Dodaj do ulubionych

Obcy w pociagu

17.06.05, 01:43
Watek bedzie ponur-optymistyczny, sentymentalny i bardzo osobisty. Z gory
ostrzegam!!!
Z natury nie zwierzam sie nikomu, Wy dla mnie dziewczyny jak obcy z pociagu,
z ktorymi sie jedzie ze Szczecina do Burgas albo Salonik z dlugimi postojami
na granicy. Wiec niby obcy a przeciez calkiem bardzo bliscy. Mam nadzieje, ze
rozumiecie metafore.
No wiec sie zwierze. Choc nie za bardzo udomowione ze mnie zwierze smile
Jakis czas temu madrzy medycy zrobili wszystko, co obecna medycyna umie zeby
uczynic z Eli mame. To nie byl pierwszy raz. Poprzednie konczyly sie
fiaskiem. Tym razem kto wie... kto wie... moze na Halloween bedzie nowy
czlowiek. Blagam bez gratulacji i trzymania kciukow czy innych zapeszaczy.
Nikomu w realu nie powiedzielismy jeszcze nic, bo wstrzymujemy oddechy z
pelnym niedowierzaniem. Wiecie, ja jestem kaleka po 40tce wiec ogolnie
wszystko jest przeciwko nam. Ale nawet gdyby sie mialo nie spelnic - niech
zostanie ten watek dla zyczliwych obcych w pociagu smile
Dzieki, ze jestescie -
Elka
Obserwuj wątek
    • gherarddottir Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 01:56
      Elka gdyby ludziom odebrano nadzieje to co bym im zostalo?
      fajnie w tym przedziale...
      • hannamay Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 02:04
        i ja ciesze sie, ze do tego pociagu trafilam .. informuj nas co i jak, ok?!

        pozdrawiam bardzo serdecznei!
    • jan.kran Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 03:09
      Niczego nie gratuluję i nie trzymam żeby nie zapeszyć. Ściskam po prostu i
      dziekuję ,że Nam zaufałaś.
      Zobaczymy dokąd ten pociąg dojedziesmile)))

      Ula
    • frankie36 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 04:10
      Elu placze czesto,czy to z radosci czy ze smutku.Czasami glupio bo wlasnie przy
      okazji opowiesci ludzi z "przedzialu" wzrusze sie za mocno,tak jak teraz...
      • mulinka Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 05:44
        na palcach policzylam...
        dobrze jest!
        juz sie pewnie zaczyna szkrab wiercic smile
        lubie takie wiadomosci!
    • ellenai Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 05:44
      tak mnie wzruszylas tym wyznaniem ,ze ja co tak cicho siedze tutaj na forum
      musze sie tutaj dopisac-ze trzymam kciuki za ciebie,ze myslami jestem bardzo z
      toba!elu sciskam!
      • viki2lav Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 08:52
        bajecznie! czymam wszystkie cztery kciuki(wymyslilam sobie ze u nog tez mam)!
        uwaga konduktor!
        • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 09:24
          Ela, wobec tego cicho, cichutko wyszepcze: a nie mowilam smile)))
          Nie ma marzen nieosiagalnych.
          Pamietam moja niesmiala riposte na jeden z twoich pierwszych tu u nas postow i
          musze przyznac ci sie , ze bardzo czesto o tym myslalam.
          Jezu, lzy sie leja u mnie ze szczescia. Jak ja lubie czasem miec racje wink
          Sciskam cie teraz z wielkim zapalem.
    • plpliszka Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 09:48
      Moja kolezanka z mezem starala sie o Maluszka kilka lat. W koncu po wielu
      staraniach, lekarze (oj bylo ich, bylo!) poradzili, ze jezeli faktycznie pragna
      dziecka - niech pomysla o adopcji...
      W chwili, gdy wylali moze lez, pogodzili sie z losem i zaczeli powaznie
      rozwazac adopcje, Basia... zaszla w ciaze! Lekarzom, ktorzy wczesniej ja
      leczyli, trudno bylo w to uwierzyc... A jednak! dzis Julka ma niemal 3latka i
      kilkumiesiecznego braciszka!
      Ela... cuda zdarzaja sie czescie, niz powszechnie sie uwaza.
      Pogody ducha!
    • sylwek07 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 09:53
      Elu smile)
    • plpliszka I jeszcze jedna historia... 17.06.05, 09:55
      Kobieta, przeszlo 40 - letnia wybrala sie do lekarza, "bo cos w brzuchu bulgoce
      panie doktor"
      Po badaniu: "a co pani ze mnie wariata robi?!!!"
      - ???
      Jak sie okazalo, Gorolka trzy miesiace pozniej, urodzila silnego, zdrowego
      Dzieciaczka, o ktorym przestali (zgodnie z zaleceniem medykow) z mezem marzyc
      nascie lat wczesniej...

      "Nikomu nie jest zagwarantowana radosc zycia. Od zycia dostajemy tylko czas i
      przestrzen, do nas nalezy wypelnienie ich radoscia."
    • asica74 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 09:59
      ja sie tez przysiadam i slucham pociagowych wiesci... fajnie, ze nie zawsze sie
      gada o dupie maryniej, a trafiaja sie wiesci, ktore ciesza serce smile.
    • st0krotka Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 11:04
      Czesc Ela, nie trzymam kciukow, nie zapeszam, ale zycze ci z calego serca, zeby
      sie udalo.

      Pozdrawiam serdecznie!
      • mazurka313 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 11:30
        nastepne forumowe baby nam rosnie smile
        • viki2lav Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 11:54
          chyba zrobie listewink))
          • viki2lav Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 11:54
            mam nadzieje, ze to zarazliwe, w tym pociagu tyle zarazkow!
    • alltid_ung Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 12:54
      elu .....niedlugo (chodz pewnie dla ciebie to wieki) powiadomisz nas o
      narodzinach nowego, malego i jak najbardziej ukochanego czlowieka.....i ja
      czekam teraz na wiadomosci o tym ....
      dbaj o siebie ,pozdrawiam serdecznie
      • ponponka1 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 19:34
        Podpisuje sie smile I czekam ...

        Cmok (jaki smok?)
    • mon101 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 13:12
      Wyciagamy kanapki í jajka na twardo i JAZDA!!!!!smile))))))
      • gherarddottir Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 13:27
        jak gadamy w pociagu to tez cos dodam: znajoma urodzila sliczna zdrowa
        dziewczynke jak miala 41 latsmile Bylo to jej pierwsze dziecko.Sciskam
        • monhann2 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 14:40
          przyjemnie przeczytac taki post jako pierwszy dzis....smile)
          jestem z Wami i jade tym pociagiem z Wami, gdziekolwiek jedzie
          sciskam Elu
          • marta_midwest Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 15:26
            O rany, ale sie wzruszylam, tak z samego rana. Przesylam moc pozytywnej
            energii, i serdecznosci smile
            • aka10 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 15:31
              Jestem myslami z Wami i mam nadzieje,ze ten pociag zatrzyma sie dopiero w
              listopadziesmile
              • gherarddottir Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 15:42
                piekna metafora akasmile
                • tamsin Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 15:48
                  ja tez sie ciesze, ze mamy taki fajny przedzial w tym pociagu smile) wyciagam
                  moja kanapke ze smalecem (!!!!!) jak ktos ma szczypte soli to ja chetnie
                  pozycze wink)
                  • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 15:59
                    cos za cos - daj troche albo bez soli sobie jedz tongue_out.

                    ja dzis sobie pospiewuje, wiec lepiej bedzie jesli sie chlebem ze smalcem
                    zatkam.
                  • jennifer_e Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 16:01
                    Ela, czy ja już mówiłam, że lubię Cię czytać?
                    Bez zapeszania, ściska również, fajnie, że tu jesteś.
                    • kjustynab Re: Obcy w pociagu 26.06.05, 13:13
                      Czy wolne miejsce w tym przedziale?? Chociazby na stojaca- jade z Toba Elu!

                      Kasia

    • alex113 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 16:29
      A ja cie po prostu bardzo mocno przytulam,
    • bietka1 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 16:30
      Jakze, mi milo, ze tez jestem w tym posiagu smile
      Cudowne wiadomosci.
      Wszystko bedzie na pewno dobrze smile
      • grazyna10 Re: Obcy w pociagu 17.06.05, 20:39
        Ja sie po prostu poryczalam.
    • izabelski gratulacje 17.06.05, 23:04
      jestes kolejna wsrod znanych mi osob osoba ,ktorej lekarze odebrali nadzieje i
      w tym roku bedzie rodzic

      trzymaj sie i rosnijcie w pokoju smile
      • jan.kran Re: gratulacje 18.06.05, 00:03
        No to jedziemy dalejsmile))) Czy jest tu "Wars" , bo bym się czegoś za Elę napiła
        oraz poszukuję wagonu sypialnego , bo już niedługo pora...
        Kran.
        • werata Re: gratulacje 18.06.05, 12:13
          Elu, czyli jedzie nas w tym pociagu wiecej wink
          A ja wlasnie ogladam teraz film: In the Womb.
          Piekne... - to o Was, Elu!
          Dziewczyny, zamowcie tez w Warsie cos dla Eli - cos bezalkoholowego i dla mnie
          moze byc z % wink
          • neeki Re: gratulacje 18.06.05, 12:51
            smile))
            pozdrawiam i czekam na nastepne wiadomosci smile
            • datlik Re: :-) 18.06.05, 14:25
              A ja do przedzialu trafilam dzis tylko na chwilke i juz musze wysiadac, ale jak
              to dobrze, ze tu zajrzalamsmile)
              • liloom Re: :-) 18.06.05, 19:09
                Ja wlasnie dzis tez wpadlam a te metafore pociagu i ciesze sie ze moge tez z
                Wami jechac i pogadac. Ela MOCNO trzymym kciuki i jeszcze dopowiem ze moja
                kuzynka juz drugie dziecko ma mimo ze szans miala nie miec, medycyna w
                dzisiejszych czasach czyni naprawde cuda. Trzymym kciuki tak mocno jak jeszcze
                nigdy nie trzymalam. Usciski
                • elagrubabela Re: :-) 22.06.05, 01:17
                  Bardzo dziekuje za przeczytanie i zyczliwosc. Narazie jestesmy w trakcie
                  przenoszenia mojego biura do domu, bo ja jestem z tych, co bez pracy zyc nie
                  moga a praca beze mnie. Wczoraj rozmawialam z szefem i dzis sie zaczal pelny
                  obled przesylania files, kopiowania dokumentow i calego balaganu zebym sobie
                  mogla nie jezdzic codzien do biura. Ludzie sa dobrzy smile
                  A poza tym uparlam sie na wakacje na Kubie i wedlug tych od medycyny to powinno
                  byc OK na przelomie lipca i sierpnia. Tak wiec z pociagu przesiade sie na
                  chwile na samolot - w Warsie jednak chyba lepsze jedzenie i atmosfera niz w Air
                  Transacie. Mimo milosci do Kuby, mam nadzieje ze nie bede sie musiala
                  zapoznawac doglebnie z ich oddzialami ginekologiczno-polozniczymi wink
                  Dodam jeszcze, ze w sprawie imion nie mam zadnego wyboru - downo temu sie
                  zalozylismy i ja ten zaklad przegralam, wiec teraz moj Szkot ma 100% kontroli
                  nad nazwaniem potomka. Z tego, co wiem najwieksze szanse maja Oliver Henry i
                  Heather Margo ale sie nie wypowiadam zeby nie bylo, ze probuje miec wplyw smile
                  Nazwisko bedzie podwojne, moje jest krotkie, Jego jest Mac... wiec bedzie
                  smiesznie.
                  Bede raportowac jesli beda jakies zmiany na trasie. Jeszcze raz dzieki, ze
                  jestescie. Rodzina zostanie poinformowana w nadchodzacy weekend - lekko mnie to
                  deprymuje, wszelkie wzruszenia i cmokania mocno mnie amabarasuja ale tak musi
                  byc.
                  Elka
                  • asia.sthm Re: :-) 23.06.05, 23:01
                    > Rodzina zostanie poinformowana w nadchodzacy weekend - lekko mnie
                    to deprymuje, wszelkie wzruszenia i cmokania mocno mnie amabarasuja ale tak
                    musi byc.
                    > Elka

                    Ela, potrenuj sobie na nas; cmok cmok ..i co ? przezylas ? zartuje tongue_out
                    Daj sie rodzinie powzruszac, pozwalaj sie calowac. To wszystko jest bardzo na
                    miejscu w takiej sytuacji smile

                    Poki co to urzadzaj se biuro, lec na ta Kube zanim Castro sie wycofa z obiegu i
                    zyj , bo nie dlugo juz bedziesz sie dostosowywac do malego, ale strasznie
                    wymagajacego czlowieka.
                    No to hej i cmok cmok, i co ? przezylas ?. tongue_out
    • nataasza Re: Obcy w pociagu 21.06.05, 22:43
      Sa jajka na twardo, chleb ze smalcem i wy dziewczyny. Z mila checia sie
      przysiade!
      Mam oczka we lzach i serce pelne wiary!
      natasza
      • kinky5 Re: Obcy w pociagu 22.06.05, 01:41
        Moj post bedzie pewnym powtorzeniem powyzszych....
        oczy mam we lzach bo czytanie Ciebie robi na mnie ogromne wrazenie.
        Nie myslalas zostac pisarka?
        przesylam pozytywne wibracje
        • greeneyes27 Re: Obcy w pociagu 22.06.05, 07:27
          Ja tez przesylam pozytywne wibracje. Powodzenia! : )
          • triskell Re: Obcy w pociagu 23.06.05, 21:43
            Właśnie się dosiadłam, z uściskami i olbrzymim usmiechem! smile

            Elu kochana, ja naprawdę wierzę, że "cuda" się zdarzają i jeśli czegoś naprawdę
            chcemy, to nasza energia to do nas przyciąga. "What you dream today creates the
            world of tomorrow" smile
            • daisy123 Re: Obcy w pociagu 26.06.05, 20:35
              Dosiadam sie i troche napoi chlodzacych wnosze do przedzialu, no bo przeciez
              goraco w tym pociagu.
              Spokojnej przeprowadzki i informuj jak poszlo z informowaniem rodziny.
              • jan.kran Re: Obcy w pociagu 06.07.05, 10:34
                Otworzyłam szeroko okna , proponuję wodę malinową z lodem i cytryną...
                Ela pewnie zapracowana albo wyjeżdża ale my nadal z Nią w tym pociągu...
                Uściski.
                Kran.
                • malpka108 Re: Obcy w pociagu 06.07.05, 15:09
                  Moc buziakow i usciskow!!!! smile
                  • gherarddottir Re: Obcy w pociagu 10.07.05, 19:54
                    Ela podciagam watek i czekamy tu wszystkie na wiesci jak spotkanie z rodzina
                    itd.
                    Woda zimna malinowa juz czeka, ja proponuje sok marchwiowy zmieszany z
                    brzoskwiniowym - ostatnio bardzo trendy napojsmile
                    usciski
                    • jan.kran Re: Obcy w pociagu 10.07.05, 20:08
                      Ja tylko wodę malinową piję i gorącą herbatę i gorący prysznic. Wbrew pozorom
                      pomaga na tropikalne upały
                      A Ela chce na Kubę...
                      Chyba tam chłodniej jak w Oslo.

                      Kran (podobno ) Północny
                      • gherarddottir Re: Obcy w pociagu 10.07.05, 21:26
                        Kranie ja dostaje swira, wczoraj bylam w Tusenfryd myslalam, ze poparzenia
                        dostane..Strasznie goraco a zapowiadaja w sierpniu upaly takze.
                        • mon101 Re: Obcy w pociagu 10.07.05, 21:59
                          Cieszmy sie z upalow, bo jak czesto mamy sie okazje pocic w Skandynawii????
                          Pozdrowienia ze wspaniale goracego Sztokholmu smile))
                        • jan.kran Re: Obcy w pociagu 11.07.05, 11:09
                          gherarddottir napisała:

                          > Kranie ja dostaje swira, wczoraj bylam w Tusenfryd myslalam, ze poparzenia
                          > dostane..Strasznie goraco a zapowiadaja w sierpniu upaly takze.

                          Córko Gerarda... chyba Cię pokręciło smile)))
                          W taki upał Tusenfryd ! Na samą myśl słabnę...
                          Dziękuje za miłą wiadomość ...WRRRRRR Cały sierpień pracuję.

                          Przed chwilą poszłam do sklepu na rogu i wróciłam mokra.
                          A jest dopiero rano...
                          Czemu Vinmonopolet ma klimatyzacje a mój Dom Swawolnej Starości nie ?

                          Siadam w wagonie kimatyzowanym i jadę dalej z Elą...
                          Liczę i liczę i widzę że zaczyna być z górki.
                          Sciskam Elu! Bardzo mocno.

                          Kran
                          • triskell Re: Obcy w pociagu 11.07.05, 11:24
                            Kraniku, ja Ci chętnie trochę tutejszego deszczu wyślę. Wczoraj odwołali mi
                            piknik (na który się bardzo cieszyłam) z powodu deszczu. Ja wiem, że Washington
                            State musi dorosnąć do swojej sławy, ale czy on przypadkiem nie przesadza? W
                            końcu _lato_ mamy!!!
                            • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 11.07.05, 11:33
                              Dobra klimatyzacja w tym pociagu.
                              Ela z gorki juz masz ???
                              Przysiadz no na chwile i powiedz cos. A moze ty juz sie przesiadlas na pociag
                              na Kube wink)

                              Wysylam wszystkim potrzebujacym duuuzo slonca i pare stopni Celcjusza.
                              • elagrubabela Re: Obcy w pociagu 11.07.05, 15:23
                                Na Kube to dopiero za 2 tygodnie, poki co - praca i jeszcze wiecej pracy.
                                Dzieki za wszystkie dobre slowa. Rodzina jest wybitnie happy chociaz ojciec
                                mojego Szkota chyba chcialby wreszcie kolejna wnuczke a wyglada na to, ze nie
                                tym razem (On juz ma 7 wnukow i tylko 1 wnuczke na dodatek daleko a On jest z
                                tych jak Rett Buttler z "Przeminelo z wiatrem" - na co komu chlopcy?). Calymi
                                wieczorami chodze, juz mi sie znowu porobily odciski na lokciach od kul - tak
                                mi sie zawsze robi na wakacjach. No ale chodzic podobno trzeba jak najwiecej
                                wiec sie stosuje do zalecen jak kazda grzeczna dziewczynka. Wozek musialam
                                zmienic, bo mi sie zrobilo za ciasno z kolanami pod broda i juz nie wygladam
                                tak sexy i sportowo na tym, na czym teraz jezdze sad Poza tym osmielilam sie
                                wypowiedziec na temat imion i przynajmniej Henka udalo mi sie zaklepac jako
                                jeden czlon - wiec bedzie Henry ale co procz tego, to juz naprawde nie ode mnie
                                zalezy. Odezwe sie jeszcze przed Kuba, jeszcze raz dzieki wielkie za Wasza
                                dobroc. Fajne lato mamy, co? Goraco jak w piekle - Elka
                                • viki2lav Re: Obcy w pociagu 12.07.05, 08:26
                                  trzymaj sie !!! dobrze ze zaklepalas Henka, ladne imie, dostojne takie!
                                  • jan.kran Re: Obcy w pociagu 05.08.05, 11:39
                                    Ela jest na Kubie ale myślę że możemy usiąść w tym pociągu i kawałek z Nią
                                    pojechać przesyłając ciepłe myśli i kciuki...
                                    Kransmile))))
                                    • mon101 Re: Obcy w pociagu 05.08.05, 20:56
                                      Natychmiast sie przysiadam, wyciagam kanapki. Z polska kielbaska, chetnie sie
                                      podziele
                                      • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 05.08.05, 21:14
                                        Tez uwazam, ze sie w tym przedziale jakos cicho zrobilo.

                                        Jajka na twardo + tubka majonezu + malutki sloiczek czarnego kawioru ABBA,
                                        prosze, prosze sie czestowac.

                                        Elaaa! Przysiadlabys sie na chwile z jakiejs cafejki i dala znac jak wam tam?
                                        • marta_midwest Re: Obcy w pociagu 05.08.05, 21:53
                                          Ja sie przysiadam i wyciagam butelke bezalkoholowego szampanasmile
                                          A kiedy nasza Ela wraca, czy ktos wie?
    • yatzekalexander Re: Obcy w pociagu 05.08.05, 21:34
      znam kilka nowych matek po 40, dbaj o siebie i swoje potomstwo
      Taki ten dzien byl szary, ale sie usmiechnelam jak przeczytalam twoj post
      • elagrubabela Re: Obcy w pociagu 06.08.05, 22:22
        Wrocilam i zaraz sie melduje smile Narazie trzeba sie rozpakowac i cos tam do
        pralki wrzucic ale jutro napisze wiecej.
        Ah, Kuba - zycie moje i serce moje tam - moze w nastepnym wcieleniu urodze sie
        Kubanka spiewajaca tak pieknie jak Omara ... smile
        Elka
        • jan.kran Re: Obcy w pociagu 06.08.05, 23:03
          Własnie wpadłam do pociągu prosto z pracy i w biegu minęłam się z Elą. Więc
          siadam w przedziale ( niestety dla palących ) i czekam na relację.
          Kransmile)))))
          • st0krotka Re: Obcy w pociagu 06.08.05, 23:08
            a gdzies ty wynalazla ten przedzial dla palacych? takie jeszcze robia? smile)))
            • asica74 Re: Obcy w pociagu 06.08.05, 23:12
              o! jak sie ciasno robi w tym przedziale! Ela, mysle o tobie smile

              Stokrotka: a jakze, robia robia! W Pl, na przyklad, choc sama sobie popalam, to
              unikam jak moge przedzialow dla palacych. No po prostu uwedzic sie mozna
              • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 07.08.05, 00:11
                No co wy?
                Tu nikt nie pali, to jest zdrowy przedzial.
                Ela , odwal to pranie i wracaj poopowiadac.
                • jan.kran Re: Obcy w pociagu 15.08.05, 07:44
                  Poniewż Ela przemknęła w pobliżu sprowadzam pociąg na forumowe tory.
                  Rozsiadam się więc wygodnie z wałówką , z głośników sączy się "Buena Vista
                  Social Club" i jedziemy dalej.
                  Kransmile)))))
                  • triskell Re: Obcy w pociagu 15.08.05, 08:00
                    jan.kran napisała:
                    > Rozsiadam się więc wygodnie z wałówką

                    O, widzę, że Kranik dzisiaj sushi częstuje smile

                    To ja dokładam sałatkę z fetą, która dziś wszystkim na pikniku bardzo smakowała
                    i znikła chyba jako pierwsza potrawa (a była jej bardzo duża miska). Mam jeszcze
                    drugą miskę tej sałatki, specjalnie do naszego pociągu.

                    Kraniku, napisałam Ci na bisie o moich wrażeniach na temat Down by Law.

                    Uściski dla współpasażerów smile.
                    • elagrubabela Re: Obcy w pociagu 15.08.05, 17:24
                      Dzieki wszystkim za wizyte w przedziale smile Obiecalam cos o Kubie. Wyglada na
                      to, ze castrowy rzad zainwestowal ciutke w restaurowanie starej Hawany i
                      niektore miejsca naprawde wygladaja z roku na rok lepiej. Kluby nocne sa
                      niesamowite i co mile - pelne nie tylko turystow ale tez mlodych Kubanczykow.
                      Prostytucja jest wszedzie i w kazdej postaci ale nawet ona ma na Kubie jakis
                      inny posmak. Nie wiem jak to wytlumaczyc, ale w wielu ukladach
                      pomiedzy "panienka" a klientem widac tyle wzajemnej czulosci i humoru jakich
                      nie uswiadczyc w innych "profesjonalnych" konfiguracjach. No i sporo klientow
                      przyjezdza wielokrotnie do tej samej dziewczyny, pomaga rodzinie, przywozi
                      dobra - doprawdy dziwne sa to "zwiazki" - nie mnie oceniac. To samo dotyczy obu
                      plci choc zycie homoseksualistow wciaz nie jest na Kubie latwe.
                      Moj man nurkowal sobie jak szalony glownie w towarzystwie Rosjan, ktorych ja
                      osobiscie podejrzewam o przynaleznosc do jakies mafii wink Ale pewnie mam bujna
                      wyobraznie. Donosze tez, ze jedzenie sie poprawilo - jak jezdzimy do Kube przez
                      kolejne lata, tak coraz latwiej jest przyzwoicie zjesc nie tylko w resortach
                      ale rowniez w zwyczajnych restauracjach. Brakuje, oczywiscie, wszedzie
                      wszystkiego wszystkim ale to jest troche tak jak bylo w PRL - przy tych brakach
                      i niedostatkach, wiekszosc mlodych ludzi jest przyzwoicie ubranych, niektorzy
                      mowia niezle po angielsku, nikt nie jest glodny. Ciekawa wyspa. I piekna smile
                      Tylko pociagiem na nia trudno dojechac wink
                      Elka
                      • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 15.08.05, 20:03
                        To bierzemy walowke i sie przesiadamy na lodeczke.
                        Bylo juz "Trzech Panow w Lodce" moze byc "Caly Babiniec w Lodeczce"
                        a z wiatrem - blizej..
                        wink
                        • jan.kran Re: Obcy w pociagu 16.08.05, 02:27
                          asia.sthm napisała:

                          > To bierzemy walowke i sie przesiadamy na lodeczke.
                          > Bylo juz "Trzech Panow w Lodce" moze byc "Caly Babiniec w Lodeczce"
                          > a z wiatrem - blizej..
                          > wink

                          Ja poczekam z tą łódką aż się Autorka wątku wypowie. Moze nie lubi podróży morskich?
                          Jakby co ja chętnie popłye , bo lubię szum wiatru we wlosach i wzburzoną toń
                          oceanu...
                          Na razie w "Warsie " proponujeę oprócz flaków i bryzolu sushi , maki i zupę
                          miso. Smacznego.
                          Kransmile))))
    • yatzekalexander Re: Obcy w pociagu 15.08.05, 21:43
      mam pytanie o podroz do Kuby, czy kos jechal ze stanow, czy nadal jest
      zabronione amerykanskim obywatelom?
      • tamsin Re: Obcy w pociagu 16.08.05, 02:31
        nadal jest zabronione nie tylko jezdzic do Kuby, ale przywozic do Stanow
        kubanskie cygara tez..pogorszylo sie nawet dla osob, ktore maja rodzine na
        Kubie, ograniczenia wprowadzili i moga tylko raz na dwa lata jezdzic, czy cos w
        tym rodzaju. Clinton chyba probowal rozluznic te ograniczenia, ale republikanie
        dorwali sie zdecydowanie do wladzy no i trzeba jezdzic na St. Thomas a nie na
        Kube wink
        • elagrubabela Re: Obcy w pociagu 16.08.05, 04:02
          Amerykanow na Kubie nie brakuje - moge tylko podejrzewac, ze sa ulubionymi
          klientami jakichs kanadyjskich biur podrozy smile
          Ta lodka to tylko zal we mnie budzi, bo sie juz zaczelam nie miescic do mojego
          ukochanego kajaka sad Kobieta to sie jednak poswieca dla ludzkosci, nie
          sadzicie? Tak tylko zartuje, kajak nie zajac - nie ucieknie smile
          Elka
          • jan.kran Re: Obcy w pociagu 16.08.05, 08:23
            Ela , jaka to dobra wiadomość że się już nie mieścisz do kajaka smile)))))

            Ja propoponuję w takim razie zostać póki co przy tym pociągu ,masz wygodne
            miejsce przy oknie i podsuwam Ci stołeczek pod nogi , ciepły pled i coś
            smacznego do jedzenia.

            Kransmile))
            • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 16.08.05, 09:07
              To zostajemy jeszcze w pociagu - tory sie pusci na Kube i wiuuuu po nowiutkich
              torach wink
              • jan.kran Re: Obcy w pociagu 15.09.05, 02:49
                Już dosc daleko dojechaliśmy tym pociagiem.
                Trzeba zaczać przygotowywać , na razie powoli przedział dla matki z dzieckiem.
                Ja na początek przyniosłam grzechotkę , opakowanie kopru włoskiego i przytulankę.
                A dla Eli wygodne miejsce przy oknie i poduszkę oraz dużo uśmiechów smile)))
                Kran.
                • h2so43 Re: Obcy w pociagu 15.09.05, 18:42
                  A my przygotowałyśmy śpiewnik piosenek kolonijnychwink) no, ale to już na
                  później...Póki co, trzeba by kołysanki przypomnieć, no nie?
                  • mon101 Re: Obcy w pociagu 16.09.05, 23:39
                    Tak, nogi na stolek i poduszka pod plecy! A moze wachlarz? Widzialam takie
                    piekne w Barcelonie....
    • asia.sthm Re: Obcy w pociagu 29.10.05, 00:01
      Sluchajcie no kochane pasazerki !
      Dojechalysmy do Dworca Glownego, bez przesiadek , bez zasp, bez upierdliwych
      przestojow . smile))))

      Henka juz powitalysmy, Ele usciskalysmy wbrew woli HA HA!
      Wysiadka kochane ! To byl nader szczesliwy pociag i szczesliwa podroz !!

      Oby wyruszyl znow dla nastepnego towarzystwa.
      Ludzie jak ja sie ciesze ! smile))
      --
      po prostu, prosto z mostu....
      • marta_midwest Re: Obcy w pociagu 29.10.05, 00:11
        Pieknie powiedziane Asiu, nic dodac nic ujac, podpisuje sie pod Twoimi slowamismile
      • monika_a_b Re: Obcy w pociagu 29.10.05, 00:19
        No to gratulacje dla szczęśliwych rodziców!!! Oby im się pociecha zdrowo
        chowała!!! smile))

        Dziś piątek, to co, wypijemy po lampeczce na ich zdrowie? wink
        • annah11 Re: Obcy w pociagu 29.10.05, 06:28
          Ciesze sie ogromnie i tez serdeczne zyczenia dolaczam
    • kasiasmom Re: Obcy w pociagu 29.10.05, 07:11
      To ja tez dolaczam sie do najserdeczniejszych zyczen dla nowych Rodzicow z
      Potomkiem - niech rosnie duzy i zdrowy! (pisalam juz raz z pracy , ale mi
      wcielosad
      • mon101 Re: Obcy w pociagu 29.10.05, 23:38
        No to wysiadka z tego pociagu niebylejakiego. Dobrze sie nam jechalo, chetnie
        lapie sie w nastepna podrozsmile
        • gianka Re: Obcy w pociagu 29.10.05, 23:39
          I ja, i ja, bo ja juz dawno pociagami nie jezdzilam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka