Pozdrawiam wszystkie polonijki, ale wielki uśmiech ślę w kierunku frakcji
kanadyjskiej

Byłam w Ontario dobrych kilka lat temu i tęsknię... za
kanadyjską przyrodą i tą niesamowitą przestrzenią.
Jestem w tej chwili na lekkim rozdrożu i potrzebuję rady. Od razu po studiach
zaczęłam doktorat, ale właśnie z niego rezygnuję. Czy jako biotechnolog mam
szansę na znalezienie zajęcia w Kanadzie? Śledzę wypowiedzi forumowiczów z F.
o emigracji, życiu w kraju klonowego liścia, ale większość jest bardzo
demotywująca (bez doświadczenia kanadyjskiego nie ma szans). Mój mężczyzna
jest od IT, więc domyślam się, że jemu byłoby dużo łatwiej.
Poradźcie proszę, bo nie wiem co ze sobą począć!
Pozdrawiam słonecznie
ainer