz w srodku zamyka wejscie do klatki. Mozesz potem gryzonia wyniesc gdzies
      dalej od swoich wlosci. Moze masz jednak jakies inne zwierzatko. Tutaj possumy
      potrafia wiele klopotow narobic. Mialam takowego sympatycznego zreszta, zjadal
      mi owoce. a
    • kociaszek Re: mam w domu mysz, pomocy! 12.07.05, 09:34
      to moze pokochaj myszke?
    • yatzekalexander Re: mam w domu mysz, pomocy! 18.08.05, 23:56
      moze Marta lapie myszy?
      • triskell Re: mam w domu mysz, pomocy! 19.08.05, 00:02
        yatzekalexander napisała:
        > moze Marta lapie myszy?

        Mam teraz w głowie taki obrazek jak z horroru: nasza biedna Martusia, malutka i
        wychudzona po tej diecie South Beach, uwięziona w pułapce, a nad nią taka
        olbrzymia MYCHA, śmiejąca się z satysfakcją "Aaaaa, teraz to _ja_ Ciebie złapałam!"

        Marta, Ty się lepiej odezwij, zanim Ci kawałeczki sera do tej pułapki zaczniemy
        podsyłać wink.
        • goonia Re: mam w domu mysz, pomocy! 19.08.05, 17:41
          Oj, masz szczescie, ze do pulapki wlazla. Ja mam od kilku dni i sie malpa do
          pulapki nie zblizy. Na dzien musimy pulapki sprzatac ze wzgledu na dzieci. Mam
          nadzieje, ze sobie pojdzie precz bo spac nie moge. Boje sie, ze mi na lozko w
          nocy wlezie.
          W Costco widzialm takie zmyslne "cos" ktore sie wklada do kontaktu i podobno
          myszom przeszkadza i nie wlaza do domu, garazu. Nie wiem tylko czy ja to
          wypedzi z domu, bo jakos gamonie nie potrafia znalezc wyjscia.
          • gherarddottir MYSZY 13.11.05, 17:26
            ratunku ! mam w garazu myszy!!!! i mamy problem bo mimo ze mamy dwa koty to nie
            chce kotow wypuscis na lapanie bo slyszalam ze od myszy koty lapia mononukleoze
            i moge potem zarazic ludzi.
            Czy uwazacie ze pulapka jest lepsza czy trucizna?
            • asia.sthm Re: MYSZY 13.11.05, 17:45
              Dorka, trucizny nie rozkladaj bo wlasne koty zatrujesz. ;-(

              Nauczyl mnie specjalista : ustawia sie w kompletach po trzy pulapki koliscie
              zakaska do srodka. Na przynete/zakaske najlepszy orzeszek laskowy albo migdal.
              Ser wysycha i uwalnia sie z haczyka.

              Powodzenia.
              • gherarddottir Re: MYSZY 13.11.05, 19:45
                Asia dzieki, wlasnie nad ta trucizna tez sie zastanawialam, ze jesczze
                nieszczesliwie Herkules i Rebeka by zjadly i byloby mi bardzo smutnosad(((
                Kupilam pulapke w Polsce i ma zamiar ustawic za chwile .. dzieki za rade, pozdr
                • melba_piszczykowa Re: MYSZY 14.11.05, 14:18
                  o rany watek mrozi krew w zylach smile

                  sluchaj a moze na chwile wpusc tam koty, zeby tylko zapach zostawily?? moze sie
                  myszy wyniosa??
                  ze koty lapia od myszy tasiemca to wiem ale co do mononukleozy to sie nie
                  wypowiadam... azbestowestringi??? wiesz cos na ten temat?
                  • monhann2 Re: MYSZY 14.11.05, 17:18
                    Dorka, sprobuj wylapac zanim beda miec male. Pulapka powinna zadzialac.
                    Slyszalam, ze myszy lubia zapach masla orzechowego, ale nie wiem, czy u Was
                    jest. Kiedys tez mielismy w garazu, niestety nie wylapalismy przed mlodymy i
                    byl problem, bo nie nadazalismy z kupowaniem pulapek. No i te mlode lapac to
                    tez bylo przezycie i prawie ze lzami w oczach chodzilismy do garazu ogladac czy
                    cos sie zlapalo. Powodzenia.
                    • gherarddottir Re: MYSZY 14.11.05, 17:29
                      wlasnie jedna mi sie juz zlapala. przyneta byl tradycyjnie zolty ser ktory z
                      niewaidomych dla mnie pwodow w Norwegii nazywa sie bialym seremsmile
                      Myszka zlapana- troche mi jej zal, ale to w koncu szkodnik.Pozdrawiam

                      ps mam jeszcze ustawione dwie pupalki. tych humanitarnych co to lapia myszy
                      ktore pozniej te myszy sie uwalnia - nie widzialam tutaj w sklepach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka